duszka2 27.10.07, 21:53 To ja zaczynam: 1. wchodzi kogut do kurnika a tam wszystkie kurki zakręcone;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duszka2 Re: Dowcipy na jesienne szarugi 27.10.07, 21:56 tak się uśmiałam, że pokreciłam : oczywiście kogut wchodzi do łazienki;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Dowcipy na jesienne szarugi IP: 89.174.8.* 27.10.07, 22:04 Nie ważne gdzie wchodzi,ważne ,aby tam były kurki Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Dowcipy na jesienne szarugi 27.10.07, 22:24 Rozmawiaja dwaj ludozercy: - Moja zona gdzies zaginela. Nie widziales jej? - Nie. - A co zujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Nie bedzie dowcipu IP: *.centertel.pl 27.10.07, 22:43 Tylko autentyk :) Ok. 1.5 - 2 msc temu - jemy lody w jakims ogrodku obok sklepu. Zona mowi do dziecka - widzisz jakiego masz grzecznego tatusia? Dostal loda, to siedzi cicho i nie marudzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Nie bedzie dowcipu 28.10.07, 00:34 Też ino rzeczywistość. Jadłam sobie obiad w chińskiej restauracyjce (nie w barze!), z takich, gdzie podają smaczne jedzonko za niewygórowaną cenę i jako gratis do herbatki dostałam chińskie ciasteczko z wróżbą. Na papierku stało jak byk: "Miłość Ci wszystko wypaczy.". Albo Chińczyk je piszący pomylił literki, albo nie mam co liczyć na tak romantyczne uczucie, bo raczej dziękuję i postoję sobie gdzieś w kątku, czekając, aż przeminie, bo wcale nie chcę mieć niczego w życiu wypaczonego. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Chinczyk :) IP: *.centertel.pl 28.10.07, 08:57 Usmialem sie do lez z Twojego tekstu - chyba tylko ja wiem dlaczego :-))) mniejsza z tym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Chinczyk :) IP: 89.174.8.* 28.10.07, 09:39 Wiecie,co robi blondynka na cmętarzu ? czeka,żeby ją strach przeleciał . Odpowiedz Link Zgłoś
osv Lisia czapa krolewny... 28.10.07, 11:43 Blondynki wola TURBO !! ; )) pl.youtube.com/watch?v=w2D1yTws6fk Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Nie bedzie dowcipu 28.10.07, 11:48 Sokółko może ten Chińczyk przestrzegał przed miłością? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Nie bedzie dowcipu IP: 89.174.8.* 28.10.07, 12:05 Samotność,to też piękny stan,ale trzeba umieć z niego korzystać . Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Nie bedzie dowcipu 28.10.07, 13:11 Tak Lisie, samotnośc czasem jest potrzebna chocby po to, aby docenić bliskośc drugiej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Ciasteczko 28.10.07, 13:28 Duszko, nie wiem, przed czym przestrzegało to chińskie ciasteczko, ale wypaczona miłość jakoś źle mi się kojarzy. Choć sentencja ubawiła setnie. :-) Nie oznacza to bynajmniej, że zmartwiłam się. Poprostu skoro zamieszczamy różne zabawne zdarzenia, to dodałam swoje. A na samotność nie narzekam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Nie bedzie dowcipu 28.10.07, 12:21 No, coz mialo byc wesolo w tym watku, spalilas dobry dowcip duszko2 , ale i tak byl bardzo zabawny : ))))) I teraz zacznie sie powazny wyklad na temat " BLEDOW I WYPACZEN " ... i koniec z dowcipami! A dobrze sie zapowiadalo... : )) Ja mimo wszystko proponuje wszystkim znanym i nieznanym podgryzaczom ten znany cytat: " Nie graj cynika na siłę Mało Ci za to świat braw da Nie mów że wszystko w miłości już było Bo to nieprawda nieprawda nieprawda Więc przestań cedzić złe słowa I patrzeć wzrokiem ponurym Dla ciebie życie to knajpa portowa Dla mnie ocean ocean ocean ocean ocean ocean Na którym Odkryjemy miłość nieznaną. " Wypacza: nienawisc, zazdrosc, zawisc, nalog, cynizm, egoizm, stereotypy, przesady i ograniczona pojemnosc poznawcza serca... Proponuje polubic BLONDYNKI ; )) Slonecznej niedzieli : )) pl.youtube.com/watch?v=zgI0wJKkQTM Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Nie bedzie dowcipu 28.10.07, 13:10 Dlatego, że spalam dobre dowcipy, wolę jak inni je opowiadają, stąd ten wątek;-) Nie będzie tutaj wesoło dopóki cynicy nie kupią sobie lustra... Nie jestem fanką Majewskiej;-) Do wypaczeń dodam: wygórowane mniemanie o sobie, domysły na podstawie poszlakowych informacji, osobowość dochodzeniowca, niepochamowana chęć podziwu swojej mądrości, wścibskość...itp. Otóż ludzie to nie maszynki, każdy reaguje ciut inaczej. <„Ludzi coraz więcej a człowieka coraz mniej” E. Stachura> Odpowiedz Link Zgłoś
osv No z tego sie nie da... 28.10.07, 13:45 Wiesz, duszko2, kiedy tu przyszlam spotkalam wlasnie dokladnie takich ludzi, o ktorych piszesz... Oni pewnie nigdy nie zagladaja do lustra swego wnetrza. Ja na pewno reaguje inaczej : )) ...i jestem soba. Czasem trzeba zaufac intuicji i widziec sercem... Fanow mam duzo, ale jak sama piszesz czlowieka coraz mniej... Majewska lubie... ... aaa z tym lustrem, sama stawiasz sie po stronie cynikow. ...i ja wyroslam ze Stachury, jezeli rozumiesz ,co to znaczy : )) osv : )) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: No z tego sie nie da... 28.10.07, 18:11 Nie no jasne osv, ze ja nic nie rozumiem w swojej cieniutkiej inteligencji... No cóż, raz jestem radosna innym razem smutna, raz popełniam błędy by potem być zadowolona...życie to sinusioda. Radko jednak spotykam aż tak cyniczne i wścibskie osoby. Cynik tez jest sobą;-) Naprawdę nie interesuje mnie to czy podobają Ci sie moje sygnaturki - daruj sobie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: No z tego sie nie da... 29.10.07, 09:17 duszka2 napisała: > Nie no jasne osv, ze ja nic nie rozumiem w swojej cieniutkiej > inteligencji... Pociesz się jedną rzeczą -nie Ty jedna Duszko zostałaś zaszufladkowana arbitralnie do grona tych, co to nic nie widzą, nic nie rozumieją, itd, itp... No to gratuluję tym osobom co to wszystko widzą (oprócz belki we własnym oku) i wszystko rozumieją (oprócz siebie samych)... A ja Ci opowiem dobry dowcip -ni z gruszki ni z pietruszki trochę kasy za nic mi się trafiło. Całkiem hobbystycznie bawię się obróbką fotek i innych takich rzeczy. No to kumpel jak to zobaczył, nasłał na mnie jakiegoś swojego kumpla, który szukał pomysłowego grafika a znaleźć nie mógł. Wygląda na to, że z tego typu zleceń można dorobić sobie całkiem spore pieniądze -pod warunkiem, że ma się na to czas i ochotę :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: No z tego sie nie da... 29.10.07, 09:38 Inteligencja nie jest miernikiem wartości człowieka ale tylko dodatkiem z którego nie każdy korzysta właściwie. Ja nie szukam mentoringu na forum;-) Wypaczony mentoring to nic innego jak manipulacja. Różne są pasje...;-) Ktoś kto tak wytrwale szuka potwierdzenia swoich mąrdości raczej w nie wewnętrznie wątpi, bo...szuka innych którzy dowartościują...wbrew pozorom, że jest odwrotnie;-)) W jakim programie obrabiasz fotki? Podpowiedz mi jak zrobić albumik;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: No z tego sie nie da... 29.10.07, 09:57 Jakbym się zaczęła zastanawiać nad tym co właściwie oznacza słowo "inteligencja"... to bym zgłupiała. Miałam na studiach kolegę, który bardzo się popisywał znajomością liczby pi do dwunastej czy czternastej cyfry po przecinku i tym podobnymi sztuczkami... I co mu to dało, jak nawet nie podszedł do pierwszej sesji egzaminacyjnej? Obraził się... i zabrał papiery. Żadnych studiów nigdy nie skończył i do dziś żyje z łaski rodziców. A co do fotek... Jako osoba oszczędna mam GIMP-a (pod Linuxem, bo jako osoba oszczędna nie mam Windows. A o co chodzi konkretniej z tym albumikiem? Czy masz na myśli taką małą galerię fotek, którą potem można pokazywać w necie? Jeden znajomy zrobił sobie album tutaj: www.google.com/accounts/NewAccount?hl=pl&continue=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2F&passive=true&service=lh2 ale ja z tego jeszcze nie korzystałam, nawet nie doczytałam regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: No z tego sie nie da... 29.10.07, 17:46 Miał dobrą pamięć, ale wybiórczą;-) Chodzi o album w postaci pliku do wysyłania znajomym, ale chyba już coś znalazłam muszę tylko znaleźć czas aby nad tym usiąść, a z tym jest gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: No z tego sie nie da... 30.10.07, 09:29 Aaaaa! Z tym albumem to ja za ambitnie, bo od razu mi przyszło do głowy, że stronę w HTML-u chcesz pisać sama... No ale jak chodzi tylko o album w postaci pliku to jest kilka sposobów. Przede wszystkim można wykorzystać do tego choćby word-a czy office-a, zrobić ładne tło w dokumencie tekstowym i rozmieścić na stronie jedną/kilka fotek (pomniejszonych) z opisem. Można sobie przygotować jedną taką stronę jako szablon i później już jechać według tego schematu. Po ukończeniu Dzieła warto to później zapisać w formacie pdf (jeśli jest taka opcja w "zapisz jako"). Dzisiaj większość osób ma przeglądarki pdf-ów i przynajmniej wygląd pliku nie ulegnie zmianie na innym komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: No z tego sie nie da... 31.10.07, 12:52 Fanka, celowo nie podejmuje z Toba dyskusji, mialas wszelkie szanse na to, aby mnie " odszufladkowac". Tak poza tym powodzenia. osv Odpowiedz Link Zgłoś
osv Wiem na pewno... 31.10.07, 12:42 ... ze nie rozumiesz. Nie szkodzi. I nie musisz sie za to obrazac i myslec negatywnie o swojej inteligencji. Nie napisalam nigdzie, ze mi sie nie podoba Twoja sygnaturka. Napisalam, ze wyroslam ze Stachury. To jest moje osobiste stwierdzenie...ktore mozna zrozumiec, ze znam jego tworczosc / tez prawda : ))/ a takze, ze wzrastalam i zylam z liryka... co tez jest prawda. Ale ja nie ten aspekt mialam na mysli. Uciekam swiadomie od mrocznych nastrojow Stachury, czy zlych zdarzen - w zycie, w slonce, w radosc, w pozytywne male wydarzenia, po prostu w optymizm, czy kochanych ludzi. To jest moj sposob na zycie. Mialam go zawsze w sobie i ciesze sie, kiedy moge przeczytac tutaj cos wesolego czasami. Noo, nie znam niestety wszystkich dowcipow swiata, wiec kreatywnosc innych jest w cenie... i smiech to zdrowie : ))) Nie jestem cynikiem, bo wierze w stale wartosci i mam wewnetrzna etyke... i moze troche naiwna wiare w czlowieka. Choc znam wszystkie slabe strony natury ludzkiej... Cynicy nigdy nie sa soba, tu sie myslisz. Cynizm to maska. To pokaleczeni gleboko ludzie, tragicznie zepsuci przez brak norm i granic, dla ktorych szyderstwo, gorzka ironia, zlosc czy jawna agresja jest desperacka proba przetrwania we wlasnym marazmie, i narzucaniem negatywnej, pesymistycznej wizji swiata. Czasami mysle, ze ten swiat tutaj przewaza, dlatego nie inspiruje pozytywnie : ) Jestesmy rozni, ja zawsze wychodze z zalozenia, ze " szklanka jest do polowy pelna " ... no matter what! Mam nadzieje, ze rozumiesz juz lepiej : )) osv : )) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Wiem na pewno... 31.10.07, 12:45 Zle mi sie wstrzelil ten tekst, mam ndzieje, znajdziesz tutaj moja odpowiedz, duszko2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Blondynki :) IP: *.centertel.pl 28.10.07, 13:27 Ehh.. Porobilo sie, ale tym razem chyba nie przeze mnie? Jezeli ktos mysli, ze po tych moich doswiadczeniach oceniam kobiety po kolorze wlosow, to moje kurna GRATULACJE. Ale, zeby kontynuowac tradycje blondynkowo - cmentarna - wymyslilem na poczekaniu zagadke: ile blondynek zmiesci sie w pustym grobie po ekshumacji? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Blondynki :) 28.10.07, 13:33 A co się porobiło? Chyba nic. No trochę smętnawo z tym to pustym grobem po ekshumacji i blondynkami na cmentarzu. Jeszcze to nie Święto Zmarłych. Nie znam odpowiedzi na Twoją zagadkę Greyblue. Jaka jest ona? Może tak z innej beczki: Dlaczego miś nie jeździ na karuzeli Zajączka? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Rozwiazanie zagadki ; )) 28.10.07, 13:50 ... bo jaskolka mu na to nie pozwala!!! : )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Blondynki :) IP: 89.174.8.* 28.10.07, 13:50 pewnie mu się zawraca głowa i dłuuugo nie może utrzymać równowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Blondynki :) IP: 89.174.8.* 28.10.07, 13:57 Dlaczego jak jest zimno,to blądynka staje w kącie ? bo tam jest 90 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
osv ... za male 28.10.07, 14:08 Dlaczego to jest niebezpieczne, aby mysli idioty wedrowaly swobodnie? - Sa za male, aby poruszac sie samodzielnie! ; )) z serii dowcipow o idiotach... ; )) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Blondynki :) 28.10.07, 14:23 :-) Przypomniało mi się gruzińskie powiedzonko - tak trochę a propos blondynek: "Rozum dziesięciu kobiet mozna zmieścić w łupince jednego orzeszka. Potem na rozum męski tam miejsca brak. Więc jaka jest wartość łupinki orzeszka?" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Miś i karuzela :) 28.10.07, 14:21 Boi się zgnieść Zajączka, gdy mu się w głowie zakręci. :-) Lisie, byłeś bardzo blisko. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Racja Lisie :) IP: *.centertel.pl 28.10.07, 14:46 Ale w koncu kazdy kac kiedys minie. BTW skad nadajesz? Nie chce mi sie sprawdzac Twojego IP - leniuszek ze mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Racja Lisie :) IP: 89.174.8.* 28.10.07, 15:12 Dlaczego ks. Rydzyk wyjechał do Niemiec,bo usłyszał w radio,że policjaszuka najbogatszego polaka w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Racja Lisie :) IP: 89.174.8.* 28.10.07, 15:20 Dziadku,dziadku,dzik zaatakował babcię ! jak ją sam zaatakował,to niech się sam broni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Racja po raz drugi IP: *.centertel.pl 28.10.07, 15:33 Jak widze cyferki to one mnie intryguja - to zboczenie jest akurat niegrozne, chyba, ze cos sie w Matrixie akurat spierd... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyblue Lisieeeeeee? IP: *.centertel.pl 28.10.07, 17:01 A dlaczego babcia poszla do lasu, gdzie dziki grasuja i sie wcale nie bala, zamiast siedziec grzecznie w domu i pielic ogrodeczek? No powiedz, powiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Lisieeeeeee? IP: 89.174.8.* 29.10.07, 18:40 Idzie zając z papierosem i spotyka krowe.Krowa mówi - Taki mały i papierosy pali.A zając odpowiada - Taka duża a stanika nie nosi. Odpowiedz Link Zgłoś
osv : )))))))) 31.10.07, 11:47 Swietny dowcip lisie !! : DD Dziekuje: )) pl.youtube.com/watch?v=Pc5q4MF4hXM Moze jeszcze jeden?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: : )))))))) IP: 89.174.8.* 31.10.07, 12:43 Przychodzi baba do lekarza:-proszę się rozebrać!-mówi lekarz-A gdzie mam położyć ubranie ?- pyta baba - obok mojego-odpowiada lekarz ... Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Dowcipy na jesienne szarugi 04.11.07, 18:09 Kto nie ma sczęścia w kartach ten na pieniądze na miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Dowcipy na jesienne szarugi 04.11.07, 18:36 Milosc. - Gdzie byles cala noc?- pyta zona. - Na rybach. - Zlapales cos? - Mam nadzieje, ze nie- wzdrygnal sie maz. pl.youtube.com/watch?v=n0Aqq_xbo80 : )) Wszystkim prawdziwej milosci... od jutra : )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Dowcipy na jesienne szarugi IP: 89.174.8.* 07.11.07, 18:09 w wypracowaniu o czasie Adwentu dziesięcioletni uczeń napisał: - w tym okresie nasz proboszcz zawsze wychodżi do ołtarza fioletowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Dla pesymistów .... 07.11.07, 18:18 Pewna pani miała dwóch synów - optymistę i pesymistę. Chciała to wyrównać. Kupiła więc na urodziny - jednemu kolejkę elektryczną, drugiemu zapakowała do pudełka końskie łajno. Po wręczeniu prezentów chłopcy poszli do swoich pokoi i mama zajrzała do nich będąc ciekawa rekacji. Pesymista obejrzał kolejkę i powiedział: - Ta kolejka jest kiepska, bo na baterie. Pewnie się zaraz popsuje. Optymista natomiast: - Mamo, mamo. Zobacz, dostałem konika, tylko nie mogę go znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis Re: Dla pesymistów .... IP: 89.174.8.* 07.11.07, 19:26 Siedzi zajączek i wyciska coś z policzka.Podbiega sarenka i pyta:- wyciskasz pryszcza ? - Nie,śrut. Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Dowcipy na jesienne szarugi 08.11.07, 14:44 Koleżanka dzwoni z Paryża aby się pochwalić.Słuchaj ten Mój prowadza mnie po galeriach i powiedział,że mi kupi"Renoira"albo"Picassa". Słuchaj to wspaniale ale najlepiej jakby był Megan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art69 Re: Dowcipy na jesienne szarugi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 18:46 Zięć z teściową podziwiają na niebie deszcz meteorów. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła... Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Dowcipy na jesienne szarugi 11.11.07, 20:36 pl.youtube.com/watch?v=Sms1TaPZOi4 ; )) Odpowiedz Link Zgłoś