Dodaj do ulubionych

poszukiwana piękna i mądra

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:03
wścibska i wymagająca kobieta, kobieta bez serca, twardo trzymająca się
swoich zasad, nieustępliwa,
Piwne oczy, brunetka, 170 cm, zadbane dlonie, pelne konto w banku -
matrymonialne

Obserwuj wątek
    • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:06
      Gość portalu: piękny marian napisał(a):

      > wścibska i wymagająca kobieta, kobieta bez serca, twardo trzymająca się
      > swoich zasad, nieustępliwa,
      > Piwne oczy, brunetka, 170 cm, zadbane dlonie, pelne konto w banku -
      > matrymonialne

      Znalazłeś (174 cm) słucham, piękny marianie.

      • Gość: piękny_marian Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:13
        Rozumiem że speniasz wszystkie zalety które opisalem, możesz coś o sobie
        powiedzieć ? Masz jakieś wady ?
        • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:19
          Mam ciut więcej centymetrów niż podałeś. Rozumie, że nie mierzysz np. 171 cm.
          Zanim opowiem Ci o moich wadach, to Ty opowiedz mi o swoich zaletach.
          • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:25
            Pytaniem na pytanie ...
            Może być 174 cm, ok , lubię zakupy tzn wydawać pieniądze, lubię czystość, lad,
            lubię pracować, lubię kontakty z ludźmi, lubię ...
            • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:29
              Gość portalu: p_m napisał(a):

              > Pytaniem na pytanie ...
              > Może być 174 cm, ok , lubię zakupy tzn wydawać pieniądze, lubię czystość, lad,
              > lubię pracować, lubię kontakty z ludźmi, lubię ...

              Lubisz zakupy? Myślę, że nie jesteś gosposią domową. Czyje pieniądze lubisz wydawać?
              • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:31
                Ja zawsze swoje wydaje, jeszcze nigdy nie wydalem jej :)
                • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:32
                  Gość portalu: p_m napisał(a):

                  > Ja zawsze swoje wydaje, jeszcze nigdy nie wydalem jej :)
                  To jest jeszcze jakaś "ona"?
                  • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:35
                    Nie, nie ma , tak zrozumialem z pytania i tak odpowiedzialem czyje mam
                    wydawać ??? Nie kradnę, nie jestem gosposią, zarabiam i wydaję :)))
                    Kocham życie :))
              • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:32
                no nie stac mnie jeszcze na gosposię :))))))
                • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:34
                  Gość portalu: p_m napisał(a):

                  > no nie stac mnie jeszcze na gosposię :))))))

                  Ja też nie przewiduje takiej roli dla siebie.
                  • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:36
                    Tak jak napisalem na początku ...
                  • maly.jasio cos mi tu nie gra... 26.08.06, 17:37
                    powiedzial dyrygent - slyszac brak glownego bebna w orkiestrze :)

                    Skoro jego nie stac na gosposie, a Ty nie chcesz byc gosposia,
                    to jak ten problem rozwiazecie?
                    • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:38
                      Mozesz spac spokojnie... damy radę
                    • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:39
                      Może zatrudnię Ciebie ??
                      • maly.jasio Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 17:40
                        nie balbys sie, idac do pracy, zostawic kamerdynera samego z zona?
                        • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:48
                          Dlaczego mialbym się bac ...? Chcesz zrobic jej krzywdę ?
                    • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 17:42
                      maly.jasio napisał:

                      > powiedzial dyrygent - slyszac brak glownego bebna w orkiestrze :)
                      >
                      > Skoro jego nie stac na gosposie, a Ty nie chcesz byc gosposia,
                      > to jak ten problem rozwiazecie?
                      W takiej sytuacji, to piękny marian spełniałby, powiedzmy to ważne obowiązki domowe, a ja od czasu do czasu, postarałabym sie o to, aby tego nie żałował.
                      • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:46
                        Jak mam to rozumieć ?
                      • maly.jasio Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 17:50
                        to mi wyglada na uczciwa propozycje, nie do odrzucenia :)
                      • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 17:50
                        Właściwie.
                        • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:52
                          Że co wlasciwie ?
                          • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 17:56
                            Gość portalu: p_m napisał(a):

                            > Że co wlasciwie ?
                            Pytałeś: "jak mam to rozumieć"
                            Odpowiedziałam: właściwie
                            Chyba za krótko się znamy, aby podawać Ci przepis " co zrobić z facetem, żeby świata poza tobą nie widział" i jeszcze ci za to dziękował.
                            • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:59
                              Nooo jak zansz taki przepis to może chcesz go zademonstrowac ... ?
                              • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 18:01
                                Gość portalu: p_m napisał(a):

                                > Nooo jak zansz taki przepis to może chcesz go zademonstrowac ... ?
                                Wszystko w swoim czasie Marianie.
                                • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:04
                                  ... a tym czasem co proponujesz ???
                                  • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 18:06
                                    Gość portalu: p_m napisał(a):

                                    > ... a tym czasem co proponujesz ???

                                    Poznać Ciebie. Na razie tutaj.
                                    • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:07
                                      POZNAWAJ ! Jestem, pozawaj mnie a ja Ciebie !
                                      • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 18:23
                                        Gość portalu: p_m napisał(a):

                                        > POZNAWAJ ! Jestem, pozawaj mnie a ja Ciebie !

                                        Oczywiście na tyle ile, to tutaj jest możliwe.
                                        Mam nadzieje, że jesteś pełnoletni, jak bardzo pełnoletni?
                                        Mam nadzieje, że skończyłeś jakieś studia. Jeżeli techniczne, to mam nadzieję, że nie jesteś antyhumanistą. Potrafisz się ładnie wysławiać w kazdym towarzystwie i wiesz jak zachować się przy stole,podczas tradycyjnych przyjęć.
                                        Znasz dobrze angielski, bo ja znam tylko francuski i włoski, a w najbliższym czasie chciałam zwiedzić Szkocje.
                                        Co przeczytałeś w ciagu ostatnich trzech miesięcy? Nie interesują mnie oczywiście: dzienniki ustaw i prenumerowane tygodniki.
                                        Dobrze prowadzisz, bo mnie to szybko męczy.
                                        Na razie tyle.


                                        • wiarusik Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 18:31
                                          O kurka....
                                          Wymagania zaporowe.
                                          • katimos Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 18:35
                                            wiarusik napisał:

                                            > O kurka....
                                            > Wymagania zaporowe.
                                            Trudno, jeżeli ktoś szuka pięknej i mądrej.
                                            • wiarusik Re: cos mi tu nie gra... 26.08.06, 18:38
                                              A dla reszty to co?
                                              Same lampucery pozostają?
                                              Każdy chce mieć najlepszy okaz.
                                              • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:41
                                                Lampucery ... dobre ...
                                              • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:43
                                                Lista nie jest zamknieta :)))
                                              • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:47
                                                Wredna i bogata kobieta ??
                                          • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:41
                                            Zawsze sa jakies trudności, jeśli chodzi o wygląd to mozna zawsze nadrobić.
                                        • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:39
                                          No więc ...
                                          Dobrze, raczej b dorze zanam rosyjski, w Moskwie spędzem większość czasu,
                                          jakieś 10-11 mcy w ciągu roku, mam nadzieję że z jazdą autem radzę sobie
                                          dobrze, jeśli chodzi o zachowanie przy stole ... nie wiem co masz na mysli, ale
                                          jadam widelcem i nożem, jszecze nigdy nikogo w oko nie dźgnolem, ok jadam
                                          obiady i kolacje biznesowe, obecni są tam biznesmeni z Moskwy i usa . ....
                                          Szkocja ... może kiedys tam pojadę ....
                                          Antyhumanista ... j.w.
                                          pozdrawiam
                                          r
                                    • Gość: p_m Re: cos mi tu nie gra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:16
                                      ... tak mnie nie poznasz ...:(
              • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:33
                lubię wino_ to zaleta ??? czy wada ???
          • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:27
            ... wyprasowane koszule, czyste buty, lubie to robić ... to wada czy zaleta ???
    • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:12
      Mam ci podać swoje wymiary, żebyś się odezwał. Czy też pomału myślisz i jeszcze wolniej piszesz?
      • Gość: piękny_marian Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:14
        Wymiary nie zaszkodzą ....
        • tentatore Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:24
          Gość portalu: piękny_marian napisał(a):

          > Wymiary nie zaszkodzą ....

          Przepraszam ale ta Pani jest już zajęta.
          • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 17:26
            tentatore napisał:
            Przepraszam ale ta Pani jest już zajęta.

            Wybacz, ale o tym czy i przez kogo jestem zajęta, to ja będę decydować.
            • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:29
              zamieszanie .... tego nie lubie :((
      • Gość: pm Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:19
        No i ...?
        • katimos Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 18:37
          Marianie zatkało Cię, czy teraz przglądasz bibliotekę?
          • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:42
            O to mi wlaśnie chodzilo kati ... jesteś ... mmmmhh
          • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:30
            Tak jak myslalem, żadna kobieta nie pojedzie za mną do Moskwy ... szkoda, bo to
            piekne miasto, może uprzedzenia ... ?
            • kacper31 Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:36
              Może spróbuj na moskiewski rynku. Tam są piękne kobiety i mądre i nie będą musiał nigdzie wyjeżdżać
            • tygryska_28 Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:38
              Do Moskwy bym pojechała, ale innych wymagań nie spełniam ;) Poza mądrością ;)
              No i skromna jestem niesłychanie ;)))
              • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:45
                Szukam kobiety która chce spędzić życie na jak to nazywam "na gazie" tzn.
                rodzina,TY, TY, TY .... znajomi, praca, praca,
                • tygryska_28 Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:08
                  Może mój ból głowy dzisiejszy troszkę przeskadza, ale co ma znaczyć Ty, Ty, Ty??
                  Bo resztę chyba złapałam ;))
                  • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:11
                    Ważna jesteś TY ! a potem inne sprawy, chcę k ....
                    • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:13
                      A TO PROSTAK!
                      Widzicie-on chce K...
                      :)))))))))))))
                      • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:17
                        Odpuść sobie proszę
                      • white.falcon Wiarusiiik!!! :-( 26.08.06, 20:23
                        wiarusik napisał:

                        > A TO PROSTAK!
                        > Widzicie-on chce K...
                        > :)))))))))))))

                        Wiarusik!!! Tu nie Silesiana, bądź grzecznym Wiarusikiem. Człowiekowi enter
                        zbyt szybko się wcisnął, a Ty odrazu... Więcej dobrego smaku. :-)
                        • wiarusik Re: Wiarusiiik!!! :-( 26.08.06, 20:24
                          Ja przepraszać:)
                          • white.falcon Re: Wiarusiiik!!! :-( 26.08.06, 20:25
                            Ja nie gniewać się, tylko naprawdę nie warto zapędzać się zbyt daleko.
                            Żartujemy sobie, ale nie aż na tyle. Komuś można przykrość zrobić niechcący. :-)
                    • tygryska_28 Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:21
                      Co chcesz?? kawy?? Nie ma sprawy ;)
            • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:41
              Russkij malczik paszoł WON!
              • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:46
                Wytrzeźwiej i przyjdź, porozmawiamy ...
                • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:49
                  Po rusku nie umiem.
                  • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:52
                    Może czas na naukę ?
                    • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:57
                      Skoro potrzebujesz to smatrii w knigi.
    • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:46
      Wypisz, wymaluj: JA:) :PP
      • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:47
        Ty ???
        • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:57
          Gość portalu: p_m napisał(a):

          > Ty ???


          Chyba wyraźnie napisałam.
          Co taki zdziwiony?
          • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:00
            No proszę ... jest kobieta, jedyna do Moskwy a nie do Londynu ! Brwo dzla
            dziewczyny która nie do Londynu za cieślą pojechala ( uklony dla cieśli )
            r
            • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:04
              Hmm...nie piłam dziś alkoholu i wyspana jestem...ale nie rozumiem Cię!
              • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:07
                Nic nie piłaś???
                Dla gościa ze wschodu to poważna wada!
                Ja też mało rozumiem,chyba słabo zna polski.
                • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:21
                  Upsss...czyli już nie mam szans ;))
                  Uff, czyli nie jestem sama w nie zrozumieniu kolegi:)
                  • Gość: p_m Re: poszukiwana piękna i mądra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:30
                    No jak sie okazalo nie jestes sama ... ale cago tu nie rozumieć ???
                    • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:49
                      Już wszystko wiem!
      • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:49
        A Ty Khinga czego tu szukasz?
        Przecież masz narzeczonego;)
        • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 19:58
          Co się czepiasz:PP
          Moim adwokatem jesteś, czy jak? ;)
          • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:00
            Chętnie,takie studia-rozumiesz;)
            Po znajomości-2000 PLN za usługę,ok?
            • khinga Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:05
              Tylko 2000PLN? :)
              Jednak musisz przedstawić mi referencje:)
              • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 20:08
                No tylko,tylko bo nie mam referencji;)
                • white.falcon Czy możecie... 26.08.06, 20:11
                  ... mnie oświecić, czego wogóle dotyczy ten wątek? Najpierw Marian niby kogoś
                  szukał, pasującego do ideału wyśnionej przez niego kobiety, a potem zeszło na
                  zachowanie przy stole, a potem wogóle wszystko niewiadomo dlaczego zaczęło
                  zbaczać w kierunku Moskwy, Londynu (dość przecowne kierunki) i jakiegoś cieśli.
                  Czuję się jak po lekturze "Sklepów cynamonowych" Shultza. Może mi ktoś
                  wyjaśnić, o co tu chodzi? :-)
                  • Gość: p_m Re: Czy możecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:14
                    Droga
                    Niejaki Piekny Marian poszukuje milości która zamieszka wspólnie z nim w
                    Moskwie (on tam pracuje) co jeszcze chcesz wiedzieć ?
                    • white.falcon Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:16
                      Jak Ty do mnie, to tak i ja do Ciebie ;-)

                      Drogi,
                      Dlaczego poszukuje akurat na FR? W realu nie ma czasu, czy ma pecha?
                      • Gość: p_m Re: Czy możecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:18
                        A dlaczego Ty tu zaglądasz ?? w realu nie wychodzi czy masz pecha ??
                        • white.falcon Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:19
                          Bo jestem grafomanką i lubię ludzi. Ja tu już piszę bardzo długo - takie moje
                          hobby.
                          • Gość: p_m Re: Czy możecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:20
                            Ja tu zaglądam b dlugo :)
                            • white.falcon Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:21
                              W takim razie też masz hobby - zaglądanie na FR. :-)
                  • wiarusik Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:15
                    Jaki pan taki kram.
                    Skoro autor tematu nie wie czego chce to co ja Ci pomogę.
                    • white.falcon Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:17
                      Wiarusiku, Ty już wczoraj mnie i Justiz porzuciłeś tu na rzecz volksdojczy na
                      Sil-u. Chyba nie bardzo "uf, uf" w Twoją pomoc. ;-)
                      • wiarusik Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:29
                        Czasami w życiu mężczyzny przychodzi taki moment,że musi porzucić miłe
                        domowe pielesze i iść na wojnę.Tam kraj chcieli sprzedać i kobiety polskie
                        wyśmiewali.TO SE NE VRATI!
                        • white.falcon Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:31
                          Nie oni pierwsi, nie oni ostatni, Wiarusiku. Głową muru nie przebijesz, ani
                          tamtych nie nawrócisz - nie Twój poziom myślenia i postrzegania świata. Dobrze,
                          że nie poszedłeś w swoich poszukiwaniach dalej w forumowy gąszcz, bo natknąć
                          się na rzeczy paskudniejsze można, niż to, z czym wczoraj walczyłeś.
                          • wiarusik Re: Czy możecie... 26.08.06, 20:42
                            Wiem jakie bywają tu fora,np.SWINGERSI(Tfu!Psia mać!).
                            Ale ku mojemu zdziwieniu znalazłem-Samobójcy.Muszę sprawdzić co tam,bo byłem
                            raz z ciekawości i dawno.
                            Zdażają się też fora lamerskie-Szybki numerek(nawet się tam wpisałem).
                            ;)
                            • white.falcon Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:46
                              :-)))) Też mam podobnie - tylko poruszam się ostrożnie i nie wdaję się w czcze
                              dyskusje. Wiarusik, hmmm, jak nie sekret, po Chiny Ludowe Ci potrzebni jacyś
                              Samobójcy?
                              • wiarusik Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:47
                                Po nic.
                                Chciałem zobaczyć co tacy piszą.Można też spróbować pocieszyć.
                                • white.falcon Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:50
                                  :-D Na Psach Ci mało ludków do pocieszania? To jeszcze chcesz S. pocieszać?
                                  Ciekawie jak - przy pomocy reklamy mydła, czy doradzisz jakość sznurka? Coś Ty
                                  dziś taki wolontariusz? ;-)
                                  • wiarusik Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:53
                                    No nie od dzisiaj.
                                    A nie szkoda Ci takich sierot?
                                    Po to oni właśnie piszą by ktoś się wreszcie nimi zainteresował.
                                    To ich ostatni krzyk rozpaczy.
                                    • milion_dolarow Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:55
                                      Jakich sierot ?? Pisali co mieli na sercu ....
                                      • wiarusik Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:58
                                        No dobra-sierotek.Już lepiej brzmi.
                                    • white.falcon Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:55
                                      Ja nie jestem Matka Teresa i na aspektach samobójczych zupełnie nie znam się.
                                      Palnę coś nie tak i jeden z drugim przejmie się i pójdzie wyciągnąć kopytka i
                                      bedzie na mnie. Nie, dziękuję. Wolę prostsze ludzkie problemy, na których jako-
                                      tako się znam lub potrafię sobie wyobrazić siebie na czyimś miejscu i mówię, co
                                      bym zrobiła w takiej sytuacji. :-)
                                      • milion_dolarow Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 20:58
                                        Jako tako i ten bezdomny sie zna co nawsadzal Kaczce :) Ale jak go dorwą w
                                        kacze szpony do po chlopie :(
                                        • white.falcon Oho... :-) 26.08.06, 21:01
                                          Drogi Milioniku,

                                          poproszę o wytłumaczenie tego idiomu, którego użyłeś. Mogę tylko domyślać się,
                                          co znaczy, ale mogę też się mylić.
                                          • milion_dolarow Re: Oho... :-) 26.08.06, 21:03
                                            Nie do końca rozumiem ...
                                            • white.falcon Re: Oho... :-) 26.08.06, 21:05
                                              O co chodzi z kaczką i bezdomnym? Domyślam się, że to idiom, ale nie umiem go
                                              rozszyfrować.
                                              • milion_dolarow Re: Oho... :-) 26.08.06, 21:08
                                                No więc go sama, bez mojej pomocy rozszyfrowalaś :) jaka Ty dzielna jesteś :)
                                                • white.falcon Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:09
                                                  ... Milionik, mówisz zagadkami. :-)
                                                  • milion_dolarow Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:12
                                                    Zeby zdobyć milion dolarow trzeba się nagimanstykować, .....
                                                  • white.falcon Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:13
                                                    Zależy w jakim kraju. Niektórzy muszą nagimnastykować się, by jakoś żyć bez
                                                    miliona dolarów. To jest dopiero sztuka, Milioniku. :-)
                                                  • milion_dolarow Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:13
                                                    Łada pogoda na spacer ?? Idźmy więc ...
                                                  • white.falcon Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:15
                                                    Zazdroszczę Ci ładnej pogody. U mnie za oknem mało przyjemnie. W dzień było
                                                    jeszcze w miarę, a teraz bardzo nieprzytulnie to wygląda.
                                                  • milion_dolarow Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:17
                                                    weź parasol, fajną historyjkę, dobry humor, ... zapraszam na deszczowy
                                                    spacer ...
                                                  • milion_dolarow Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:14
                                                    Nie Ty pierwsza mi to mówisz że jestem zagatkowy ...
                                                  • white.falcon Re: Teraz to już nic nie rozumiem... 26.08.06, 21:15
                                                    Widocznie taka Twoja uroda, że wszyscy tę cechę dostrzegają. :-)
                                          • milion_dolarow Re: Oho... :-) 26.08.06, 21:05
                                            Jakiego idiomu użylem którgo nie rozumiesz ?
                                            • white.falcon Re: Oho... :-) 26.08.06, 21:08
                                              Tego - o kaczce i kaczych szponach.
                                      • wiarusik Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 21:02
                                        Zapewne im wystarczy sam wpis,sama obecność,zainteresowanie,pochylenie się
                                        nad niedolą ludzką.
                                        Nie trzeba od razu wiele.
                                        Najlepiej może by było gdyby ktoś tam poszedł i za rączkę takiego zaprowadził.
                                        Ja,niestety,nie mam środków.
                                        • white.falcon Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 21:07
                                          A ja to niby jakie wyjątkowe środki mam? Milionika poproś - on jak widać z
                                          nicku ma i może zlituje się nad tymi samobójcami, którymi tak przejąłeś się.

                                          Wiarusiku, nie namawiaj mnie do chodzenia tam, bo jeszcze będzie odwrotnie i
                                          mnie przekonaja do swoich idei i jednej Sokółki mniej bedzie. Będziesz musiał
                                          wtedy czarną ramkę w wizytówce narysować dookoła Sokółki. Podoba Ci się taka
                                          wizja? ;-)
                                          • wiarusik Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 21:14
                                            Nie.
                                            Chodzić tam nie musisz.
                                            Śmieszne,że na forum można znaleźć w jednym worku samobójców i swingersów.
                                            To jak bigos w czekoladzie.
                                            A Milionik chętnie,przyda się.Na ulicy nie leży;)




                                            (chyba,że się spije)
                                            • milion_dolarow Re: Wiarusik i samobójcy 26.08.06, 21:15
                                              Nie leże jasne, ale i nie stoje na ulicy i nie kiwam przechodniom ...
                                              • white.falcon :-) 26.08.06, 21:16
                                                Odrazu widać, że to szanujący się Milionik, a nie jakaś podróbka. :-)
                        • white.falcon Wiarusik!!! 26.08.06, 20:41
                          Zajrzyj z łaski swojej w końcu do wizytówki i zdecyduj się! ;-)
                          • wiarusik Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:44
                            Jest.Przynajmniej Justiz nie będzie u mnie sama samiusieńka;))
                            • white.falcon Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:47
                              No, dzięki!!! Wiedziałam, że na Ciebie można liczyć. Nie boisz się obecności
                              dwóch zołz forumowych w wizytówce? ;-)
                              • wiarusik Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:48
                                To jest nas troje;))))))
                                • white.falcon Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:50
                                  Byle nie "Ich Troje", bo będziesz musiał przefarbować się. ;-P
                                  • wiarusik Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:57
                                    "Keine grenze!Keine kriege!"
                                    :)))
                                    Śmieszą mnie tacy utopiści,którzy walną piękne hasła lecz żadnego pomysłu na
                                    realizację.
                                    Za to modnie i uniwersalnie to brzmi,a kaska brzęczy w kieszeni do taktu;)
                                    • white.falcon Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:59
                                      Na nas z Justiz marne szanse na dorobienie się. Niemieckiego ni w ząb nie znam
                                      i nie kcem znać. Wolę angielski i parę innych języków. :-)
                                    • milion_dolarow Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 20:59
                                      Kogao masz na myśli ?
                                      • wiarusik Re: Wiarusik!!! 26.08.06, 21:06
                                        1-szy z brzegu-Wiśniewski.
                                        Inne gwiazdy estrady są w kolejce;)
                                        Pewien afroamerykański raper mówił o głodzie w Afryce.
                                        Sam miał złoty naszyjnik wysadzany jakimiś diamentami.Pewnie z kopalni w
                                        Sierra Leone,gdzie arbeit macht frei;)
    • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 23:10
      Niezły post matrymonialny:)
      • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 26.08.06, 23:58
        Jak dla kogo. Kolejne poszukiwanie ideału poprostu. Tym razem o charakterze
        pragmatyczno-romantycznym i przynajmniej realistycznym. Zastanawia mnie to
        wtrącenie o dłoniach. Odmiana fetyszyzmu?
        • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:00
          white.falcon napisała:

          > Jak dla kogo. Kolejne poszukiwanie ideału poprostu. Tym razem o charakterze
          > pragmatyczno-romantycznym i przynajmniej realistycznym. Zastanawia mnie to
          > wtrącenie o dłoniach. Odmiana fetyszyzmu?

          Może on wróży z dłoni:)
          • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:02
            Jeśli to prawda, to jest to potężna wada - wszystko wie, nawet tego, czego dana
            osoba nie wie i nie spodziewa się nawet. Wszystko wiedzieć jest ogromnie nudne.
            • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:05
              white.falcon napisała:

              > Jeśli to prawda, to jest to potężna wada - wszystko wie, nawet tego, czego dana
              >
              > osoba nie wie i nie spodziewa się nawet. Wszystko wiedzieć jest ogromnie nudne.

              Rzecz jasna odrobinka tajemniczości zawsze jest wskazana, a tak jak czytam to on
              się chyba rozczarował i uciekł biedak samotnie do tej Moskwy
              • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:08
                Może nie uciekł, tylko się przyczaił? Nie sądzę, by osoba o charakterze
                zaradnym, prowadząca rozmowy o interesach z zagranicznymi kontrahentami
                przejmowała się głupimi dyskusjami. Poprostu odpuścił sobie dyskusję o
                głupotkach.
                • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:15
                  white.falcon napisała:

                  > Może nie uciekł, tylko się przyczaił? Nie sądzę, by osoba o charakterze
                  > zaradnym, prowadząca rozmowy o interesach z zagranicznymi kontrahentami
                  > przejmowała się głupimi dyskusjami. Poprostu odpuścił sobie dyskusję o
                  > głupotkach.
                  No tak , w sumie chyba przeliczył się z zamiarami, albo chciał sprawdzić jaki
                  jego post wywoła odzew
                  • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:22
                    Taki, jakiego właściwie można było spodziewać się. Częściowo zwabił zazdrosnych
                    Panów, a potem dyskusja skręciła w dziwnym kierunku i temat rozwiał się
                    (zresztą nie bez mojego wstrętnego udziału, za co kajam się przed Autorem).
                    Inny odzew byłby, gdyby napisał, że jest mu smutno, bo poprzedni związek
                    rozsypał się lub został porzucony. Wtedy ludzie współczują, pocieszają.
                    Klasyczne reakcje ludzkie.
                    • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:28
                      white.falcon napisała:
                      Hmmm zazdrość na FR??:), czyzby o uczestniczki tej dyskusji:)?
                      • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:31
                        Pieski ogrodnika - sam nie "am", a innemu nie dam. Boją się, że może kogoś
                        wartościowego im sprzed nosa kto inny sprzątnie. A sami są zbyt leniwi, by
                        kogoś poznać w realu nawet z forum.
    • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:21
      Gość portalu: piękny marian napisał(a):

      > wścibska i wymagająca kobieta, kobieta bez serca, twardo trzymająca się
      > swoich zasad, nieustępliwa,
      > Piwne oczy, brunetka, 170 cm, zadbane dlonie, pelne konto w banku -
      > matrymonialne
      >
      Wścibska wymagająca, bez serca, z zasadami, nieustępliwa
      potem konkretne wymagania
      Pełne konto w banku, ciekawe dlaczego mu na tym zależy:)
      • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:24
        Bo sam takie ma i nie chce, by taka wścibska i zaradna, a do tego mądra zajęła
        się jego portfelem. Równe do równego poprostu i przynajmniej będzie pewien, że
        jest z nim z miłości, a nie dla kasy. Tak to rozumiem.
        • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:31
          white.falcon napisała:

          > Bo sam takie ma i nie chce, by taka wścibska i zaradna, a do tego mądra zajęła
          > się jego portfelem. Równe do równego poprostu i przynajmniej będzie pewien, że
          > jest z nim z miłości, a nie dla kasy. Tak to rozumiem.

          Kobieta z klasą i kasą jak to mówią
          • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:32
            Taj jest, Panie Policjancie. ;-)
            • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 00:43
              to chyba nie moja liga
              kiedyś próbowałem i kiedy ruszyłem, ktoś mi uświadomił że jestem "za krótki"
              Upadek był bolesny
              • x_adam Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 01:40
                Choć osobiście mam zupelnie inną definicję tzw. faceta z klasą czy kobiety z
                klasą, i nie świadczą o tym pieniążki.
                Dobranoc*
                • white.falcon Prawo do bajki :-) 27.08.06, 02:32
                  O człowieku i jego człowieczeństwie w moim mniemaniu także nie świadczą
                  pieniądze tylko zupełnie inne rzeczy, choć osobiście nie potępiam tych, którzy
                  myślą inaczej. To ich wybór i ich bajka. Każdy pisze swoją, więc dlaczego mam
                  komuś w tym przeszkadzać, potępiać, czy - jak to jest popularne - sprowadzać do
                  czyjegoś poziomu? Dajcie im żyć tak jak chcą w ramach obowiązującego prawa (mam
                  na myśli, iż nie pójdą nikogo mordować, nie będą więzić w nieludzkich warunkach
                  pracowników, czy pt.) i niech im się dzieje dobrze - tylko przyklasnę. Każdy ma
                  prawo wyboru i szukania i niech Autor też szuka. Każda metoda nie jest zła,
                  przynajmniej powiedział uczciwie, o jakiego rodzaju Panią mu chodzi. A że
                  włączyli Panowie zazdrość - bardzo męskie i to akurat rozumiem.

                  Jedno małe pytanie, Adamie. Dlaczego na pieniądze mówisz pieniążki? Pieniążek
                  jest inną nazwą monety groszowej lub kilkugroszowej, a zdrabnianie czegoś ponad
                  tę kwotę w moim pojęciu jest trochę "nie takie". Pieniądz to jest pieniądz i
                  już i w tym nie ma nic wstydliwego. :-)

                  A teraz - po przeinstalowaniu sobie Widnowsa - życzę miłych snów. Porządkowałam
                  sobie komputerek - strasznie "mulił", więc nie mogłam odpowiedzieć wcześniej, a
                  w tygodniu na tę czynność nie miałam czasu. :-)
                  • x_adam Re: Prawo do bajki :-) 27.08.06, 10:16
                    Każdy jak najbardziej ma prawo do tworzenia swojej bajki, najpiękniejszej i
                    jedynej w swoim rodzaju, i zgodnie ze swoimi marzeniami.Człowiek nawet w
                    otoczeniu pieniędzy nie czuje się najlepiej, jesli po prostu jest samotny. Nie
                    wiem jaki jest autor tego postu, nie znam go, ja życzę mu jak najlepiej i jak
                    najbardziej daję mu żyć:) i nie tylko w ramach obowiązującego
                    prawa..Wypowiadając zdanie o tym że o klasie człowieka decydują inne przymioty,
                    wypowiedziałem swoj osobisty punkt widzenia, natomiast każdy ma swój własny
                    pogląd na tą sprawę
                    Wirtualny świat jak widać zaczął już przypominac świat ludzkich ale tylko
                    przypominać, choć powiedzmy dzięki współczesnej technologii można wiele już
                    nawet zobaczyć z emocji reakcji piszącego. Czasem się zastanawiam czytając FR i
                    inne fora, gdzie własciwie konczy się świat realnych i wirtualnych uczuć..
                    A skąd pieniążki..hmmmm, widzisz white właśnie uświadomiłaś mi że ja bez przerwy
                    używam tego słowa, a skąd?. Myślę że stąd, że większośc moich znajomych z pracy
                    używa takiego określenia, być może ze względu na formę
                    wynagrodzenia:).Faktycznie czas to zmienić
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Twoja Ewa Re: Prawo do bajki :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 10:39
                      bajka to czy nie bajka?
                      • x_adam Re: Prawo do bajki :-) 27.08.06, 10:43
                        Gość portalu: Twoja Ewa napisał(a):

                        > bajka to czy nie bajka?

                        Nie
                    • white.falcon Re: Prawo do bajki :-) 27.08.06, 13:34
                      Również, Adamie, nie mam pojęcia, kim jest Autor postu i też mu życzę
                      wszystkiego najlepszego, w tym znalezienia swojej wymarzonej połówki
                      pomarańczy. Moja wzmianka o prawie poprostu dotyczyła prawa człowieka do...,
                      może poprostu niezbyt jasno wyraziłam się. Nie chcę wplątywać w miły wątek
                      Konwencji Praw Człowieka, czy innych aktów prawnych, nie po temu to miejsce.

                      Z mojego punktu widzenia i obserwacji akurat forum gazetowe jest specyficzne,
                      bo nie jest tylko światem wirtualnym. Owszem, część ludzi pisuje na nim z
                      różnych innych względów, niż poznawanie ludzi lub wymiana poglądów, ale nie o
                      nich mowa. Znaczna część przychodzi na konkretne fora jak do swoistej kawiarni,
                      w której spotyka znajomych bywalców, z którymi albo się bawi, albo rozmawia na
                      poważnie, albo flirtuje, albo... Paleta barw rozmów jest ogromna. Forum ma to
                      do siebie, że pozwala pominąć konwenanse typu "podszedłbym/abym pogadać,
                      ale...". Wystarczy poprostu napisać i poczekać na odpowiedź. Wirtualny i realny
                      świat tu się przeplatają, bo często z pisania wynikają spotkania w realu,
                      ludzie przenoszą się ze znajomościami do świata realnego i tylko od osób
                      piszących zależy, czy te znajomości realne będą mieć dalszy ciąg. Poprostu
                      wszystko zależy od stopnia szczerości w wypowiedziach. Jeśli ktoś kreuje się na
                      kogoś, kim nie jest - real wyleje kubeł zimnej wody na ludzi. W realnym
                      świecie, spotykając się z osobą z forum, nie spotykamy osoby o której nic nie
                      wiemy, tylko osobę, którą znamy z jej przemysleń, przekonań, troszeczkę znamy
                      świat wewnętrzny tej osoby. Nie jest to ktoś kompletnie z Księżyca. A emocje?
                      Literkami je też można wyrazić.

                      Inną sprawą jest kwestia wiarygodności osób piszących. Różnie z tym jest, było
                      i będzie - jak w realnym świecie. Jeżeli osoba pisząca nie daje ponieść się
                      wyobraźni i nie jest łatwowierna, to nie buduje sobie zamków z piasku na temat
                      tego, że raptem w necie wybuchnie wielka miłość bez zobaczenia danej osoby w
                      świecie realnym. Owszem, można poznać się na jednym, czy drugim forum,
                      zaprzyjaźnić na zasadzie podobieństwa myśli, zainteresowań czy przekonań (chyba
                      każdy ma swoje nickowe sympatie i antypatie), ale nie więcej. Do uczuć
                      potrzebny jest jednak real.

                      Uważam, że wirtualny świat forum i realny przeplatają się ze sobą, są lustrzana
                      odbitka tego, co dzieje się w społeczeństwie. Wirtualny świat poprostu jest
                      jakąś częścia składową realnego.

                      Mam nadzieję, że nie obraziłeś się o te pieniądze? Poprostu zastanawia mnie
                      geneza powstania tego zdrobnienia - "pieniążki". Z czegoś się to wzięło, ale z
                      czego? Podobnie z nieznanych przyczyn zdrabniamy inne słowa: dowodzik, chlebek,
                      papierosik...

                      Pozdrawiam, :-)
                      Sokółka
    • bogusia2233 Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 21:19
      a niebieskich oczu miec nie moze?
      • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 21:24
        Nie.
        Ja myślę,że jest to lewy przetarg pod konkretną osobę;))
        • bogusia2233 Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 21:33
          moze masz racje, wszystko na to wskazuje, ogrodkiem ogrodkiem i do celu
          • bogusia2233 Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 21:35
            czyzbys myslał o white...
            • wiarusik Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 21:38
              Kto?
              Gość ze wschodu?
              • white.falcon Re: poszukiwana piękna i mądra 27.08.06, 22:02
                Ja jestem ruda. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka