Dodaj do ulubionych

rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej

10.03.08, 10:20
Witam ;)
mam prawie 25 lat i nieodparta ochote na rozmowe i znajomosc z kims
kto moglby wniesc troche radosci do moje zycia
Czy ktos taki sie znajdzie?? :)
Obserwuj wątek
    • andrexx Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 12:07
      95 % facetów wychwytuje tylko " coś więcej " :)
      a ja tylko chce napisać, że mam zły dzień
      dziwne jak suma nic nie znaczących niemiłych zdarzeń, może
      zniechęcić człowieka nawet w tak fajny słoneczny dzień
      a może po prostu to tylko poniedziałek
      • ania-1979 Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 12:13
        Czesc, wiecie: mam dzis dokladnie to samo! jakos kilka rzeczy sie na
        siebie nalozylo i takze wkurza mnie to ze dzis poniedzialek i caly
        tydzien ciezkiej pracy przede mna... Jest mi zle! Mimo tej pieknej
        pogody za oknem. Moze jak porozmawiamy, zrobi sie weselej...?
        Pozdrawiam
      • fantassja Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:05
        coz.....penie masz racje ze 95% facetow widzis to "cos wiecej"
        ale to "cos wiecej" moze znaczyc wiele rzeczy bie tylko TO jedno :)
        ja tez mam paskudny okres w swoim zyciu
        Chcialabym zaczac zycie od nowa....ale czy cos takiego latwo jest
        zrobic??
        • andrexx Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:14
          fantassja napisała:
          Chcialabym zaczac zycie od nowa....ale czy cos takiego latwo jest
          > zrobic??

          wbrew pozorom łatwo jesto to zrobić, a problem może być tylko w
          naszej głowie
          demony przeszłości o wiele łatwiej jest przegonić niż poradzić sobie
          z tym co było dobre w przeszłości
          • fantassja Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:21
            hmmmm Wiec w moim przypadku szczescie w nieszczesciu ze po 4 latach
            okzalao sie, iz w mojej przeszlosci nie ma "prawie" wcale dobrych
            wspomnien Wiec to daje mi szanse...Prawda??
    • andrexx Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 12:24
      chyba dzis pójdę do pubu, trochę alkoholu, męskie rozmowy i ładna
      barmanka poprawi mi nastrój
      • ania-1979 Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:21
        W takim razie zycze Tobie milego wieczorku ;) Moze ja tez powinnam
        pomyslec o jakims piwku wieczorem hmm... kto wie:)
        Acha! Fantasjo: mysle, ze mozna zaczac od nowa. Ja wlasnie jestem na
        tym etapie i wierze, ze mi sie uda i Tobie takze :) zycze Ci tego z
        calego serca! Bedzie dobrze, trzeba miec nadzieje...:)
        • fantassja Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:22

          > Bedzie dobrze, trzeba miec nadzieje...:)

          Nadzieja podobno umiera ostatnia :)
          • ania-1979 Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:24
            i tak trzymac!! Nie poddamy sie co? :))
            • fantassja Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:25
              Twarde jestesmy ;) W koncu to nasz plec jest silniejsza ... ;)
              najgorsze sa tylko samotne wieczory i noce Ehhhhh
              • ania-1979 Re: rozmowa, przyjazn.....a moze......cos wiecej 10.03.08, 13:28
                Och tak! Wiem doskonale o czym mowisz, czesto staram sie sobie
                wypelniac czas wyjsciami, spotkaniami... ale ostatni weekend byl
                kiepski... samotny... smutny! i dlatego chyba dzis czuje sie tak jak
                sie czuje...:(
                Ale tak jak mowilam, glowa do gory! przetrwamy to! i kiedys znow
                bedziemy szczesliwe :))
                • fantassja znajomosci internetowe 10.03.08, 13:30
                  Ktos mi kiedys powiedzial ze wyjsciem z sytuacji moze
                  byc "przygodna" znajomosc zawarta np w necie
                  Ale ja mam opory ..... boje sie ze ten ktos bedzie mnie chcial jakos
                  skrzywdziic i wykorzystac
                  Spotykaliscie sie kiedys z kims z netu??
                  • andrexx Re: znajomosci internetowe 10.03.08, 13:33
                    wiele razy
                    • fantassja Re: znajomosci internetowe 10.03.08, 13:34
                      i????
                      Pomagalo??
                      • andrexx Re: znajomosci internetowe 10.03.08, 13:42
                        w necie można spotkać oszustów, psychopatów, nimfomanki, znudzone
                        mężatki, ale można też i wspaniałe osoby, z którymi można związać
                        się na całe życie
                        musisz sama określić się jasno czego szukasz
                        czy sexu, czy partnera na całe życie
                        a pisanie o przyjaźni to wg mnie mydlenie oczów nawet samemu sobie :)
                        i jeśli będziesz już wiedziała czego chcesz, wcześniej czy później
                        znajdziesz
                        net w nadmiarze to też złodziej czasu uzależnia, może psuć inne
                        relacje między ludzie
                        • fantassja Re: znajomosci internetowe 10.03.08, 13:48
                          moze i fakt ze sama siebie oszukuje, ale trudno od razu przyznac sie
                          ze chodzi Ci np o sex gdy w glebi serca i tak marzysz o tym ksieciu
                          na bialym koniu ;)
                      • ania-1979 Re: znajomosci internetowe 10.03.08, 13:47
                        Wiesz ja tez kilka razy spotkalam sie juz z kims z netu i to byly
                        mile spotkania, ale jakos do tej pory nic z tego nie wyszlo, moze to
                        troszke za wczesnie dla mnie...? hmmm
    • alienated Czasami... 10.03.08, 13:15
      ...zazdroszczę mężczyznom, którzy potrafią być (tylko i aż) przyjacielem
      kobiety. Mnie przyjaźń z kobietą jest w stanie tylko zabić, nic więcej :)
      Kobiety - taki mężczyzna - przyjaciel - to prawdziwy skarb :) Fantazji życzę
      powodzenia w poszukiwaniach :)
      • fantassja Re: Czasami... 10.03.08, 13:20
        :)
        Dziekuje jest to rzeczywiscie skarb, ale moim zdaniem skarb oplacony
        duza dawka wyrzeczen i niestety nie umiem poki co stworzyc
        takiego "zwiazku" w swiecie rzeczywistym
        • alienated Była Prezydentowa Jola K. 10.03.08, 13:26
          chwali się, że ma takiego przyjaciela. Wystarczy skorzystać z jej know-how ;)
          • fantassja Re: Była Prezydentowa Jola K. 10.03.08, 13:28
            :)
            ale jak zdobyc to jej know-how?? ;)
            Gala?? Viva?? a moze Fakt?? ;)
          • andrexx Re: Była Prezydentowa Jola K. 10.03.08, 13:30
            wg mnie bardzo rzadko zdarza się taka "czysta" przyjaźń miedzy
            kobieta a mężczyzną
            zawsze sa jakies oczekiwania któreś ze stron
            a potem się ląduje w łóżku
            a potem nic już nie jest takie same
            • fantassja Re: Była Prezydentowa Jola K. 10.03.08, 13:32
              nie jest to fakt....ale na szczescie czasem zmienia sie na lepsze
              Choc nie zawsze, bo czasem to jest ju zkoniec
            • alienated Wylądować w łóżku... 10.03.08, 13:38
              ... to można jedynie z kimś, do kogo się ma zaufanie, które buduje się długo,
              długo, a zniszczyć je można bardzo szybko.
              • fantassja Re: Wylądować w łóżku... 10.03.08, 13:43
                z reszta....martwic sie nalezy wtedy kiedy jest o co
                a nie tylko czysto hipotetycznie ;)
                • alienated Przepraszam :) 10.03.08, 13:48
                  Miało być wnoszenie radości, a nie elementów refleksyjnych. Refleksja jest dobra
                  po, a nie przed, he he - jak to mówią politycy - po nas choćby potop :)
                  • ania-1979 Re: Przepraszam :) 10.03.08, 13:50
                    Zgadzam sie z Toba...:)
                    wiec moze wprowadzmy do tej dyskusji troche weselszych elementow? :))
                    Pozdrawiam
                    • alienated Ok, znalazłem na necie, buhaha :))) 10.03.08, 13:54
                      że Paris Hilton nie ma przyjaciół :)))
                      Zawsze jakieś pocieszenie :)
                  • fantassja Re: Przepraszam :) 10.03.08, 13:52
                    alienated napisał:

                    > Miało być wnoszenie radości, a nie elementów refleksyjnych.
                    Refleksja jest dobr
                    > a
                    > po, a nie przed, he he - jak to mówią politycy - po nas choćby
                    potop :)


                    Macie racje :)
                    wiec wniesmy optymizm ..... co robice zeby zmienic swoje zycie?? :)
                    • ania-1979 Re: Przepraszam :) 10.03.08, 14:20
                      Jesli chodzi o zmiany to ja na przyklad ostatnio coraz czesciej
                      mysle o zmianie pracy...
                      Poza tym w tym roku chcialabym poznac jak najwiecej nowych osob,
                      zawrzec nowe zanjomosci...:) Planuje tez wstepnie 2 podroze i jesli
                      to sie uda to bede szczesliwa...:))
              • andrexx Re: Wylądować w łóżku... 10.03.08, 13:44
                można też wylądować z kimś kogo się poraz pierwszy spotyka
                hmm, ale wtedy trudno mówic o przyjaźni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka