Dodaj do ulubionych

Gdy Miłość odchodzi......................... ......

22.06.06, 13:11
Wczoraj był ostatni przed wakacjami odcinek M-jak Miłość...........
BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU............
Obserwuj wątek
    • Gość: no...no...no... Re: Gdy Miłość odchodzi......................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:20
      Kiedy miłośc odchodzi,nie zatrzymuj jej siłą...:)))
      • nr.zakochana Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 13:25
        Padłam na kolana, objęłam TV odbiornik, kurz pobrudził moją bluzkę, krzyczałam
        NIE! NIE! NIE ODCHODŹ! płakałam, błagałam.................
        Wszystko na nic.... Jak mam zatrzymać Miłość??????!!!!! No jak!!?
        Jak mam bez niej żyć?????!!! Jutro.... pojutrze...... za tydzień??!?
        • Gość: no...no...no... Re: Gdy Miłość odchodzi......................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:30
          ;(To straszne...Twój ból rozdziera mi serce:(((Łączę się z Tobą w bólu i
          żałości;)
    • nie_mam_czasu Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 13:31
      to był ostatni odcinek A-jak-Azbest??
      chyba dobrze bo jak widac spore spustoszenie robi w organizmie ;)

      zreszta
      bracia ksero i spolka tez musza odpoczac :))
    • o_kropka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 13:35
      Odeszła, by powrócić znów... jako replay! :D
      • nr.zakochana Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:16
        Ale czy warto wchodzić dwa razy do tej samej rzeki???!! Próbowałam już raz.....
        Starałam się, wierna byłam i wytrwała.... a teraz Miłość znowu odeszła... Co mam
        robić!!!?
    • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 13:57
      co to jest "m jak miłość" ???
      telewizyjna nauka abecadła ???
      • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 13:59
        Sewerynku no nie mów że telenoweli nie oglądasz??No to może chociaż jakąś
        argentyńską?Albo meksykańską?One takie wartościowe przecież...:)
        • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:02
          Słoneczko, dla Ciebie gotów jestem zacząć oglądać kosztem Mundialu :)))))
          • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:04
            Ale spokojnie możesz Mundka ogladać bo ja Kotuś z tych"nietelenowelfanek":)
            A co jeszcze gotów jesteś dla mnie zrobić?:)
            • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:06
              narąbać Ci drew do kominka, zedrzeć skórę z niedźwiedzia na dywanik przed ten
              kominek...
              • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:11
                Upały idą więc niekoniecznie,ale doceniam:)
                • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:13
                  doceń, że myślę perspektywicznie i długofalowo o naszej znajomości ;)))
                  • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:14
                    No fakt!A ja blondi nie załapałam:)
                    • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:16
                      Nie przejmuj się taki drobiazgami, masz przecież mnie :DDD
                      • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:17
                        Nie bez powodu mówi się że mężczyzna to głowa a kobieta szyja:)
                        • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:19
                          "moja szyjko" od dziś będę do Ciebie mówił... ;)
                          • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:21
                            Szyjko...hihi.Wole już opcję"słoneczko":)
                            • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:22
                              Słoneczko... hmmmm, sugerujesz, że razi mnie blask i piękno Twych postów ?
                              może i tak :)))
                              • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:23
                                No wiesz...z jakiegoś powodu prawisz mi te wszystkie komplementy;)
                                • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:25
                                  przecież wiesz - z ogromnej i nie skrywanej przed Tobą, forumowiczami i światem
                                  sympatii do Ciebie :)
                                  • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:27
                                    Wiem,wiem-ale musze się czasem trochę z Tobą podroczyć:)
                                    Jak mija dzień?Pewnie zaraz uciekniesz.
                                    • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:28
                                      kobieta prawdziwa, ot co ;)
                                      za jakies pół godziny zacznę się zbierać, żeby zobaczyć mecz Włochy - Czechy :)
                                      A Ty biedactwo pewnie dłużej w pracy zostajesz...
                                      • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:31
                                        Kobiałka 150%-z czego 50% jest gratis;)

                                        Biadactwo dziś umiera z nudów w pracy,ale wcześniej raczej się nie wyrwie-
                                        odsiedzień swoje trzeba.
                                        • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:34
                                          no to ciesze się, że chociaż tych kilkadziesiąt minut Twojego nudzenia się mogę
                                          spędzić razem z Tobą, będę miał co wspominac do końca zycia :)))
                                          • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:40
                                            I Ty się chcesz zadowolić kilkudziesięcioma minutami?Co z Ciebie za mężczyzna?A
                                            gdzie lekka pazerność?;)
                                            • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:42
                                              kilkadziesiąt minut to tak na razie, na początek, gdybym napisał co mi chodzi
                                              po głowie to bym Cię przedwcześnie spłoszył :D Ułożyłem sobie taktyke
                                              postępowania z Tobą i konsekwentnie ją realizuję ;)))
                                              • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:43
                                                O Qrcze!To masz jakiś taki "plan"?A czy ja przez Google to znajdę jego treść do
                                                wglądu?Bo jak to kobieta-ciekawa jestem i niecierpliwa czekać aż go w całości
                                                zrealizujesz;)
                                                • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:46
                                                  Co by ze mnie był za facet gdybym kobiecie zdradzał swoje plany i zamiary ???
                                                  ;)))
                                                  • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:48
                                                    Twardziel z Ciebie!Nie ulegasz hihi
                                                  • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:51
                                                    ulegam, ulegam, tylko rzadko się do tego przyznaję :D
                                                  • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:54
                                                    A jak Cię rozmiękczyć?Czym?
                                                  • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:56
                                                    sposoby ? choćby takie: przytulić, pogłaskać, popatrzeć z poodziwem w moje
                                                    oczy, powiedzieć że jestem super facet, swoje zdjęcie w toplesie
                                                    przysłać ... ;)))
                                                  • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 15:01
                                                    Ale to wszystko niewykonalne-przytulić przez net się nie da,a zdjęć topless nie
                                                    mam bo mogły by być niesmaczne;)
                                                    A wiesz Sewerynku że z Ciebie suuuperowy facet?:)
                                                  • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 15:04
                                                    Ojej, tego posta to ja sobie wydrukuję, powieszę nad biurkiem i samoocena już
                                                    nigdy nie będzie u mnie na niskim poziomie :) Dziękuję Analityczko :))))

                                                    Przyjemnego popołudnia Ci życzę :) Ja juz zmykam na dzisiaj, pa pa :)
                                                  • analityczka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 15:06
                                                    Miłe słowo było a gdzie kopia planu?:)

                                                    Miłego...papaty
          • nr.zakochana Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:08
            Zaraz po tym jak Miłość odeszła...... przyznaję, chciałam się jakoś
            pocieszyć....... Chciałam zapomnieć, o bólu, o rozpaczy......
            Przełączyłam kanał..... Patrzyłam jak zgrabni i silni chłopcy z Wybrzeża Kości
            Słoniowej szaleli na boisku w strugach deszczu........
            Ale nie było w stanie to zahamować moich łez za Miłością która odeszła.....
            Płakałam wraz z tym deszczem.... Czy Miłość powróci?????? Czy powróci do
            mnie????? Jak mam sobie z tym poradzić!?? Ratujcie !
            • seweryn_makatka Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:09
              może ktoś ma ponygrywane stare odcinki ?? poszukaj, skoro chłopcy z WKS Twego
              zalu nie ukoili...
    • nr.zakochana Re: Gdy Miłość odchodzi......................... 22.06.06, 14:59
      Tak bardzo cierpię.... A nikt nie chce mnie zrozumieć i wesprzeć... Obojętnie
      rzucają zdawkowe BEDZIE DOBRZE i odwracają się do swoich spraw i swoich zabaw,
      śmieją się bo ich to nie obchodzi, oni nie maja tego problemu, ich Miłośc nigdy
      nie obchodziła...
      nawet minuta milczenia nie uszanują mojego bólu , dlaczego ludzie są tacy
      okrutni???! To tak bardzo boli...!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka