caroline_p 19.11.01, 20:43 Jak sobie wybić z głowy kogos, w kim sie człowiek zakochał, a tamta osoba nic... albo jak sprawić, zeby się też zakochała? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Forward Re: jak sie odkochać? IP: 213.25.166.* 19.11.01, 20:50 Zakochać się w kimś innym.Unikać miejsc związanych z poprzednim zakochaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
caroline_p Re: jak sie odkochać? 19.11.01, 20:56 Zwolnić się z pracy....? Ryzykowne, Forward. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forward Re: jak sie odkochać? IP: 213.25.166.* 19.11.01, 21:00 Awansuj Caroline, zostań jego szefową i uczyń go niewolnikiem słodkiej miłości. Nawet nie wiesz jak mi humor popsuł fajans który siedział dziś koło Moniki i cały czas się popisywał. Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: jak sie odkochać? 19.11.01, 21:06 Udko zabie, skrzydlo nietoperza, proszek z 5-ciu ropuch wymieszac z 100 gr alkoholu i wypic. Jak nie pomoze, zloze w piekle reklamacje. trzym sie mala. czort Odpowiedz Link Zgłoś
furby Re: jak sie odkochać? 19.11.01, 21:22 Hmmm Rozwazam inne rozwiazanie: dla mnie - sam alkohol, a pozostale ingredienty (udko, skrzydlo i ropuszy proszek) mozna by zaserwowac Jemu. Np. w kubku z kawa. Skutecznosc chyba zblizona (przynajmniej na chwile zapomne), a do tego jeszcze ten slodki posmak zemsty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakadoo Re: jak sie odkochać? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 21:37 sama się zastanawiam , gdzieś od ponad miesiąca. Jak już coś wymyślę to dam Ci znać :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
caroline_p Re: jak sie odkochać? 19.11.01, 21:51 Kakadoo, powiedz, powiedz, będę czekać. To beznadziejna sprawa :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bachuu Re: jak sie odkochać? IP: *.lot.pl 20.11.01, 00:15 moim sposobem wielokroc sprawdzonymjest kwestia uproszczen pt "jelen na rykowisku" nie wiem, czy mialyscie kiedykolwiek okazje ogladac w/w malowidlo zazwyczaj na pierwszym planie widac jelenia (he he z rogami ) ktory ryczy. w tle malowniczy zachod slonca, poczatek jesieni, pelne owoce spadaja z drzew, liscie sie zolca, malownicze obloki plyna po niebie, a on nic tylko ryczy. nie czyni tego dlatego ze zab go boli, oj nie. zoladek tez dziala w porzadku, wiec dramat egzystencjonalny przechodzi on. co tu duzo kryc za lania, osobnikiem plci przeciwnej on ryczy. nieszczesliwe to, sadzac po smutnym wyrazie jego pyska. czas po tym przydlugim wstepie przystapic do pewnego cwiczenia. w miejsce w/w jelenia wstawiamy siebie. metaforycznie rzecz jasna. po dosyc krotkim okresie czasu, jasnym sie staje, ze nie chce czlowiek byc jeleniem bo to nudne i przede wszystkim smiesznego idiote z siebie robi. czasem lek przed byciem smiesznym, co jest nieuniknione w takiej sytuacji pozbawia mnie przynajmniej zawiedzionych uczuc, ktore nie mogly byc duze, skoro ona/on nie zasluzyl na to. ale oczywiscie ja prosty jestem jak ten gwozdz, to moze dlatego mi to pomaga uszanowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomerank Re: jak sie odkochać? IP: *.*.*.* 20.11.01, 08:12 Bachuu, oj coś Twoja metoda to nie metoda ale opisanie kolejności rzeczy, jaka się ma przy zakochaniu. Trza przeczekać i już, nie ma rady, troche poryczeć, powyglądać jak ostatnie nieszczęście i posnuć się po świecie bez celu, w końcu zabrać się za siebie i wrócić do żywych. Ale jedno jest najważniejsze - z tego się wychodzi!!! Choroba przewlekła ale uleczalna. Antybiotyk w postaci innego obietku westchnieniń nie zda się na początek, choróbsko musi się wyinkubować dobrze samo ale już rekonwalescencja może być przy użyciu onego. Trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forward Re: jak sie odkochać? IP: 213.25.166.* 20.11.01, 19:29 Caroline proszę spróbuj, bo nie wiem czy próbowałaś. Teraz jest XXI wiek jeżeli ty pierwsza uczynisz pierwszy krok to nie będzie w tym nic dziwnego. Niektórzy faceci nie potrafią się zdecydować ze względu na to że albo nie mają czasu albo boją się uszczypliwości kolegów. Jeżeli chcesz zamknąć ten rozdział to miej pewność że nie był tobą zainteresowany. I nie przejmuj się bo jesteś fajną dziewczyną i to on wyszedł z tego na minusie. Odpowiedz Link Zgłoś
caroline_p Re: jak sie odkochać? 21.11.01, 08:30 Nie mają czasu??!!!! To co mi po takim facecie, co to nie ma dla mnie czasu? ;-) A ten mój to się zwyczajnie mnie boi, wczoraj jak został ze mną sam na sam, normalnie zwiał. Teraz wiem, że to ja mam przewagę! Odpowiedz Link Zgłoś
furby Re: jak sie odkochać? 21.11.01, 12:51 Caroline, zostaw odkochiwanie sie tudziez odczynianie czarow nad nieszczesnikiem - i po prostu uwiedz strachliwego kolege! Tylko sie najpierw porzadnie zastanow. Ten twoj man to chyba troche sierotka?... Tez slodkie, w sumie. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arlen Re: jak sie odkochać? IP: 212.244.170.* 21.11.01, 14:17 caroline_p napisał(a): > Nie mają czasu??!!!! To co mi po takim facecie, co to nie ma dla mnie czasu? > ;-) A ten mój to się zwyczajnie mnie boi, wczoraj jak został ze mną sam na sam, > > normalnie zwiał. Teraz wiem, że to ja mam przewagę! Mężczyżni są jak guma, im bardziej ich pragniemy, tym bardziej się oddalają. A jak puścisz gumę powróci z jeszcze większą siłą do Ciebie. Po prostu na razie odstaw go na boczny tor, nie bądz zaborcza i nie śnij o nim . Żyj tak jakby go nigdy nie było. Zobaczysz za jakis czas sam do Ciebie powróci-tylko daj mu szansę zdobycia Ciebie. Nigdy nie zdobywaj sama, bo on ucieknie. Odpowiedz Link Zgłoś
caroline_p Re: jak sie odkochać? 21.11.01, 14:35 Ha, to już sama nie wiem, co robić! Forward mówi, żeby zrobić pierwszy krok, Arlen mówi "Nigdy nie zdobywaj sama, bo on ucieknie." A o tej gumce to już gdzieś słyszałam, albo czytałam, czy aby nie w książce o Marsjanach i Wenusjankach? ;-) Pozdr. caroline Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna Wedlug pewnego mezczyzny.. 21.11.01, 12:06 wystarczy ze porzucona kobieta pojdzie sie kochac z innym..ale to tylko meski punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwiazdka Re: jak zapomniec? IP: *.krz.eden.com.pl 01.03.02, 16:59 Trzeba sie pogodzic z tym, ze cos sie skonczylo. Samemu przed saba...choc to bardzo trudne... Odpowiedz Link Zgłoś