Gość: duszyczka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.11.08, 22:49
tak przy okazji pana, który gra na skrzypcach, przypomniał mi się mężczyzna,
który grał na saksofonie w kafejce z widokiem na morze. Przez kilka kolejnych
wieczorów moje kroki zmierzały w tamtym kierunku. Uwielbiałam Pana słuchać,
żegnając zachodzące słońce... Dziękuję za te chwile i pozdrawiam serdecznie