dwausmiechy 24.01.08, 19:27 (odezwie się echo czy nie?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginger43 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 19:46 Jestem ciekawa, czy mam dobre skojarzenia??? ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 19:48 a jakie masz te skojarzenia ?:)) bo nie wiem czy potakiwać czy przeczyć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 19:52 Nie mogę powiedzieć :( Ale możesz albo potakiwać, albo zaprzeczyć - widzisz - dla Ciebie wszystko! A co Cię tak dzisiaj nosi? Pełnia już była? Może będzie wiało... hmmmm ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 19:53 to na pewno z niedostatku orgazmów :)) (mnie nie powiesz?! no wiesz?!) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 20:06 Faktycznie ten niedostatek może powodować u Ciebie takie objawy, w końcu ta energia jakoś musi ujść. No cóż ja mogę Ci poradzić... Lepiej nic nie powiem, bo już mnie głupawka nachodzi, a tu ludzie patrzą :)))) ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 20:43 Jako domniemany lekarz, na podstawie obdukcji trupów, mogę autorytatywnie stwierdzić, że niedobór orgazmów niekorzystnie wpływa zarówno na chrząstki, jak i na kostki. Mięśnie zawsze można dopalić koksem ale chrząstek - NIGDY :) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 20:52 Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze: - Co się stało - pyta doktor. - Mówiłam, że sprężynka jest za długa - odpowiada baba. P.S. Ileż można? Nic mnie nie powinno boleć, a tu łupie i strzyka! Chyba nie tak, jak w tej ogólnie znanej piosence? ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:02 Widać twój mąż wziął sobie do serca stare powiedzenie, że jak się baby nie bije to jej wątroba gnije. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:14 A tylko by spróbował, to ręka by mu uschła! A tak poważnie, to dziwię się kobietom, które godzą się na takie traktowanie... W ogóle coraz bardziej mnie życie zadziwia, to dobrze, czy źle panie doktorze? Da się z tym żyć, czy to nieuleczalne? ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:29 czy sprężyny miałyby dostarczać dodatkowych orgazmów? doświadczonych pytam.. Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:32 Dla dobra nauki, zakupiłbym na niskooprocentowane raty materac sprężynowy, nauka wymaga ofiar ...wwwrrroooaaaghhh!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:33 załóżmy, że jest materac. ale gdzie znajdę potencjalną ofiarę?? Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:51 Ofiarę mam, materac też, tylko nie dam sobie głowy uciąć, czy w nim są sprężyny??? Jak to sprawdzić bez rozcinania, szkoda niszczyć bo nie był tani :( ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Przychodzi baba do lekarza :) 24.01.08, 21:54 dociskać ofiarą maksymalnie materac i słuchać czy ofiara krzyczy Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Badania porównawcze będą niezbędne :) 24.01.08, 22:27 Rozumiem, że to ON będzie ofiarą, bo ja nie mam ochoty być tak maltretowana. Tylko, że może krzyczeć z innych powodów... Później trzeba zastosować jakieś inne tortury dla porównania krzyku, czy to były sprężyny czy błogostan może mimo wszystko. Ale dla tej nauki trzeba się poświęcać - chyba świętą dzisiaj zostanę, jakby mnie jutro nie było, to znaczy, że mnie żywcem do nieba wzięto za to dzisiejsze poświęcenie dla dobra nauki:PPP ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 21:30 uhuuuuuuuuuuuuu....huuuuuuuuuuuuuuu...uuuuuu....( ta ja,echo):DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 21:32 o dziękuję, juz myslałam ze się nie doczekam :)) uhuuu uhuu uhuuu uuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 21:56 Przepraszam,w lesie się zgubiłam:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 22:20 iiiiiiiidęęęęęę.......aj!!!!,przygrzmociłam się o pieniek:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 22:46 Tą to samą w las puścić! Ręce mi opadają do samej ziemi... dobrze, że nie ma daleko, bo długo by leciały :DDD ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 23:06 im dalej w las,tym wiecej drzew,jakbys nie wiedziała:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: uhuuuuuuuu!... 24.01.08, 23:45 Ja kocham las i wiem, ale nie włażę na pieńki, stara harcerka jestem :) Wiesz... poszukiwanie właściwej drogi po omacku i te klimaty :DDD Uważaj żeby Cię wilcy nie zjedli, bo co ja bez Ciebie zrobię :( ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: uhuuuuuuuu!... 25.01.08, 00:08 no gdzie wilcy w takim hałasie.......Wyjecie jak te potępione dusze:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś