Dodaj do ulubionych

Czy można...

IP: *.acn.waw.pl 21.11.02, 18:16
Właśnie.. czy można nie myśleć?

Jak widzę to można i niemyślenie jest nawet w modzie..
No bo przecież myśląca osoba nie zadaje masy prostych i ( bez obrazy) głupich
pytań .
A takich tu u nas ostatnio dostatek.
Czy można się zakochać, czy można tu poznać.. czy można się przyzwyczaić.

A człowiek nie świnia zje wszystko i do wszystkiego się przyzwyczai..

A jak się tu poznaje ludzi?.. od tak po prostu jak w życiu, na ulicy, przez
telefon.. etc..
Żadnej wyższej szkoły latania nie trzeba za sobą mieć.. ani szczególnych
umiejętności.. od trzeba chcieć.

Janek zamieszcza na ten przykład adres .. jak ktoś chce to może do niego
napisać.. ( Janek jest tu przykładem i proszę traktować to jako przykład a
nie reklamę)
Ja.. mnie trzeba zaprosić..
A inni?.. każdy ma swój sposób.. taki z jakim mu wygodnie i na jaki go stać..

A recepty nie istnieją na życie.. według recepty to można żupę zrobić a i tak
zawsze wychodzi trochę inna.
Obserwuj wątek
    • messja Re: Czy można... 21.11.02, 18:24
      skad ten przyplyw krytyki?:)



      Gość portalu: Belbo napisał(a):

      > Właśnie.. czy można nie myśleć?
      >
      > Jak widzę to można i niemyślenie jest nawet w modzie..
      > No bo przecież myśląca osoba nie zadaje masy prostych i ( bez obrazy) głupich
      > pytań .
      > A takich tu u nas ostatnio dostatek.
      > Czy można się zakochać, czy można tu poznać.. czy można się przyzwyczaić.
      >
      > A człowiek nie świnia zje wszystko i do wszystkiego się przyzwyczai..
      >
      > A jak się tu poznaje ludzi?.. od tak po prostu jak w życiu, na ulicy, przez
      > telefon.. etc..
      > Żadnej wyższej szkoły latania nie trzeba za sobą mieć.. ani szczególnych
      > umiejętności.. od trzeba chcieć.
      >
      > Janek zamieszcza na ten przykład adres .. jak ktoś chce to może do niego
      > napisać.. ( Janek jest tu przykładem i proszę traktować to jako przykład a
      > nie reklamę)
      > Ja.. mnie trzeba zaprosić..
      > A inni?.. każdy ma swój sposób.. taki z jakim mu wygodnie i na jaki go stać..
      >
      > A recepty nie istnieją na życie.. według recepty to można żupę zrobić a i tak
      > zawsze wychodzi trochę inna.
    • didi111 Re: Czy można... 21.11.02, 18:58
      A kiedy przyjedzie
      na Ciebie czas,
      a przyjdzie czas na Ciebie...

      Belbo, Terencjusz to okreslil jednym zdaniem, wiec jesli porywasz sie na
      nowoczesna filozofie, to prosze bardzo...
      Ludzka ciekawosc, odruch stadny, nazwij jak chcesz...

      Porwie Cie wtedy
      do gory tak,
      do gory Cie uniesie...

      Didi
      • Gość: Belbo Re: Czy można... IP: *.acn.waw.pl 21.11.02, 22:23
        To nie filozofia tylko .. zdegustowanie..
        Filozofia nie dla mnie.. ja to wszystko odkrywam sam.. a jak bym to
        przeczytał.. to nie to.. to nie ten smak.. na tay ladnie przybrane.
        Ja wiem ze wszystko juz zostało napisane.. ale ja nie chce tego cztac.. chce to
        przezyc sam.. w sobie.. w innych..

        • ja_nek Re: Czy można... 22.11.02, 00:32
          To nie jest kwestia niemyślenia, ale braku wiary w wyniku sparzeń w
          przeszłości...

          Pozdrowienia
          Janek
          • Gość: Belbo Re: Czy można... IP: *.acn.waw.pl 22.11.02, 07:37
            NO TO PROSZE SIE NIE PACZYC W PRESZŁOSCI..
    • Gość: ... Re: Czy można... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 09:29
      za inteligentne to to nie jest (co napisałeś..czyżbyś zaliczał się do nie
      myslących?????
      • Gość: Belbo Re: Czy można... IP: 195.116.222.* 22.11.02, 11:57
        może troche sprecyzujesz.. to samo moge bez argumentów napisac o twojej
        wypowiedzi.. jakie to proste:)
    • nadine_ Re: Czy można... 22.11.02, 09:34
      Gość portalu: Belbo napisał(a):

      > Właśnie.. czy można nie myśleć?
      >
      > Jak widzę to można i niemyślenie jest nawet w modzie..
      > No bo przecież myśląca osoba nie zadaje masy prostych i ( bez obrazy) głupich
      > pytań .
      > A takich tu u nas ostatnio dostatek.
      > Czy można się zakochać, czy można tu poznać.. czy można się przyzwyczaić.
      >
      > A człowiek nie świnia zje wszystko i do wszystkiego się przyzwyczai..
      >
      > A jak się tu poznaje ludzi?.. od tak po prostu jak w życiu, na ulicy, przez
      > telefon.. etc..
      > Żadnej wyższej szkoły latania nie trzeba za sobą mieć.. ani szczególnych
      > umiejętności.. od trzeba chcieć.
      >
      > Janek zamieszcza na ten przykład adres .. jak ktoś chce to może do niego
      > napisać.. ( Janek jest tu przykładem i proszę traktować to jako przykład a
      > nie reklamę)
      > Ja.. mnie trzeba zaprosić..
      > A inni?.. każdy ma swój sposób.. taki z jakim mu wygodnie i na jaki go stać..
      >
      > A recepty nie istnieją na życie.. według recepty to można żupę zrobić a i tak
      > zawsze wychodzi trochę inna.

      Mozna nie myśleć! Jesli otaczające Cię mysli nie są przyjemne , sprawiają ból
      można po prostu się wyłaczyć... ( I tak kiedyś wrócą hahaha)
      A co do pytań czy są głupie czy nie - to chyba sprawa indywidualna!
      Subiektywizm! sam,czysty i niczym nie skażony!
      • Gość: belbo Re: Czy można... IP: 195.116.222.* 22.11.02, 11:56
        o tym czy głupi i niemyslacy jestem nie mi pisac.. moga ocenic to inni .. tez
        subiektywnie.

        Troche o tymczytam... i nic dobrego z tego nie wynika :)
        • meduza4 Re: Czy można... 22.11.02, 12:01
          Gość portalu: belbo napisał(a):

          >
          > Troche o tymczytam... i nic dobrego z tego nie wynika
          :)

          To moze zmien lekture :)
          • Gość: belbo Re: Czy można... IP: 195.116.222.* 22.11.02, 14:56
            Po co.. ta sie juz konczy:)..
    • Gość: lady_in_red Re: Czy można... IP: *.icis.pcz.czest.pl 22.11.02, 17:30
      Gość portalu: Belbo napisał:

      > Właśnie.. czy można nie myśleć?
      ...
      > zawsze wychodzi trochę inna.

      Czyzbys przezywal jakis wewnetrzny bunt, ktoremu udalo
      sie wylezc na wierzch ;)
      Nie martw sie tak przejawami bezmyslnosci naokolo siebie,
      bo taki jest swiat: obfity w przeciwienstwa, sa glupcy i
      sa medrcy, przy czym zazwyczaj glupcy nazywaja sie
      medrcami ;)
      Gdybysmy mieli na swiecie samych medrcow, to bylby to
      strasznie milczacy swiat, bo po coz prowadzic dysputy jak
      juz sie wszystko wie. Przeciez tak jest ciekawiej :)

      A tak z innej beczki: medytacja polega na wylaczaniu
      mysli, najpierw ogranicza sie ich ilosc, a potem starasz
      sie je wykluczyc. Odpreza, niszczy stres, dobrze wplywa
      na mozg i ogolne dotlenienie organizmu. Wniosek: czasem
      dobrze nie myslec ;)
    • pestek Re: Czy można... 22.11.02, 17:51
      mozna- tak jak piszesz- i nie mozna- wnioskuje z zadanych pytan...czyli; jedni
      doswiadczyli i wiedza, a inni dopiero sie ucza...odwieczne pytania, odwieczne
      odpowiedzi...odwietrzna ospa:)
      pestka
      • Gość: Belbo Re: Czy można... IP: *.acn.waw.pl 22.11.02, 21:15
        Może stresu za duzo w pracy.. a moze jesien..
        Skończe ta cholerna ksiązke chumor mi sie poprawi :)
        • messja Re: Czy można... 22.11.02, 23:05
          Gość portalu: Belbo napisał:

          > Może stresu za duzo w pracy.. a moze jesien..
          > Skończe ta cholerna ksiązke chumor mi sie poprawi :)

          masz racje - troche luzu:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka