Dodaj do ulubionych

Perpetum mobile

03.03.09, 20:20
"wpadłam do miłosnej matni
znów po raz pierwszy, znów po raz ostatni"
Obserwuj wątek
    • altinka Re: Perpetum mobile, na miłosną nutę :) 05.03.09, 08:13
      "Tak mi wstyd, strasznie wstyd
      Bo zakochałem się
      Który raz? Setny raz
      Lecz zakochałem się

      Nie chciałem mała szczupła blond
      Myślałem przejdzie - ale skąd
      Męczę się, dręczę się
      Sam nie wiem czego chcę

      Bo to się zwykle tak zaczyna
      Sam nie wiesz o tym jak i gdzie
      Po prostu wzięła Cię dziewczyna
      A to jest znak że już jest źle

      Z początku rzadko ją widujesz
      A potem chcesz z nią częściej być
      I w końcu trudno ale czujesz
      Że bez niej już nie możesz żyć

      Za jeden dzień z tą twoją ukochaną
      Oddałbyś tysiąc lat
      Za jedną noc zaś gdyby Ci kazano
      Dałbyś chętnie cały świat

      Bo to się zwykle tak zaczyna
      Sam nie wiesz o tym jak i gdzie
      O całym świecie zapominasz
      I kochasz bo tak serce chce

      Tak mi wstyd, strasznie wstyd
      Lecz coś mnie peszy w niej
      Byłem z nią prawie rok
      Dużo - bo można mniej

      To takie przykre sprawy są
      Bo prawda - cóż kochałem ją
      Męczę się, dręczę się
      Sam nie wiem czego chcę

      Bo to się zwykle tak zaczyna
      Sam nie wiesz o tym jak i gdzie
      Zaczyna nudzić Cię dziewczyna
      A to jest znak że już jest źle

      Zaczynasz chodzić z nią do krewnych
      A potem mówisz: sama idź
      I w końcu trudno - jesteś pewny
      Że dłużej z nią nie możesz żyć

      Za jeden dzień z tą twoją ukochaną
      Oddałbyś tysiąc lat
      Za jedną noc zaś gdyby Ci kazano
      Dałbyś chętnie cały świat

      Bo to się zwykle tak zaczyna
      I trwa przez jeszcze kilka dni
      W końcu ją rzucasz, zapominasz
      I to jest życie - c'est la vie!"

      Sympatycznego dnia! :)
      • dwausmiechy Re: Perpetum mobile, na miłosną nutę :) 06.03.09, 10:22
        Jonasz Kofta
        Niedomówienie

        Pani mi jawi się sekretem
        Zwierzenia niesłyszalnym szeptem
        Kiedy z szelestu słów pojmuję
        To co oddechu Pani ciepłem
        Jak skok płomyka co rozjaśnia
        Albo pomniejsza światła okrąg
        Tak Ty się jawisz to zalotną
        To niemo prosisz o samotność

        Niedomówienie
        Niedomówienie
        Jest właśnie tym co mi zezwala na istnienie
        W cienistej okolicy Pani rzęs
        Niedomówienie
        Niedomówienie
        Jest właśnie tym co najboleśniej w Tobie cenię
        Gdy bardzo chcę
        Usłyszeć: tak
        A boję się
        Usłyszeć: nie

        Jakież to dawne sentymenta
        Odnaleźć można w wiatru śpiewie
        Domyślam się: Pani pamięta
        Pani pamięta to czego nie wiem
        Może bezwiednie grę prowadzę
        Ty jej reguły znasz, o Pani
        Dlaczego nie chcesz mi ich zdradzić
        Bym mógł się ustrzec od przegranej

        Niedomówienie...

        Świt obok siebie nas obudził
        Przez nie domknięte okiennice
        Jesteśmy teraz dwojgiem ludzi
        Co mają wspólną tajemnicę
        Wierz mi: jeżeli będziesz ze mną
        Niczego mi nie powiesz o nas
        Bo sól miłości to niepewność
        To prawda wciąż nie domówiona



        :) Miłego!
        • altinka nie do mówienia :) 06.03.09, 18:17

          "Takie proste i takie straszliwe -
          koło ucha był mały kosmyk,
          potem było tkliwie, potem tkliwiej
          i tak zaczął się wieczór miłosny." :)

          [Takie proste...], K.I.Gałczyński
          • dwausmiechy Re: nie do mówienia :) 06.03.09, 22:21
            A.Asnyk

            "Karmelkowy wiersz"

            Bywało dawniej, przed laty,
            Sypałem wiersze i kwiaty
            Wszystkim dziewczątkom,
            Bom myślał, o piękne panie,
            Że kwiat lub słowo zostanie
            Dla was pamiątką.

            Wierzyłem
            • altinka Cukierki 07.03.09, 09:40
              "Cukierki dla panienki mam
              Miast kwiatów proszę przyjąć je
              Bo choć kwiat niezły jest dla dam
              Kwiat zwiędnie, a cukierek nie
              Więc na sympatii licząc gram
              Cukierki dla panienki mam
              Na spacer przejść się warto by
              Spojrzeć jak pociąg mostem mknie
              Jutro po pannę wpadnę i
              Mamusia wiem nie powie nie
              O słodkim marząc sam na sam
              Cukierki dla panienki mam
              Ach dumny byłbym że ho ho
              Pod rękę z panną idąc tak
              Śmiech za plecami słysząc bo
              Niektórym to kultury brak.
              A niech się śmieje z nas kto cham
              Cukierki dla panienki mam.
              Żermena jest dziewczyną złą
              Żermena w oczy łże jak pies
              Gdzież z panną porównywać ją
              Przewrotna jest i ruda jest.
              To święte słowa ja ją znam.
              Cukierki dla panienki mam.
              Oto na rynku koncert w bzach
              Brzmi Mozart polifonii król
              Lecz czy ten typ przy kiosku ach
              To panny adorator Jul.
              To on zaprosił pannę tam
              Cukierki dla panienki mam.

              Panno Żermeno, kłaniam się
              Cukierki dla panienki mam
              Specjalnie dla pani kupiłem
              Panno Żermeno, panno Żermeno."

              "Cukierki dla panienki mam", J.Brell/W.Młynarski
              • dwausmiechy Re: Cukierki 07.03.09, 17:37

                Zaśpiewam wam swoje piosenki
                choć głosik mam trochę cienki,
                cieńszy nawet od jednej panienki
                a może i od jej sukienki.

                Tam na półce leży kukułka
                przy kukułce w kolorowej bibułce
                cukierki ach te cukierki
                ubrane w pstrokate papierki.

                Dropsy krówki i karmelki
                i jeszcze dwa suche precelki
                skuteczne krówki mleczne
                co niszczą zdrowe zęby.

                Nie pomogą złote koronki
                ni mostek ani proteza.
                A pan mi nie dowierza ?
                to prawda przecież szczera.

                Kupujcie groszki dropsy irysy
                panienka zaprosi pana oficera
                i jedzcie twarde słodkie landryny
                chłopaki i dziewczyny...

                aura
    • e_lia Re: Perpetum mobile 06.03.09, 18:40
      to "wpadanie",wydaje sie byc bardzo przyjemne;-)
      • dwausmiechy Re: Perpetum mobile 06.03.09, 22:04
        To recydywa za którą nie szkoda i wyroku odsiedzieć ;)
        • e_lia Re: Perpetum mobile 07.03.09, 09:03
          no własnie,tylko czy ktos ma "recepte"na "wpadniecie",tak juz definitywnie?;-)
          • dwausmiechy Re: Perpetum mobile 07.03.09, 17:32
            aaaa....zawsze przerażały mnie wyroki dożywocia bez prawa łaski :)
            • e_lia Re: Perpetum mobile 08.03.09, 20:25
              wszystko ,w rekach opacznosci:-DDD
              chyba ,sie starzeje i zaczynam miec wizje;-)
              • dwausmiechy Re: Perpetum mobile 11.03.09, 11:24
                możesz zostać naczelną wróżką forum ;) chyba jeszcze jest nieobsadzony etat :D
                Tylko wizje ... żeby optymistyczne były.. a nie Kasandrą się skończyły
    • z.usmiechem Re: Perpetum mobile 07.03.09, 20:09
      Idzie sobie Czerwony Kapturek. Idzie, idzie. A tu wilka nie ma.
      :))
      • dwausmiechy Re: Perpetum mobile 07.03.09, 21:04
        i długo tak już chodzisz? może choć grzyby zbieraj...w tym lesie... żeby z głodu
        nie umrzeć
        • z.usmiechem Re: Perpetum mobile 10.03.09, 08:41
          dwausmiechy napisała:

          > może choć grzyby zbieraj...w tym lesie... żeby z głod
          > u> nie umrzeć

          - przestań marzyć o prawdziwkach. Lepiej rozchyl Kapturku koszyczek
          i pokaż jakie masz tam rozkosze, a i poczęstuj.
          :))
          • dwausmiechy Re: Perpetum mobile 11.03.09, 11:25
            a co to ja instytucja charytatywna?
            • z.usmiechem Re: Perpetum mobile 11.03.09, 15:48
              dwausmiechy napisała:

              > a co to ja instytucja charytatywna?

              - nie bądź taka nieużyta. Czasy są ciężkie więc mogłabyś się
              podzielić. A może chociaż na herbatkę zaprosisz i placek
              upieczesz ? :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka