Dodaj do ulubionych

LEŚNY!!!!!!!!!!!!!!

04.04.07, 19:26
Co słychać w lesie ????
A co łaściwie robi tam rusałka???

Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 04.04.07, 22:20
      Też zawołam głośno i donośnie: LEŚNY, WESOŁYCH ŚWIĄT! Jak tam miewasz się? :-)
      • exman Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 05.04.07, 07:48
        Rusałka pewnie jesce się rusa, a Leśny...oj, dawno nie pochyliłem czoła nad
        jego dziwnym losem. Zapodawać nam tu Wieści z Borów !
        • andrexx Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 05.04.07, 08:37
          podobno Bambi juz wydoroślał
          • Gość: robert Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: 80.51.55.* 11.04.07, 00:05
            Brakuje Leśnego. Tak fajnie pisał. LEŚNY WRÓĆ DO NAS!!!!!!!!!!
            • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:44
              Pisze leśny. O, wiele miesięcy, lat był aobecny. Nie uczestniczył w internet z
              dwu powodów: raz że wiecznie atrzeźwy, a dwa iż mu odłączyli bo nie płacił.
              Uwiadamia że w lasu prowadzi normalną gospodarke, tyle że już ma drzewo na
              następną zimę, której - jeśli taka będzie wola Niebios - doczeka. W lasu
              zielono. Oprócz tego prowadzi najróżniejsze interesa, także handlowe bo wykonał
              pracę o charakterze artystycznym. Dwóm blond się podobała. Jedna z tych blond
              to ta właściwa blond. Ale nie może on zanudzać Uczestników internetu takiemi
              bzdetami bo to są poważni ludzie, może nawet "ubezpieczeni", czego o Waszym
              słudze powiedzieć nie można i stąd kiedy w miesiącu kwietniu był zachorował (z
              przepicia coś tam sobie rozwalił ale mówił otoczeniu że mu pękło, picował), to
              nie miał nawet jak do lekarza pójść i musiał w łape dać żeby go obejrzał i
              powiedział że nie umrze. Poniekąd szkoda. Wydaje się Waszemu słudze że
              przeceniają uczestnicy internet te jego wpisy, wiecznie bez sensu i nie na
              temat, choć z drugiej strony nie do końca jest tu określony temat i dużo osób,
              person, pisze -excusez le mot- nawet od rzeczy. Ale ich prawo. Wasz sługa do
              takich należy. Do czego się przyznaje. Pozdrawia, kłania się. Bo jutro pracuje.
              A to ciekawą robotę podłapał, z wyjazdem z las związaną i można pić. Bo to jak
              zwykle tylko że tym razem wyjazdowo. Ale dziś miał tylko bardzo dobre piwo z
              Ciechanów. To po 2 złote chodzi. Smaczne, przednie. Ale żadna to, jak to
              bogacze mówią, inwestycja, bo to wannę trzeba wypić żeby coś poczuć. Chociaż
              jak się ma to się pije. Prawdziwie pozdrawia Wasz sługa wpisujacych,
              najsamprzód tych którzy niepokoili się o jego bytowanie, to kulturalne persony
              muszą być. Inszych przeprasza, prosi o wyrozumiałość. Zawsze chętny on do
              służenia radą co do trunków albo jakie zioła na różne dolegliwości. Tyle na
              dziś wpisu, uwiadamiającego że żywy, widać taka wola Boska. Nie nam z Nią
              polemizować. Choć mogłoby znaleźć się w Jej planach połączenie Waszego sługi z
              Doda, własnie w tych dniach wyczytał w internet jak mu go przywrócili że ona
              rozstała się z tym łysiejącym, bo zdaje się że łysiał, pisali w tzw. mediach.
              Ten głupi, Waszego sługi nie spytał o skrzyp, o rzepę. Nic by mu nie wypadło
              jakby sobie zrobił płukankę. Ale to pycha go zgubiła, bo myślał że jak ma
              najpiękniejszą kobietę kosmosu to już zioła są dla prostych, niewykształconych.
              No i teraz ma, a w zasadzie nie ma, przynajmniej ani Dody ani owłosienia
              nadczołowego. Tyle wpisał, z pozdrowieniami. Ukłony dla uczestników. I idzie
              Wasz sługa na podwórze a to bo na burzę się kotłuje to musi niektóre dobra
              schować. Tyle wpisał.
              • gabriella7 Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 23.05.07, 13:36
                i tyle go widzielim i słyszelim, a tak go przednio czytalim. :)
              • white.falcon Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 23.05.07, 23:33
                Leśny, jakże miło Cię czytać, widzieć, że żyjesz i w tym lesie funkcjonujesz,
                oglądając i obserwując przyrodę. :-)

                Mam, Leśny, pytanie. Co mogło ugryźć w nadgarstek moją koleżankę - najpierw
                następnego dnia wyglądało to na oparzenie wygojone (a nie oparzyła się) i
                zaczał rosnąć potężny bąbel. W kilka godzin zajął to niby oparzone miejsce.
                Udała się do lekarza, lekarz zaaplikował jej zastrzyk w tyłek i przepisał
                pryskany antybiotyk i kazał w domu przekłuć bąbla. Zrobiła to, dziś nosi
                opatrunek i wpiera, że to musiał być pająk, choć lekarz powiedziała, że
                ostatnio z podobnymi bąblami zgłasza się do niej wiele osób. Pająki w takich
                ilościach i do tego produkujące bąble? Nie wierzę. Musiała na coś innego
                natknąć się w lesie (mieszka blisko lasu i tam spaceruje) - na jakiegoś owada
                (nie pszczołę, bo na ten jad nie jest uczulona). Może, Leśny, wiesz, co to
                mogło być? Będę wdzięczna za nieromantyczną odpowiedź na trapiące mnie pytanie.

                Leśny, piszesz o Dodzie i jej uwielbianiu, a nie piszesz o tej jedynej Blond.
                Czy nadal jest wobec Leśnego nieczuła i obojętna jak omszony stuletni głaz? I
                powiedz, Leśny, jak prorokujesz - będą w tym roku kurki, czy też jest zbyt
                sucho, by były? Wiem, że nie sezon, ale będąc w lesie i zyjąc naturą, wie się
                takie rzeczy zawczasu.

                Pozdrawiam, :-)
                Sokółka miejska
                • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 18:29
                  Mógł być pająk ale mógł i być taki robal z gatunek jak skorek albo inna zaraza,
                  te to Stwórca przez pomyłkę utworzył, o ile można zapodawać taki termin w
                  przypadku bytu z gruntu nieomylnego, że się tak filozoficznie sługa Wasz
                  wypisze. Pozdrawia, kłania się. Aobecny gdyż pracował co czytać należy: garował
                  i nie sypiał w las, ale też nie u efektownych blond. Doradza, jeśli może,
                  dziurawiec sobie naparzyć i to przykładać, bo to dobre. A jeśli się paprze to
                  taką papkę z mchu i igliwia ale to by musiał sprawdzić przepis w maszynopis
                  który gdzieś ma, od znanego, wybitnego zielarza napisany, nieżyjącego. Pamięta
                  tylko składniki ale nie co się z nimi robi. Ale dziurawiec na takie bąble czy
                  oparzeniowe dobry. Otóż tak się sprawy mają, że owej efektownej blond nie ma w
                  tych dniach w Polska, aobecna gdyż na trzy tygodnie wybyła i to nie sama ale z
                  większą ilością person oraz tym ćwokiem, na którego sługa Wasz przyzywa
                  wszelkich plag egipskich albo żeby wpadł w głęboki wąwóz. Albo żeby go porwali
                  dla okup. Ona niestety zachowuje się dziwnie, co po ludzku pisząc wykłada się:
                  szurnęło ją. Wola boska. A wydzwania do Waszego sługi jak opętana, teraz nie bo
                  aobecna ale jeszcze wczoraj. Albowiem ona sama nie wie czego chce. Albo nie
                  mówi. Nie dalej jak w ubiegły tydzień był Wasz sługa z nią na pewnej imprezie o
                  charakterze artystycznym i tam pili, coś też jedli. Ale był też ten piekielnik,
                  ten pogrobowiec wszystkich najgorszych reżymów, niepiśmienny, szlugami od niego
                  na kilometr, oby mu włosy wyszły a na ślipiach miał jęczmienia, oby go kosmici
                  porwali w diabły, ale nie do badań bo to imbecyl i pomyślą że wszyscy jesteśmy
                  tacy, żeby go na paliwo przerobili. Dość bo sługa Wasz grzeszy nienawiścią ale
                  owej legendarnej blond takoż nienawidzi i jak wróci a zapowiedziała się że mu
                  prezent przywiezie, Bóg wie po co, niech sobie u kupra uwiąże, on wszystko ma i
                  nie potrzebuje nawet słomy od tej zarazy. Przeprasza za osobiste wkręty, nawet
                  nie jest atrzeźwy choć coś tam dziś z przełożony garował, jak zwykle. Grzyby
                  będą, zaznacza. Dużo na to wskazuje. Ale to zależy od opad. Tych było sporo.
                  Ale jego stosunek do zbieractwo z nos przy glebie tradycyjnie niechętny.
                  Prawdziwie, woli on w korony drzew patrzeć a nad nimi w niebo gdzie czekają na
                  niego wszyscy święci aby go przyjać do swego grona i rekomfortować po
                  doczesnych mękach z tą cholerą. Uprasza uczestników żeby uważali na miłość, jak
                  tylko się pojawi należy zacząć garować żeby uniknąć smutnego los. Pozdrawia,
                  kłania się. Znika na czas jakiś bo rzadko teraz ma czas na wpis, a i treści
                  poważnych też do przekazania nie ma, nie dysponuje. Ale Dodę też kocha,
                  cudowna. Tyle wpisu. Pozdrawia uprzejmie czytających.
                  • wertercom Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 28.05.07, 21:53
                    A może to opryszczka?
                    • white.falcon Wertercom :-) 28.05.07, 22:39
                      Widziałeś kiedy opryszczkę, zaczynającą się od zmiany na skórze na nadgarstku w
                      wielkości 10 cm mniej więcej tak w kółku, wyglądającej jak zagojone oparzenie,
                      które to miejsce potem zmieniło się w jeden wielki bąbel? Bo ja - nie. I
                      opryszczka by nie wylazła w jednym jedynym miejscu. Bąbel wystawał na wysokość
                      około 5 cm. Dalej sądzisz, że to była opryszczka? :-)
                      • wertercom Re: Wertercom :-) 28.05.07, 22:49
                        To nie opryszczka,ale pewnie jakaś mutacja?Może ingerencja kosmitów?Leśny nie
                        jest lekarzem i może tylko zaszkodzić.
                        • white.falcon Re: Wertercom :-) 28.05.07, 22:52
                          Jak niby - wytłumaczeniem, co mogło udziabać koleżankę? Przecież nie oczekuję
                          od niego porady lekarskiej, bo takową koleżanka uzyskała fachową. A dziurawiec
                          pomaga, bo nie swędzi już jej tak, jak dotąd swędziało miejsce byłego bąbla.
                  • white.falcon Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 28.05.07, 22:46
                    Leśny, ogromne Ci dzięki za poradę o dziurawcu. Wcześniej już jej sąsiadka
                    doradziła to samo i już jest dobrze, bo goi sie ładnie. Miło mi, że odpisałeś,
                    powiadając, co u Ciebie słychać. Chciałabym może dowiedzieć się, dlaczego
                    Ciebie tak irytuje ten ćwok, jak go nazywasz, któremu życzysz wszystkich plag
                    egipskich? Tylko dlatego, że piękna blond Dama go wybrała? Może miała jakiś
                    powód? Nie próbowałeś dowiedzieć się? Ale cóż Sokółka miejska będzie wtrącać
                    dzioba w nie swoje sprawy. Może nie powinna i Leśnego uraża? Wcale tego nie
                    chce, ale próbuje wyobrazić i zrozumieć, o co poszło, bo przecież nie o Dodę. I
                    czy - hmmm - Leśny, czy potem nie zacząłeś z tego powodu naduzywać trunków?
                    jeśli tak, to, oj, nikt nie jest wart na tym świecie popadania przez niego w
                    jakoweś nałogi.

                    Pozdrawiam, życząc przyjemnej kontemplacji lasu, :-)
                    Sokółka miejska
                    • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 21:12
                      Pisze Wasz sługa, ale po raz ostatni, bo nie może pisać nie mając studia
                      medyczne, zresztą inszych tez nie skonczyl. Nie chcial pouczac on, porad
                      medycznych tez udzielac by nie smiał, bo nienawykły udawac przedstawicieli
                      zawodów których nie jest przedstawiciel. A jest z zawodu pijak. Otóż, w
                      ostatnim słowie pisanym, internetowym, zapodaje w odpowiedzi iż owa blond to
                      przygruchała tego zbereźnika z powodów których najtęższe głowy w cały powiat
                      odkryć nie mogą, więcej: w całe miasto stołeczne. Tomy analiz można napisać.
                      Wiele tomów. Ona mu nawet za mieszkanie płaci, że o życiu nie wspomni sługa
                      Wasz, myślał zrazu że ma on jakieś ukryte talenta albo cechy o których wstyd
                      pisać nie pozwala, ale wie z dobrego źródła bo od onej samej że też nie. Nic
                      nie rozumie sługa Wasz. Sam nie jest przedstawiciel finansjery albo jakiś modny
                      aktor ale ów piekielnik jest jeszcze mniej znany niż piszący te słowa Wasz
                      sługa. Musi więc być miłość, albo zbzikowała. Poza tem przyłazi często gęsto do
                      las albo w miasto jak sługa Wasz jest w tzw. robota i się żali. Autentycznie
                      zbzikowała. Ależ, sługa Wasz to garował wiele lat wcześniej w tym dobrych pięć
                      z ową blond, toć Sophie to wiadrami potrafili. Ona nieco lubi. Ale teraz odkąd
                      jest w elita to Sophii nienawidzi. Prawdziwie, tamten to się nie nadaje żeby go
                      do teatr, do elegancki lokal, bo nawet szlugów nie kupuje tylko sobie bibułki i
                      słomy nawtyka. Ale dość o tych smutnych sprawach wpisu, nie są to tematy
                      interesujące dla media, dla uczestników. Sługa Wasz dziś ma święto bo po latach
                      dostał nie Sophie a wino z Portugalia, to na klęczkach będzie pił. Choć kiedyś
                      ze swój przyjaciel który też lubi Sophię choć też bardziej dlatego że ubogi niż
                      dla specyficznych gustów, otóż pili francuski produkt co 9 lat miał i obaj
                      naraz stwierdzili: Sophia to to nie jest. Cella continuata dulcesit, jak pisał
                      św. Tomasz co sługa Wasz pamięta z książki, nie samego Dra ale jedna go
                      cytowała. Toteż w odpowiedzi dziękuje za troskę miłym personom, wpisującym,
                      prosi o łaskawą pamięć. Są persony co go odsądzają od czci i wiary że
                      niekulturalne wpisy, mało analityczne, medycyna ludowa. Że z las, że nie należy
                      do elita. Tym więcej pokory zaleca bo jak świat światem dziurawiec nikomu nie
                      zaszkodził, tyle że na słońcu trzeba uważać. Ale i na to są sposoby. Zielarstwo
                      wielką mądrością, skarbem narodu naszego. Pozdrawia, kłania się. Na wszystkich
                      uczestników uprasza od Niebios wszystkiego co najlepsze. Na tego pokurcza
                      nieustająco wszelkich niemocy, także tych niższych. Przeprasza że takie wpisy
                      na niskim poziomie analizy. Analizowałby lepiej ale czasy niesprzyjające. Ano,
                      co robić. Wiele person nieszczęśliwych. Sługa Wasz też nieco ale tylko w ten
                      aspekt. Nie może on pojąć że takiego utrzymuje, zresztą żaden z niego chłop jak
                      sobie tak pozwala. Ale jak tak robi to musi być tego jakiś powód, choć ukryty,
                      schowany, nieujawniony. Szczęściem teraz aobecna to nie epatuje sługi Waszego.
                      I więcej też jej widzieć nie chce, a niech się żenią, tyle że on nie chce bo
                      bezbożny, a poza tym jak znajdzie lepszą co mu forsy da to ową przecie rzuci,
                      bo rzec można zawodowo się tym zajmuje. Oby go do tego Alcatrazu zamknęli,
                      Łubianki, Moabitu, Wronek i Reginy Coeli naraz. Tym mało pobożnym a zarazem z
                      racji wykonalności pobożnym życzeniem kończy. Pozdrawia, kłania się. I oddala a
                      to celem spożycie wino. Persony które go nie uważają uprasza o nie czytanie.
                      Ale i te pozdrawia. Susza ma być, słyszał dziś od jednej co to śledzi w media.
                      Sam media nie używa to nie wie. Ale burza ma być, mówią. To na miejscu mówią
                      żywe persony, nie telewizor. Choć i wczoraj miała być. Deszcz
                      najpotrzebniejszy. Bez miłość człowiek przeżyje, ale bez deszcz to i wielkie
                      drzewo padnie. Choć różne sytuacje, persony bywają. Wola boska. Analizować
                      trzeba.
                      • jmx Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 30.05.07, 03:06

                        żyjesz!!! i ledwoś wrócił już chcesz uciekać z braku studiów medycznych...?
                        eee... jakbyś miał studia to byś ludzi leczył i nie miał czasu na pisanie na
                        forum. No i Blondyny byś nie poznał...

                        A wino portugalskie - mmm, pycha. Napisz, czy te które piłeś też było dobre i
                        Ci smakowało :))).
                        • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 00:17
                          Pisze Wasz sługa który kompletnie, totalnie, niewypowiedzianie napruty, a to z
                          pomocą Sophia i koniak. Oczywiście: radziecki. Postanowił nie wpisywać ponieważ
                          krytykowany za brak studia medyczne, wyższe, uniwersyteckie. Prawdą jest iż
                          takowych nie posiada, nie dysponuje, nie może się leitymować. Stąd jego
                          absencja, milczenie, nieobecność. Teraz napruty, nawalony. skrojony, a to bo
                          owa słynna blond do niego napisała zza granica. A że nie czekał to i dostał
                          amok, palpitacje, szał. Po cóż ta do niego mazgrze, zapytuje, dywaguje,
                          zgaduje. Nie są to informacje, newsy, tematy, które mogą zainteresować,
                          wciągnąć, zaciekawić, uczestników internet.Ale zaznacza na wypadek gdyby były
                          jakieś persony życzliwe. Otóż sam był ponad tydzień aobecny a to dlatego iż
                          ponad cztery lata nie opuszczał las i stąd jak się nadarzyła okazja to
                          pojechał - o ile nie liczyć ubiegłorocznej delegacji z gmina o której nie
                          pamięta, raz że ciągle był naprany, a dwa - iż znienawidził wtedy obecny
                          ustrój. Pozdrawia, kłania się. No więc to wino to było z Biedronka o
                          charakterze ogólnym, to jest Bóg wie z czego się składało. Przed wyjazd mu
                          smakowało, teraz zaś gdy wrócił przywuażył, że stoi jeszcze łyk pod schody i
                          pociągnął, zdenerwowany ową Pamelą która jest również Blond, i jakoś przeżył
                          choć mocny kwas się wytworzył, zrobił, wytrącił. Tyle na dziś i na zawsze
                          wpisu, pozdrawia Wasz sługa osoby życzliwe. Nie powinien wpisywać żeby nie
                          denerwować Uczestników z duże miasto, z pretensjami, że intelektualiści, że
                          wiedzą kto był Rossini, że jak procesja to gacie na balkonach wieszają że niby
                          tacy wolnomyśliciele. Myślą że jak Pan Bóg ich gacie zobaczy to się przestraszy
                          i przestanie istnieć, jak mówią. Widział takowych sługa Wasz, ale nie komentuje
                          bo musiałby cytować. A to nie sprzyja analizie, rozprasza. Najlepsze teksty
                          analityczne, analizie poświęcone. Analizować trzeba: stosunki, sytuacje. Tyle
                          wpisu, zaznaczając że kompletnie napruty i jutro musi rano zaopatrzyć się w
                          miód z pasieka wędrowna. Analitycznie mówiąc: mobilna. Z pozdrowieniami.
                          • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 01:35
                            Pisze on, Wasz sługa. Zapytuje co u osób jemu życzliwych, z któremi
                            niegdyś wpisywał w internet. Wie, że większość ogromna podchodzi do
                            jego wpisów z krytyką, a to że mało analityczne, a to że nie
                            trzymają reguł poligramoty. Sam to wie, do tego się przyznaje,
                            żałuje. Może są jeszcze w internet osoby, które niegdyś wymieniały z
                            nim opinie o pogoda, ziołolecznictwo. Insze osoby też były, te sługę
                            Waszego od czci i wiary odsądzały. Że chla (to mu zostało i już tyle
                            lat się ciągnie), że niski poziom analizy, że ciągle o blond. A o
                            kim ma pisać, skoro fanatyk blond. Szczególnie tej zarazy, tej
                            dżumy, tej malarji, tej błotnej gorączki. Oby łaziła po wodzie i pić
                            prosiła. Ale trzeba przyznać, że efektowna owa blond. Ona w stolica
                            bytuje, w arcyeleganckich kołach się obraca. Nawet czasem do
                            restauracji chodzi. Sługa Wasz jak do miasta jedzie, to tylko do
                            Lidla wstępuje. Bo do roboty w miasto już nie chodzi, a to z powodu
                            złodziejstwo, prymitywizm. Żeby takie chamy miód piły, jak mawiała
                            jego ciotka, żyjąca. Tyle że internet znów ma, po wielomiesięczna
                            przerwa. Wiele też pracował, a to różnych imając się zajęć. Drzewa
                            zbierał, ciął, bo zima ma być a on nie ma kaloryfer. Po co mu
                            zresztą on. Jedna pisarka, nieżyjąca, pisała: jedynym celem życia -
                            bliski człowiek. Niestety dla owej dziwne to konfiguracje oznaczało.
                            A co ma sługa Wasz rzec o owej blond. Ta nie ma dnia, żeby nie
                            mówiła słudze Waszemu o swoje sukcesy. Ano, daj jej Boże. Co robić.
                            Ot się sługa Wasz napił wino o charakterze kapslowanym, 2 litry i
                            zbyt wiele wpisał. Pozdrawia, życzy zdrowia. Przeprasza tych, którzy
                            zdegustowani, zniesmaczeni jego wpisami w internet, jego
                            enuncjacjami. Ci bezlitośni, nie dopuszczają, że z Lasu pisze, że
                            gorzała. Ale może odnajdą się owi życzliwi, których pozdrawia,
                            przyzywając nad wszystkimi abondance des benedictions du Tres-Haut.
                            Pozdrawia, kłania się. Radzi przygotować się do długa, niemiłosierna
                            zima. Ale warunki straszne, najwięcej bo wszystko zdrożało.
                            Tyle wpisu. Żegna na czas dłuższy, raz jeszcze przepraszając za
                            styl, za braki w wykształceniu, za ogólny wydźwięk powyższego.
                            Ale przecież internet pomieści i jego, i krytykantów.
                            Tyle!
                            • white.falcon Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 09.11.07, 21:56
                              Miło mi przeczytać kilka słów od Ciebie, Leśny. Cieszę się, że
                              żyjesz i radzisz sobie, choć tak sobie myślę - a może odpuść już
                              sobie tę blond? Nie ma po co tkwić jak w mantrze - w uczuciu bez
                              sensu. A może to już nie uczucie, a tylko przyzwyczajenie? Rozejrzyj
                              się może dookoła, zobacz, że życie na jednej pani blond nie kończy
                              sie i szkoda go tracić na rzecz beznadziejną. Ale to tylko moja
                              pytanio-sugestia, która nikogo do niczego nie zobowiązuje.

                              Jak się przygotowałeś na nadchodzącą zimę? Poczyniłeś już jakieś
                              zapasy smakowite? Mam na myśli smaczne rzeczy, chowane do słoików,
                              czy suszone, a może tego nie robisz i liczysz na zdobycze z
                              supermarketu, jako współczesny Leśny?

                              Pozdrawiam jesiennie z uśmiechem, :-)
                              Wiekomiejska Sokółka
                              • exman Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 09.11.07, 21:59
                                No pięknie , sokółka o żarciu a ja o życiu...pozdrawiam wszakże. MOże ty masz i
                                bliżej niż my do Nieba...
                                • larix31 Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 15.11.07, 13:10
                                  ...Pozdrowionka Leśny, trzymaj się, a jakbyś nie miał z kim
                                  degustacji owego płynu owocowego przeprowadzic...to zapraszam do
                                  mojej leśniczówki...a dodam, że i dereniówkę dobrą posiadam...:)
                            • dotyk_wiatru Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 15.11.07, 15:48
                              Wow! Niesamowite!:) Już Ciebie lubię Leśny:):)
                              Wpadnę pokołysać drzewa w Twoim lesie;):) Pozdrawiam:)
                              • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 16:10
                                Wita, pozdrawia, kłania się wszystkim Wasz sługa, który przy
                                niedzieli już nieco pod gazem, a to bo zimno a jemu szkoda drzewa w
                                piec kłaść. Chowa na dalsze, podobnież jeszcze zimniejsze miesiące.
                                Szczęściem nie oglądał telewizor, to go nie straszą, że mrozy. Otóż
                                sługa Wasz jak zwykle w cugu, może niezbyt analityczne treści przez
                                to wypisuje. Oczekuje, jak zwykle, razów ze strony co
                                kulturalniejszych osób, z duże miasto, z elita, stolica, co to w
                                klubach bywają. Sam też kiedyś był, ale jak zobaczył, że szklanka
                                piwa "Żywiec" kosztuje 8 zyli, to poprzysiągł, że jego noga ani
                                gardło więcej tam nie postaną. Czego zresztą dotrzymał. I teraz
                                spożywa sobie Sophie za jedyne 7,40. Chardonnay się zwie, bardzo
                                wykwintnie, tym bardziej że podlewał nią jeszcze wykwitniejsze
                                danie, pod nazwą "Dorsz". A to dlatego, że nie dalej jak wczoraj
                                kupił sobie za 9 zetów kilo dorsza i już drugi dzień nic tylko je
                                dorsza. Wczoraj z gorzałą, a to bo go brat na mecz zaprosił, do
                                którego poszedł bo tam grzeją, więc, pominąwszy bełkot nieco
                                wstawionego gospodarza, tylko na tym zyskał. U sługi Waszego w
                                kuchni najcieplejszym miejscem jest lodówka, którą dla oszczędności
                                prundu i ze względów klimatycznych, jak zwykle na zimę wyłączył i w
                                sieni wszystko trzyma. Bo jak trzymał w podwórzu, w worku, to mu w
                                nocy kocury rozgrabiły. Jakby takiego dorwał to by z niego zrobił
                                camauro, albo coś jeszcze bardziej eleganckiego. Zresztą aktualnie
                                jest sługa Wasz posiadaczem wyłącznie końcówki dorsza, tudzież sera,
                                co sobie na targu w piątek kupił. Dziękuje za wpisy, przeprasza, że
                                stosuje tani partykularyzm wypisując brednie, farmazony o leśnej
                                gospodarce. Mało to Osoby Wpisujące zajmuje, a jeszcze łacno można
                                cięgi zebrać, że bełkot, że nie w temacie. Urażonych przeprasza. I
                                oddala się, a to celem praca o charakterze naukowym. Bo mu robote
                                dali, doceniając jego niezaprzeczalne zdolności, występujące
                                oczywiście jak jest trzeźwy. Tym waznym Personom zapodał, że
                                wszystko zrobi, sumiennie. Ale się już mocno spóźnia. A niewiele
                                czasu zostało. Toteż dziękuje za wpisy, prosi o wyrozumiałość. O
                                owej blond nie pisze, bo nie dalej jak kilka dni "temu nazad" pił z
                                nią piwo, dość obficie, i jeszcze go serce boli, nie tyle od piwa co
                                od widoku tejże. Oby ją delegowali na jakieś wyspy albo insze,
                                odległe placówki. Ta wybitnie efektowna, dużo blond. Ale nie może
                                spokojnie pisać, bo dostanie odpału, a to nie służy robota naukowa,
                                filozoficzna, z aspektami artystycznymi. Tyle wpisu, bo skorzystał z
                                internet. Telewizor nie ma, to mu internet został, co mu go niedawno
                                znowu włączyli bo mu w robota niezbędny. Ale się psuje, nawala.
                                Zupełnie jak mózg Waszego sługi, czego dowodem powyższe, za które
                                uprzejmie osoby czytające przeprasza. Tyle wpisu. I idzie popchnąć
                                Sophie piwem.
                                Pozdrawia, kłania się, szczególnie osobom miłym. Inszych przeprasza
                                i prosi, co prawda nie z tego końca, ale o nie czytanie.
                                • white.falcon Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 24.11.07, 00:21
                                  Leśny, co by tam kto nie pisał i nie dokuczał Ci, ja lubię czytać te
                                  Twoje spostrzeżenia i rozmyślania. A tych, co nie lubią, to uprasza
                                  się o nie czytanie tego, co pisze Leśny i poczytanie czegoś, co im
                                  pasuje (a mi, możliwe - nie, ale nikomu nie piszę, że tego, czy
                                  owego czytać nie warto). Leśny, nie przejmuj się i dawaj znać, co u
                                  Ciebie słychać, co widać, jak się sprawy mają. Przynajmniej jedną
                                  stałą czytelniczkę masz.

                                  A winko, wymienione przez Ciebie, to w stołycy więcej kosztuje. :-)

                                  Pozdrawia Cię Wielkomiejska Sokółka
                                  • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 00:08
                                    Wielce kulturalne osoby, persony, pozdrawia - jeśli żyją i się nie
                                    zapili, jak Ich sługa - tenże sługa uniżony, któren jak zawsze w
                                    gazownictwie, dziś z pomocą bułgarskiego szampana (tu cudzysłów) z
                                    Biedronki a 8 koma 90 sztuka, co i tak postawiło go w gronie
                                    wykwintnie kupujących, bo tam publika jedzie głównie na "napoju
                                    spirytusowym". Sam nieaktywny a to z powodu chroniczne problemy, już
                                    z blond, już z finanse, te ostatnie od światowe życie skutecznie go
                                    odcięły, tak że ma tylko jeden kanał w telewizorze, ale i tak go nie
                                    ogląda bo nie mówią o Doda. Był się strzyc u koleżanki, bo za darmo
                                    to czasem robi, tyle że jej flaszkę na urodziny zapodał, i tam
                                    liczne pisma, magazyny ilustrowane, kolorowe leżały, to się sporo
                                    dowiedział o miłość życia jego. Arcyciekawe wieści, plotki, wysoki
                                    poziom analizy reprezentujące. Niektórzy powiedzą że niski poziom
                                    tak naprawdę, żenua, że krotochwila, ale to ci zazwyczaj, co sami
                                    przed sobą się przyznać nie chcą, że blond najpiękniejsze. Nietrudne
                                    to do analizy, ludzkie życie złożone ale często proste. Tak jak
                                    życie Waszego sługi, o ile kto z tych, co jego wpisy czytali, żyje i
                                    go pamięta, a które to życie składa się z garowania i czynności
                                    przygotowawczych do zimy. Ad zimam. Winien też pracować
                                    artystycznie, ale za mało wypił, a więcej nie może, czyli tyle co
                                    zwykle, bo nieszczęsny obolały. Pozdrawia, kłania się Uczestnikom
                                    Internet, złośliwcom, którzy za pijaka go mają (mając w tym aspekcie
                                    całkowitą rację) zwłaszcza. Zastanawia się, czy działają, żyją,
                                    praktykują persony, które niegdyś, to jest przed laty go znały.
                                    Wiele się zmieniło, choć las przecie ocalał, zobaczymy jak długo.
                                    Nie ma w narodzie szacunek do drzew, a to przecie piękno samo i dom
                                    dla ptactwo. Oczywiście ma na myśli pożyteczne ptactwo a nie
                                    sraluchy, które dzięki jego wieloletniej kampanii nienawiści
                                    przeniosły się ostatecznie do sąsiada. Któremu współczujemy, ale
                                    jednak nieco się cieszymy. Tyle wpisu, a to bo mało analityczne
                                    teksty wpisał, mimo czego pozdrawia Uczestników Internet, a
                                    szczególnie Efektowne Blond, które uwielbia, bez większej
                                    wzajemności, może z powodu że żadnej nie zna. Te co zna mówią że
                                    piękny, że kochają, że zniszczony od wódy artysta, ale on lubi tylko
                                    Efektowne. Na taką czeka, byleby nie była zaraza, jak ta, o której
                                    niegdyś Personom wyznawał, onegdaj, dawniej, wówczas. Ta nic a nic
                                    nie zmieniła się, owszem, w ubiegłym tygodniu wywołała rokosz, a
                                    całkiem trzeźwa była, no chyba że się dwoma winami uwala, o co jej
                                    Wasz sługa nie podejrzewa, bo zanim została członek elita finansowa
                                    to sam wanny Sophii z nią obalał. Tyle ku przestrodze i sługa Wasz
                                    kreśli się, pozdrawia. Adje.
                                    Tyle wpisał. Ale jeśli wpis nie akurą, nie tego, to zniknie wedle
                                    życzenia Uczestników, ale nie większości, bo żaden z niego demokrata
                                    no i nowego dowodu nie ma. Takie czasy. Jak wytrzeźwieje to sobie
                                    tematycznie przypomniał, że zapas drzewa sprawdzić, skonstatować
                                    pójdzie, a to bo na rynku ostrą zapowiadali. Zawsze się mylą, ale
                                    ostatecznie to tylko 50 procent szans na spudłowanie.
                                    Pozdrowienia z Lasu dla Person.
                • Gość: Leśny Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 23:51
                  Pisze wasz sługa, któren ciekaw, czy istnieją jeszcze, żyją,
                  działają Persony, które niegdyś znał, z któremi wpisywał wpisy, a
                  które były na tyle łaskawe, że zatrzymywały się nad jego wpisami,
                  wypocinami, uzewnętrznieniami. Tych pozdrawia, gdziekolwiek są,
                  wpisują. Kłania się nisko, po polsku. Szczególnie pozdrawia sługa
                  wasz osoby, persony, uczestników życzliwych, honornych, jak to się u
                  sługi mawiało niegdyś, za poprzedniego systemu. Życzy dużo
                  szczęścia, powodzenia, spokoju, ale doradza unikać blond. Blond
                  przeklęstwem, dżumą, spuchnięciem duszy dla zdrowej tkanki narodu
                  naszego. Swego czasu, dawnego, recytowała owa Blond, pijana, bo
                  jakże inaczej, ów fragment z Jula gdzie było o przeklęstwie.
                  Wykrakała. Stąd sługa wasz w nieszczęściu w całkowitem władaniu
                  przyrody, która suszą nękana, ale prośmy, suplikacje ślijmy, a się
                  odwrócić może. W lasu dobrze, rośnie. Wiosna. W Biedronie, o czem
                  dostał sługa wasz informacje, wina, luksusowe, ale podobnież i
                  poniżej dychy, co i tak nie rekord, boć przecie pamięta, jak Sophia
                  po 5 koma 49 chodziła. Nigdy i nigdzie sługa wasz tańszej nie
                  spotkał. Pozdrawia, kłania się. Przeprasza za wpis. Osoby, o ile
                  żyją, z któremi niegyś wpisywał, znał się, zanim nieszczęsnemu
                  internet na wiele lat odłączyli, myśli, ze strony sługi waszego
                  żenujące bię sur wymieniał, pozdrawia szczególnie, partykularnie,
                  ekstraordynaryjnie. Tyle wpisał, z nadzieją, że żyją, że działają,
                  że stać ich nawet na wdowękliko, czego najserdeczniej życzy tymże i
                  nic więcej na dziś od
                  waszego sługi.
                  • hrabinadesco Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 21:45

                    Do sługi wiernego,
                    pisze twoja pani,uprzednio o nieco wybaczenia prosząc, iż z
                    odpowiedzią niebotyczny czas zwlekała była. A to już lato w pełni,
                    więc dowiadywując się czy w lesu wszystko właściwie pilnowane, swą
                    łaskawość okazuje i nakazuje nie ruszać tego kawałka co mnie po
                    św.pamięci hrabim Poplujku przeznaczon, zadnej wycinki tam nie
                    czynić.
                    Pasieki pilnować, bo pszczoły chorowite onego roku, coby jakowyś
                    braków w miodzie tejże zimy nie uświadczyć. U nas w mieście prywata
                    wielka i niepewność jakowaś, margrabia Poke Moon nierozwaznie
                    czyniąc doniósł kochanicy hrabiego N., iż ten wywczasów zażywa z
                    bogobojną małżonką swoją. Teraz wielkie sublimacyje
                    przechodzi,mając obawy co iż ze dworu oddalon będzie. Margrabi
                    pilnie śledzony w swoich poczynaniach przez starszego intendenta
                    hrabiego N, miną nadrabiac sie stara, jakowoż widac, iż w strachu
                    wielkim herszlaka nabyć może. Łąki na polu za miastem, jakosik
                    dziwnie żółkną na poboczach i hromady ptactwa na nich żerują.
                    To i wszystko, znaki jakieś nieszczególne klęskę zwiastujące w
                    mieście alboż inną morową zarazę widujemy.
                    Nic więcej dla sługi mego wiernego na dziś.


          • Gość: Chała -ała Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.05.09, 19:25
            cholera niedobrze,dorosłość jest mało zabawna.No i jak cię zaczną traktować jak
            dorosłego to i wymagać będą ,odpowiedzialności za swoje czyny i słowa ,a to już
            nie jest zabawne,zapewniam.
            • Gość: Chała -Bała Re: LEŚNY!!!!!!!!!!!!!! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.05.09, 19:27
              To do Bambiego było
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka