Dodaj do ulubionych

Oj biedna ja, biedna...

23.02.08, 19:04
Jeszcze przez pół godziny będę udawać że pracuję...

Mam zajęcia ze studentami zaocznymi, ale przyszło tylko kilku studentów, a
przepisy mówią, że jak jest mniej niż pół grupy to niby zajęć nie można
prowadzić i trzeba odrabiać...

A że ani mi we łbie odrabiać cokolwiek w dodatkowym terminie to znalazłam
złoty środek -napisałam na kartce wszystko co miałam do powiedzenia całej
grupie, dałam tym, którzy byli obecni, oświadczyłam, że w takim razie zajęcia
się odbyły... i puściłam ich wcześniej, niech idą z Bogiem...

Tylko ja biedna, litościwa dusza muszę tutaj siedzieć... Nie mogę oddać
klucza od sali przed czasem, bo się wszystko wyda :-(
Obserwuj wątek
    • viviene Re: Oj biedna ja, biedna... 23.02.08, 19:27
      oj biecna,podziema Twój ból,wytrzymaj,proszę:):)dasz radę:)
      • fanka.turystyki Re: Oj biedna ja, biedna... 23.02.08, 19:31
        No wytrzymam, wytrzymam, już się w tej chwili te zajęcia kończą i zaraz mogę iść :-)

        Że też mnie wcześniej nikt nie poratował... Przez opieszałość tego forum
        zrobiłam w kilka minut ogromne odkrycie, ogromne... i bardzo jestem z owego
        odkrycia rada :-)))))))
    • doks11 Re: Oj biedna ja, biedna... 23.02.08, 20:07
      ojja znam ten bol..................
    • janq43 Re: Oj biedna ja, biedna... 24.02.08, 07:28
      Wszyscy tylko udajemy,udajemy że żyjemy:(
      • viviene Re: Oj biedna ja, biedna... 24.02.08, 09:25
        prawdziwe życie mija nas o krok ):
        • fanka.turystyki No i kochani nieszczęść ciąg dalszy... 25.02.08, 09:25
          Ktoś jeszcze rzucił na mnie urok (zapewne jakaś sprytna, złośliwa osoba
          podesłała mi gronkowca w wędlinie) więc jakiś złośliwy chochlik... zatruł mnie
          pokarmowo :-(

          Nie będę opowiadać, co to się działo z soboty na niedzielę w mojej łazience, nie
          będę opisywać moich cierpień fizycznych i duchowych, nie będę liczyć moich łez
          wylanych... ale skoro musiałam później umyć ściany, podłogę muszlę, umywalkę...
          skoro przez wiele godzin żyłam później samą gorzką herbatką... skoro miałam po
          tym wszystkim temperaturę sięgającą aż 37,6 w najbardziej krytycznych momentach
          dnia wczorajszego -każdy może sobie wyobrazić co się ze mną tej tragicznej nocy
          działo...

          W każdym razie zostanę chyba wegetarianką bo mnie mdli na widok mięsa, szynki,
          kiełbasy... nawet niewinnego żółtego sera, bhuuuu :-(((
          • alien02 Powrotu do zdrowia życzę 25.02.08, 09:27
            Ściany??? Zawsze czułem, że masz temperament ;)
            • fanka.turystyki Ty nie wiesz co to było ;-PPP 25.02.08, 09:47
              alien02 napisał:

              > Ściany??? Zawsze czułem, że masz temperament ;)

              Alien, Alien, litości, to były największe wymioty w moim życiu :-(((
              I wszystko przez zjedzoną wieczorem wędlinę...
              • alien02 Wiem, co to było 25.02.08, 10:01
                Zapomnieli w markecie przy piątym przepakowywaniu umyć mięso Ludwikiem.
                • fanka.turystyki Re: Wiem, co to było 25.02.08, 10:38
                  Nie wiem skąd Ty wiesz, że kupiłam toto cuś w markecie, ale właśnie tam
                  kupiłam... I do tego -było próżniowo pakowane ;-PPP
                  • alien02 A propos próżni 25.02.08, 10:44
                    Jak byłem dzieciaczkiem z podstawówki, to kupiłem sobie raz wspaniały
                    wodoszczelny zegarek. Poszedłem do zegarmistrza i spytałem się: on jest
                    wodoszczelny, prawda? Zegarmistrz zaczął rechotać i powiedział: On jest, ale
                    muchoszczelny - to znaczy, że jak do niego mucha wejdzie, to już z niego nie
                    wyjdzie :)
                    • fanka.turystyki Re: A propos próżni 25.02.08, 11:35
                      Ja wiem, sądząc po obfitości moich wymiocin -próżni na pewno wokół mojego żarcia
                      zakupionego w markecie nie było :-(
                      • alien02 Jak wyzdrowiejesz, to bierz prom do Szwecji :) 25.02.08, 12:31
                        www.dziennik.pl/wydarzenia/article128622/Unia_Europejska_Polskie_penisy_sa_za_krotkie.html
                        • fanka.turystyki Po co do Szwecji? ;-PPP 25.02.08, 13:15
                          Koledzy z pracy powiedzieli że mi zaraz udowodnią, że ten artykuł kłamie :-)))
                          • ginger43 Czyżby Cię molestowali? ;-PPP 25.02.08, 14:24
                            No i jak kłamie, czy nie? Wiosna już, bo Alien znowu dzisiaj
                            bryka :PPP
                            .................................................................
                            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                            przyjemności.
                            • alien02 Re: Czyżby Cię molestowali? ;-PPP 25.02.08, 14:32
                              Wszystkie rybki maja ...
                              Ciulala ciula la la
                              A karasie po ...
                              Ciulala ciula la la :)))

                              Fanko, już po? :)))
                            • fanka.turystyki A jakie tam molestowanie... 25.02.08, 14:34
                              Czyste umiłowanie prawdy przez nich przemówiło...

                              Niemniej jednak pomysłodawca się zawstydził, nie przedstawił dowodu rzeczowego i
                              bardzo się zmartwił jak doczytałam na głos, że lekarze zalecają mężczyznom
                              więcej seksu żeby się to i owo nie skurczyło...

                              Machnął ręką... a drugi koleś skomentował, że "codzienny onanizm wzmocni
                              organizm", trzeci koleś się brechtał... a więcej osób do brechtania nie było ;-PPP
                              • alien02 Znaczy się - 25.02.08, 14:39
                                - Chłopaki myślą o Tobie, zawsze to miłe :)
                              • ginger43 No tak krowa, która dużo ryczy... 25.02.08, 14:44
                                Wiadomo jak to jest, często jak dużo gada to mało może :(
                                Najlepszy jest taki cicho ciemny, oj czasami najlepszy... :PPP
                                .................................................................
                                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                przyjemności.
                                • fanka.turystyki Re: No tak krowa, która dużo ryczy... 25.02.08, 16:20
                                  Eeee, mamy też takiego cicho-ciemnego... ale to moherowy beret :-(

                                  A koledzy obmyślili (świński) test na to, żeby sprawdzić czy facet ma za małego
                                  czy nie... Ale szczegółów publicznie zdradzać nie będę, bo jak napisałam
                                  -świńskie pomysły tu krążą, a że mamy równouprawnienie -są wypowiadane bez
                                  skrępowania przy damach :-)))
                                  • zwierz_futerkowy Re: No tak krowa, która dużo ryczy... 25.02.08, 16:25
                                    witaj fanko :)
                                    no, no... co ja tu czytam !
                                    :D
                                    • fanka.turystyki Re: No tak krowa, która dużo ryczy... 25.02.08, 16:45
                                      A witaj :-))) No i co takiego strasznego czytasz? Co takiego???

                                      Że zwymiotowałam jakieś biedne zwierzątko, zanim w ogóle je pożarłam?
                                      Nie pożarłam, skoro jeszcze żyjesz, no chyba, że Cię wypchali i podstawili dla
                                      niepoznaki ;-PPP

                                      Że nieprzyzwoite rzeczy w pracy u mnie odchodzą? Normalka i tyle...
                                  • ginger43 Powiedziałaś "A", powiedz i "B" 25.02.08, 16:32
                                    Jak nie publicznie (po co zaraz facetom zdradzać takie tajemnice) to
                                    dawaj instrukcje na @ :DDD Poprowadzę "badania naukowe" w innym
                                    rejonie kraju - wtedy wyniki będą bardziej reprezentatywne :)))
                                    Jakby co to i tak będzie na Aliena, bo on taką kosmatą atmosferę
                                    wprowadza od piątku :P
                                    .................................................................
                                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                    przyjemności.
                                    • fanka.turystyki Re: Powiedziałaś "A", powiedz i "B" 25.02.08, 16:47
                                      Ty raczej tych "badań naukowych" na szeroką skalę nie prowadź... no chyba, że
                                      chcesz dać mężowi pretekst do rozwodu ;-PPP

                                      Jak mówię, że pomysł świński, to świński. My się tu ze słowami nie liczymy ;-PPP
                                      • ginger43 Re: Powiedziałaś "A", powiedz i "B" 25.02.08, 16:51
                                        No nie, tego bym nie chciała, choć może w celach naukowych to nie
                                        będzie traktowane, jak dla przyjemności :PPP Wczoraj prowadziliśmy
                                        dyskusję na podobny temat i bardzo dobrze się to skończyło :)))
                                        Dawaj instrukcję, dzisiaj będzie poprawka :DDD

                                        .................................................................
                                        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                        przyjemności.
                                        • fanka.turystyki Re: Powiedziałaś "A", powiedz i "B" 25.02.08, 17:00
                                          O matko... Zbanują mnie, ale niech Ci będzie... Ja się broniłam przed mówieniem
                                          tego na głos co mi tu koledzy podsunęli...

                                          No więc test na to czy długość męskiego członka jest wystarczająca polega na
                                          tym, że mężczyzna (w razie wątpliwości czy jakiejś sprzeczki na tym tle)
                                          proponuje partnerce żeby... wzięła jego członka do buzi... i jednocześnie...
                                          pocałowała go w... za przeproszeniem... jajka... I każda kobieta wtedy powie, że
                                          za duży...

                                          Co wrażliwsze osoby przepraszam, zostałam przymuszona do napisania tego
                                          publicznie ;-PPP
                                          • fanka.turystyki No i wiedziałam, że tak będzie... 26.02.08, 14:23
                                            teraz nikt więcej się tu nie wpisze :-(

                                            I po co było mnie podpytywać, po co?????
                                            • ginger43 Re: No i wiedziałam, że tak będzie... 26.02.08, 14:44
                                              Co mogę napisać? Jedynie, że jednak rezygnuję z tych badań
                                              naukowych :PPP A tak na marginesie, nie kazałam Ci tego mówić
                                              głośno, mogłaś szepnąć na ucho :)
                                              .................................................................
                                              Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                              przyjemności.
                                              • fanka.turystyki Jak ja mówię... 27.02.08, 10:49
                                                że coś jest świńskie i nie dla ludzi... to jest świńskie i nie dla ludzi... Tacy
                                                tu niestety kolesie w pracy ;-PPP

                                                Ale dobra wiadomość -wstępnie już się ugadałam w sprawie dodatkowej pracy na
                                                zlecenia (nomen omen w branży turystycznej), niestety -dopiero za pół roku -i
                                                może tam przyzwoitszych kolegów poznam :-)))

                                            • alien02 Spoko Fanka 26.02.08, 15:00
                                              Oglądałem reportaż o rosyjskich szpitalach psychiatrycznych, gdzie oprócz
                                              upośledzonych i psycholi trafiali też polityczni. Faceci tam robili to między
                                              sobą, a tym w roli połykaczy wybijano na dzień dobry przednie siekacze, żeby nie
                                              zawadzały. Jak dalej stawiali opór, to ich podduszano. Do skutku.
                                              • fanka.turystyki Alien... 27.02.08, 10:45
                                                A Ty chyba lubisz drastyczne rozwiązania wszelkich problemów? ;-PPP
                                                • alien02 Fanko :) 27.02.08, 11:16
                                                  Cosik czuję, że trzymasz w zanadrzu drastyczne rozwiązanie mojego problemu :)
                                                  Zamieniam się w słuch :) Niestety admini mnie jeszcze nie zabanowali :)
                                                  • fanka.turystyki Alien :) 27.02.08, 11:34
                                                    alien02 napisał:

                                                    > Cosik czuję, że trzymasz w zanadrzu drastyczne rozwiązanie mojego problemu :)

                                                    Trzymam coś w zanadrzu, a konkretnie -ostry nóż, albo może sierp i młotek???

                                                    Bo widzisz, jakbym chciała myśleć podobnymi kategoriami jak te, przedstawione
                                                    przez Ciebie to... hmmm... męskie klejnoty bym obcięła za te Twoje teksty ;-PPP


                                                    > Zamieniam się w słuch :) Niestety admini mnie jeszcze nie zabanowali :)

                                                    Bo ja takie rozwiązania wymyślam (patrz powyżej), że admini do tego są zbędni
                                                    :-) Dam radę bez niczyjej pomocy :-D
                                                  • alien02 Chodziło mi o to 27.02.08, 11:44
                                                    Że nie trawię w ogóle tego typu aktywności. Nawet, jeżeli mężczyzna robi tak z
                                                    kobietą, to bardziej widzę to jako demonstrację jego dominacji niż rzeczywiste
                                                    zaspokojenie potrzeby seksualnej.
                                                  • fanka.turystyki A ja alienku mam dziś głupawkę ;-PPP 27.02.08, 11:52
                                                    To z radości, że Polska jest tak wspaniałym krajem, gdzie człowiek wykształcony
                                                    musi mieć dwa źródła dochodu żeby jakoś żyć i że sobie wstępnie to drugie źródło
                                                    dochodu zapewniłam :-))))))

                                                    Ale wracając do tematu...


                                                    alien02 napisał:

                                                    > Że nie trawię w ogóle tego typu aktywności.

                                                    Bo jako mężczyzna heteroseksualny nic tu trawić nie musisz ;-PPP

                                                    Tylko w przypadku kobiet i mężczyzn homoseksualnych powstaje pytanie "strawić to
                                                    czy wypluć?" ;-PPPPPP



                                                    > Nawet, jeżeli mężczyzna robi tak z
                                                    > kobietą, to bardziej widzę to jako demonstrację jego dominacji niż rzeczywiste
                                                    > zaspokojenie potrzeby seksualnej.

                                                    A to mu można odgryźć te jego klejnoty... i więcej już niczego nie zademonstruje
                                                    :-DDD
              • ginger43 Ja wiem co to było :-PPP 25.02.08, 10:14
                To była zemsta zza grobu, tego biednego zwierzątka, które
                pożarłaś :PPP
                A tak poważnie, to Ci współczuję, ja w takich przypadkach od razu
                mdleję, to jeszcze gorsze.
                Zdrówka koleżanko, ale więcej szczegółów oszczędź :DDD
                .................................................................
                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                przyjemności.
                • fanka.turystyki Nie pożarłam... 25.02.08, 10:42
                  forumowego Zwierza, jeśli o to Ci chodzi... Ja tylko planowałam obdarcie go ze
                  skóry i pożarcie po uprzednim nafaszerowaniu pieczarkami i upieczeniu...

                  A zemdleć nie mogłam, choćby z tej prostej przyczyny, że ktoś to wszystko musiał
                  powycierać i doprowadzić do ładu łazienkę :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka