j-k
30.10.05, 21:52
Co roku, okolo 1-go listopada, wybieram sie na najwieksza nekropolie
amerykanska poza USA, na cmentarz zolnierzy amerykanskich w Europie,
polozony w Holandii , nieopodal Maastricht.
Wizualnie to raczej nie cmentarz, to piekny, a nawet bardzo piekny park.
Bez tych kilkuset tysiecy zolnierzy US Army, ktorzy zgineli w 1.szej i 2.giej
wojnie swiatowej, Niemcy wygraliby zarowno 1.sza, jak i 2.ga wojne
- ze wszystkimi fatalnymi konsekwencjami dla Polski i Polakow.
Zapalilem swieczki na grobach kilku zolnierzy amerykanskich o jakze swojsko
brzmiacych nazwiskach : - Wisniewski, Dymek, Pszczolkowski.
Czesc ICH Pamieci.
.
images.google.pl/imgres?
imgurl=www.peachmountain.com/5star/images_Others%255CRMY%2520Margraten%
252000%2520Entrance%
2520Panel.jpg&imgrefurl=www.peachmountain.com/5star/American_Cemetery_M
argraten_Holland.asp&h=240&w=320&sz=15&tbnid=cAuDDVvYNHYJ:&tbnh=84&tbnw=113&hl
=de&start=4&prev=/images%3Fq%3Damerican%2Bcemetery,%2Bholland%26svnum%3D10%
26hl%3Dde%26lr%3D