meduza4
14.10.05, 15:55
...bo naprawde jest kochany :-)
I kolegow nowych kocham, (dwoch znam juz od paru lat) :-)
No i kolezanki mam fajne, wiec je tez kocham :-)
No i nasza sekretarke kocham, bo to super osoba :-)
No i pana kierowce, ktory mi meble przewozil tez kocham :-)
Tylko pani pielegniarki nie kocham bo mi tydzien temu tak krew do badan
wstepnych pobrala, ze mam do dzisiaj siniaka :-(