Dodaj do ulubionych

Jak Fenix.

24.07.05, 08:33
.....Na jednej zgaszonej zapałce,
ogień się nie kończy!........
Obserwuj wątek
    • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 09:43
      a jak to byla jedyna i ostatnia zapalka?
      i krzesiwa tez nie byloby ?

      to jak rozpalic ogien;))))?
      • Gość: martynka Re: Jak Fenix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 09:47
        Gdy braknie zapałek, pozostaje ogień namiętności.
        • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 09:50
          Gość portalu: martynka napisał(a):

          > Gdy braknie zapałek, pozostaje ogień namiętności.

          ale na ogniu namietnosci,nie ugotujesz jedzenia;)
    • Gość: martynka Re: Jak Fenix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 09:46
      Zawsze można zapalić drugą.
      • grey56 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 09:50
        mama zestaw przetrwania;))
        • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 09:51
          grey56 napisał:

          > mama zestaw przetrwania;))
          >
          jaki?
      • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 09:51
        Gość portalu: martynka napisał(a):

        > Zawsze można zapalić drugą.
        nie ma drugiej,i kiosk tez daleko;)
        • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:00
          filemonka2 napisała:

          > Gość portalu: martynka napisał(a):
          >
          > > Zawsze można zapalić drugą.
          > nie ma drugiej,i kiosk tez daleko;)
          --------
          nie czytala "dziewczynki z zapałkami".....
          kiedys sponsorow nie bylo.;))
          • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:05
            caruzzo napisał:

            > filemonka2 napisała:
            >
            > > Gość portalu: martynka napisał(a):
            > >
            > > > Zawsze można zapalić drugą.
            > > nie ma drugiej,i kiosk tez daleko;)
            > --------
            > nie czytala "dziewczynki z zapałkami".....
            > kiedys sponsorow nie bylo.;))
            >
            >
            czytalam,ale zapomnialam...
            a co zabraklo jej zapalek?
            • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:07
              nie pamietam dokladnie,, ale chyba jej zamokły;))
              • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:10
                caruzzo napisał:

                > nie pamietam dokladnie,, ale chyba jej zamokły;))
                >
                szkoda ,ze niepamietasz...
                moze inni pamietaja?
                tam chyba jakis ksiaze ja porwal do palacu;))?
                • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:12
                  ale mogę dla Ciebie tę bajke przeczytac;))
                  • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:16
                    caruzzo napisał:

                    > ale mogę dla Ciebie tę bajke przeczytac;))
                    >
                    ja poprosze o streszczenie;)))
                • Gość: isia Re: Jak Fenix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:15
                  O ile dobrze pamiętam,
                  to zapaliła ostatnią zapałkę i zamarzła.
                  A ludzie przechodzili obok w świątecznym nastroju
                  i nie widzieli tragedii dziecka.
                  Może było inaczej.
                  • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:17
                    masz rację........tak było........
                    ale jak sie dobrze popatrzy to i tak jest
                    i teraz.....;(((((((
                  • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:18
                    Gość portalu: isia napisał(a):

                    > O ile dobrze pamiętam,
                    > to zapaliła ostatnią zapałkę i zamarzła.
                    > A ludzie przechodzili obok w świątecznym nastroju
                    > i nie widzieli tragedii dziecka.
                    > Może było inaczej.

                    ojej!to straszne...
                    i takie bajki nam czytano do snu;)?
                    a mowi sie ze teraz sa okropne bajki dla dzieci;?
                    • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:20
                      bajka ta miala i mam oczywiscie wielkie przeslanie......
                      ale tak jak zawsze syty glodnego nie zrozumie;))
                      • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:23
                        caruzzo napisał:

                        > bajka ta miala i mam oczywiscie wielkie przeslanie......
                        > ale tak jak zawsze syty glodnego nie zrozumie;))
                        >
                        >
                        przeslanie zrozumialam..
                        ale nie rozumiem jak cos takiego mozna czytac dzieciom...??

                        • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:24
                          myslę,ze przeslaniem dziela bylo napietnowanie
                          zła.........teraz tez ludzie zamarzają.....
                          z biedy i glodu.....i tez na oczach doroslych
                          i dzieci....
                          • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:30
                            caruzzo napisał:

                            > myslę,ze przeslaniem dziela bylo napietnowanie
                            > zła.........teraz tez ludzie zamarzają.....
                            > z biedy i glodu.....i tez na oczach doroslych
                            > i dzieci....
                            >
                            tak wiemy ..
                            i to jest bardzo smutne...
                            a dzisiaj uslyszalam ,ze ten osobnik w Anglii byl omylkowo zastrzelony..
                            smutny jest ten swiat.
                            • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:32
                              to dzialania ostre....niestety...nie unika sie
                              w takich stanach.....przypadkowych ofiar......
                              • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:35
                                caruzzo napisał:

                                > to dzialania ostre....niestety...nie unika sie
                                > w takich stanach.....przypadkowych ofiar......
                                >
                                >
                                Taak,
                                ale to moze rozniecic nastepne konflikty..
                                Robi sie goraco na swiecie...;)
                        • Gość: isia Re: Jak Fenix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:27
                          Filemonko, nie czytałaś bajek Andersena?
                          Nie wierzę, że są takie osoby.
                          Calinaczki też nie znasz?
                          • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:28
                            wlasnie a Zwirek i Muchomorek........
                            albo Szuwarek;))
                            • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:33
                              caruzzo napisał:

                              > wlasnie a Zwirek i Muchomorek........
                              > albo Szuwarek;))
                              >
                              te znam na pamiec...
                              a mis Uszatek...?
                              • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:34
                                I krecik;))
                            • Gość: isia Re: Jak Fenix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:35
                              Caruzzo, nie porównuj poziomu bajek o Żwirku i Muchomorku,
                              do postaci z bajek pisarza.
                              Może ty tez nie czytałeś?
                              Przeczytaj to piękne bajki i mądre.
                              Moje dzieci wychowały się na tych bajkach dlatego
                              pamiętam je bo czytałam niedawno.
                              Wszystkie dzieci powinny znać bajki Andersena,
                              to mój apel do mądrych rodziców.
                              • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 13:07
                                a co Ci Pani tak nerwy puściły;))
                          • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:32
                            Gość portalu: isia napisał(a):

                            > Filemonko, nie czytałaś bajek Andersena?
                            > Nie wierzę, że są takie osoby.
                            > Calinaczki też nie znasz?

                            czytalam,
                            ale najwidoczniej nieuwaznie..jestem dzieckiem telewizora..;))
                            te bajki najbardziej pamietam;(((
              • Gość: martynka Re: Jak Fenix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:11
                Gdy braknie zapałek, trzeba poszukać sprytnego faceta,
                rozpali ogień za pomocą krzemiania.
                Z każdego problemy jest wyjście.
                • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:13
                  ja mam zalalniczkę/wiatrowkę......w ten sposob mogę
                  wiecej damę ogrzewac;))
                  • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:20
                    caruzzo napisał:

                    > ja mam zalalniczkę/wiatrowkę......w ten sposob mogę
                    > wiecej damę ogrzewac;))
                    >
                    ja wlasnie chcialam powiedziec ,ze najlepiej posiadac wlasna zapalniczke;)))
                    coby nie musiec ksiazat szukac;)))
                    • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:21
                      przezorny ubezpieczony...jak mawia PZU;))
                      • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:24
                        caruzzo napisał:

                        > przezorny ubezpieczony...jak mawia PZU;))
                        >
                        wlasnie;)))
                        chociaz ja pzu bam nie wybrala...
                        ten ksiaze jakis ostatnio podejrzany;))
                        • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:25
                          a gdzie go Ty Pani widzisz?
                          • caruzzo sorki.... 24.07.05, 10:34
                            Zycie zmusza mnie do chwilowej przerwy
                            w dysputach.......pojawię sie trochę poźniej.;))
                            Milego dnia zyczę;))
                          • filemonka2 Re: Jak Fenix. 24.07.05, 10:34
                            caruzzo napisał:

                            > a gdzie go Ty Pani widzisz?
                            >
                            kogo...
                            ?
                            nie widzialam tylko o nim slyszalam...
                            • caruzzo Re: Jak Fenix. 24.07.05, 13:06
                              oki.....ale opowiesci mogą byc rózne;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka