exman 01.11.07, 07:16 Jesieninem jestem gdy Jesień mnie zanurza w mgły brnąc przez zaspy liści chłód i mrok Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
exman Re: Jesienin 01.11.07, 08:23 Tak, masz rację, jestem parobkiem miłości. A ty ? Kim ? Odpowiedz Link Zgłoś
szareoczymoje Re: Jesienin 01.11.07, 13:23 Choć nie wiem kto to jest i nie wiem skąd go znam czasem spotyka mnie Jesienin, pewien pan, co przygasłe oczy ma i zmartwień trochę też przez pusty idzie park w czerwony liści deszcz Lecz gdy ostatni liść ze smutnych spadnie drzew on razem z białą mgłą rozpłynie się i cześć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viviene Re: Jesienin IP: *.crowley.pl 01.11.07, 13:26 ojej,po co Jesienin ma się rozpłynąc? nic nam nie pozostanie tylko łzy po Nim,nie chcę tak.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viviene Re: Jesienin IP: *.crowley.pl 01.11.07, 16:50 muszę wiedziec do kogo:) Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Jesienin 01.11.07, 18:18 i o to chodzi drogie dzieci, o to chodzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Jesienin 01.11.07, 18:26 dobrze skoro tak mówisz,musisz wiedziec:):) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Jesienin 01.11.07, 19:53 Jesienin... Żegnaj przyjacielu, do widzenia, Drogi mój, od krwi serdecznej bliższy. Ta rozłąka w ciemnych przeznaczeniach Obietnicą połączenia błyszczy. Żegnaj bez uścisku dłoni i bez słowa. Nie martw się, cień smutku z czoła przegoń. W życiu ludzkim – śmierć to rzecz nie nowa, A i życie samo – nic nowego. ..... byl pieknym mezczyzna, z syndromem opuszczenia z dziecinstwa, szukajacym milosci w raminonach wielu kobiet, mial piec zon, niezliczona ilosc kochanek... i emocjonalny lek przed porzuceniem. Ta najslynniejsza z zon, owinieta babim latem w tancu, umarla na scenie... On, przepity, zalkoholizowany, w glebokiej depresji, powiesil sie podcinajac sobie uprzednio zyly 28 grudnia 1925 roku... Po jego smierci inny poeta napisal: " W tym życiu umrzeć nietrudno. Stworzyć życie jest o wiele trudniej." ....nie warto byc Jesieninem, exman. Ten Dzien spowalnia tylko do refleksji...ale w kolorystyce i sloncu jesieni, w kasztanach i spacerach, w gwarnych kafejkch i milych spotkaniach jest tyle radosci zycia : ))) osv: ) Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Jesienin 02.11.07, 01:57 Zamurowało mnie. A przecież pono wszyscy fachowcy na Wyspach... Odpowiedz Link Zgłoś
takajednatam Re: Jesienin 02.11.07, 13:47 Exman, ładny sentymentalny pomyślunek:) A wiesz, że jeszcze jest inna pora: >wiosna -cieplejszy wieje wiatr, wiosna -znów nam ubyło lat< Własne, że wiesz - tak myślę. Zima zakryje cały krajobraz, zmieni nas w krótkowidzów i skróci nam świat do tego co z okna widać...ale... niech no tylko zakwitną jabłonie:) Natychmiast horyzont przesunie się duuuużo dalej i nawet Jesienny Pan wypuści nowe liście:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viviene Re: Jesienin IP: *.crowley.pl 02.11.07, 14:42 wypusci liście i korzonki:) Odpowiedz Link Zgłoś