Dodaj do ulubionych

Święty Mikołaju...

06.12.07, 13:00
Z okazji Twoich imienin dużo radości i uśmiechu :))

Dziś wszyscy oczekują na prezenty, a przecież i Ty masz swoje
święto, więc usiądź wygodnie, z filiżanką dobrej kawy i oddaj się
marzeniom... A potem zacznij je spełniać bo wymarzenie czegoś to
dopiero połowa sukcesu :)

A dla wszystkich z okazji Mikołajek - spełnienia marzeń :))
A.
Obserwuj wątek
    • ginger43 Re: Święty Mikołaju... 06.12.07, 13:10
      Jedna, która pamiętała, że to święto Mikołajów, aż mi wstyd...
      Wszystkim świętym Mikołajom, ale tym nieświętym, albo mniej świętym
      też, radosne życzenia imieninowe :)))
      _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

      "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
      • swmikolaj5 Re: Święty Mikołaju... 07.12.07, 10:50
        Bardzo dziękuję, mojej wielkiej, niespełnionej miłości..
        • 333a3 Re: Święty Mikołaju... 07.12.07, 11:23
          Można się popłakać.
          • 333a3 Re: Święty Mikołaju... 07.12.07, 11:41
            Swoją drogą - stara miłość nie rdzewieje, a
            tylko jest przyprószona śniegiem, którego nie ma.
            • tygryska_28 Re: Święty Mikołaju... 07.12.07, 12:54
              szkoda łez na płacz po takiej miłości, której nie było bo nie miała
              szans zaistnieć. Tak, wiem, te słowa bolą, ale ich odbiorca powinien
              doskonale wiedzieć o co chodzi...

              Poza tm wystarczająco pogoda za nas płacze...

              Ja też... Od wczoraj prawie wszystko mam pod górkę i mam dość... I
              jeszcze nie przyjechał dziś autobus i w biurach obsługi klienta
              pracują nieodpowiedzialni ludzie i dentysta nie robi zapisów do
              końca roku i inni lekarze też, a co ja poradzę, że akurat teraz
              zebrałam w sobie siły na leczenie? eh, długo by wymieniać co
              jeszcze :))

              Więc idę dziś na drinka i na pewno na jednym się nie skończy :))

              Pozdrawiam cieplutko :)
        • ginger43 Ty jesteś chyba ten nieświęty :P 07.12.07, 12:52
          swmikolaj5 napisał:

          > Bardzo dziękuję, mojej wielkiej, niespełnionej miłości..

          Wychodzi na to, że Ty jesteś ten Nieświęty Mikołaj, bo swojej
          niespełnionej miłości podziękowałeś, a ja to co, pies?
          Też Ci życzyłam dobrze buuuu :(
          _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

          "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
          • tygryska_28 Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 12:59
            a taki, jak wiadomo, potrafi zaspać...
            i to się niekiedy zdarza, gorzej kiedy nie można nadrobić straconego
            czasu...
            Chociaż często można, ale też trzeba chcieć :))
            • ginger43 Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 13:06
              Uratowałaś Jego głowę :))) Przyjmuję, że był śnięty, to wszystko
              tłumaczy. A już myślałam, że mam ofiarę, żeby swoje frustracje
              rozładować... Muszę szukać dalej :PPP
              _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

              "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
              • tygryska_28 Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 13:10
                hm... udało mi się przypadkiem obronić Mikołaja przed oberwaniem
                brody :) Super :)
                Ja swoje frustracje wczorajszo-dzisiejsze będę topić w winie, potem
                w jakimś drinku a potem zobaczymy ile jeszcze wytrzymam :) A,
                najpierw zmęczę je na basenie :))

                Polecam, szczególnie basen :) Ta druga mokra wersja może zaowocować
                bólem głowy następnego dnia, no i wiesz, to źle wpływa na cerę :))
                • swmikolaj5 Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 13:13
                  Mogę zyskać coś, o czym zawsze marzyłem.. wielką miłość.. Tobie łatwo o faceta..
                  widzą to wszyscy, a mnie trudno o jedną dziewczynę..
                  • tygryska_28 Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 13:19
                    Przecież to nie wyścig żeby było łatwo czy trudno kogoś zdobyć.
                    Kto powiedział, że mi jest łatwo? Nawet nie wiesz jak trudno jest
                    się przełamać po różnych skomplikowanych sprawach...
                    Po trudnych doznaniach ciężej się otwozyć i nigdy tak do końca nie
                    można być pewnym czy damy radę, czy to już to, czy możemy się już
                    nie obawiać...
                    Nawet nie wiesz jak jest trudno. Dziwne to życie, ciężko samemu,
                    razem też nie jest łatwo... Ciągnie się za mną jakaś wątpliwość nie
                    do pokonania... Strach? Obawa? Trudno ocenić... To tylko wygląda tak
                    łatwo :)

                    Zmień podejście i zobaczysz świat w innych barwach :)
                    :)*

                    Czy dochodzą do Ciebie @?

                    A.
                    • wertercom Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 14:27
                      No i mamy happy end
                      • Gość: tygryska_28 Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) IP: 194.181.28.* 07.12.07, 14:49
                        jak dla kogo :)))

                        miłego weekendu :)
                • ginger43 Re: Śnięty Mikołaj może też być :)) 07.12.07, 13:45
                  tygryska_28 napisała:
                  > A, najpierw zmęczę je na basenie :))
                  > Polecam, szczególnie basen :)
                  Też to stosuję wymiennie z jazdą na rowerze, albo nordic walking (to
                  dla mnie nowość) - takie zmęczenie to dobre catarsis dla znękanej
                  duszy. Teraz rowerować kiepsko bo co chwila pada, basen przy długich
                  włosach też jest uciążliwy, bo zimno i trzeba je suszyć godzinę...
                  to będę warczeć na domowników wrrrr - niech mi się tylko narażą!
                  _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

                  "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka