Dodaj do ulubionych

LAZUROWA GROTA

14.06.05, 10:34
------------------------------------------------------------------------------
--
LAZUROWA GROTA


Był człowiekiem biednym i prostym.
Wieczorem po dniu ciężkiej pracy, wracał do domu zmęczony i w złym humorze.
Patrzył z zazdrością na ludzi, jadących samochodami
i na siedzących przy stolikach w kawiarniach.
- Ci to mają dobrze - zrzędził, stojąc w tramwaju w okropnym tłoku.
- Nie wiedzą, co to znaczy zamartwiać się...
Mają tylko róże i kwiaty. Gdyby musieli nieść mój krzyż!

Bóg z wielką cierpliwością wysłuchiwał narzekań mężczyzny.
Pewnego dnia czekał na niego u drzwi domu.

- Ach to Ty, Boże - powiedział człowiek, gdy Go zobaczył.
- Nie staraj się mnie udobruchać.
Wiesz dobrze, jak ciężki krzyż złożyłeś na moje ramiona.

Człowiek był jeszcze bardziej zagniewany niż zazwyczaj.

Bóg uśmiechnął się do niego dobrotliwie.

- Chodź ze Mną. Umożliwię ci dokonanie innego wyboru - powiedział.

Człowiek znalazł się nagle w ogromnej lazurowej grocie.
Pełno było w niej krzyży: małych, dużych, wysadzanych drogimi kamieniami,
gładkich, pokrzywionych.

- To są ludzkie krzyże - powiedział Bóg. - Wybierz sobie jaki chcesz.

Człowiek rzucił swój własny krzyż w kąt i zacierając ręce zaczął wybierać.

Spróbował wziąć krzyż leciutki, był on jednak długi i niewygodny.
Założył sobie na szyję krzyż biskupi,
ale był on niewiarygodnie ciężki z powodu odpowiedzialności i poświęcenia.
Inny, gładki i pozornie ładny, gdy tylko znalazł się na ramionach mężczyzny,
zaczął go kłuć, jakby pełen był gwoździ.
Złapał jakiś błyszczący srebrny krzyż, ale poczuł,
że ogarnia go straszne osamotnienie i opuszczenie.
Odłożył go więc natychmiast. Próbował wiele razy,
ale każdy krzyż stwarzał jakąś niedogodność.

Wreszcie w ciemnym kącie znalazł mały krzyż, trochę już zniszczony używaniem.
Nie był ani zbyt ciężki ani zbyt niewygodny.
Wydawał się zrobiony specjalnie dla niego.
Człowiek wziął go na ramiona z tryumfalną miną.

- Wezmę ten! - zawołał i wyszedł z groty.

Bóg spojrzał na niego z czułością.
W tym momencie człowiek zdał sobie sprawę,
że wziął właśnie swój stary krzyż ten, który wyrzucił, wchodząc do groty.




"Jak noc nad ranem, tak życie staje się coraz jaśniejsze
w miarę, jak przeżywamy
a przyczyna każdej rzeczy wreszcie się wyjaśnia" (Richter).
Obserwuj wątek
    • seweryn_makatka Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 10:44
      ladne, ale niestety nieprawdziwe...
      zycie i rzeczywistosc do literackich konstrukcji maja sie nijak...
      • caruzzo Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 11:13
        tak b.ładne......a powiem inaczej....
        literackie konstrukcje zawsze budowane są na
        zdarzeniach z zycia.;))
        Serweryn nie bądź takim pesymistą..
        wystarczy np.na własną zonę od czasu do czasu
        spojrzec okiem sąsiada .i wraznenia są inne,
        chociaż wciaz to jedna i ta sama osoba.;))
        • rusalka_na_wakacjach Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 11:34
          Oj, to teraz żona ci da popalić caruzzo :))))
          • caruzzo Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 14:50
            cały czas jestem skąpany w ogniu;))
        • krtysia Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 13:52
          caruzzo napisał:

          > tak b.ładne......a powiem inaczej....
          > literackie konstrukcje zawsze budowane są na
          > zdarzeniach z zycia.;))
          > Serweryn nie bądź takim pesymistą..
          > wystarczy np.na własną zonę od czasu do czasu
          > spojrzec okiem sąsiada .i wraznenia są inne,
          > chociaż wciaz to jedna i ta sama osoba.;))
          >

          -ladnie to napisales slowmi ,ktore chyba jesli ktos chce ,zrozumie:)

          ****
          -czesto uzalamy sie nad wlasnym losem i z zazdroscia patrzymy ne innych.
          -wydaje nam sie ze maja lepiej od nas, a to nie musi byc wcale prawda.

          :)
          • caruzzo Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 14:51
            dzięki Krtysiu......pieknie mnie
            wspomogłaś;))
            • krtysia Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 15:54
              caruzzo napisał:

              > dzięki Krtysiu......pieknie mnie
              > wspomogłaś;))
              >
              -zrobilam to w imieniu Twojej zonusi ;)))
              -mam nadzieje ze .patrzysz na nia jak Wasz sasiad...
              -/naturalnie jak masz jakas zonusie;))))
              • caruzzo Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 15:56
                Powiem dyplomatycznie.
                Nie potwierdzam i nie zaprzeczam;-))
                • krtysia Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 16:05
                  caruzzo napisał:

                  > Powiem dyplomatycznie.
                  > Nie potwierdzam i nie zaprzeczam;-))
                  >
                  oki!przyjmuje taka odpowiedz:)

                  - a czy tobie zdazalo sie ,zazdroscic czegos komus.
                  - szczerze poprosze...

                  mnie tak !
                  • caruzzo Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 16:52
                    Będę szczery...tak.....ale to były drobne
                    rzeczy...chorobliwa zazdrosć jest mi obca..;-))
                    Myslę..ze to uczucie w miejsyzm lub większym
                    wymiarze nie jest obce nikomu...takimi nas
                    natura stworzyła......;))
        • caprissa Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 13:56
          > tak b.ładne......a powiem inaczej....
          > literackie konstrukcje zawsze budowane są na
          > zdarzeniach z zycia.;))
          > Serweryn nie bądź takim pesymistą..
          > wystarczy np.na własną zonę od czasu do czasu
          > spojrzec okiem sąsiada .i wraznenia są inne,
          > chociaż wciaz to jedna i ta sama osoba.;))
          na mezusia jak na rycerza:)
          wiem co mowisz i o czym:)
          • krtysia Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 14:06
            caprissa napisała:

            > > tak b.ładne......a powiem inaczej....
            > > literackie konstrukcje zawsze budowane są na
            > > zdarzeniach z zycia.;))
            > > Serweryn nie bądź takim pesymistą..
            > > wystarczy np.na własną zonę od czasu do czasu
            > > spojrzec okiem sąsiada .i wraznenia są inne,
            > > chociaż wciaz to jedna i ta sama osoba.;))
            > na mezusia jak na rycerza:)
            > wiem co mowisz i o czym:)


            -to jestes na lepszej pozycji niz ja...
            -bo ja nie wiem o czym i dlaczego tak mowisz?
            -i jaki zwiazek ma to z tym opowiadaniem?
          • caruzzo Re: LAZUROWA GROTA 14.06.05, 14:52
            ;-))
            tak....to jest to.;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka