Dodaj do ulubionych

Do MIłości

30.08.03, 01:04
kochamCię, gdzie mam napisać, ze kocham.
Pohowalem wczoraj moja corke, Ja niemam po co życ.Pzrepraszam
Cie,Bursztynku.ja teraz placze i moje sercepłacze, tak mi jestes potrzebna

K.K.
Obserwuj wątek
    • Gość: bursztynek Re: Do MIłości IP: *.aries.com.pl 30.08.03, 01:16
      Przecież o tym wiem, wiem co się stało...wiem co teraz robisz...wszystko
      napisałam w meilach... jak mam Tobie pomóc, jeżeli nie pozwalasz na ową pomoc?
      Naciśnij na mój nick i napisz do mnie...
      • bursztynek1 Re: Do MIłości 30.08.03, 01:28
        Napisz do mnie na adres: bursztynek1@gazeta.pl, lub na ten , który dobrze
        znasz. Wiesz, że musisz żyć, wiesz, że jesteś potrzebny, musisz żyć dla pamięci
        dzieci...Tak nie mogę Tobie pomóc, nie mogę podać numeru telefonu...Postaraj
        się przypomnieć hasło do skrzynki...lub załóż nowe konto...Hasłem mogła być
        data urodzin Andrzejka lub Iwonki, lub Twoja...Postaraj się wejść do
        skrzynki...Bardzo Cię o to proszę...
        • bursztynek1 Re: Do MIłości 30.08.03, 01:44
          Wiem, że teraz tam jesteś...odezwij się............
    • white.falcon Re: Do MIłości 30.08.03, 01:29
      Ja też chyba wiem, o co chodzi.:( Przykro mi, Panie Kazimierzu.:( Wyrazy
      współczucia.:(

      Ale może Pan zobaczy, że Pan nie zostaje sam, że Ktoś jest z Panem? Tak w sercu
      i w myślach. Może Pan zobaczy, że ma Pan obok życzliwą osobę - Bursztynka -
      która chce Panu pomóc swoim sercem. Niech Pan pozbiera się i napisze do tej
      Osoby.

      Pozdrv.:)
      P.S. Życzę siły.:)
      • ja_nek Re: Do MIłości 30.08.03, 01:46
        Kazkas - wyrazy współczucia...
        Ale nie mów o miłości, przecież mówisz o miłości do literek!
        W Twoim stanie Ty potrzebujesz przyjcaciela i MYLISZ miłość z potrzebą
        posiadania przyjaciela.

        Pozdrawiam
        janek
    • bursztynek1 Re: Do MIłości 30.08.03, 02:10
      Ja tutaj jestem...
    • bursztynek1 Re: Do MIłości 30.08.03, 15:35
      Trzymam Cię za rękę, i znowu tutaj jestem...
    • kazkas Re: Do MIłości 30.08.03, 22:28
      kohcam Cie- moje zlotko.kochanie, nie umiem pisywac. Bursztynku moj.pozcekaj na
      mnie.
      K.K.
      • bursztynek1 Re: Do MIłości 30.08.03, 22:38
        kazkas napisał:

        > kohcam Cie- moje zlotko.kochanie, nie umiem pisywac. Bursztynku moj.pozcekaj
        na
        >
        > mnie.
        > K.K
        Czekam i cały czas się martwię, dostałes się do skrzynki?
        • bursztynek1 Re: Do MIłości 31.08.03, 02:17
          bursztynek1 napisała:
          > Czekam i cały czas się martwię, dostałes się do skrzynki?

          Dobranoc.
          • raperi do glupawego bursztynka i glupawej falcon 31.08.03, 10:24
            sluchaj elka - czy musisz wymieniac imiona jego dzieci???
            falcon a Ty jego imie???
            Miejcie lduzie troche wrazliwosci do ..OLERY!!!!!
            • white.falcon Re: do glupawego bursztynka i glupawej falcon 31.08.03, 12:14
              Jeżeli sam wcześniej przedstawił się, to... JAK mam do tej osoby się zwracać? I
              sam imiona wymienił!!! Jeżeli ujawnił takie szczegóły, to jego sprawa.

              Pozdrv.:)
            • messja o innych glupawkach... 31.08.03, 16:53
              raperi napisała:

              > sluchaj elka - czy musisz wymieniac imiona jego dzieci???
              > falcon a Ty jego imie???
              > Miejcie lduzie troche wrazliwosci do ..OLERY!!!!!

              moim zdaniem wyjatkowa mala wrazliwoscia wykazal sie tutaj janek... bo co on
              tutaj robi? daje sobie przywilej wypowiadania sie z pozycji eksperta od milosci
              i definiowania na czyjsc uzytek, czy ta osoba kocha prawdziwie, czy nie,
              chociaz nikt go o to nie prosi... co wiecej, moim zdaniem autor wydaje sie
              calkiem nieszczesliwy, zrozpaczony, desperacko potrzebujacy wsparcia i uczucia,
              a ostatnia rzecza jaka zapewne teraz potrzebuje, to to, by ktos wlazli z butami
              w jego dusze i mowil jak, kiedy i do kogo ma czuc...

              i to robi janek, ktory dotad nie kochal kobiety materialnej i sam wciaz zyje
              literkami.. troche szacunku do samych siebie - apeluje! bo o szacunke do innych
              to juz dawno zapomnij:(
              • ja_nek Re: o innych glupawkach... 01.09.03, 01:10
                I to mówi messja o szacunku, która obok nazywa mnie gównonurkiem, a przy tym
                umiejętnie gubi w tym wyrazie jedną literkę.
                I ty się wypowiadasz o delikatności....
                Po prostu użyłas tego wątku by mi wbić szpilkę. Najpierw w swej wypowiedzi
                piszesz o mnie, potem o problemie Kazkasa.....
                Jakie to oczywiste.
                • messja Re: o innych glupawkach... 01.09.03, 02:24
                  ja_nek napisał:

                  > I to mówi messja o szacunku, która obok nazywa mnie gównonurkiem, a przy tym
                  > umiejętnie gubi w tym wyrazie jedną literkę.
                  > I ty się wypowiadasz o delikatności....
                  > Po prostu użyłas tego wątku by mi wbić szpilkę. Najpierw w swej wypowiedzi
                  > piszesz o mnie, potem o problemie Kazkasa.....
                  > Jakie to oczywiste.

                  a w 39-tym Niemcy napadli na Polske, a ty niedawno powiedziales, ze mario2
                  atakujac mnie zwalcza tylko gnoj na tym forum:))))

                  janku, jesli nie potrafisz odroznic rozmowy merytorycznej i konkretnych
                  zarzutow o d zwyklej pyskowki, to sie nie odzywaj, bo w ten sposob kreujesz sie
                  na trolla, ktory atakujac, krzyczy, ze jest atakowany...

                  dla przypomnienia: na tym watku poddalam watpliwosci potrzebe analizowania
                  uczuc osoby, ktora w danym momencie zdecydowanie potrzebuje ciepla, przyjazni i
                  zrozumienia... jesli tego nie rozumiesz, to badz laskaw sie nie odzywac i nie
                  zasmiecaj watku osobistymi animozjami...
    • luladelrio1 Re: Do MIłości 31.08.03, 17:10
      kazkaz trzymaj się,czas bardzo powoli w drobnym stopniu uleczy tą dziś
      krwawiącą ranę...

      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka