delusa
06.08.07, 23:20
W chaosie glosow
w krzyku
muzyce z glosnikow
ktos szepnal
przeszla smierc
kolejna
niezauwazalna postac
boli
to drewno zbite gwozdziami
boli
ten piach sypany
boli
wieniec ze sztucznych roz
detale
nie spojrze w jasne oczy
pelne nadziei
nie uslysze
cieplego
dzien dobry
nie zasmiejesz sie
nie sklamiesz dla dobra sprawy
nie powiesz slow prawy
nie zafalszujesz
nie pojdziesz
nie zrobisz
nie...
nie...