Gość: niania
IP: *.waw.cdp.pl
06.08.02, 09:10
Przeczytałam ostatni (a raczej z ubiegłego tygodnia) numer Newsweek'a i po
lekturze artukułu o singlach z wyboru chciałam Was spytać co o tym myslicie.
Też minęłam trzydziestkę i też jestem singlem (singielką), skończyłam studia,
niby też się dokształcałam, rozwijam się zawodowo, ale tak na prawdę to robię
to wszystko aby nie mieć poczucia, że czas mi przecieka przez palce.
Może należę do wyjątków, ale tak na prawdę to wolałabym mieć rodzinę i
dziecko niż skończyć kolejny kurs...
Dziwaczka jakaś czy co?
A może "karierowiczka"? Oj nie.
A Wy co o tym myślicie ?
Niania