ka_27 08.09.03, 07:41 Za oknem piękne Słońce, rześki poranek, sympatyczna pogoda :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:05 Sympatyczna pogoda...pierwsze przeziębienie, ból gardła i okropny katar. Ja wysiadam, po pierwszym weekendzie. Nie chce mi się iść do lekarza, bo pewnie położyłby mnie do łóżka. Miłego tygodnia :-) No i dzień dobry Ka_:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:16 Dzieńdobry Mandaryn_ko :-)))) Ale w łóżeczku mogłoby być całkiem miło :-))) Wyzdrowieć oczywiście :-))) Miłego dnia :-) Jak minął weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:18 Witam ka_27!! Jak samopoczucie? Czy dało sie wypocząć? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:22 Witaj :-))) Weekend był udany i słoneczny :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:16 Jak samopoczucie po Weekendzie mandarynk_ko? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:29 Weekend minął pod znakiem aspiryny i syropu od kaszlu, nie nadążam zmieniać chuseczek do nosa...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:30 najgorsze jest to, że juz wszystkich w domu zaraziłam tym katarem;-( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:32 Ale leczony katar minie po 7 dniach, a jak nie pójdziesz do lekarza, to będziesz pociągająca cały tydzień :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:35 No to wolę sie leczyc sama, niz tracic czas i nerwy w kolejce do lekarza. poza tym musiałabym wstac o 5 rano, żeby zająć sobie kolejkę do jakiegoś sensownego lekarza, a na to nie miałam porostu siły i zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:59 Czyli lepiej być chorym, niż zdrowym???????? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:05 Nieee, :-) lepiej leczyć się samemu, niz tracić czas na wątpliwą pomoc lekarza...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:13 Dlaczego wątpliwą? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:19 Dlatego, że...nie wierzę i nie ufam politykom i lekarzom :-). Oczywiście nie generalizuję, są jednostki, którym rzeczywiście można powierzyć opiekę nad swym chorym ciałem( mam na uwadze lekarzy) ale prawdopodobieństwo, że trafię na dobrego lekarza, który czuje swe rzemiosło, cały czas pogłębia swą wiedzę medyczną jest takie jak trafienie szóstki w totolotku. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:24 Nie zaufasz póki nie ZNAJDZIESZ lekarza, który będzie Ci odpowiadał. Ale po to żeby znależć trzeba szukać, bez tego sie nie da ... Witajcie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:33 Szukaj a znajdziesz? :-))) Dzieńdobry :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:37 Kto nic nie robi, nawet nie ma szansy się pomylić. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:42 Witaj cytryno :-). Miłego dnia. To fakt, każdemu należy dać szansę, aby mógł sie nauczyć i poeksperymentować, ale jeśli ktoś eksperymentuje już kilkanaście lat, to chyba nie świadczy juz o nim najlepiej? To już chyba nazywa się brak wiedzy fachowej, brak kompetencji? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:43 Człowiek uczy się całe życie :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:07 mandaryn_ka napisała: > Witaj cytryno :-). Miłego dnia. > To fakt, każdemu należy dać szansę, aby mógł sie nauczyć i poeksperymentować, > ale jeśli ktoś eksperymentuje już kilkanaście lat, to chyba nie świadczy juz o > nim najlepiej? To już chyba nazywa się brak wiedzy fachowej, brak kompetencji? A może brak szczęścia? Ale to nie oznacza, że dalej czynić prób nie trzeba. Inaczej może się zdarzyć, że niby zwykły katar skończy się zapaleniem płuc. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:22 Masz racje cytryno, zdarza sie sie , że z błachej sprawy może urodzic sie poważny problem. Ale narazie panuję nad sytuacją :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:34 Proszę pomóżcie mi mądrale informatyczne, bo próbowałam, próbowałam i nic mi nie wyszło...Wczoraj próbowałam uruchomic film na płytce CD i nie wiedziałam, jak spowodować, aby pojawiły sie pod wizja napisy z tłumaczeniem. Dostałam wskazówkę, aby wejść All Player, ale u mnie nie ma na ekranie czegoś takiego jak All Player ;-(, No chyba , że ja slepa jestem...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 08:53 Mandaryn_ko! Pomioc już w drodze :) Nie ma czego panikować. te programy są proste w obsłudze tylko trzeba być cierpliwym:) Jakiej pomobcy potrzebujesz od "pogotowia":)? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:04 Kupiłam sobie komputer i nie potrafię z niego skorzystać:-(, każda pomoc jest mi niezbędna! Mam kilka fajnych filmów na płytkach CD, zainstalowalam sobie kodeki. Gdy otwieram film jest obraz, dźwięk, ale nie mogę uruchomić tłumaczenia pod filmem obcojęzycznym ( no wiesz, tych napisów takich jak w kinie). Nie mam u siebie takiej ikonki All Player, szukałam i w ogóle niegdzie jej nioe moge znaleźć ( a podobno tam trzeba wejść , żeby to uruchomić. Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:13 Musisz sobie zainstalować taki program ( odtwarzacz) pod nazwą ALL PLAYER. Napewno gdzieś na płytkach masz coś takiego. Wówczas wszystko stanie sie proste:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:21 Rozumiem, dzięki za pomoc :-). Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:24 Mam nadzieję że sie przydala na coś? Aczkolwiek była bardzo lakoniczna bo poprodstu trzeba mieć ten program. A jak Twój katar ? NA jakim jest etapie? Który to ddzień? Pewnie boso spałas?:>)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:39 Oj, spałam Ci ja boso, ale dziś założę sobie trampki i wełniane skarpetki :-). A katar trwa już 3 dzień, według wyliczeń ka_27, zostały mi jeszcze 4 dni męczarni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:44 Czyli w czwartek będziesz zdrowa jak rydz :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) IP: *.powiatradomski.pl 08.09.03, 10:11 daj mi Panie Boże...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:12 Da Ci, da Ci :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 09:56 ale jak nie będziesz leczyłt to i tak trwa to tydzień wiec czwartek jest optymalnym terminem.A jeśli nie przejdzie to nie wiem....?? Moze .... wiesz ... dawno , dawno temu to jak cośbolało albo dkouczało to obcinano. No tak tylko nie wiem jakbyś sie wtedy czuła? Oj to chyba nie najlepszy pomysł:( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:03 Chyba z tym obciananiem to nie najlepszy pomysł ... :-P Jest ładna, więc po co obcinać? Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:08 chyba masz racje. Troszkę przesadziłem :( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:11 Czas na małą rehabilitację, zaproś ją do dobrej restauracji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) IP: *.powiatradomski.pl 08.09.03, 10:13 Jest ładna ?? A Ty skąd to możesz wiedziać ?? Mandarynki są smaczne, o tym słyszałam i to wiem, ale , że są ładne ?? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:19 Obiecuję, że jak mi do czwartku nie przejdzie, to obetne sobie nos...:-) , a jak mi go będzie brakować, to sobie dosztukuję taki drewniany, jak u Pinokia...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:28 Mandarynki są i smaczne i ładne :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:37 No, niesposób się z tym nie zgodzić...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:40 mandaryn_ka napisała: > No, niesposób się z tym nie zgodzić...:-) Wiec w ramach przepraosin zapraszam na kawkę..:) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:32 Przepraszam mandaryn_ko! Troszke przesadziłem. Już mnie skarconoi zaproponowano abym w ramach przeprasin za niezbyt udany pomwsł z obcieciem nosa zaprosił Cie na kawke- Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:40 Hmmm, bardzo mi miło, ale mandarynki mają pewną zasadę, której nigdy nie łamią: "Nie umawiają się z obcymi adminami" :-). Co by na to mama powiedziała ?? Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:46 mandaryn_ka napisała: > Hmmm, bardzo mi miło, ale mandarynki mają pewną zasadę, której nigdy nie > łamią: "Nie umawiają się z obcymi adminami" :-). Co by na to mama powiedziała ? > ? Mama miała bardzo dobrą zasadę. Nigdy nic nie wiadomo. NO No nie myślałem że mandaryn_ki tak bardzo słuchają mam? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 10:51 Manadaryn_ko ! Ale Ty się nie umawiasz, lecz tylko przyjmujesz zaproszenie do ekskluzywnej restauracji w ramach przeprosin :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:09 Chwilowo mandaryn_ka katar leczy - dajcie odetchnąć kobiecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) IP: *.powiatradomski.pl 08.09.03, 11:23 Admin! ka_27! W restauracji będzie reprezentować mnie mój pełnomocnik - kwaśna cytryna :-). To bardzo piękna i mądra kobieta, tylko mi się o nią nie strzelać, co najwyżej możecie podjąć walkę na szpady ...;-). No po spotkaniu grzecznie odprowadzić do domku, GRZECZNIE! powtarzam...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:25 Ale ja chciałbym nieśmiało zauważyć, że to Admin_dzin ma Cię przeprosić i zaprosić do ekslzywnej restauracji i jeszcze kwiatka pięknego podarować :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:37 Och! A ja naiwna sądziłam, że i Ty masz na to ochotę ?? Co ja sobie w ogóle wyobrażam ?? Jak śmiałam tak pomyśleć ?? :-) Przecież, to niedorzeczne, aby książę ka_27 zechciał zaprosić biedną, aczkolwiek z dobrego domu mandaryn_kę do dobrej restauracji i na dodatek podarować jej kwiatka...:-) Takie rzeczy zdarzają sie tylko w bajkach hmmm, zdaje się , że kiedyś opisali podobną historię bracia Grimmm w " Kopciuszku"... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:48 To Admin_dzin Cię przeprasza i zaprasza, a nie ja :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:54 Owszem, ale na wyraźną Twoją sugestię...To Ty byłeś pomysłodawcą zaproszenia mnie przez admina do "dobrej restauracji (upsss zapomiałabym)i innych atrakcji z tym związanych - zakupu kwiatka... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:57 Oddaję tę kwestię osobie zainteresowanej :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:05 A ja to, co powyżej napisałam, oddaję rozwadze twemu rozsądkowi. Doprawdy ka_nie musisz dbać o moje samopoczucie i ewentualne spędzanie wolnego czasu w towarzystwie, jakie Ty sam mi zaproponujesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:15 Miłego dnia, do widzenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:18 :-) Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:26 Ależ my dajemy odetchnąc chorej kobiecie :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:28 Ka, to wypijmy za zdrowie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:29 Na pohybel katarowi !! :-P I jeszcze jeden i jeszcze dwa ... :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:34 No no , tyle i tak szybko ??? Może nie przesadzaj :PPPP To miało być za zdrowe ;PPPP A przy takim tempie zdrowie stracić można :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:40 A kto z nami nie (...) :-)))))) ... ... too Mandaryn_ka będzie pociągająca noskiem :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:47 ka_27 napisał: > A kto z nami nie (...) :-)))))) ... > ... too Mandaryn_ka będzie pociągająca noskiem :-)))) Wiec jak wszyscy to ja też sie przyłączam do wypicia zdrówka mandarym_ki. Niech sie nie męczy i niech nie bedzie pociągająca.. Noskiem!!!:>) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:49 A to może ja się dowiem, co pijemy ?? Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:52 pijemy zdrowie mandarym_ki aby szybko wyzdrowiala Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:54 Że zdrowie to jasne, ale czym ???? I jak mocnym ?? :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:55 Pijemy zdrowie Mandarym_ki aby szybko wyzdrowiała i była pociagająca nadal (ale nie noskiem) :-))))) A co pijemy? Oczywiście za zdrowie pięknych pań :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:57 Masz racjęka_27 . Pojemy za zdrowie pięknych Pań!! Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 12:59 Rozszumiały się wierzby .. pociągające ..... Juz w uszach to słyszę :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 13:05 Zdrowie pieknych pań i pociągających nas pań także :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) IP: *.powiatradomski.pl 08.09.03, 11:19 Ka_mój Drogi, ja nie przyjmuję zaprosin...:-), owszem dziękuję za nie i grzecznie odmawiam...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) IP: *.powiatradomski.pl 08.09.03, 11:18 Muszę Ci powiedzieć, że każda mandarynka wynosi z domu elementarne zasady dobrego wychowania i wiele, wiele madrości ąyciowych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:23 Ale tu liczy się staranie kolegi Admin-dzina :-))))) Może i kwiatka kupi? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 11:46 Widzę, że za wszelką cenę chcesz się sprawdzić w roli swata. No muszę z przykrością zauważyć, że, gdyby każdy swat podchodził tak pasywnie do sprawy, to ludzie przestaliby łączyć się w pary...Nie nadajesz się do tego. Zajmij się czymś innych, no nie wiem, może zacznij hodować gęsi, albo załóż hodowlę tulipanów...Zdążysz do 8 marca i trochę kieszenie napchasz...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: bez komentarza 08.09.03, 11:51 To bardzo wygodne stwierdzenie, które najłatwiej wypływa z ust wówczas, kiedy brakuje już jakichkolwiek argumentów... Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: bez komentarza 08.09.03, 11:56 Mandarn_ko, sama napisałaś, że z domu wynosi się zasady dobrego wychowania.... Ale zdaje się, że sama własnym słowom zaprzeczyłaś w następnych postach. P.S. Wiesz, raczej poradzę sobie bez konieczności bez reprezentowania kogokolwiek :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 bez komentarza 08.09.03, 11:58 Widzę, że za wszelką cenę chcesz się sprawdzić w roli swata. No muszę z przykrością zauważyć, że, gdyby każdy swat podchodził tak pasywnie do sprawy, to ludzie przestaliby łączyć się w pary...Nie nadajesz się do tego. Zajmij się czymś innych, no nie wiem, może zacznij hodować gęsi, albo załóż hodowlę tulipanów...Zdążysz do 8 marca i trochę kieszenie napchasz...:-) To były właśnie właściwe argumenty ... ... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: bez komentarza 08.09.03, 12:16 Kwaśna cytryno, czy mogłabyś mnie zatem uświadomić, którymi postami zaprzeczyłam mojemu dobremu wychowaniu, które jak wspomniałam wyniosłam z domu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: bez komentarza 08.09.03, 12:24 Mandaryn_ko, ten o księciu oraz o hodowli nie były w dobrym tonie. Ten o reperezentowaniu i pełnomocnictwach również.... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: bez komentarza 08.09.03, 13:08 Cytrynko - to były czyste żarty, ale jeśli uraziłam Was nimi , to szczerze przepraszam, obiecuję, że nie będę juz żartować w ten sposób w rozmowie z Wami... Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: bez komentarza 08.09.03, 13:12 Dobry żart jest tynfa wart, tak to się mówi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 13:50 ach, ten beztroski, słoneczny weekend... :-) aż szkoda było wracać w ten wielkomiejski zgiełk :-( a widzieliście w nocy księżyc? coś nieprawdopodobnego! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 13:59 Witaj Taka_tam :-) A bliny były palce lizać :-))) Widziałem ksieżyc, piękny widok :-))) Ale fajnie, że miałaś taki beztroski i słoneczny weekend ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:01 cieszę się, że smakowały :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:06 Chyba coś mnie ominęło :( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:12 Ale liczę na kolejne zaproszenie :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:16 właściwie to możesz/cie wpadać bez zaproszenia. w mojej kuchni zawsze znajdzie się coś do spałaszowania. z przyjemnością ugoszczę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:26 Będzie mi miło i mniemam, ze tak zawsze smacznie :-)) Ocywiście mam na mysli atmosferę :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:57 "atomsferę" z akcentem na "mo", żeby było bardziej wyrafinowanie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 14:59 miało być: atmosferę :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 15:09 Tak :-) atMOsfera u Ciebie jest zawsze wspaniałą i te bliny :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 15:40 a może jakieś sugestie, co do ulubionego dania, które miałabym przygotować następną razą? :-) na deser domyślam się, że smakowite mandarynki? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 15:45 Musisz mnie sama zaskoczyć :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 16:10 hmmm... trudne zadanie... może choć sugestie, co preferujesz? lubisz mięsa, czy jesteś wegetarianinem? gustujesz w kuchni włoskiej, francuskiej, chińskiej, hinduskiej czy bałkańskiej? tolerujesz "polszczyznę" - chleb ze smalcem i domowy chleb? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 16:13 Zaproś, to sama zoabczysz :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 08.09.03, 16:23 no przecież zaproszenie jest cały czas aktualne? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po pierwszym wrześniowym weekendzie :-) 09.09.03, 07:21 Pamiętam o tym i z chęcią będę korzystał :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza BLINY :))) 08.09.03, 16:03 W sprawie pysznych dań: Zabrałem sie za te bliny :))) - kompletna klapa :))) Nie mam miksera, więc takie cacka mieszam w butelce (całe szczęście, że plastikowej, po wodzie mineralnej). Zapomniałem odkręcić zakrętkę... Ci co bawią się z drożdżami, będą to sobie w stanie wyobrazić :))) Cóż - żona nie była zachwycona widokiem kuchni Zabrałem się do sprawy jeszcze raz. Nie wiem czemu - ale były w środku surowe (może dlatego, że zamiast mąki gryczanej dałem żytnią?), a z zewnątrz zacząły się palić. Setki razy robiłem podobne placki i tak się nie działo :( Takie niedopieczone włożyłem do piekarnika - wyszły jakieś czarne suchary :( Ale ze mnie kucharz, co? :))) Pozdrawiam, zwłaszcza Taką_tam :))) - za tydzień spróbuję znowu, nie odpuszczę tym blinom :))) von Koza P.S. Taka_tam - jakiej wielkości mają być te placki? Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: BLINY :))) 08.09.03, 16:21 wiem, że nie powinnam, ale uśmiałam się setnie czytając o twoich zmaganiach z blinami :-))) pytanie zasadnicze - dlaczego wlałeś ciasto do butelki?! :-) następnym razem przygotowuj je w dużej misie. nie musisz używać miksera. ja go nie używam i bliny się udają. połączenie dwóch rodzajów mąki chyba też nie powinno dać takich efektów, bo wiem, że to się praktykuje. do smażenia trzeba dawać sporo oleju/oliwy, bo bliny dużo "piją". well, well... kózko, wyślę ci szczegółowy przepis na priva. tam będziesz miał wszystko wyszczegółowione. a twoja żona i tak powinna być z ciebia dumna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: BLINY :))) 08.09.03, 16:28 taka_tam napisała: > wiem, że nie powinnam, ale uśmiałam się setnie czytając o twoich zmaganiach z > blinami :-))) Nie dziwię Ci się :))), dobrze, że otwarłem tą butelkę w swoim, a nie sufitu kierunku :))) >pytanie zasadnicze - dlaczego wlałeś ciasto do butelki?! :-) Zawsze tak robię przy naleśnikach, żeby lepiej rozmieszać składniki, tyle że wcześniej zostawiałem ją otwartą :))) > well, well... kózko, wyślę ci szczegółowy przepis na priva. tam będziesz miał > wszystko wyszczegółowione. Dzięki :) >a twoja żona i tak powinna być z ciebia dumna :-) Nawet była, głównie z powodu zapału :))) Pozdrawiam von Koza Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: BLINY :))) 09.09.03, 14:00 kózko... poszły bliny na twoje konto e-mail :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś