qurewka
23.11.05, 13:48
ogłaszam się jako pierwsza :-DDD
Nadmieniam przy tym, że tania kur... nie jestem i że za pół darmo się nie
sprzedaję.
Do tego mam przyjemność jedynie z mężczyznami kulturalnymi i na poziomie,
ponieważ ekscytującą dysputę uważam za jeden z elementów gry wstępnej.
Posiadając bogate doświadczenie zawodowe i rozległe znajomości w sex-biznesie
dementuję zeznania niejakiego przedwczesnego wytrysku o jego "wzięciu" pośród
"starszych" dam. Mam jego akta w teczce, to był naprawdę trudny przypadek.
Gdyby w wieku lat 6-ciu nie został zgwałcony przez przedszkolankę
(rzeczywiście z jego punktu widzenia starsza pani - miała wtedy coś koło
trzydziestki) byłby do dzisiaj prawiczkiem. Smutne to :-(
Co gorsza dokonane zostały na nim inne nadużycia - przedszkolanka w zamian za
dochowanie tajemnicy wręczyła mu metalowy model autka oraz domek z klocków
lego, ktore wspomniany pan posiada do dzisiaj ;-PPP
Inne pikantne szczegóły z jego życia zdradzę za odpowiednią opłatą :-D