Dodaj do ulubionych

Do Analityczki :)

IP: *.centertel.pl 21.05.08, 14:23
Analityczka...

Zacznijmy po mesku od fizis - adoratorzy potwierdzaja, zes bardzo ladna kobieta - wierze im, bo jak facet tak mowi, to wie, co mowi :)

Teraz intelekt - jestes niewatpliwie madra, inteligentna i blyskotliwa. Jestes madra madroscia Twoich wlasnych doswiadczen ale tez doswiadczen innych, z losami ktorych sie stykasz.

To byl taki wstepik, bo najwazniejsza jest dusza :)

Jestes ciepla, to sie czuje. Czuc tez w Tobie pozytywne emocje. Jestes sympatyczna i szczera. Pomagasz, motywujesz. Nie przekazujesz negatywnych emocji. Nawet, jezeli masz jakies wady, problemy, chmury itp., umiesz tego nie okazywac, przynajmniej tutaj. Ludzie Ci ufaja i Cie szanuja.

Dlugo pisac, generalnie powiem, ze masz idealny image i jeszcze na dodatek to prawda :)

Wiesz, praktycznie kazdy na tej liscie ujawnil kiedys jakies swoje jakies takie tam... Jednych ponosza negatywne emocje. Inni sa smutni. Inni przesadnie wesolkowaci pozuja malujac trawnik na zielono. Inni maja hustawki nastrojow. Inni sa cyniczni i zlosliwi. Inni bredza bzdury jak potluczeni. Inni siedza w swoim swiecie i ciezko ich zrozumiec. Duzo tego. Cale ZOO :)

Podziel sie knowhow - jak Ty to robisz :) Ja tez chce taki byc jak Ty :) Z wyjatkiem plci - chce byc facetem :) Jak pracowac nad soba - sa jakies sprawdzone metody? Jakies proste na poczatek - kwiatu lotosu nie zrobie, bo bym sobie nogi polamal :)




Obserwuj wątek
    • andrexx Re: Do Analityczki :) 21.05.08, 14:40
      jak chcesz się tak upodobnić - to zacznij od makijażu :)
      • ginger43 Przecież powiedział, że chce pozostać facetem n/t 21.05.08, 14:46

        .................................................................
        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        przyjemności.
    • analityczka Łell... 21.05.08, 14:49
      Normalnie ten opis powalił mnie na kolana (jesteś mi winiene 9,90zł
      za rajstopki bo się dziura na kolanie zrobiła)i wprawił w
      osłupienie:)
      Ale po kolei...

      > Zacznijmy po mesku od fizis - adoratorzy potwierdzaja, zes bardzo
      ladna kobieta
      > - wierze im, bo jak facet tak mowi, to wie, co mowi :)

      Hmm...może kłamią?:)Jedno jest pewne-jest na tej ziemi taki jeden
      któremu się podobam i to jest ważne:)Reszta co najwyżej może karmić
      moją próżność komplementami(głównie w kierunku biustu):)

      > Teraz intelekt - jestes niewatpliwie madra, inteligentna i
      blyskotliwa. Jestes
      > madra madroscia Twoich wlasnych doswiadczen ale tez doswiadczen
      innych, z losam
      > i ktorych sie stykasz.

      Czy ja wiem czy to mozna odrazu nazwać mądrością?To tylko wyciąganie
      wniosków z doświadczeń:)O!Jak będę 80-letnią staruszeczką z bagażem
      doświadczeń że w TIRa by tego nie zapakował to powiem sobie: jesteś
      mądra życiowo:)No ale cóż...skoro tak o mnie sądzisz to miło.W sumie
      to przez skromność-nie mnie oceniać:)

      > Jestes ciepla, to sie czuje. Czuc tez w Tobie pozytywne emocje.
      Jestes sympatyc
      > zna i szczera. Pomagasz, motywujesz. Nie przekazujesz negatywnych
      emocji. Nawet
      > , jezeli masz jakies wady, problemy, chmury itp., umiesz tego nie
      okazywac, prz
      > ynajmniej tutaj. Ludzie Ci ufaja i Cie szanuja.

      Z zasady nie obarczam ludzi swoimi problemami.Niektórzy twierdzą że
      to wada-że im nie ufam skoro nie chcę zrzucić z siebie.No cóż...taka
      jestem.Zgadzam się z tym że ludzie mi ufają.Skąd się to bierze to
      już musiałbyś zapytać tych ludzi:)Też w sumie nie mnie oceniać:)

      > Podziel sie knowhow - jak Ty to robisz :) Ja tez chce taki byc jak
      Ty :) Z wyja
      > tkiem plci - chce byc facetem :) Jak pracowac nad soba - sa jakies
      sprawdzone m
      > etody? Jakies proste na poczatek - kwiatu lotosu nie zrobie, bo
      bym sobie nogi
      > polamal :)

      Hmm...pracować nad sobą warto zawsze.Tyle że dla jednych taka praca
      to pójście w kierunku samorealizacji zdala od otoczenia ludzkiego
      (kariera,stanowiska itp-zdecydowanie do nich nie należę)a dla innych
      życie w taki sposób by właśnie przeczytać coś co napisałeś Ty sam-
      czyli otwartość na ludzi,próba pogodzenia życia zawodowego z
      prywatnym tak by nic nie ucierpiało i przede wszystkim unikanie
      robienia przykrości innym,dokładnie tych wszystkich które zabolały
      by nas samych:)
      Jogi ćwiczyć nie musisz:)Wystarczy że czasem sam uciekniesz na
      spacer do lasu żeby poukladac myśli w głowie:)A potem wrócisz i
      pójdziesz np.na mega głośną imprezę(nawet jeśli nie przepadasz)ale
      tylko dlatego żeby sprawić najbliższej osobie przyjemność:)A tak
      generalnie to naucz się doceniać to co masz,nawet drobne "rzeczy"i
      szeroko szczerze uśmiechać-to otwiera wiele drzwi,a przede wszystkim
      jest kluczem do ludzkich serc:)
      I teraz mi pewnie napiszesz że co jak co ale czytanie ze
      zrozumieniem u mnie całkiem leży hehehe.Na swoją obronę mam tylko
      fakt niskiego ciśnienia,lenistwa weeekendowego i ilości pracy:)
      • a1i3n Bardzo lubię spacery :) 21.05.08, 19:23
        Więc powinno być dobrze :)
        Pozdrawiam :)
        • analityczka Re: Bardzo lubię spacery :) 21.05.08, 20:51
          Po ilości tekstu z Twojej strony mozna wywnioskować dwie rzeczy-albo
          nie miałeś czasu albo moja odpowiedź Cię nie usatysfakcjonowała:)
          Tak czy owak idę pożerać mój obiad w ramach kolacji
          Pozdrawiam
          • Gość: a1i3n Spotkamy sie w Tesco :) IP: *.centertel.pl 21.05.08, 21:15
            No przyznaj sie, nie chcialabys pogadac ze specjalista od czarnego PR, ktory od roku obniza poziom na forum? :)

            Ja z kolei chcialbym spotkac ideal kobiety :) No i odfajkowac od razu wizyte u psychologa, ktora kiedys komus obiecalem w lutym 2007.

            A na forum to tylko gierki uskuteczniam :) tu konkretnie chodzi mi o to, ze cos mi w tym Twoim image lekko zazgrzytalo ostatnio. Nie powiem Ci co. Ale to, co pisze, nie jest zlosliwe. Potraktuj to tak, ze od wielkich ludzi wymaga sie tez wiele :)

            • analityczka Byłam w Realu-straszny tłok:) 21.05.08, 21:26
              Przyznam-chciałabym pogadać z ciekawym facetem,który jakoś dziwnie
              swym poziomem nie pasuje mi do dziwaków forum( z wyjątkami
              oczywiście):)
              Musze Cię rozczarować-daaaleko mi do ideału kobiety:)Ponadto od 4
              lat psychologiem jestem tylko tutaj,w życiu realnym zajmuje się
              zuuupełnie czym innym(równie popapranym i zawiłym):)

              Oczywiście że zapytam co Ci we mnie "zazgrzytało":)Jestem kobietą a
              ciekawość i dociekliwość mam na wyposażeniu seryjnym:)
              A uskutecznija "se" te gierki:)Ile wlezie:)Przynajmniej się
              pouśmiecham do ekranu:)
              • kacper31 Popełniłem jakiś błąd mówiąc, że się nie rozbierze 21.05.08, 22:34
                na plaży.Przecież Ona jest zazdrosna o swojego faceta, a facet o nią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka