kasiak26
05.06.03, 09:08
spotkalam super człowieka........ chyba się zakochalam... on też ,,ale jest
coś.... mamy rodziny tzn. ja mam męża i dziecko, on żyje w tzw. wolnym
związku, ale już od 10 lat - więc tak jak małżeństwo. Z rozsądku wiem, ze nie
mamy szansy na wspólną przyszłość ... ale jak mam to wytłumaczyć swojemu
sercu?? Za dwa tygodnie mam 9 rocznicę ślubu i co ...... i nic mnie nie
cieszy..... żyje , pracuje , ubieram się dla niego nie dla męża....... CO MAM
ROBIĆ ??? nie mogę zostawić mojej rodziny...... ale nie potrafię już tak
mocno kochać mojego męża jak kiedyś !(a może mi się tylko tak wydaje?)Jak
któraś z wasprzeszła coś takiego i poradziła sobie jakoś - powiedzcie jak to
zrobić.......