khinga Witajcie:-)) 21.09.06, 06:47 No tak...ja już na nogach. Jeszcze zaspałam do pracy. Gdyby nie wspaniały kolega to pewnie nadal bym spała;PP Życzę wesołego i optymistycznego dnia:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 07:01 > No tak...ja już na nogach. > Jeszcze zaspałam do pracy. Gdyby nie wspaniały kolega to pewnie nadal bym > spała;PP > > Życzę wesołego i optymistycznego dnia:-)) No no no osobisty zegarynek z budzeniem:P Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Witajcie:-))) 21.09.06, 07:05 Cześć! :-) Ja eż już o tej porze w biegu... No,no Kingusiaaaaaa! Kolega? Z samego ranka? Jeszcze budzi? Mmmmmm! Mogę tylko pozazdrościć.. ;-DDDD Udanego dnia wszystkim! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-))) 21.09.06, 07:10 justiz napisała: > Cześć! :-) > Ja eż już o tej porze w biegu... > > No,no Kingusiaaaaaa! Kolega? Z samego ranka? Jeszcze budzi? Mmmmmm! > Mogę tylko pozazdrościć.. ;-DDDD > > Udanego dnia wszystkim! :-) To nie jestem sama w tym porannym biegu;-)) Hmmm, czy pozazdrościć?? Martwią się o koleżankę z pracy:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 07:08 Nie taki osobisty:))) Dobry kolega:)) ...tylko w czwartki;PP Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 07:12 khinga napisała: > Nie taki osobisty:))) > Dobry kolega:)) ...tylko w czwartki;PP Tylko w czwartek robi za budzika. I krzyczy ci nad uchem ring ding dong cing ping:))), Milego dnia tak na marginesie:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 07:16 Tak tylko w czwartki:-( Muszę Cię Adamie rozczarować,ale nie krzyczy nad uchem:))) ....dzwoni i krzyczy: zaspałaś, ja czekam!! :PP Dziękuję:) A Ty już na nóżkach?:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 07:34 khinga napisała: > Tak tylko w czwartki:-( > Muszę Cię Adamie rozczarować,ale nie krzyczy nad uchem:))) > ....dzwoni i krzyczy: zaspałaś, ja czekam!! :PP > > Dziękuję:) > > A Ty już na nóżkach?:) > Taaa juz w pracy dziennej jestem Bardzo czuły jest ten kolega heheh:) Choć powinien ci zaśpiewać "Jaaa cieee koooocham a tyy śpiisz??":P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 07:41 x_adam napisał: > Taaa juz w pracy dziennej jestem > Bardzo czuły jest ten kolega heheh:) > Choć powinien ci zaśpiewać "Jaaa cieee koooocham a tyy śpiisz??":P Mam nadzieję, że wyspałeś się:-)) Heh, nie sprawdzałam jego czułości:P Chyba nie mi powinien zaśpiewać w ten sposób:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 08:21 Z tym wyspaniem to kwestia dyskusyjna:) A jest jakas metoda sprawdzania czułości:??:P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 08:23 W weekend na pewno odpoczniesz;))) Każdy ma swoją metodę:P Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 09:09 Dzień dobry kochani:))) a ja już/dopiero w pracy...też chyba się troszkę nie wyspałam:( dla mnie 6 godz. snu to jednak zdecydowanie maaało... A teraz aromatyczna kawa mmmm i może coś do kawki? Kto ma ochotę?;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 09:15 Eeee, ja 4 godziny snu...to zdecydowanie za mało:P Kawusię już piję:))) Dziękuję za wszelakie dodatki;))) Dbam o linię:PP Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 09:32 monnia3 napisała: > Dzień dobry kochani:))) a ja już/dopiero w pracy...też chyba się troszkę nie > wyspałam:( dla mnie 6 godz. snu to jednak zdecydowanie maaało... > A teraz aromatyczna kawa mmmm i może coś do kawki? Kto ma ochotę?;) No ja mam ochote na kawe Monniu:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:16 A ty w ogóle bywasz w domu i spisz?;) tylko ciągle w pracy...a śniadanko energetyczne zjadłeś? Czy my cie tu zanadto nie rozpieszczemy?;) P Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:24 Rozpieszczałybyśmy gdybyśmy mu to śniadanko szykowały, codziennie inna, a tak to tylko mu apetyt robimy ;)) A poza tym co nam innego pozostaje - rozpieszczać nieliczne rodzynki ;))) Tylko żeby się nie przyzwyczaili i jak dostaną op...rz żeby nie płakali ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:29 No nie bądź taki twardziel, wiemy, że rozbita głowa to nie powód do płaczu, ale każdy płacze. i wcale nie uważam tego za wstydliwą rzecz. Zdziwiłoby mnie raczej gdyby ktoś w pewnych sytuacjach nie płakał... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:34 tygryska_28 napisała: > No nie bądź taki twardziel, wiemy, że rozbita głowa to nie powód do płaczu, ale > > każdy płacze. i wcale nie uważam tego za wstydliwą rzecz. Zdziwiłoby mnie > raczej gdyby ktoś w pewnych sytuacjach nie płakał... Nie jestem twardzielem, ani nawet komandosem hehehe Tez nie uwazam tego za wstydliwa rzecz, a wrecz za oczyszczająca czasem Choć przyznaje mimo roznych przejść rzadko roniłem czy tez ronie łze Bardziej chowam w sobie Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:35 I to własnie chowanie w sobie wkurzało pare osób, nie zmienie tego raczej Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:37 he, he, a mi po prostu łzy lecą same ostatnimi czasy, nie jestem w stanie nad nimi zapanować, czy to wtedy kiedy mi źle, czy wtedy gdy jestem wzruszona, no właściwie ciągle. Ale rzeczywiście, taki płacz po długim tłumieniu czegoś w sobie pomaga... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:25 monnia3 napisała: > A ty w ogóle bywasz w domu i spisz?;) tylko ciągle w pracy...a śniadanko > energetyczne zjadłeś? Czy my cie tu zanadto nie rozpieszczemy?;) P W swoim domu rodzinnym bede dopiero w listopadzie chyba:) Natomiast tu w tym wynajetym zdarza mi sie nawet bywać hehe, robi sie tłoczno i studenci juz przyjezdzaja, musze juz myslec o nowym lokum powoli, bo mnie juz tu nie chca "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza służba łączy się z największym ryzykiem." tiny.pl/74k9 Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 09:31 A od jakich czynników jest zalezna ta metoda kazdego??:)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 09:50 x_adam napisał: > A od jakich czynników jest zalezna ta metoda kazdego??:)) Ile ludzi na ziemi tyle metod:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 09:56 khinga napisała: > > > Ile ludzi na ziemi tyle metod:))) > > A ty wolisz wnikliwe czy dogłebne:P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:-)) 21.09.06, 10:41 x_adam napisał: > > A ty wolisz wnikliwe czy dogłebne:P Na początku wnikliwe a z czasem bardziej dogłębne:P Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Hejo żuczki moje kochane ;)) 21.09.06, 09:40 He, he, zasmarkana, z bolącym gardłem, mega bólem głowy siedzę sobie w pracy i zastanawiam się jak to zrobić żeby w sobotę zdrową być ;)))) Miłego dnia ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Hejo żuczki moje kochane ;)) 21.09.06, 09:44 Na gardlo to tylko wiesz coś na alkoholu ci pomoże:) Najlepiej miej ze soba teraz "piersióweczkę":)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 hehe 21.09.06, 09:49 I od razu mogłabym się zwolnić z pracy ;)) Ale podobno nie wolno przegrzewać chorego gardziołka ;)) Działam jakimiś paskudztwami ale wcale nie pomagają, podejrzewam, że anginkę to trzeba wylezeć troszkę? A na to nie mam co liczyć. Będę skrzypiała w sobotę ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: hehe 21.09.06, 09:53 Jeżeli jest to angina to tylko zimne. Takie porady dawał mi zawsze lekarz. Oczywiście prócz sterty tabletek. Nie wolno przegrzewać gardełka. Wiem Tygrysko co by Ci pomogło...zimny ogórek;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 21.09.06, 09:57 To już biegnę na stragan ;)) Po ogórka ;)) Oj tak, pomógłby z pewnością ;)) I nawet przegrzanie by nie przeszkadzało ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: hehe 21.09.06, 10:43 tygryska_28 napisała: > To już biegnę na stragan ;)) Po ogórka ;)) > > Oj tak, pomógłby z pewnością ;)) I nawet przegrzanie by nie przeszkadzało ;)) Nie zapomnij "wsadzić" :P go uprzednio do...lodówki nim zamieścisz go u usteczkach;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Khingo 21.09.06, 09:59 Czytałam, że bilecik w garści masz? ;)) Siuper ;)) Dostałaś psa? ;)) Wczoraj znowu był pierwszy na łóżku ale jeszce był w stanie się przenieść na czas rozkładania pościeli ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Khingo 21.09.06, 10:44 Tak-mam:)) Dziękuję za piesia:)) Milusi sklerotyk;))) Troszkę z maści podobny do mojego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: hehe 21.09.06, 09:55 Ty bedziesz skrzypiec, monnia będzie robic uuuu, khinga oooo, sokółka skreee, a ja dorobie dj's sample do moich wierszy i bedzie git muza:P upsupsupsupsups A analityczka to potem zanalizuje:P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Oooooo ;)))) 21.09.06, 10:45 x_adam napisał: > Ty bedziesz skrzypiec, monnia będzie robic uuuu, khinga oooo, sokółka skreee, a ja dorobie dj's sample do moich wierszy i bedzie git muza:P upsupsupsupsups > A analityczka to potem zanalizuje:P Oooooo;)))) Precz mojej wyobraźni! :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Adam, dostałeś psa?? 21.09.06, 09:59 tygryska_28 napisała: Taa fajny ten twój piesio, tez kiedys miałem takiego...eh stare czasy > Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 ;)) 21.09.06, 11:09 Idę zjeść śniadanko, którego zapomniałam do pracy zabrać, ale dzięki Mamie, która zadzwoniła żebym zawróciła mam moją pyszną kanapeczkę ;)) Popiję herbatką i oby ten dzień szybko zleciał bo coś niewyraźnie się czuję... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 He, he, he.... 21.09.06, 16:53 Zajechałyśmy w pracy kolejny serwer :)))))))) Kilka dni liczenia na piechotę :))) Jak ja to lubię, dobrze, że już dziś prawie koniec a jutro krótki dzień ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: He, he, he.... 21.09.06, 16:59 tygryska_28 napisała: > Zajechałyśmy w pracy kolejny serwer :)))))))) > Kilka dni liczenia na piechotę :))) > Jak ja to lubię, dobrze, że już dziś prawie koniec a jutro krótki dzień ;))) To co wy z tymi serwerami robicie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Pracujemy ;)) 21.09.06, 19:51 He, he... Ale udało się go podnieść ;) będzie żył ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Pracujemy ;)) 21.09.06, 21:02 Żyć to żyje. Nawet tych desek namnożyło się. Niedługo zakład stolarski przebijemy w ilości posiadanych materiałów drewnianych. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Pracujemy ;)) 21.09.06, 21:09 Jakie namnożyło?? Od wczoraj ich nie przybyło ;)) Chyba przemęczona jesteś, czas odpocząć ;)) Przede mną ostatni tydzień lenistwa, potem się zacznie - studia, angielski i może coś jeszcze wymyślę ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Pracujemy ;)) 21.09.06, 21:46 No średnio dwie deski tygodniowo. To mało? I nie są to maluśkie deseczki. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Jak tam Sokółko? 21.09.06, 21:16 Krzyczenie pomogło? Już lepiej troszkę? Przytulam mocno i mruczę mruczandową piosenkę. Oj, nie chciałabyś usłyszeć mojego śpiewu wię cmoże lepiej wyobraź sobie kota :)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jak tam Sokółko? 21.09.06, 21:45 Bałam się, że wszystko w ostatniej chwili rozsypie sie i zezłościłam się, że tyle Twojego i Khingi zachodu pójdzie na marne. Czy policzyłaś może, ilu jest chętnych? Jedni wpisują się, inni napomykają na innych wątkach, że przyjdą. Pogubić się można. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Jutro policzę 21.09.06, 22:04 Z samego rana, bo może nocne marki się ujawnią jakoś konkretniej ;) A ja zaraz zmykam bo jednak źle się czuję :( Nie rozsypało by się, myślę, że jeżeli przyszłoby 5 osób też byłoby miło. Jaki tam zachód, u Khingi raczej północ a tu centrum ;))) Będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jutro policzę 21.09.06, 22:07 Kuruj się Tygrysko. Zdrowiej, bo jak to - bez Tygryski. Dobrej Ci nocy życzę. :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Jutro policzę 21.09.06, 22:10 He, he, bez Tygryski - normalnie ;)) tzn. bez humorów, fochów, z niezakłóconym poczuciem estetyki ;)) Kiedy tak Was czytam to zastanawiam się coraz mocniej nad strojem :)) He, he... Nie, jednak stawiam na swobodę, wygodę i to w czym najlepiej się czuję ;)) FUTRO W PASKI :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Jutro policzę 21.09.06, 22:23 O, jak Tygryska przyjdzie w futrze w paski i nic pod spodem, to Wielbiciele Dużego Kota w Paski pozabijają się. ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 błahahahahahahaha 21.09.06, 22:25 aż się pies obudził kiedy się roześmiałam... he, he... spadną z wrażenia z krzeseł, ale poczucie estetyki będą mieli zachwiane do końca życia :)))) Nie rozśmieszać mnie proszę ;) Na nic pod spodem mogę sobie pozwolić ale skąd ja wezmę futro?? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: błahahahahahahaha 21.09.06, 22:31 Nic nie będą mieli zachwianego, jak sądzę. Za to Spotkanie przejdzie do legendy forum i Ci, co byli nieobecni, będa sobie pluć w nos, że nie będą mogli wspominać: "A onegdaj to było takie Spotkanie i przyszła TAKA!!! Dziewczyna w futrze, stylizowana na Wenus w futrze!" ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Sie chyba nie nadaje do normalnego myslenia dzis 21.09.06, 21:57 Ide zatem sie przewietrzyc na góre, ale wiersz jakis wam jeszcze zostawie Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Sie chyba nie nadaje do normalnego myslenia d 21.09.06, 22:08 Bardzo mi miło będzie znaleźć Twój wiersz. :-) Znów dziś będziesz liczył gwiazdki na niebie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Poszukuje pilnie nagrania 21.09.06, 22:21 Felicjana Andrzejczaka "Hej Ewelina", pochodzącego z jego najnowszego albumu..Gdyby ktoś miał i mógł przesłać plik na moją pocztę bede bardzo bardzo ale to bardzo wdzieczny Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Poszukuje pilnie nagrania 21.09.06, 22:22 Na YoTube nie ma? Tam mają wszystko. Zajrzyj. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Bry wieczór:-) 21.09.06, 22:10 Jestem dzis padnięta:( Śnięta jakaś...echhh Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 wieczór ;) 21.09.06, 22:12 Nie tylko Ty... Praca nas wykończy :PPP Ja zmykam za chwilkę żeby się wykurować ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: wieczór ;) 21.09.06, 22:20 Tiaaaa:PPP ja dziś za wiele nie zrobilam w pracy;) Natomiast nogi mam w...:)) Z pracy do domu, potem do weterynarza, następnie do koleżanki,echhh... Z piesiem bylam na kontroli i wsio ok:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: wieczór ;) 21.09.06, 22:21 No to dobrze ;) Podrap go ode mnie za uszkiem ;)) Nogi w d... :)) hmm.. ja tak będę miała w sobotę ;) już się boję, ale mam nadzieję, że potem na spotkaniu będę mogła odsiedzieć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wieczór ;) 21.09.06, 22:21 To nabiegałaś się nieźle. Ale jutro już piątek, a potem sobota. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: wieczór ;) 21.09.06, 22:32 Jutro wieczorkiem pakowanko,a w sobote 12.25 wyjazd:))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wieczór ;) 21.09.06, 22:39 Cieszę się, Khingo. :-) Miłej podróży zatem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: wieczór ;) 21.09.06, 22:41 Jeszcze jutro się tu spotkamy:-) A teraz zmykam:-) Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Dobranoc:-) 21.09.06, 22:40 Ide z pieskiem na krótki spacerek:) Potem prysznic i do lóżeczka:)) No jeszcze poczytam "Samotność w sieci":PP Kolorowych snuff wszystkim:-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Dobranoc:-) 21.09.06, 22:43 Też wybieram się spać. Dobranoc, Khingo. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Dobranoc Sokółko 21.09.06, 22:48 Dobranoc. Miło było porozmawiać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Jesienią tylko ty 21.09.06, 23:03 Jesienią tylko ty usłyszę jeszcze kiedyś ze mnie kochasz Utopię wszystkie swoje smutki w bajecznej krainie W której ze mną na zawsze popłyniesz Jesień dookoła kasztanami i liśćmi nas owija A pocałunek ust naszych szuka i serca nie omija Jesienią tylko ty usłyszę jeszcze kiedyś ze mnie kochasz Jesienią tylko ty oderwij mi swój kawałek nieba Że życie piekne jest do szczęścia nic wiecej nie trzeba Potrzebuję twych słów i ciepła jak herbaty z maliną Niech twoje słowa we mnie wejdą i nigdy nie wypłyną Jesienią tylko ty usłyszę jeszcze kiedyś ze mnie kochasz Śpijcie słodko. czuwam nad waszymi snami. okrywam je ciepełkiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 :)) 22.09.06, 07:47 A to dlatego tak dobrze mi się spało... Dziękuję Adamie... Miłego dnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Bry :)) 22.09.06, 08:22 Jakiś Ty rześki po nieprzespanej nocy ;)) A ja coraz bardziej chora... Ale dzis krótki dzień w pracy, potem mam kilka spraw do załatwienia i poleżę po południu w łózeczku ;)) Miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Witam w piękny słoneczny poranek:) 22.09.06, 09:11 Tygrysko a jak gardło? troszke lepiej?może warto zastosować kurację miodem z sokiem z cytryny ?(mi pomogło):))) Odpowiedz Link Zgłoś
monisiam Re: Witam w piękny słoneczny poranek:) 22.09.06, 09:13 ooo, na przeziębienie to najlepszy jest rumianek...:) rum do gardła i Janek do łóżka :) Życzę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Witam w piękny słoneczny poranek:) 22.09.06, 09:21 He, he, dzięki ;) tylko skąd ja rum wezmę :PPPP Z Jankiem też może być problem bo jedyny którego znam to facet mojej koleżanki a tego jej nie zrobię. :PP Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Witam w piękny słoneczny poranek:) 22.09.06, 09:20 Gardło lepiej (kiedy nie mówię ;)), teraz pojawił się katarek i mega ból głowy... Eh, tak to jest kiedy nie mozna iść na zwolnienie albo na urlop żeby wyleżeć i wygrzać się... jakoś sobie poradzę ;) A na gardło miodek chyba nie bardzo bo podraznia, przynajmniej u mnie ;) Dzięki Monniu Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Helloł w słoneczny dzień:-) 22.09.06, 09:30 To co zabieramy się do pracy? ;)) Weeeeeekend przed nami:)))))))))) Miłego i wesołego dnia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Hejo ;) 22.09.06, 09:35 Ja cały czas pracuję, ale żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce... Na szczęście ludzi niedużo i tylko do 13 :) No i ten weekend ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Hejo ;) 22.09.06, 09:40 I szybciutko do domciu wyleczyć gardełko. Kupiłaś te tabletki do ssania o których pisałam? Są w miarę mocne, więc powinny choć troszkę pomóc:) Ja do 17.00:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hejo ;) 22.09.06, 09:46 Kingo-:) a ty o której jutro zjeżdasz do Wwki? Podjechać po ciebie przed spotkaniem? Możemy się umówić np. o 17.30.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:12 Olaboga Adamie to ty zaśniesz jutro przy stoliku...hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:29 monnia3 napisała: > Olaboga Adamie to ty zaśniesz jutro przy stoliku...hi hi To mi bedziesz spiewac kolysanke na dobranoc:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:36 Hhmm sęk w tym że nie trzeba będzie ci spiewać aaaa kotki dwa.....bedziesz tak zmęczony i senny że tylko podusie mogę ci podłożyć pod głowę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:41 Będziemy głośno śpiewać i Adam nam nie zaśnie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:46 No ja nie wątpie że nie nie dacie mu zasnąć:) a ja teraz kawka i ciasteczko:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:53 Nie pomozesz nam spiewać?;)) Ja już kończę kawkę...bez ciasteczka;)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:54 Ależ spiewać to pomogę tylko nie wiem czy z tego to akurat będziecie zadowoleni;) bo głosu to ja nie mam jak M.Callas;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:57 Ja to dopiero mam głos:PPP buahahaha:))) Dlatego mówię,że zaśpiewam, bo wtedy Adam NA PEWNO nie zaśnie:PP Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:46 monnia3 napisała: > Hhmm sęk w tym że nie trzeba będzie ci spiewać aaaa kotki dwa.....bedziesz tak > zmęczony i senny że tylko podusie mogę ci podłożyć pod głowę:)) Spoczko oczko Filipiny Monniu, nie znasz jeszcze moich mozliwości adaptacyjnych:), jakby co Khinga zaoferowała mi swoje kolana na których bede mógl swoją głowe połozyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:55 x_adam napisał: > Spoczko oczko Filipiny Monniu, nie znasz jeszcze moich mozliwości > adaptacyjnych:), jakby co Khinga zaoferowała mi swoje kolana na których bede > mógl swoją głowe połozyc:) Hmmm, jak położysz główkę na kolanach to wtedy zaśniesz:) Nooo dobrze kilka minut snu jest dopuszczalne, bo ciężko pracujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Hejo ;) 22.09.06, 10:10 Moniu, w Warszawce jestem o 17.00:) Potem muszę jeszcze iść/jechać do hotelu zameldować się;)) Myślę,że sobie poradzę,hihi:)) I pewnie na spotkanko przybędę po 18.00:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)) 22.09.06, 13:08 Zaraz dostaniesz po grzbiecie...:) którzy? ja nikogo nie widzę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Auaaa:) 22.09.06, 13:12 monnia3 napisała: > Zaraz dostaniesz po grzbiecie...:) > którzy? ja nikogo nie widzę:))) Ide przewietrzyć swoj grzbiet:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: :)) 22.09.06, 13:15 monnia3 napisała: > Zaraz dostaniesz po grzbiecie...:) > którzy? ja nikogo nie widzę:))) No ja widzę:))))))))))) Specjalnie poszłam zobaczyć;))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)) 22.09.06, 14:30 Mam na myśli potencjalne wielbicielki twórczości Adasia:) bo tych zapewne nie zabraknie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: :)))) 22.09.06, 13:54 monnia3 napisała: > Nie rozumiem...:))) > przewietrzyłes sie już? Oczywiście Moniko nakarmiłem swą dusze i ciało:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)))) 22.09.06, 13:58 Złośliwiec:)PPP a co jadłes dobrego?;)bo ty chyba raczej gustujesz w tradycyjnej kuchni?;))PPP Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)))) 22.09.06, 14:08 tylko nie mów że z torebki;) a duszę czym nakarmiłeś?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: :)))) 22.09.06, 14:10 monnia3 napisała: > tylko nie mów że z torebki;) a duszę czym nakarmiłeś?;))) Nie z Lunch Baru..:) Dusze swiezym powietrzem bo juz mi sie zdarzyło podsypiać dzis:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)))) 22.09.06, 14:13 Jednym słowem zdrowe odżywianie:))) choć z tym barem to nigdy nie wiadomo jaki bedzie finał;) czasem kończy się bólem brzuszka...to jutro jak nic zdrzemniesz się chwilkę na kolankach Kingusi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: :)))) 22.09.06, 14:16 monnia3 napisała: > Jednym słowem zdrowe odżywianie:))) choć z tym barem to nigdy nie wiadomo jaki > bedzie finał;) czasem kończy się bólem brzuszka...to jutro jak nic zdrzemniesz > się chwilkę na kolankach Kingusi:))) Spokojna głowa to Lunch Bar wewnątrz biurowca w którym jada kilka firm, a nie budka na dworze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)))) 22.09.06, 14:17 Ależ Adasiu ja jestem bardzo spokojna...wręcz oaza stoicyzmu:))) ale nie tęsknisz troszkę za domowym jedzonkiem?;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: :)))) 22.09.06, 14:20 monnia3 napisała: > Ależ Adasiu ja jestem bardzo spokojna...wręcz oaza stoicyzmu:))) > ale nie tęsknisz troszkę za domowym jedzonkiem?;) Nawet nie wiesz jak bardzo Monniu..ale z tym troche jest problem Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: :)))) 22.09.06, 14:22 Dobrze że tylko trochę:)) myślę że nie będzie tak już niedługo...chyba że sie mylę...:( Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Już jutro... 22.09.06, 23:19 jesień zawita do naszych drzwi, babie lato przyniesie, szelest liści pod nogami i szaleństwo kolorów nad głową... Pięknie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Idę nyny... 22.09.06, 23:56 Jutro nie będzie sporej grupy forumowiczów i tak sobie myślę czy też nie zrobić sobie wolnej soboty? Ale może odezwę się,jeśli coś mi nie wypadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Idę nyny... 22.09.06, 23:58 Dobrej nocki :) niech ci się przyśni ...cosik wymarzonego;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Idę nyny... 23.09.06, 00:00 Ulalaaa i jeszcze powiedz ze w ....ciiii:) futerko:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Idę nyny... 22.09.06, 23:59 Wiarusiku, najbardziej aktywnej-zapomniałeś dodać;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Cisza jakaś... 24.09.06, 21:56 Na zdrowie. :-) Nawet Wiarusika stękającego nie ma. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Dobry wieczór kochani:) 25.09.06, 19:59 Pozdrowienia cieplutkie dla wszystkich forumowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Dobry wieczór kochani:) 25.09.06, 20:38 No pięknie narozrabiałes, pięknie, na chwilę Cię z oczu nie można spuścić ;)) Eh... Miłego wieczoru ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Dobry wieczór kochani:) 25.09.06, 20:46 tygryska_28 napisała: > No pięknie narozrabiałes, pięknie, na chwilę Cię z oczu nie można spuścić ;)) > > Eh... > > Miłego wieczoru ;)) Rozróby to moja specjalność:)) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Dobry wieczór... 25.09.06, 21:05 Ja również witam! :-))) Oj! Wy wszyscy coś "niewyraźni" dzisiaj - Tygrysek chorusi, Adam "wymęczony", a Kinga niedospana... ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Co tam Khinga? 25.09.06, 21:07 Kto ci popsuł wieczór? Obejrzyj zdjecia, bedzie lepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 21:18 Nie tylko wieczór...jakis niemrawy mam dzionek... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 21:22 Bo to poniedziałek ;) U mnie było dzisiaj w pracy koszmarnie dużo ludzi i nie miałam czasu nawet herbatki wypić... I taki będzie cały tydzień... A potem pierwszy zjazd na studiach ;) Jutro będzie lepiej, wczoraj długo jechałaś i pewnie zmęczenie Cię dopadło... Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 21:27 Nie mogę wejść na normalny rytm...jestem przez ten weekend wybita,ale bylo warto:))) A jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 21:31 Samopoczucie to dobre chyba gdzieś zgubiłam za to dostałam to gorsze... Ale przejdzie, kiedyś tam ;) Pewnie, że warto było ;) Sympatyczne ludziki na tym Forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 21:43 A spróbuj Gripex MAX. Mi pomógl. Kiedyś? Eeee, nie możesz tak sie męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 21:45 khinga napisała: > A spróbuj Gripex MAX. Mi pomógl. > Kiedyś? Eeee, nie możesz tak sie męczyć. > Tam GRIPEX:) Wez se nalej jakiego trójniaka na miodzie z porządnym woltem w procentach, od razu cie na nogi postawi Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Co tam Khinga? 25.09.06, 22:04 Już proponowalysmy,ale Tygryska zrezygnowala. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Widzisz Khinga:) 25.09.06, 21:35 Gdybys została ze mna, na pewno ten łykend mogłabyś jeszcze z innej strony zapamietać:))). Sam mogłem zostać na tym spacerze i napewno wyniknęłyby z tego adrenalinowe wrazenia heheheh Ale nekst tajm zobaczysz hehehe > > Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Widzisz Khinga:) 25.09.06, 21:42 Adamie,a z jakiej strony,he?:) Obydwoje wylądowalibyśmy w schronisku:P Wiem,wiem nekst tajm...obiecaleś coś:) Lubię adrenalinę... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Widzisz Khinga:) 25.09.06, 21:43 khinga napisała: > Adamie,a z jakiej strony,he?:) Obydwoje wylądowalibyśmy w schronisku:P > > Wiem,wiem nekst tajm...obiecaleś coś:) > > Lubię adrenalinę... > Tam w schronisku, izba wytrzeźwień najbidni:)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Widzisz Khinga:) 25.09.06, 22:11 Eśśś...tjaaa adrenalina na izbie bylaby niesamowita:) To zapewne bylyby najpiekniejsze moje chwile w życiu:PP Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie za dobry wieczór... 25.09.06, 21:09 khinga napisała: > Pomimo tego witam poraz drugi... Eja dziewczyno z Pomorza co cie boli, mów jak na spowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nie za dobry wieczór... 25.09.06, 21:20 Czasami są lepsze i gorsze dni:( Czasami uśmiech albo jego brak... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Nie za dobry wieczór... 25.09.06, 21:22 khinga napisała: > Czasami są lepsze i gorsze dni:( > Czasami uśmiech albo jego brak... > Nie martw sie bi gud tumoroł:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 witam-:))) 25.09.06, 21:45 I ja witam kochani romantycy:) czy to jakies pocieszenie że jeszcze cały tydzień ma być taka piekna pogoda? :)) ja w wekeend również mam pierwszy zjazd w szkole...ech i koniec laby:( Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: witam-:))) 25.09.06, 22:17 Piękna pogoda ma utrzymać się do końca października:)) Chyba wezmę tydzień urlopu:) Moniu, nie cieszysz się,że idziesz do szkólki?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam :))))))) 25.09.06, 21:56 Poszedł facet do lekarza z próbka moczu. Lekarz odkręcił słoiczek, pociągnął spory łyk. Facet zbladł, a lekarz popłukał trochę w ustach, zadarł głowę do góry i zrobił tak: glugluglu, po czym połknął. Uśmiechnął się i powiedział: - Mocz w porządku. Proszę jutro przynieść kał... Na drugi dzień facet przychodzi z próbką kału, podaje lekarzowi. Ten wyjmuje z szuflady łyżeczkę, otwiera słoik... Pacjent znowu blednie. Lekarz miesza łyżeczką w słoiku, wyciąga porcję, ogląda wącha... Facet robi sie zielony... Wtedy lekarz wkłada łyżeczkę do ust, mlaska, uśmiecha się. Facet ma juz żołądek w gardle. Nagle lekarz przełyka i podsuwa łyżeczkę pacjentowi z pytaniem: - Poczęstuje się pan? Pacjent energicznym ruchem głowy zaprzecza. Wtedy lekarz rzuca z triumfem: - Mamy pierwszy objaw! Po czym zapisuje w zeszycie: brak łaknienia. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: :))))))) 25.09.06, 22:01 Pułkownik do majora: Jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie Słońca, co nie zdarza się każdego dnia. Niech wszyscy żołnierze wyjdą na plac ćwiczeń, będę im udzielał wyjaśnień. W razie deszczu, ponieważ i tak nic nie będzie widać, proszę zebrać ludzi w sali gimnastycznej. Major do kapitana: Na rozkaz pułkownika jutro o godzinie 9:00 rano odbędzie się uroczyste zaćmienie Słońca. Jeśli zajdzie konieczność deszczu, pan pułkownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza się każdego dnia. Kapitan do porucznika: Na rozkaz pułkownika jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie Słońca. W razie deszczu zaćmienie odbędzie się w sali gimnastycznej, co nie zdarza się każdego dnia. Porucznik do sierżanta: Jutro o 9:00 pułkownik zaćmi Słonce na sali gimnastycznej, co nie zdarza się każdego dnia. Sierżant do kaprala: Jutro o 9:00 nastąpi zaćmienie pułkownika z powodu Słońca. Jeżeli na sali gimnastycznej będzie padał deszcz, co nie zdarza się każdego dnia, zebrać wszystkich na plac ćwiczeń. Dwaj szeregowi pomiędzy sobą: Zdaje się, ze jutro będzie padał deszcz. Słonce zaćmi pułkownika na sali gimnastycznej. Niewiadomo dlaczego nie zdarza się to każdego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: :))))))) 25.09.06, 22:06 Kapral do szeregowców: - Z prośbami walcie do mnie jak do własnego ojca! Na to ktoś z szeregu: - Tato, pożycz mi 200 zł i kluczyki do wozu! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Dlaczego opowiadacie kawały... 25.09.06, 22:22 ... zamiast rozmawiać? Nie ma z kim, czy o czym? Na wątku spotkaniowym zarządzam życiowo ważną debatę!!! Proszę wpisywać się. ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Fuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjj! 25.09.06, 22:20 x_adam napisał: > Poszedł facet do lekarza z próbka moczu. Lekarz odkręcił słoiczek, pociągnął > spory łyk. Facet zbladł, a lekarz popłukał trochę w ustach, zadarł głowę do góry i zrobił tak: glugluglu, po czym połknął. > Uśmiechnął się i powiedział: > - Mocz w porządku. Proszę jutro przynieść kał... > Na drugi dzień facet przychodzi z próbką kału, podaje lekarzowi. Ten wyjmuje z > szuflady łyżeczkę, otwiera słoik... Pacjent znowu blednie. Lekarz miesza > łyżeczką w słoiku, wyciąga porcję, ogląda wącha... Facet robi sie zielony... > Wtedy lekarz wkłada łyżeczkę do ust, mlaska, uśmiecha się. Facet ma juz żołądek w gardle. Nagle lekarz przełyka i podsuwa łyżeczkę pacjentowi z pytaniem: > - Poczęstuje się pan? > Pacjent energicznym ruchem głowy zaprzecza. Wtedy lekarz rzuca z triumfem: > - Mamy pierwszy objaw! Po czym zapisuje w zeszycie: brak łaknienia. > Adamie, cofnęla mi się moja kolacja:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Fuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjj! 25.09.06, 22:52 ...poproszę szklankę wody:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Fuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjj! 25.09.06, 22:55 khinga napisała: > ...poproszę szklankę wody:) Prosze bardzo:)) szklanka.wody.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Dobrej i spokojnej nocki:) 25.09.06, 23:09 Ech, sama przyniosę:) A teraz pora...na dobranoc:-) Kolorowych snuff dla wszystkich.... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Dobrej i spokojnej nocki:) 25.09.06, 23:10 khinga napisała: > Ech, sama przyniosę:) > > A teraz pora...na dobranoc:-) > Kolorowych snuff dla wszystkich.... > Dzienxxx, masz fajny jezyk bloxowy, masz własnego bloga khinga?? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Czesc wam wszystkim:) 26.09.06, 09:39 Hej.Sugerowałabym założenie nowej Dechy bo ja tutaj się już nie łapię co kto i do kogo,że nie wspomnę że wkurza mnie przewijanie ...:)Ale to tylko taka mała propozycja:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Czesc wam wszystkim:) 26.09.06, 09:41 He, he, uważaj bo zaraz zaczniemy na deski wycinać Twój piękny las ;)) I gdzie wtedy schowają się te wszystkie zwierzaki?? Trzeba będzie im chatkę udostępnić ;)) No i gdzie nas ugościsz??!! Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Czesc wam wszystkim:) 26.09.06, 09:46 Tygi spokojnie spokojnie-tyle jest hektarów tego lasu że Wam starczy do końca świata i jeden dzień dłużej:) Odpowiedz Link Zgłoś