ja_nek
05.08.03, 01:28
Messjo starając się wmówić, że spreparowano prawdę o in_gerze robisz coś
niewyobrażalnego. Bronisz oszusta internetowego, który wymyślił własną
śmierć, manipulował ludźmi, dokonywał na nich presji przy pomocy forum i
który zniszczył dziewczynę.
Znamienne, że go bronisz. To daje do myślenia, tylko, że jeden robi wielki
kant i wie o tym, a drugi (czyli ty) nie chce tego widzieć i nie przyjmie do
wiadomości.
Zrozum coś jeszcze, ja nie muszę na Ciebie wyskakiwać, sama to robisz
prowokując innych ludzi, masz mentalność Kalego. Jak kali ukraść krowa to
dobrze, jak kalemu - wrzask. Zrozum - jeden machnie ręką, ale drugi będzie
cię zwalczał.
Nie porównuj moich postów do swoich, bo to skwituję wybuchem śmiechu.
Stałaś się pośmiewiskiem, choć mogłaś być KIMŚ.
Zastanawia mnie tylko: DLACZEGO.
Nie próbuj mi odpowiadać, że to wina innych.
Ty masz problemy ze sobą. Możesz to ignorować, ale czemu tylu ludzi odwraca
się od Ciebie? Czemu tylu ludzi nie znosi Cię, albo pogardza?
Ty widzisz problem w innych, a pomijasz siebie.
Stać mnie na to, aby patrzeć na Ciebie z dystansem i zastanawiać się nad
Tobą.
Ty możesz już tylko powielać kłamstwa, manipulować i tworzyć kolejne
prowokacje. Ale to już na mnie nie działa.
Wierzysz w spiskową teorię dziejów i swoje męczennictwo, wszędzie wrogowie,
posługujący się różnymi nickami.
Nikt nie jest do końca zły, ty też nie, ale szkoda mi, że ponad rok temu
musiałem powiedzieć, co o Tobie myślę. Tym co robisz, tylko potwierdzasz, co
wtedy napisałem.
Jesteś największym rozczarowaniem Romantici.
A mogło być inaczej, bo potrafiłaś mówić dobre i ważne rzeczy ludziom.
Ale wybrałaś podejrzenia i niszczenie ludzi Ci niewygodnych.
Szkoda.