Dodaj do ulubionych

Swiat ludzi-Ja

30.06.06, 20:51
..."jedno wielkie targowisko, na ktorym szaleja chciwosc lek, agresja, chaos,
niesnaski, zazdrosc, na ktorym todos contra todos. mowia o milosci, szukaja
jej wszedzie, potrzebuja jej, wolanie o milosc, rzzenie o milosc, kosmiczne
wycie o milosc. A kto ma ja dawac, jezeli kazdemu jej brak, kazdy jej
potrzebuje?A jezeli potrzebuje to znaczy ze jej nie ma.A jezeli jej nie ma,
to nie moze dac! Co moze wlac prozne do pustego i odwrotnie?
Bez czynienia milosci nie ma milosci.
W swiecie ludzi-Ja, w swiecie egoistow... nie ma ani jednego czystego
prawdziwego bezinteresownego, milosnego, slonecznego czynu.Wszystko idzie na
wage "zywej gotowki" - a wiec nie ma to nic wspolnego z miloscia.
w swiecie ludzi-Ja nie widzi sie tego, ze gdyby ktos zrobil cos naprawde
bezinteresownego, cos slonecznego, nie potrzebowalby byc z tego zadowolony,
nie potrzebowalby o tym pamietac po to zeby wspominac i roztkliwiac sie nad
soba "ach jaki jestem dobry, wspanialomyslny i szlachetny", bo cala radosc
spelnilaby sie w czynieniu. Bo milosc jest czynieniem i dzialaniem... bez
tego nie ma milosci!......
*
pozwolilam sobie
(za E.Stachura)-
Obserwuj wątek
    • wmro Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:03
      Stachura, idol moich młodych lat:)
      Piękne ubierabie w słowa mysli, odczuć, mgnień chwili..

      Odnośnie ludzi-JA.
      Chiałabyś, spodziewasz się od takich ludzi coś otrzymać? Nie sądzę, nie Ty.

      Ludzie-JA na zewnątrz tacy mili, a jednak złudne wrażenie, że coś mają do
      podarowania. Tak, chyba tak. Natomiast nienasycenie w miłość - ogromne i
      bezdenne. Biorcy.
      • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:11
        Tylko ten, kto wyrwal sie ze swiata ludzi-Ja, bo poznal siebie, poznal swoje
        emocje i narodzl sie na nowo stal sie kims calkowicie innym niewyobrazalnym -
        tak jak kiedys byl niewyobrazalnym straszliwym bardzo byl - oto okazuje sie ze
        moze poruszac sie ze swoboda - w swiecie milosci jaka daje zrozumienie bolu
        cierpienia ekstazy i szczescia, niewoli i wolnosci... ale to nie dotyczy
        czlowieka_Nikt
        • wmro Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:21
          uhmmm, umieć rozpoznać i nazwać swoje emocje, nauczyć się stosownej sobie
          reakcji na nie oto częśc wyzwolenia z JA.
          Natomist stachurowy człowiek-NIKT jakoś nigdy nie był dla mnie zrozumiały.
          Przeżywałam go jako zjawę na wpół z zaświatów próbującą żyć w imię imaginacji
          miłości. Troszkę takie zombie włóczące się między żywymi. Już niby nie żyjące,
          ale nie mogące umrzeć i trujące się dymem z kadzidełek miłości.
    • 7_b Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:11
      :-)
      Niby takie to oczywiste, a jednak warto od czasu do czasu przypomnieć sobie
      stare ponadczasowe prawdy...które, niby gdzieś tam w nas tkwią, ale w pogoni za
      dniem wczorajszym ulatują z niedopiętej kieszeni płaszcza...
      • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:22
        slowa sa tylko slowami. ale jesli wsluchasz sie w slowo odkrywasz prawdy
        prawdziwe, nauki uczace.Moze to odkryc jezeli nie utkniesz na slowie, nie
        zachlysniesz sie slowem, nie zadusisz! czas na odkrycia co w pamieci pozostana!
        "Komu w droge, komu wedrowka, temu teraz temu zawsze po drodze"
        • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:24
          czy czlowiek_Nikt jest samotny?
          • 7_b Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:40
            Myślę, że Człowiek_Nikt jest mniej samotny niż człowiek_Ja...

            Jego anonimowość wobec świata, chowa w nim duszę, która bogatszą bywa w zlepki
            komitywy, niźli u Człowieka, który towarzyszy ma wokół siebie całą masę...
            • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:43
              mysle inaczej!
            • wmro Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:47
              Pozwolę sobie wrącić 3 groszaki.
              Moim zdaniem NIKT jest bezdennie samotny. JA ma złudzenia, a NIKT już się ich
              pozbawił i nie zamienił ich na nic twórczego.
              Nie ma ani złudzeń, ani pomysłu na to, aby BYĆ.
              Efekty przemiany w NIKT są znane i do poczytania w "Postscriptum".
              • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:51
                wtracilas dobra forse! wmro:))) NIKT jest po prostu sam!
                • 7_b Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 22:14
                  :-)
                  Ale to tylko Stachurowska teoria...

                  Ja tam sądzę, że ktoś, kto ma bogate wnętrze nigdy nie będzie sam. Będzie
                  dokarmiał się towarzystwem swej bogatej duszy. Samotność, jeśli już jest, nie
                  musi być przygnębiająca. Człowiek_Nikt jest sam, bo niekiedy to jego świadomy
                  wybór, wybór związany z doczesnym posłannictwem...
                  • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 22:28
                    nie mowie w kontekscie Stachury, mowie od siebie! tylu ludzi_Nikt wokol nas!
                    niezauwazalnych
                    • 7_b Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 22:34
                      Niezauważalnych?

                      Bo im wygodnie takimi pozostać.
                      Nie nosić za sobą żadnego brzemienia, odpowiedzialności...
                      Dla niektórych to przekleństwo...
                      A inni widzą w tym wyzwolenie. Przecież to takie wygodne, zamknąć się we
                      własnej skorupce, schować się za plecami innych i udawać, że nas nie ma...
        • 7_b Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:29
          "Komu w droge, komu wedrowka, temu teraz temu zawsze po drodze"

          Ja znam inną filozofię wędrowania...:-)
          :
          Komu w drogę, temu trampki na nogi...;-)
          • kobietabezserca Re: Swiat ludzi-Ja 30.06.06, 21:30
            "komu w de temu ce"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka