caruzzo
28.07.07, 16:00
Na plaży jest okropnie ciasno - ni przejść ni się gdzieś
położyć.
Pani w średnim wieku do młodego chłopaka,który się stara
tuż obok niej znaleźć skrawek wolnego piasku:
- A pan co się tak przytula do mojego kocyka? Aż tak
się panu podobam (tu znaczące trzepotanie rzęsami..)?
- Nie skądże....
- To niech pan idzie gdzie indziej.Daj pan innym szansę...