Dodaj do ulubionych

nastepne powazne romantyczne pytanie

IP: 212.185.202.* 11.11.03, 12:12
jak myslicie? ktory proszek do czyszczenia sztucznej szczeki jest najlepszy?
burak (z laptopem na halach)
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 12:14
      A romantyzm gdzież? Czy to może szczęka Ukochanej, która za parę dni skończy 88
      lat? I chcesz jej prezent dać. ;)

      Pozdrv.:)
      • debi_bebi Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 12:21
        A może w dowód miłości chce się zamienić z Ukochaną na sztuczną szczękę, ale
        nie chcąc wyjść na buraka postanowił ja najpierw oczyścić?
        ;)
        • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 12:27
          A jeżeli będzie dla Ukochanej za duża? Lub jej - za mała dla Buraczka. To
          będzie dopiero problem, bo Buraczek zacznie seplenić, ciekawe, czy tu - na FR -
          również? ;D

          Pozdrv.:)
          • debi_bebi Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 12:41
            Lepiej White nie przeginajmy, bo ktoś jeszcze gotów obrazić się na nas, a tego
            byśmy przecież nie chciały.
            Umówmy się, że szczęka nie jest Buraczka, o odnośnej Ukochanej nic nam bliżej
            nie wiadomo, a najlepszym proszkiem czyszczącym jest Correga Tabs :)
            • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 12:56
              Może i masz rację, ale tu szczęka Buraczka-nie-Buraczka jest problemem
              teoretycznym i nie dotyczy innych szczęk, tylko tej konkretnej - tytułowej.

              Co zaś dotyczy "Correga Tabs". Może należy podkreślić, by Buraczek nie łykał
              tych tabletek, tylko przed ich użytkowaniem przeczytał ulotkę. Bo potem - jak
              Buraczek zapieni się - będzie na nas. ;)

              Pozdrv.:)
              • debi_bebi Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 13:18
                Correga tabs czyszczą podobno z siłą wodospadu, oby tylko nie wyczyściły
                szczęki z uczuć ;)
                A w ogóle to zamiast Ukochaną w romantyczną podróż pod Niagarę zabierać,
                wystarczy przystawić jej ucho (albo aparat słuchowy) do szklanki, kazać
                zamknąć oczy i wczuć się....a samemu obracać pokrętłem sztucznego ucha :)

                P.S. Powyższa wersja jest bezpieczna i niekosztowna.
                Wszystkie prawa zastrzeżone.
                • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 13:31
                  A jaka oszczędność. Rozważnie i romantycznie. Buraczek powinien się cieszyć. ;D

                  Pozdrv.:)
            • Gość: burak Re: nastepne powazne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 11.11.03, 22:46
              debi_bebi napisała:

              > Lepiej White nie przeginajmy, bo ktoś jeszcze gotów obrazić się na nas, a tego
              > byśmy przecież nie chciały.

              Naprawdę nie chciałybyście? Aż się burak zaczerwienił.

              > Umówmy się, że szczęka nie jest Buraczka, o odnośnej Ukochanej nic nam bliżej
              > nie wiadomo, a najlepszym proszkiem czyszczącym jest Correga Tabs :)

              Macie rację. Ta szczęka nie jest ani moja ani mojej Ukochanej. Ona jest nasza wspólna. Kładziemy ją na stole podczas romantycznych kolacji, bo taka ładnie wyczyszczona sztuczna szczęka super-romantycznie odbija światło świecy.
              burak (już z hal powrócony)
              • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 22:48
                Czy z czaszką? I czy potem czytacie sobie "Hamleta"? ;)

                Pozdrv.:)
                • Gość: burak Re: nastepne powazne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 11.11.03, 22:52
                  white.falcon napisała:

                  > Czy z czaszką? I czy potem czytacie sobie "Hamleta"? ;)

                  Zgadłaś. Sztuczna szczęka jest elementem tak samo sztucznej czaszki.
                  Pozdrówki
                  burak
                  • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 22:58
                    Fajnie. Czytujecie zapewne dzieła Mistrza, ale nie stosujecie w życiu, mam
                    nadzieję. :)

                    Pozdrv.:)
                    • Gość: burak Re: nastepne powazne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 11.11.03, 23:00
                      white.falcon napisała:

                      > Fajnie. Czytujecie zapewne dzieła Mistrza, ale nie stosujecie w życiu, mam
                      > nadzieję. :)

                      Jakiego Mistrza? Jeśli Bułhakowa, to owszem, czytujemy.
                      burak
              • debi_bebi Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 22:52
                Ha, sprytne, potem przyklejacie ją za pomocą rozgrzanej stearyny? :)
                A co jecie na kolację w takim razie?

                • Gość: burak Re: nastepne powazne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 11.11.03, 22:53
                  debi_bebi napisała:

                  > Ha, sprytne, potem przyklejacie ją za pomocą rozgrzanej stearyny? :)
                  > A co jecie na kolację w takim razie?

                  Na kolację jemy to, co ugotuję.
                  burak
                  • debi_bebi Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 23:00
                    Tarte buraczki na ciepło, z jabłuszkiem, mniam. Zdrowe i nie trzeba gryżć :)
                    • Gość: burak Re: nastepne powazne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 11.11.03, 23:02
                      debi_bebi napisała:

                      > Tarte buraczki na ciepło, z jabłuszkiem, mniam. Zdrowe i nie trzeba gryżć :)

                      no.
                      b.
                      • debi_bebi Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 23:09
                        No :)
                        A przed snem szklanka ciepłego mleka.
    • debi_bebi Nieromantyczny kawał o sztucznej szczęce 11.11.03, 12:27
      Przychodzi baba do lekarza-dentysty, zdejmuje majtki i siada rozkraczona na
      fotelu. Zdziwiony stomatolog pyta:
      - A co mi tu Pani pokazuje?
      Na to baba pyta:
      - To Pan zakładał w zeszłym tygodniu sztuczną szczekę mojemu mężowi?
      - No ja.... - odpowiada skonsternowany lekarz.
      - To niech pan ją teraz wyjmie!!!
      • Gość: smakoszka Re: Nieromantyczny kawał o sztucznej szczęce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 12:35
        Dwie emerytki w domu starcow maja na spole jedna szczeke i porzyczaja ja
        sobie.Jedna daje drugiej, ta druga naklada, mlaska i mowi: co buraczki dzis
        byly na obiad?
        • snow.white he,he,Smakoszka... ;)))) 11.11.03, 13:05
          Gość portalu: smakoszka napisał(a):

          > Dwie emerytki w domu starcow maja na spole jedna szczeke i porzyczaja ja
          > sobie.Jedna daje drugiej, ta druga naklada, mlaska i mowi: co buraczki dzis
          > byly na obiad?
          obrzydliwe to,fuuuj ;)
        • Gość: zahedan SZCZEKA DO SZKLANKA I LULU,,,,,,,,,, IP: *.protonet.pl 11.11.03, 23:27
          Gość portalu: smakoszka napisał(a):

          > Dwie emerytki w domu starcow maja na spole jedna szczeke i porzyczaja ja
          > sobie.Jedna daje drugiej, ta druga naklada, mlaska i mowi: co buraczki dzis
          > byly na obiad?
          dobranoc
    • snow.white Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 13:04
      Gość portalu: burak napisał(a):

      > jak myslicie? ktory proszek do czyszczenia sztucznej szczeki jest najlepszy?
      > burak (z laptopem na halach)
      a nie ma jakiegos forum "sztuczna szczeka"?? ;))) na pewno znajdziesz stosowna
      porade ;)
      • white.falcon Re: nastepne powazne romantyczne pytanie 11.11.03, 13:33
        Tu wszyscy prześcigają się w domysłach i poradach na temat Buraczkowej szczęki.
        A człowiek cierpi. ;D

        Pozdrv.:)
    • bradka Niemsaczne uwagi z Waszej strony! 11.11.03, 23:06
      dziwi mnie Wasza brutalność i brak wrazliwości
      ja w życiu bym sobie żartów z tego nie robiła.
      • debi_bebi Re: Niemsaczne uwagi z Waszej strony! 11.11.03, 23:11
        Bo Ty, dziecko, młoda jeszcze jesteś. Jak będziesz miała 67 lat tak jak ja, to
        i ze szczęki sie pośmiejesz :)
      • quickly Spoko, spoko bradka... 11.11.03, 23:16
        ...a jak z quicklego jaja sobie robilas, to bylo OK?

        Pamietam moj dziadek trzymal swoja "szczeke" w takiej duzej szklance we wzorki.
        Kladl ta swoja szczeke na noc, jak szedl juz spac. Pozniej jak dziadek umarl,
        przyszedlem kiedys do babci. No i babcia, tak jak zawsze dala mi obiad... no i
        na koncu podala mi kompot wlasnie w tej szklance. Ale, ze lubilem dziadka,
        babcie, a przede wszystkim babcinowe kompoty z suszonych owocow, no to bylo
        siup w dziob...
        • bradka Re: Spoko, spoko bradka... 11.11.03, 23:21
          quickly napisał:

          > ...a jak z quicklego jaja sobie robilas, to bylo OK?

          quickly stworzyłeś karykaturalną postać siebie to jak tu się nie śmiać?
      • white.falcon Re: Niemsaczne uwagi z Waszej strony! 11.11.03, 23:20
        bradka napisała:

        > dziwi mnie Wasza brutalność i brak wrazliwości
        > ja w życiu bym sobie żartów z tego nie robiła.

        Może się nie dziw. Śmiech, zabawa, dyskusja, czasem niepoważna - to jednak
        zdrowie. Nie bierz życia w necie tak poważnie. Można zyskać przyjaciół - fakt.
        Ale pomyśl, ile osób pisze tu z racji swojego "dlatego...". Czasem dlatego, że
        n.p. ma raka i wie, że jego dni są zliczone przez Księgę Czynów Nienaszych i
        chce mieć kontakt z innymi... Nie wiesz, kto pisze, dlaczego, jaki jest. Może
        poprostu zwykły żart, albo kłótnia mu dają namiastkę życia. Lub też, jak ja,
        kocha pisanie i dyskusje. Wszystko jest względne.:)

        Pozdrv.:)
        • baron_von_kapusta Re: Niemsaczne uwagi z Waszej strony! 11.11.03, 23:36
          może jeżeli sie śmiejemy z siebie to jest ok? a nie z innych
          Ale była tutaj młoda dziewczyna ktora straciła zęby w wypadku
          i ubolewała że nie znajdzie partnera.

          • white.falcon Re: Niemsaczne uwagi z Waszej strony! 11.11.03, 23:44
            Czy ktoś poruszył Jej temat w tym wątku? Wiem, że ten temat do żartów
            był "śliski", ale n.p. ja zaznaczyłam, że żartuję z "88-letniej narzeczonej
            Pana Buraczka" i nie dotyczyło to rzeczy poważnej.

            Czy jak komuś z forum n.p. kot przeniesie się do Krainy Wiecznych Kocich Łówów,
            to ludzie mają nic nie napisać o kotach? :)

            Pozdrv.:)
        • quickly bradka, powinnas... 11.11.03, 23:41
          ...nieco rozszerzyc swoje horyzonty myslowe!

          white.falcon napisała:

          "Może się nie dziw. Śmiech, zabawa, dyskusja, czasem niepoważna - to jednak
          zdrowie. Nie bierz życia w necie tak poważnie. Można zyskać przyjaciół - fakt.
          Ale pomyśl, ile osób pisze tu z racji swojego "dlatego...". Czasem dlatego, że
          n.p. ma raka i wie, że jego dni są zliczone przez Księgę Czynów Nienaszych i
          chce mieć kontakt z innymi... Nie wiesz, kto pisze, dlaczego, jaki jest. Może
          poprostu zwykły żart, albo kłótnia mu dają namiastkę życia. Lub też, jak ja,
          kocha pisanie i dyskusje. Wszystko jest względne.:)"

          ********************************************************************************
          No i co kochana ksiezniczko, moje Ty male pyskalontko bradka?
          Glupio Ci teraz?
          Nie?
          No to przeczytaj sobie to co napisala white.falcon jeszcze raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka