szareoczymoje 17.03.08, 10:09 By nie było nigdy więcej Gorzkich słów Twych ciemnych chmur I moich łez... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrexx pytanie 17.03.08, 10:59 rozmawiałem z kilkoma osobami , które doświadczyły traumatycznego zdarzenia wszyscy przeżyli conajmniej kilka razy dziwne emocje : Po przebudzeniu ze snu, człowiek ma wrażenie/przekonanie, że wszystko to co złego go spotkało to było właśnie snem Budzi się z ogromną ulgą, powtarzając, że to tylko zły sen, że nic tak złego nie może spotkać go w rzeczywistości Po minucie, dwóch jednak dociera do niego jednak, że to nie sen, że to rzeczywistość i wtedy fala emocji tak cholernie przygniata Myślałem , ze ja tylko tak miałem, ale okazuje się , że nie Mieliście takie doznania? Odpowiedz Link Zgłoś
szareoczymoje Re: pytanie 17.03.08, 11:50 Tak. Bywało też, że po pierwszej fali przychodziła druga, chęć natychmiastowej zmiany a w ślad za tym działanie, które najczęściej zderzało się z murem. Trzecia fala to już obezwładniająca bezsilność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alienated Re: pytanie IP: *.centertel.pl 17.03.08, 16:53 Wyobraz sobie, ze pierwotna czesc Ciebie zamknela Twoj umysl w wiezieniu przez 6 miesiecy. Co wiecej, dawkuje Ci amfetamine w konskich dawkach a Ty nie mozesz nic zrobic. Sny, gonitwa mysli, sypiasz 2 godz. na dobe. A tu - zona, male dziecko, praca, studia i jeszcze kilka innych rzeczy na glowie. To wszystko trzeba ciagnac. Mozesz tylko beczec i myslec. Beczec i myslec - i tak w kolko. Proponujesz "obiektowi" szczera rozmowe. Obiekt zaczyna sie Toba zabawiac. Szczera rozmowa? No way. Ty to dostrzegasz - love zamienia sie w hate. Ale Twoj organizm dalej pompuje te hormony, juz bezcelowo, ale tego nie przeskoczysz. Juz w pelni swiadom, o co tu chodzi, obserwujesz postepujace wyniszczenie Twojego organizmu. I skupiasz sie na ratowaniu tego, co w zyciu najwazniejsze. Blagasz zone o milosc - cierpiaca Blue Queen wykonuje ruch wygrywajacy - rezygnuje z wlasnej dumy. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nielogiczna Re: pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.08, 17:03 Mialam. Wbudzenie z takiego snu jest czyms potwornym. Albo patrzenie na świat, który wygląda tak samo iludzie zachowuja sie "jak przedtem" a przeciez w s z y s t k o sie zmienilo... Odpowiedz Link Zgłoś