Dodaj do ulubionych

niech mnie ktoś dobije

IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:20
...a wszystko przez faceta oczywiście, bo jakże mogło być inaczej w tym
popapranym świecie....dlaczego oni to robią? dlaczego odchodzą bez słowa?
nawet bez codziennego dowidzenia? ochodzą, a ty kobieto głowisz się,co sie
stało? dlaczego?jak? i po co? zadajesz sobie pytania, na które nie ma
odpowiedzi, dreczysz się i męczysz, a on się tylko z Ciebie śmieje i
obserwuje z ukrycia jak dusisz się z niewiedzy i smutku i żalu, za czymś co
okazuje się, że wcale nie istniało! Miłość! Gdzie ona jest pytam się?
Gdzie?....Jak on mógł mi to zrobić? Nie rozumiem! Naprawdę nie rozumiem! Nie
chcę zrozumieć! Nie umiem! Dlaczego? Był moja ostatnią deską ratunku przed
własną pustką i przed koszmarami, które czaja się pozosatwione po innych
facetach! A co zrobił? Sam zbudował mi koszmar mojego życia! Jeden z
największych! NIech mnie ktoś dobije! EMKA
Obserwuj wątek
    • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 13:30
      Czym cie dobic? Bo ja w dobijaniu ludzi jestem dobra
      :))))
      Tacy faceci o jakich piszesz mnie tego nauczyli :(((
      • Gość: emka Re: niech mnie ktoś dobije IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:35
        nie wiem, czym, ale żeby było skutecznie, nie chcę juz otwierać oczu i patrzeć,
        jak faceci śmieją się mi w
        twarz, .......................................................
        • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 13:40
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > nie wiem, czym, ale żeby było skutecznie, nie chcę juz
          otwierać oczu i patrzeć,
          >
          > jak faceci śmieją się mi w
          > twarz,
          .......................................................

          Pozakladaj im na geby jakies maski to
          nie bedziesz na nich patrzec :)))))))))))))
        • Gość: grogreg Re: niech mnie ktoś dobije IP: proxy / 212.160.165.* 14.11.02, 13:57
          Ja sie nie smieje
    • kaprikorn Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 13:35
      Proszę bardzo.
      Może w swoim miłosnym zaślepieniu zapomniałaś o nim.
      • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 13:41
        kaprikorn napisał:

        > Proszę bardzo.
        > Może w swoim miłosnym zaślepieniu zapomniałaś o nim.

        Nie dobijaj ludzi :))))))))))))))))))))))))
        • quickly Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 14:01
          emka,
          sluchaj jak by tak kazdego dobijac, bo mu nie wyszlo, o chryste panie, to by
          juz ludzi nie bylo na swiecie...
          Ja powinienem byc juz trupem przynajmniej hmmm, conajmniej kilka razy.


          • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 14:05
            quickly napisał:

            > emka,
            > sluchaj jak by tak kazdego dobijac, bo mu nie wyszlo, o
            chryste panie, to by
            > juz ludzi nie bylo na swiecie...
            > Ja powinienem byc juz trupem przynajmniej hmmm,
            conajmniej kilka razy.
            >

            Ja tez juz chyba pare razy powinnam nie zyc :((((
          • quickly Nikt Cie nie dobije - nawet jakbys tego chciala... 14.11.02, 14:09
            emka,
            sluchaj, a jak jest teraz w Ciechocinku? (Taki masz adres internetowy.)
            Bardzo lubie Ciechocinek. Czy wiesz gdzie jest ulica Kopernika? Niedaleko
            mieszkal moj wujek, ale juz nie zyje. To byl rowny gosc.

            W 1992 roku kupilem kawalek ziemi, wlasnie przy ulicy Kopernika, z mysla o
            starosci. Emka, czy byl to dobry pomysl?

            • Gość: emka re: niech mnie ktos dobije IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:12
              ....ciechocinek jest teraz piękny, z powodu wujka współczuję, a wybór zrobiłeś
              dobry bo Kopernika to teraz jedna z najdroższych ulic w mieście, więc jak
              sprzedasz dostaniesz niezłą kasę,......albo zostaw sobie to na starość, ,,,,,
              • Gość: Centaur Re: re: niech mnie ktos dobije IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 01.02.03, 21:46
                www.ciechocinek.pl oficjalna strona miasta


                www.ciechocinek.biz strona miejska bdb. m. in. forum dyskusyjne

        • kaprikorn Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 14:18
          meduza4 napisała:

          > kaprikorn napisał:
          >
          > > Proszę bardzo.
          > > Może w swoim miłosnym zaślepieniu zapomniałaś o nim.
          >
          > Nie dobijaj ludzi :))))))))))))))))))))))))

          Ok. Dobrze, nie będę. Ale wiecie co. Mamy cholernie dobrze rozwinięty talent do
          komplikowania sobie życia. Mamy wizje wspólnego życia tylko, że rzadko
          konsultujemy je z osobami bezpośrednio zainteresowanymi. A potem okazuję się,
          że ktoś (ona czy on) nagle zbiera swoje zabawki i znika.
          (Chyba mam dziś zły dzień)
          • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 14:35
            kaprikorn napisał:

            > meduza4 napisała:
            >
            > > kaprikorn napi
            >
            > Mamy cholernie dobrze rozwinięty talent do
            > komplikowania sobie życia. Mamy wizje wspólnego życia
            tylko, że rzadko
            > konsultujemy je z osobami bezpośrednio
            zainteresowanymi. A potem okazuję się,
            > że ktoś (ona czy on) nagle zbiera swoje zabawki i
            znika.
            > (Chyba mam dziś zły dzień)
            >

            Chyba tak :))) Marudzisz.....
            • kaprikorn Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 14:55
              meduza4 napisała:


              > Chyba tak :))) Marudzisz.....

              O! Właśnie tak to wyglada. "Co ty tam wiesz." "Marudzisz."
              A potem są płacze.


              • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 14:58
                To znaczy -kto placze? Ten, co marudzi,
                czy ten, ktory zarzuca drugiemu marudzenie?
                • kaprikorn Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 15:11
                  meduza4 napisała:

                  > To znaczy -kto placze? Ten, co marudzi,
                  > czy ten, ktory zarzuca drugiemu marudzenie?


                  Może oboje płaczą. Bo się nie rozumieją.
          • kwasna_cytryna Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 15:01
            kaprikorn napisał:

            >
            > Ok. Dobrze, nie będę. Ale wiecie co. Mamy cholernie dobrze rozwinięty talent
            do
            >
            > komplikowania sobie życia.
            >
            mozemy sobie ręce podać ... tę umiejętnośc opanowałam do perfekcji prawie ...
            • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 15:02
              Cytrynko -mialas sie upijac na moim forum!!!!
              • kwasna_cytryna Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 15:08
                meduza4 napisała:

                > Cytrynko -mialas sie upijac na moim forum!!!!

                Meduzka a co za różnica gdzie:P
                Ważne, że w dobrym towarzystwie :-)
                Tam może jednak pojdę z gratulacjami, a tu będę się upjać na smutno .....
                • meduza4 Re: niech mnie ktoś dobije 14.11.02, 15:10
                  Szkoda, ze tortu nie upieklam, moze
                  poprawilby ci sie wtedy nastroj :)
    • messja Re: niech mnie ktoś dobije 15.11.02, 00:04
      strasznie przejmujace to co napisalas. widac szczery bol i rozpacz...
      gdyby mozna byloby pomoc w takiej sytuacji, bardzo chetnie bym ci pomogla...
      coz; im bardziej kochamy tym bardziej potem cierpimy, jesli milosc umiera.
      mam nadzieje, ze choc najblizsi beda z toba w tej trudnej chwili i pomoga ci
      przebrnac przez ten czarny czas. trzymaj sie i badz dobrej mysli.
      pozdrawiam.
    • sqrwiel_ Re: dlaczego Wy to robicie ??? 15.11.02, 00:36
      Jak juz nas macie, to:
      - robicie sie na bóstwo tylko dla naszych kolegów i koleżanek;
      - po chalupie chodzicicie jak flejtuchy;
      - poprosic was o cos to brzęczycie jak osy;
      - nie pozwalacie sie odezwać słowem do jakiejkolwiek kolezanki, a nie daj bóg
      do waszej;
      - wam wolno wszystko ...

      Gość portalu: emka napisał(a):

      > ...a wszystko przez faceta oczywiście, bo jakże mogło być inaczej w tym
      > popapranym świecie....dlaczego oni to robią? dlaczego odchodzą bez słowa?
      > nawet bez codziennego dowidzenia? ochodzą, a ty kobieto głowisz się,co sie
      > stało? dlaczego?jak? i po co? zadajesz sobie pytania, na które nie ma
      > odpowiedzi, dreczysz się i męczysz, a on się tylko z Ciebie śmieje i
      > obserwuje z ukrycia jak dusisz się z niewiedzy i smutku i żalu, za czymś co
      > okazuje się, że wcale nie istniało! Miłość! Gdzie ona jest pytam się?
      > Gdzie?....Jak on mógł mi to zrobić? Nie rozumiem! Naprawdę nie rozumiem! Nie
      > chcę zrozumieć! Nie umiem! Dlaczego? Był moja ostatnią deską ratunku przed
      > własną pustką i przed koszmarami, które czaja się pozosatwione po innych
      > facetach! A co zrobił? Sam zbudował mi koszmar mojego życia! Jeden z
      > największych! NIech mnie ktoś dobije! EMKA
      • quickly emka, moge sie Ciebie o cos zapytac? 15.11.02, 04:13
        emka,
        dziekuje Ci bardzo za odpowiedz. Moze chodzialas kiedys do liceum
        ogolnoksztalcacego w Aleksandrowie? czy wiesz cos na temat tego liceum?
        Planuje tam uczyc jezyka angielskiego. Ale to dopiero za pare lat. Teraz
        jeszcze tego nie moge zrobic.
        Czy wiesz gdzie jest ulica Bema? Tam mieszkal moj wujek.
        • Gość: emka Re: emka, moge sie Ciebie o cos zapytac? IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 06:34
          wiem gdzie jest BEMA, a jeśli chodzi o liceum to musisz mi powiedzieć o jakie
          Ci chodzi, bo są dwa, albo nawet trzy,
      • Gość: emka Re: dlaczego Wy to robicie ??? IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 06:38
        sqrwiel_ napisał(a):

        > Jak juz nas macie, to:
        > - robicie sie na bóstwo tylko dla naszych kolegów i koleżanek;
        > - po chalupie chodzicicie jak flejtuchy;
        > - poprosic was o cos to brzęczycie jak osy;
        > - nie pozwalacie sie odezwać słowem do jakiejkolwiek kolezanki, a nie daj bóg
        > do waszej;
        > - wam wolno wszystko ...
        >
        >- nam wolno tyle samo co Wam, czyli wszystko, jak to sam napisałeś, mogę
        jedynie napisać re.....
        - jak wy nas już macie to......:
        * nie chce wam się nigdzie wychodzić, bo po co, skoro i tak macie wszystko pod
        nosem
        * specjalnie gracie nam na nerwach i podrywacie nasze najlepsze koleżanki,
        * po jakimś czasie zapominacie, że istnieje takie słowo jak kocham, że sitnieję
        czułe gesty i miłe słowa,
        * a na pierwszym miejscu jest praca, piwo, kumple, a my gdzieś daleko w tyle,
        - oczywiście uogólniam, tak jak Ty, bo każdy z nas jest inny i nie mogę
        powiedzieć , że to się tyczy wszystkich, raczej nie, ale napewno wszystkich
        tych facetów z którymi ja miałam do czynienia
        • Gość: skorpionek Re: dlaczego Wy to robicie ??? IP: *.czes.gazeta.pl 15.11.02, 12:49
          hmmm... droga emko czasem facetowi nie staje... odwagi by odejśc bez pożegnania... a my sobie potem
          wymyslamy różne historie i budujemy teorie spiskową dziejów. Absolutnie uważam, że to zachowanie nie
          fair wobec osoby z którą się było. Sprawy trzeba doprowadzac do końca, a nie zostawiać bajzel. No, ale
          jak mawia moja koleżanka, niektórzy faceci zamiast jaj... mają wydmuszki:-))))
          Dobijać nie będę... Tobie teraz raczej przydałby się pocieszyciel:-)

          ps.
          A nie pomyślałaś, że postawienie faceta w roli "ostatniej deski ratunku" podziałało odstraszająco?
          Gdybym ja została w taki "mundurek" ubrana pewnie bym uciekła...

          pozdrawiam cieplo
          m. jak skorpionek
          • Gość: emka Re: scorpionek IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 13:17
            nie to nie tak....źle się chyba wyraziłam, ja kochałam tego durnia, i on o tym
            wiedział, jestem wściekła na siebie, że tak zaufałam człowiekowi, który mnie
            później w taki sposób zostawił, dupek po prostu i tyle, ale z własną naiwnością
            trudno jest się pogodzić niestety, jejku, jestem zła , an siebie
            • meduza4 Re: scorpionek 15.11.02, 13:45
              Gość portalu: emka napisał(a):

              > nie to nie tak....źle się chyba wyraziłam, ja kochałam
              tego durnia, i on o tym
              > wiedział, jestem wściekła na siebie, że tak zaufałam
              człowiekowi, który mnie
              > później w taki sposób zostawił, dupek po prostu i tyle,
              ale z własną naiwnością
              >
              > trudno jest się pogodzić niestety, jejku, jestem zła ,
              an siebie

              Emka -chodz na piwo :)))
              To samo mnie sie przydazylo, to samo czulam
              i myslalam....
              Co bedziemy tutaj gadac po proznicy :)
              • Gość: emka Re: scorpionek IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 13:48
                >
                > Emka -chodz na piwo :)))
                > To samo mnie sie przydazylo, to samo czulam
                > i myslalam....
                > Co bedziemy tutaj gadac po proznicy :)


                OK idziemy, szkoda słów, dupek i tyle
                • meduza4 Re: scorpionek 15.11.02, 14:08
                  Gość portalu: emka napisał(a):

                  > >
                  > > Emka -chodz na piwo :)))
                  > > To samo mnie sie przydazylo, to samo czulam
                  > > i myslalam....
                  > > Co bedziemy tutaj gadac po proznicy :)
                  >
                  >
                  > OK idziemy, szkoda słów, dupek i tyle

                  Dupek i tyle! Nie byl ciebie wart! Znajdziemy
                  fajniejszych:)
                  Jakie piwko lubisz :)))))))))))))))))))
                  • Gość: emka pifffffffffffko IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 14:15

                    >
                    > Dupek i tyle! Nie byl ciebie wart! Znajdziemy
                    > fajniejszych:)
                    > Jakie piwko lubisz :)))))))))))))))))))


                    REDSY< MNIAMMNIAM< HEINEKEN< ALE JAKO PATRIOTKA PIJĘ TEŻ POLSKIE BROWARY<:-)<
                    KTÓRE PEWNIE I TAK SĄ W ŁAPACH OBCYCH< ALE PIWKO LUBIĘ
                    • meduza4 Re: pifffffffffffko 15.11.02, 14:39
                      Gość portalu: emka napisał(a):

                      >
                      > >
                      > > Dupek i tyle! Nie byl ciebie wart! Znajdziemy
                      > > fajniejszych:)
                      > > Jakie piwko lubisz :)))))))))))))))))))
                      >
                      >
                      > REDSY< MNIAMMNIAM< HEINEKEN< ALE JAKO PATRIOTKA PIJĘ
                      TEŻ POLSKIE BROWA
                      > RY<:-)<
                      > KTÓRE PEWNIE I TAK SĄ W ŁAPACH OBCYCH< ALE PIWKO LUBIĘ

                      To niech bedzie Heineken :)))
                      Co sobie zyczysz do pifffffffffffka? Sklep mam pod
                      nosem, wyskocze na chwile :)))))
            • magdele71 Re: scorpionek 15.11.02, 13:56
              Hmm... wpadła mi niedawno w oczy tzw. zlota myśli chyba Fredry. Szło to tak: Potrzeba trzech rzeczy do
              szczęscia: nie chorować, nie mysleć i ... nie kochać". Jak sie temu bliżej przyjżeć to facet miał rację, ale
              z drugiej strony zaraz po kochac mozna dodać nie żyć. Bądź szczęsliwa i nie choruj, czasem wyłącz umysł
              i nie analizuj, nie rozstrząsaj, nie wspominaj... zapomnij choć na chwilę, ale na Boga nigdy nie pozwól
              sobie na brak miłości.
              Emko nie wiem jakie były okoliczności jego nagłego zniknięcia... wiec nie chcę snuc domysów i prawic
              mądrych myśli... Powiem tylko jedno, jeśli zaczyna Cię trawic nienawiśc do niego, do siebie, złość na
              siebie na niego to zaszkodzisz tylko sobie. Pozwól, aby bol Cię dopadł, ale nie zatrzymuj go w sobie na
              długo... Pozwol sobie na slabosc popelniania grzechu naiwnosci... i nigdy nie mow nigdy
              • meduza4 Re: scorpionek 15.11.02, 16:46
                Mnie wlasnie trawi nienawisc i chec zemsty...
                I co z tym fantem zrobic? Powtarzalam sobie
                sto razy, ze nie zywie urazy... i dalej ja zywie :(
    • Gość: Belbo Re: niech mnie ktoś dobije IP: 195.116.222.* 15.11.02, 11:10
      ja bym Cie dobił ale jestem pacyfista od dziecka..

      Czasem mam tego dosc ale trzeba byc konsekwentnym .

      Wiec żyj .. i daj zyc innym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka