Dodaj do ulubionych

Czy to zdrada?

IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 23:46
Czy oszukiwnie, potajemne spotkania żony za plecami męża (bez spotkań
intymnych) to zdrada? Tak by`lo rok temu, minął rok a ja ciągle myślę, że każde
spóźnienie żony, każdy wyjazd, to znowu potajemne spotkanie. Zarzuca mi ciągle,
że nie daję jej wolności... Coz tym zrobić? Może ktoś mi podpowie? Czy nie
przejmować się? Czy udawać, że to mnie nic nie obchodzi? Jest jeszcze 7 letnia
córka... . Czy w imię dobra córki udawać, że nic się nie dzieje? Oczywiście
teraz, po roku od tamej sprawy mam nadzieję, że wszystko jest OK. Ale jak
uwierzyć? Póki co siedzę , słucham "Concerto de Aranjunez" popijam drinka i
dumam..... Jak to naprawić?
pozdrawiam
rzp1@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: marika Re: Czy to zdrada? IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 17:30
      Kup jej kwiatki i przeproś. Daj sobie spokój i nie trzymaj jej jak w
      więzieniu.Ona potrzebuje Twojej miłości i czułości, więc daj jej to.
      Pozdrawiam.
    • Gość: kitek Re: Czy to zdrada? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.10.01, 18:19
      wychodzi, bo nie chce uczestniczyc w twoim alkoholizowaniu sie, przestan pic
    • Gość: sebol Re: Czy to zdrada? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 21:17
      IMO nie ufasz jej i probujesz miec ja ciagle na oku co jest oczywiscie
      niemozliwe, a ona "wymysla" rozne klamstewka aby sie wydostac z tej klatki - i
      tak bledne kolo sie zamyka. Sprobuj porozmawiac szczerze o tym a nia a moze
      zrozumie ze jestes chorobliwie zazdrosny i moze nawet to jej sie spodoba +)
    • Gość: enanjo Re: Czy to zdrada? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 22:30
      .. tak mi sie wydaje, ze nie zrozumiesz dopoki jej nie stracisz ...
      Enancjo
      .. ps .. sprobuj ja znow poderwac .. moze da Ci szanse ( corka , paragrafy,
      kasa nie maja tak naprawde znaczenia a jezeli to posrednie .. musisz
      wyhamowac cos gorszego ... niechec .. ktora wobec Ciebie w sposob uspiony ,
      ale narasta ).
      • Gość: Anna26 Re: Czy to zdrada? IP: *.90.26.55.Dial1.Washington1.Level3.net 15.10.01, 04:11
        Nie bylo zdrady fizycznej. Nie bylo oszamiajacego uczucia do innego faceta.
        Po coz sie czepiasz o pare glupich spotkan i kilka spoznien?
    • Gość: Ania Re: Czy to zdrada? IP: 213.25.124.* 15.10.01, 08:49
      Potajemne spotkania rodzą się z niemożności szczerej rozmowy lub poczucia, że
      prawda jest zbyt bolesna dla partnera. A może poznasz tego kogoś, razem
      wyjdziecie na spotkanie i sam zobaczysz dlaczego ta rozmowa i spotkanie jest
      dla Twojej żony atrakcyjne. Czasem w życiu bardzo brakuje innego spojrzenia,
      innego odczuwania i nic na to nie poradzisz, bo ludzie potrzebują innych
      ludzi. Jeśli Twoja żona będzie mogła z Toba porozmawiać i uzyskać Twoje
      zrozumienie i akceptację, nie będzie musiała się kryć, a Ty nie będziesz się
      bał, że ona Cię oszukuje. U mnie to funkcjonuje, i naprawdę nie niszczy to
      związku, a wręcz pogłębia go - było trudno, bo oboje jesteśmy bardzo zazdrośni,
      ale sami zaczęliśmy dusić się we własnych więzach. Teraz jest cudownie, bo
      nasi przyjaciele tak się pomieszali, że już nie ma moi-twoi, są nasi.
    • Gość: toja Re: Czy to zdrada? IP: *.*.*.* 15.10.01, 09:33
      Z tą wolnością to nie jest prosta sprawa. A pytanie gdzie się zaczyna zdrada
      pozostanie bez odpowiedzi po wsze czasy. Ja jestem żoną, która parę lat temu a
      teraz ponownie spotyka sie z innym mężczyzną (ten inny to ciągle ten sam, znam
      go dlużej niż męża). To są tylko lunch'e, telefony, sms'y i mail'e w godzinach
      pracy. Ale co to znaczy tylko? Mąż wie o niektórych spotkaniach. Ale nie o to
      tak naprawde chodzi. Ja czuję kaca moralnego, że to robię ale trudno mi to
      przerwać. Dobrze, że nasze spotkania są czysto platoniczne. Nie zmienia to
      jednak faktu, że męża oszukuję. Nie ma mowy o wyjściach wieczornych czy
      wyjazdach 'służbowych', nie chcę, nie mogę, mam małe dziecko. Lecz gdybym
      chciała, a "ktoś" by nalegał może bym się zdecydowała. Nie wiem. Wiedz jedno
      jeśli żona będzie miała ochotę z kimś się spotykać bez twojej wiedzy zrobi to
      niezależnie od tego czy dasz jej przysłowiową wolność czy nie.
      • Gość: Ania Re: Czy to zdrada? IP: 213.25.124.* 15.10.01, 13:14
        Niestety, też zgadzam się z Tobą, że granica jest cienka - dlatego lepiej nie
        unikać szczerych rozmów i nie zamykać się w swoim świecie. Zakazany owoc nie
        zawsze smakuje lepiej, ale aura tajemnicy może sama prowokować pewne
        sytuacje... Gdy spotkania są jawne, spotykacie się w trójke lub czwórkę -
        wszystkie strony czują się lepiej, nie ma dodatkowego dreszczyka emocji i w
        świetle dziennym cała ta sprawa blednie.
    • Gość: xxxyyy Re: Czy to zdrada? IP: *.tele2.pl 17.10.01, 08:06
      Mysle, ze twoja zona nadal cie kocha... skoro nie doszlo do intymnych zblizen.
      Nawet jesli spotyka - spotykala - sie z kims to jak sadze, tylko dla sfery
      uczuc. Czesto kobiety poszukuja dowartosciowania, poczucia bycia waznym dla
      kogos. Uwielbienia, potwierdzenia kobiecosci. Jesli zalezy ci na zonie ...
      pokaz jak ja kochasz. Zapros niespodziewanie na kolacje do dobrej restauracji,
      kup kwiaty i dalacz karteczke. Pokaz znajomym jak wazna jest dla ciebie ...
      przytulaj na jakims spotkaniu. Caluj, caluj i jeszcze raz caluj. Mow
      komplementy i jak wazna, wspaniala jest. Zobaczysz, ze po kilku dniach sama
      zacznie prawic tobie komplementy. Poczuje sie dobrze przy tobie, a chyba
      wlasnie tego jej brakowalo. I jeszcze jedno - rozmawiaj i mow o swoich
      marzeniach .... To buduje niewidzialna wiez.
      Masz ostatnia szanse. Tu nie chodzi o ciebie bezposrednio. To raczej o jej
      uczucia i to jak sie czuje. Od ciebie zalezy jak bedzie patrzec na ciebie.

      Zycze powodzenia
      ps. pisze to, bo mam wiele wspolnego z twoja zona ...
    • Gość: Baby Re: Czy to zdrada? IP: 212.244.106.* 23.10.01, 16:53
      Mam wiele wspólnego z Twoją zona .....
      Pomysl dlaczego tak sie stało , czego szukała w tych spotkaniach.
      I - dlaczego nie zdecydowała sie na intymne spotkania.
      To , o czym piszesz nie jest zdradą .
      Pozdrawiam.
      • guerra Re: Czy to zdrada? 24.10.01, 10:48
        sugerujesz, że będąc w zwiazku można czuć potrzebę rozmowy z innymi facetami,
        babkami w zależności od płci?
        • 9876aaww Re: Czy to zdrada? 24.10.01, 12:53
          tak, tak...masz rację kimkolwiek jesteś! to jest potrzeba - i nawet nie wiesz
          jak silna! Często silniejsza od nas.Dusimy się w długich
          związkach...przyzwyczajenie, rutyna...ta cholerna rutyna...dzień za dniem
          wygląda prawie tak samo...a czas upływa.
          • Gość: Baby Re: Czy to zdrada? IP: 212.244.106.* 24.10.01, 16:16
            Masz świeta racje . Ludzie są tylko ludzmi , w kazdym drzemie potrzeba
            obcowania z tzw. płcia przeciwna i ..nie ma w tym nic złego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka