Dodaj do ulubionych

Zamykam się w sobie

12.05.06, 20:25
na to i na tamto...nie przyjmuję, nie odpowiadam, medytuję o niczym ...
Obserwuj wątek
    • iwona334 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 20:27
      To jeszcze wylacz internet, by zamkniecie bylo pelne.
      Ale klucza nie wyrzucaj, moze bedziesz chciala sie kiedys otworzyc.
    • mlody771 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 20:31
      Duszka2, a Ty nigdy sie nie pochwalilas jak ladnie wygladasz (jak urodziwa
      jestes). Pozdrowienia.
      • Gość: lola Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:37
        No Ty Młody chyba też nie wyśpiewałeś na forum peanów o swej urodzie:)
        A może nie pamiętam?

        Pozdrawiam:)
        • mlody771 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 20:47
          Ja, tak zagadalem dla zabawy i widac ze chwycilo. Hahahaha
          PS. A Ty Lola chcials sie troche zapoznac w tym temacie?
          • Gość: lola Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:53
            Jak zwykle niepoprawny:)
            Oczywiście mówimy o temacie Twojej niewątpliwej urody.Prawda???
            Właściwie i tak to ie ma znaczenia,przecież nie uroda jest ważna w kwestii
            sympatii.
            • mlody771 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:01
              Gość portalu: lola napisał(a):

              > Jak zwykle niepoprawny:)
              > Oczywiście mówimy o temacie Twojej niewątpliwej urody.Prawda???
              > Właściwie i tak to ie ma znaczenia,przecież nie uroda jest ważna w kwestii
              > sympatii.

              Lola, niestrasz. Napewno jestes ladna, ale brzmi jak bys nie miala jej. Uroda
              jest wazna, bo swiadczy jak dbany o siebie. Niechcialas bys przymykac oczu np.
              na otylosc, ktora jest zalezna od braku odmawiania sobie przyjemnosci jedzenia?
              • mlody771 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:02
                Musze wybyc na 1 godzine. Sorry
      • Gość: delusa Re: Zamykam się w sobie IP: *.27-151.libero.it 12.05.06, 20:37
        Po co ten dramatyczny koniec, daj sie duszy(ce) poniesc!!! Jesli sie upierasz,
        to Ci udziele frezji zapachu, ramion meskich (do wyboru) rozmachu i odrobine
        piasku... na samoprzysypanie sie. ;););)
      • Gość: kobietabezserca Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:37
        najgorsze co moze byc, to zamkniecie sie w sobie
        potem zgnusnienie, apatia i dolek!
        Nie pozwol na to sobie, nie warto!duzo kosztuje, wstretnie smakuje!

    • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:42
      Duszko Droga,czasem trzeba się właśnie zamknąć w sobie,opuścić rolety,zawinąć
      się w koc i nie dzielić swoich myśli z nikim.
      Człowiek od czasu do czasu musi pobyć sam,by potem mógł współistnieć...

      Pobuntuj się,a potem wracaj z uśmiechem do nas.

      • Gość: kobietabezserca Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:46
        sam ze soba na sam to co innego niz zamknac sie w sobie, izolowac sie nie
        jest dobrze
        co innego wsluchac sie w siebie albo nawet zawiesic na chwile w niemysleniu ...
        relaksujaco wplywa!
        • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:51
          Przypomina mi się obraz F.Khnopffa,którego polski tytuł brzmi dosłownie jak
          słowa Duszki"Zamykam się w sobie",a oryginalny:"I lock my door upon myself"...

          Stan o jakim pisze Duszka,nie jest niczym odosobnionym.Po prostu czasem
          przychodzi taka chwila,że nie chcemy być w centrum...
        • Gość: delusa Re: Zamykam się w sobie IP: *.27-151.libero.it 12.05.06, 20:53
          milosc sobie plynie po cyfrowej linie, zawies sie choc na chwile, bedzie mniej
          konkurencji... :) A wiosna, kurcze sie pcha, w ten damski wyz demograficzny ;)
          • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:56
            Dopiero konkurencja daje poczucie własnej wartości.Jest niezwykle pożądana,bez
            niej zwycięstwo ma mdły smak...
            • aroden Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 20:58
              Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

              > Dopiero konkurencja daje poczucie własnej wartości.Jest niezwykle pożądana,
              bez niej zwycięstwo ma mdły smak...

              eee tam...

              wprawdzie - co nagle - to po diable
              lecz
              co za trudno - to niezdrowo :)
              • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:00
                Do mnie to mówisz???

                Za trudno?

                Nie znam takich pojęć:)
                • aroden Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:08
                  Gość portalu: no...no...no... napisał(a):
                  > Za trudno?
                  > Nie znam takich pojęć:)

                  To sprobuj zrozumiec Terie Wzglednosci Eisteina :)

                  Ja nie znam pojecia, ze cos/ktos moze byc za latwy...
                  Prostota (gdy nie jest prostactwem) zawsze jest cnota i zaleta :)


                  • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:17
                    Prostota powiadasz...?:)

                    Czyżby?
                    To rzeczywiście mamy po drodze,bowiem i ja wierzę w prostotę, klasykę stylu...

                    W prostę słowa,bez przeintelektualizowanych akrobacji.
                    Tak nam po drodze,a jednak...jakby w innej bajce:)

                    • aroden Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:19
                      Gość portalu: no...no...no... napisał(a):
                      > Tak nam po drodze, a jednak...jakby w innej bajce:)

                      Gdybysmy grali ciagle w tej samej bajce, to scena moglaby sie okazac za mala :)
                      • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:36
                        Rzeczywiście to jest dość ekscytujące i na pewno jakaś w tym jest rozrywka
                        jeśli raz będziesz Księciem dla Śnieżki,raz dla Kopciuszka,potem dla Brunhildy:)

                        Księżniczkom baśniopisarze nie zostawili takiego wyboru:(Muszą kochać księcia
                        takiego jaki się pojawi.
                        Phi..Nie chcę być księżniczką...
                        • gocha033 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:41
                          Gość portalu: no...no...no... napisał(a):
                          > Phi..Nie chcę być księżniczką...

                          Kopciuszek moze sie przenicowac w ksiezniczke,
                          ale ksiezniczka nie moze stac sie na powrot kopciuszkiem...

                          Taki to - nas kobiet - trudny los :)
                          • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:55
                            Kochana Gosiu muszę Ci powiedzieć,że to zależy od tego czy Kopciuszkowi
                            przewróciło się w głowie od dobrobytu,czy nie...

                            Jeśli lubi mozolną pracę ,to chętnie powróci do grochu
                            • aroden Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 22:03
                              Nie jestem tak mocny w Bajkologii jak Gosia, lecz nigdy nie slyszalem,
                              by ksiezniczka, gdy mlody i piekny ksiaze zginal w bitwe w obronie Krolestwa,
                              zechciala powrocic do swojej chatki, sloma krytej...

                              Przewaznie rozglada sie za kolejnym Ksieciem :)))

                              Dobranoc Ci - kopciuszkowa Panno.
          • aroden Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 20:57
            Gość portalu: delusa napisał(a):

            > zawies sie choc na chwile, bedzie mniej konkurencji...

            Tego bym nie doradzal. Petla moze sie zacisnac i bedziesz winna zejscia :)
            • duszka2 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:33
              nie wiem czy to chwilowe wyciszenie czy na dłużej..o petli nie ma mowy.
              Jest taka chwila , z konieczności, niemocy...czasem bycie w ciagłym biegu więcej
              kosztuje, moze trzeba spojrzec z boku...
              Te ciagłe wahania pomiedzy subiektywizmem a tym co obiektywne...tym co ważne a
              co nie wazne...
              Chyba mam kryzys wszelki...wszelaki i jako-taki...
    • duszka2 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:37
      tymczasem zamykam się w mojej wyobraźni tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=26974299
      • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:40
        Duszko!
        Jeszcze mam to niebo i morze pod powiekami!!!Santorini...To zdjęcie wykonane
        jest z małej wysokości,wyżej jest jeszcze piękniej.Byłam tam całkiem niedawno:)
    • duszka2 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:41
      oddałabym dusze diabłu aby tam być naprawdę...
      • aroden Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:43
        duszka2 napisała:
        > oddałabym dusze diabłu aby tam być naprawdę...

        nie mow, bo jeszcze sie skusze :)
      • Gość: no...no...no... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:50
        Nie oddawaj:)Szkoda duszy Duszko.Chociaż...Wiesz ,że 80% widokówek z Grecji
        pochodzi właśie z Santorini???Białe domy i niebieskie dachy...Niebieskie niebo
        i bajecznie niebieskie niebo...Baśń...
        Wyspa uznana przez Platona za Atlantydę.Niegdyś w kształcie idealnym-była
        (niemal)okrągła.Niestety wybuch wulkany(ok.150 lat p.n.e.)sprawił.że wyspa
        rozpadła się na 3 części.Dzis mozna jedynie ją zwiedzać-wczasy na niej to
        koszmar.Wulkaniczne plaże,brak wody(jest dowożona z Krety) i tłumy turystów...

        No nie ma rzeczy idealnych.
        Jedź tam,ale dusz diabłu nie oddawaj:)
    • duszka2 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:42
      ten wątek tez jest niezły:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=34672351
      • Gość: aga Re: Zamykam się w sobie IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:44
        Duszko czy, aby Ty nie jestes zakochana??
    • duszka2 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 21:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20755436
      • Gość: no..no...no.... Re: Zamykam się w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:53
        Kreta tak...
        Pierwsze zdjęcie przedstawia widok z najdłuższego wąwozu Europy-Samarii

        Wyzwanie dla prawdziwych traperów.Przeszłam te 15 kilometrów w 60 st.upale.
        Żyję!!!I to jest dziwne:)
        • mlody771 Re: Zamykam się w sobie 12.05.06, 23:43
          A o czym myslalas, zadajac sobie taki ciezki trod?

          PS. Ja mysle o czyms milym(seksownym) jak sie decyduje na cos podobnego.
          • Gość: delusa Re: Zamykam się w sobie IP: *.27-151.libero.it 12.05.06, 23:57
            A ja myslalam o ciezarach ortografii i trUdnych, dobrego poczatkach...
            • mlody771 Re: Zamykam się w sobie 13.05.06, 00:07
              Gość portalu: delusa napisał(a):

              > A ja myslalam o ciezarach ortografii i trUdnych, dobrego poczatkach...

              No nie. Ja mam problemy z ortografia i nawet myslalem, ze sie nabijasz, ale
              widzac, ze Ciebie to samo gnebi juz i chec reakcji odeszla. Hahahaha.

              PS. Z mysleniem o seksie dalej po gorach zajdziesz. Sprawdzone. A z ortografia
              tylko beda plusy u polonistki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka