Rzeka...powierniczka

09.04.06, 16:10
Posłuchajcie sobie the River Bruce Springsteena...ja też to mam, chociaż nad
inną rzekę chadzam...a Wy gdzie chodzicie, gdy chcecie się wygadać, posłuchać,
pomysleć, wypłakać...?
    • anika44 Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:32
      Wtedy ide pospacerowac lakami i lesnymi drozkami, bo mam je w poblizu:)
      • kobietabezserca Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:34
        ja piechotarum jakies 4 km. oczywiscie nad rzeczke swidruje sobie myslami i
        lepiej mi sie robi
        yellow river:)))
        • anika44 Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:35
          A kiedy mnie nerwy uniosa, to siadam na rower i znikam na godzine w nieznanym
          kierunku:)
    • Gość: no...,no...,no... Re: Rzeka...powierniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 16:35
      Rzeki muszą mieć coś w sobie.Uwielbiam piosenkę Czesława Niemena-jej słowa i
      melodię.

      "Gdzie modra rzeka niesie wody swe,
      Tam słońca blask ujrzałem pierwszy raz,
      Nad brzegiem jej spędziłem tyle chwil,
      Że dziś bez rzeki smutno mi,
      Tam każdy dzień to skarb
      Dziś mój jedyny skarb.

      Choć czas jak rzeka jak rzeka płynie,
      Unosząc w przeszłość tamte dni.
      Choć czas jak rzeka jak rzeka płynie,
      Unosząc w przeszłość tamte dni.

      Do dnia dzieciństwa wraca moja myśl,
      W marzeniach moich żyje rzeka ta,
      Tak bardzo chciałbym być nad brzegiem jej,
      Więc niech wspomnienie dalej trwa.
      Tam każdy dzień to skarb
      Dziś mój jedyny skarb.

      Choć czas jak rzeka jak rzeka płynie,
      Unosząc w przeszłość tamte dni.
      Choć czas jak rzeka jak rzeka płynie,
      Unosząc w przeszłość tamte dni."

      I nawet ,gdyby ktoś nie znał tej piosenki,to zapewne często nachodzi nas
      refleksja,że czas jak rzeka,jak rzeka płynie...
      • anika44 Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:36
        Niemen to moj idol:)))
        • wietka Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:39
          Najbliższa rzeka przypomina ściek:( więc rowerek od wiosny do jesieni, a zimą -
          tulenie smutków pod kocem przy winku i muzyce.
          • anika44 Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:40
            To tez moja zimowa metoda :)
          • kobietabezserca Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:46
            wietka napisała:

            > Najbliższa rzeka przypomina ściek:( więc rowerek od wiosny do jesieni, a
            zimą -
            > tulenie smutków pod kocem przy winku i muzyce.
            rzeka muzyki to rozumiem, ale rzeka wina /nie daj Panie!
            • wietka Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:47
              ależ dlaczego?
              wiesz jak koi połączenie obu tych rzek?
              :)
              • kobietabezserca Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:57
                koi, moze tak ale nie leczy jesli dysproporcja!
                • wietka Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 16:58
                  daje zapomnienie :)
                  • kobietabezserca Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 17:02
                    ale tylko na chwile,
                    • wietka Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 17:04
                      czasami wystarczy
                    • exman Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 17:04
                      ...tak, kobieto mas rację, już 2 tys. lat temu z górą mówili, żeby Chrystsua po
                      wode nie słać...
                      • wietka Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 17:11
                        :)
                        • kobietabezserca Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 17:22
                          no lepiej moze rzeka ta wlasnie niz utonac w lez powodzi!
      • bellima Re: Rzeka...powierniczka 10.04.06, 11:15
        Rzeka

        Wsłuchany w twą cichą piosenkę
        Wyszedłem na brzeg pierwszy raz
        Wiedziałem już, rzeko, że kocham cię, rzeko,
        Że odtąd pójdę z tobą

        O dobra rzeko, o mądra wodo
        Wiedziałaś, gdzie stopy znużone prowadzić
        Gdy sił już było brak

        Wieże miast, łuny świateł
        Ich oczy zszarzałe nieraz
        Witały mnie pustką, żegnały milczeniem
        Gdym stał się twoim nurtem

        O dobra rzeko, o mądra wodo...

        Po dziś dzień z tobą, rzeko
        Gdzież począł, gdzie kres dał ci Bóg
        Ach życia mi braknie, by szlak twój przemierzyć
        By poznać twą melodię

        O dobra rzeko, o mądra wodo...
    • duszka2 Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 20:48
      tylko poduszka znosi moje łzy ...;-)
      zamiast gadać czasem piszę
      zawsze staram sie myśleć, chociaz róznie to bywa...
    • hawruk Re: Rzeka...powierniczka 09.04.06, 21:22
      Po co gdzieś łazić, skoro można zastanowić się nad zyciem przy flaszce?
      • exman Re: Rzeka...powierniczka 10.04.06, 07:30
        Z tego zastanawiania się nad flaszką to raczej nic dobrego nigdy nie
        wychodzi...Wolę porozmawiać z wiatrem, nad wodą.
    • justynella Re: Rzeka...powierniczka 10.04.06, 11:24
      nad rzeke ide zawsze jak biorre kamien i chce sie isc utopic ..
Pełna wersja