Dodaj do ulubionych

Muchomorek :-)

09.09.06, 20:47
Nieznanemu nadawcy (bo adresu nie ma) prześlicznego zdjęcia muchomorka w
piękne białe kropy pozwalam sobie tu podziękować. Ładne nastrojowe zdjęcie,
więc dziekuję tu, gdyż sądzę, że to po moim wpisie o grzybach na FR ktoś
postanowił to zdjęcie mi przysłać. :-)

Pozdrawiam, :-)
Sokółka
Obserwuj wątek
    • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 20:50
      no ktoz by inny - mysle ze to Wojski nadawca byl, wszak on znal sie i zbieral
      tylko muchomory:))) na okolicznosc FR zmienil nick:D
      • white.falcon Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 20:54
        Tylko nieśmiały ten Wojski, skoro nawet utajnił adres nadawcy. :-)
        • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 20:55
          list bez nadawcy nazywa sie anonimem - kojarzy sie nienajlepiej ...
          ale jesli mily w tresci nalezy przyjac z zadowoleniem.
          • white.falcon Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 20:58
            Treści nie miał wcale - zawiera tylko zdjęcie ślicznego muchomorka - zdjęcie
            zrobione przez kogoś, a nie wzięte z serwisu kartkowego. Tak więc przydarzył mi
            się miły anonim. :-)
    • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:07
      Ten nieznany nadawca to nasza tygryska:)))
      • white.falcon Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:08
        A skąd Ty to wiesz? też dostałeś zdjęcie muchomorka? :-)
        • Gość: x_adam Re: Muchomorek :-) IP: 62.233.189.* 09.09.06, 21:12
          tak i innego duzego grzyba tez:))
          • white.falcon Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:13
            A ja innego dużego grzyba nie dostałam. :-( Tygryska poszła na grzyby i mnie
            nie wzięła pod pachę. :-(
            • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:14
              a ja nie dostalam zadnego listu od nikogo:) nawet malego ! nic ...:(
              • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:17
                kobietabezserca napisała:

                > a ja nie dostalam zadnego listu od nikogo:) nawet malego ! nic ...:(
                Nikt nic żaden wielbiciel nie napisał??
                • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:19
                  nawer cichy_wielbiciel nie napisal:(
                  • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:21
                    kobietabezserca napisała:

                    > nawer cichy_wielbiciel nie napisal:(

                    A co kobietabezserca lubi słuchac??
                    • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:29
                      x_adam napisał:

                      > kobietabezserca napisała:

                      >
                      > A co kobietabezserca lubi słuchac??
                      lubie i potrafie - sluchac!
                      co? od klasyki wielkich mistrzow poprzez jazz do bluesa, najchetniej slucham
                      ciszy i spiewu ptakow o wschodzie!:)
                      hmmm.Twoje pytanie Adamie, kogos mi przypomnialo! :))))
                      • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:52
                        Kogo???
                        • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:56
                          x_adam napisał:

                          > Kogo???
                          Kogoś, kto zbieral ze mna grzyby niejadalne, znal sie na kuchni i gotowal zupe
                          z muchomorow! jadlam a zyje!:) kiedys zapytal o muzyke... potem sluchal ze mna -
                          te sama lubilismy:DDD
                          bylo minelo, czasem wraca we wspomnieniu niespodziewanie - tak jak dzis przy
                          Twoim pytaniu
                          • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:58
                            kobietabezserca napisała:

                            > x_adam napisał:
                            >
                            > > Kogo???
                            > Kogoś, kto zbieral ze mna grzyby niejadalne, znal sie na kuchni i gotowal zupe
                            > z muchomorow! jadlam a zyje!:) kiedys zapytal o muzyke... potem sluchal ze mna
                            > -
                            > te sama lubilismy:DDD
                            > bylo minelo, czasem wraca we wspomnieniu niespodziewanie - tak jak dzis przy
                            > Twoim pytaniu
                            > To przez owego jegomościa zwiesz się kobietą bez serca?
                            • kobietabezserca Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 22:04
                              czy mi sie wydawalo,... mowilismy o muzyce i ewentualnie grzybach!
            • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:15
              white.falcon napisała:

              > A ja innego dużego grzyba nie dostałam. :-( Tygryska poszła na grzyby i mnie
              > nie wzięła pod pachę. :-(

              Sokółko co sie odwlecze to nie uciecze, dziewczyna jak zobaczyła twoje wpisy o 3
              nad ranem to pewnie rzekła Olaboga
              • white.falcon Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:22
                A cóż to za różnica? Gdyby je zobaczyła o szóstej, to mogłaby
                powiedzieć "olaboga". Na nogach już byłam od ósmej, bo chciałam dobre mięsko
                kupić i świeżą zieleninę na targu, no i bakłażany. Teraz potrawa bulgota
                cichutko w garnku i znów w całym domu pachnie, tylko nie grzybami, a ziołami. :-
                )
                • x_adam Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:27
                  white.falcon napisała:

                  > A cóż to za różnica? Gdyby je zobaczyła o szóstej, to mogłaby
                  > powiedzieć "olaboga". Na nogach już byłam od ósmej, bo chciałam dobre mięsko
                  > kupić i świeżą zieleninę na targu, no i bakłażany. Teraz potrawa bulgota
                  > cichutko w garnku i znów w całym domu pachnie, tylko nie grzybami, a ziołami.

                  No cóż kazda pora dobra dla Telesfora:)))
                  Nagotuj więcej to wezmę bractwo forumowe i się pożywimy u ciebie:))
                  > )
                  • white.falcon Re: Muchomorek :-) 09.09.06, 21:30
                    Nie wiem, czy bractwo takie dania jada. Trochę to nietypowe danie, choć
                    sprzedawczyni ze sklepiku też smakuje, bo bierze ode mnie przepisy na takie
                    ciekawostki. :-)
                  • kobietabezserca Re: targowic o 4 nad ranem 09.09.06, 21:33
                    lubie! ale ten targ we wtorek czy piatek - to juz nie ten sam - gdakanie,
                    zapach wrzawa - nie ta sama! serki z "klinka" juz nie maja tamtego smaku,
                    smietana nie tak smakuje, kogutow z bialego ciasta nie uwidzisz/ chyba ze
                    kazimierzowskie nad wisla!
                    ale baklazany... one maja smak niepowtarzalny.baklazanow na tamtych straganach
                    nie bylo!
                    ja robie je podgrzane na paliniku - z sosem czosnkowym!
                    • white.falcon Re: targowic o 4 nad ranem 09.09.06, 21:43
                      Ja na swoim rano mogę kupić smaczne kiełbasy domowej roboty, szyneczkę, jajka
                      wiejskie od kurek karmionych kukurydzą (jajka są przepyszne i mają żółciutkie
                      żółtka), mogę kupić bardzo świeże mięso. Czasem kupuję ser domowy i śmietanę -
                      pyszotka. Oczywiście wybór warzyw jest ogromny. Raz w tygodniu robię zakupy na
                      cały tydzień, bo niestety, ale w tygodniu wcześnie rano wybiegam do pracy i
                      targ mi nie w głowie. A koguty z białego ciasta przepadły, to prawda. Natomiast
                      czasem zamawiam sobie kurkę wiejską, która smakuje jak kura, a nie jak produkt
                      zastepczy - kurczak ze sklepu. Rosół z niej - to rosół prawdziwy, smakowity,
                      pieczyste zaś - paluszki lizać. :-)

                      Znam bakłażany podawane na ten sposób, też są pyszne. :-)
                      • kobietabezserca Re: targowica o 4 nad ranem 09.09.06, 21:46
                        tylko koni, koni zal! wrobli coraz mniej - za to spaliny czuc na odleglosc!
                        no coz! czasy sie zmieniaja - na moim targu schwarz mydlo i mazidlo ...
                        • white.falcon Re: targowica o 4 nad ranem 09.09.06, 21:51
                          Ale gdzieś te odrobiny targu z pamięci jeszcze są, jeszcze je można odnaleźć,
                          jesli dobrze poszukać. Szukajmy, Kobieto, zagubionych szczegółów - pamięci
                          pięknego targu. :-)
                          • x_adam Re: targowica o 4 nad ranem 09.09.06, 21:53
                            white.falcon napisała:

                            > Ale gdzieś te odrobiny targu z pamięci jeszcze są, jeszcze je można odnaleźć,
                            > jesli dobrze poszukać. Szukajmy, Kobieto, zagubionych szczegółów - pamięci
                            > pięknego targu. :-)

                            Sie sentymentalnie zrobiło. targowo:))
                            • kobietabezserca Re: targowica o 4 nad ranem 09.09.06, 22:03
                              wlasnie, wlasnie... o tym zaczelam wspominac w moich myslach kiedy o targu
                              pisalas...pamietam targ w miejscu mego dziecinstwa, wyprawy na targ z babcia, w
                              reku koszyk na owoce, jajka i ser. stala tam ogromna hala targowa, cale
                              sklepienie oszklone bylo - takie emocje mialam w kazdy wotrek i piatek - juz od
                              poniedzialku nie moglam sie doczekac nastepnego dnia. jak to niewiele do
                              szczescia potrzeba bylo!
                              a ser bialy do dzis ubostwiam!
                              • white.falcon Re: targowica o 4 nad ranem 09.09.06, 22:19
                                Właśnie, Kobieto, mój targ przypomina trochę taki przez Ciebie opisany, choć
                                jest mniejszy. Może dlatego na placyku przed nim dotąd handlują jajkami babcie
                                ze wsi, można kupić różne dobre rzeczy i nawet kurę zamówić. :-)
            • tygryska_28 Sokółeczko... 09.09.06, 22:08
              ale teraz już wiem gdzie są grzyby ;) i mogę spokojnie to miejsce polecić ;)
              A pojechałam z Rodzinką dość niespodziewanie około południa i nie było czasu na
              żadne planowanie. Dopiero wróciłam...
              • kobietabezserca Re: Sokółeczko... 09.09.06, 22:10
                ja Ty Tygrysko po ciemku grzyby znajdujesz:??? zdradz prosze sposob!:D
                • tygryska_28 :PP 09.09.06, 22:13
                  Grzybki znajdowałam jeszcze kiedy było jasno ;) Potem wylądowaliśmy na działce
                  gdzie urzęduje część Rodzinki i tak jakoś się zeszło ;))

                  Poza tym przy tym księżycu wszystko widać :PP
                  • x_adam Re: :PP 09.09.06, 22:14
                    tygryska_28 napisała:

                    > Grzybki znajdowałam jeszcze kiedy było jasno ;) Potem wylądowaliśmy na działce
                    > gdzie urzęduje część Rodzinki i tak jakoś się zeszło ;))
                    >
                    > Poza tym przy tym księżycu wszystko widać :PP

                    Wiele dzis przy tym ksiezycu widac było szczegolnie posrod ogni sztucznych...
                    • tygryska_28 Re: :PP 09.09.06, 22:15
                      no co tam zobaczyłeś? oczy w Ciebie pilnie wpatrzone? no, no...
                      • kobietabezserca Re: :PP 09.09.06, 22:17

                        -jakas feta , ze fajerwerki byly ? a moze zaiskrzylo miedzy /????
                        -
                        "Dobrze jest,psia krew!,a kto mowi NIE-tego w morde!"
                        (Witkacy)
                        • x_adam Re: :PP 09.09.06, 22:24
                          kobietabezserca napisała:

                          >
                          > -jakas feta , ze fajerwerki byly ? a moze zaiskrzylo miedzy /????
                          nic nie zaiskrzyło, masa ludzi zaczęla się przytulać i całować, stałem tam jak
                          durny kołek...wreszcie poszedłem. To był specjalny koncert dla zakochanych
                          > -
                          > "Dobrze jest,psia krew!,a kto mowi NIE-tego w morde!"
                          > (Witkacy)
                          • tygryska_28 Re: :PP 09.09.06, 22:29
                            To po co tam poszedłeś?? Skoro wiedziałeś jak się skończy...
                            eh, to trudne, wiem... ale do przezwyciężenia, wystarczy grono fajnych
                            znajomych i nie zauważa się tych par.
                            Tylko ci znajomi ;)))) eh... sami w parach ;)))
                            • x_adam Re: :PP 09.09.06, 22:30
                              tygryska_28 napisała:

                              > To po co tam poszedłeś?? Skoro wiedziałeś jak się skończy...
                              > eh, to trudne, wiem... ale do przezwyciężenia, wystarczy grono fajnych
                              > znajomych i nie zauważa się tych par.
                              > Tylko ci znajomi ;)))) eh... sami w parach ;)))
                              Ale wiesz warto było:))
                              • tygryska_28 Re: :PP 09.09.06, 22:32
                                A jednak!! No mów... :)) Sami swoi ;))
                                • x_adam Re: :PP 09.09.06, 22:40
                                  tygryska_28 napisała:

                                  > A jednak!! No mów... :)) Sami swoi ;))

                                  Hehehehe stworzyłem w myslach wiersz
                                  • tygryska_28 Re: :PP 09.09.06, 22:40
                                    super!!
                                    przeczytamy go? :))
                          • kobietabezserca Re: :PP 09.09.06, 22:30
                            znam to uczucie- okropne jest! ale ja wtedy bylam zakochana! koncert sprzyjal
                            przytuleniu! - stalam jak "durny kolek"
                • tygryska_28 Re: Sokółeczko... 09.09.06, 22:15
                  Koty dobrze widzą w nocy ;))
                  • white.falcon A Tygryski... :-) 09.09.06, 22:17
                    ... jeszcze lepiej i im ślipka w ciemnościach tajemniczo świecą się. :-)
      • tygryska_28 A Tobie 09.09.06, 22:05
        obetniemy język!! :PPP
        plotkarz...
        • tygryska_28 To do Adama było... 09.09.06, 22:05

    • tygryska_28 Zajrzyj na @ ;) 09.09.06, 22:04

      • white.falcon Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:17
        Fajny grzyb. Taki dorodny i zgrabny. Gratuluję, Tygrysko, pomyślnych grzybowych
        łowów. Widzę, że nie próżnowałaś i grzyby tropiłaś i wytropiłaś piękne okazy -
        jedne do sfotografowania, a inne - do zjedzenia. I dziękuję za fotki. :-)
        • tygryska_28 Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:21
          He, he, mój zbiorek to malutki, ale moja Mama... Zbierała grzyby z samochodu ;))
          Zrobiłam dużo zdjęć ale zwykłym aparatem więc dopiero na spotkaniu będę mogła
          się ewentualnie pochwalić ;) Próbuję swoich sił w fotografii ;)) Zobaczymy co z
          tego wyjdzie ;)
          Zapomniałam opisać zdjęcia ale wysyłałam je prosto z lasu ;)
          rzeczywiście, są urocze...
          • white.falcon Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:25
            To już nastawiam się na oglądanie zdjęć. Powiem Ci w tajemnicy, że pasjami
            uwielbiam oglądać zdjęcia, choć sama nie potrafię porządnego zdjęcia zrobić.
            Nawet z mydelniczki moim największym osiągnięciem było sfotografowanie nóg
            rodziny, która ładnie ustawiła się do zdjęcia, kawałka sufitu (żyrandol ładnie
            mi wyszedł), na kolejnym uwieczniłam wszystkich bez góry głowy - zdjęcie
            zaczyna się od nosów i inne takie dziwne rzeczy sfotografowałam, a byłam
            trzeźwa. Po tej przygodzie zrezygnowałam z prób. :-)
            • tygryska_28 Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:27
              Ale ja też zdjęć nie potrafię robić. Nie wiem niczego o fotografii, poza tym
              mój sprzęt pozostawia wiele do życzenia. Wspominałam jak chwalono mnie za
              inmresjonistyczne uchwycenie widoczku - aparatem w telefonie :)))
              Ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Dużo zależy od zakładu, który wywołuje
              zdjęcia. Czasami tak potrafią je zepsuć...
              A może znacie jakiś dobry zakład foto?
              • white.falcon Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:31
                Hmmm, o ile mi wiadomo, a wiadomo bardzo dobrze, to na forum mamy mistrzynię
                fotografii. Nie umiem nie zachwycać się zrobionymi przez nią zdjęciami. O
                zdjęciach wie dużo i może, Tygrysko, Ci doradzi. Spytaj się o zdjęcia i o
                wszystko z tym związane naszą Meduzę. :-)

                Nie - zakładu nie znam. Zawsze wywołuję jakieś swoje zdjęcia w "Rossmanie". Te -
                nosów - też stamtąd pochodziły, ale to była ewidentnie moja wina. :-)
                • tygryska_28 Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:33
                  Aha! Dobrze wiedzieć, ale narazie wywołam te i zobaczę czy wogóle cokolwiek
                  wyjdzie ;)
                  • white.falcon Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:36
                    Wyjdzie, wyjdzie, bo muchomorek był urokliwy. :-)
                    • tygryska_28 Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:40
                      Dziękuję ;)

                      Jutro wstawię jeszcze kilka ale dziś już nie mam na to siły...

                      Wiesz, bardzo mi było dobrze w tym lesie, bez tego całego szumu miasta, z
                      drzewami, przywiozłam trochę traw i jutro ustawię w wazonikach.
                      Odpoczęłam. Od lipca siedziałam ciągle w mieście i już mi było bardzo źle.
                      Każdy czasami powinien tak odpocząć, przystanąć, popatrzeć na drzewa, roślinki,
                      zwierzątka. Rozbawił nas maleńki robaczek, który kiedy się porusza składa się
                      prawie na pół ;) Sielanka... Tego potrzebowałam...
                      • white.falcon Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:42
                        Wspaniale, tygrysko. :-) Widzę, że las Ci dobrze zrobił - taki odpoczynek daje
                        niesamowicie dużo przyjemności. Widziałaś jakieś zwierzątka leśne? :-)
                        • tygryska_28 Re: Jaki cudny :-) 09.09.06, 22:50
                          Nie widziałam :( aż byłam zaskoczona. żadnego zajączka, sarenki, nic.

                          Dobrze mi zrobiło, naprawdę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka