Dodaj do ulubionych

Dzień śpiocha

26.11.03, 09:54
Kolejne prywatne święto.Zmasowany atak ziewania,który dopadł mnie wczoraj,do
teraz nie odpuścił.Nawet moje psisko chrapie,że hej.Kochani współpracownicy
także snują się niczym zombie;)Wydajność pracy będzie dziś kiepska,więc mogę
się udzielać na FR bez wyrzutów sumienia.Wszak z pracy dziś i tak
nici.Pozdrowienia zarówno dla tych,którzy się wyspali,jak i dla tych,którym
bliżej do snu zimowego:)
Obserwuj wątek
    • samowolny Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 09:59
      Witaj arieska
      Mnie tez jakoś nie chciało sie dzisiaj z łóżka zwlec..ale sie przemogłem i
      jakoś wolcze z sobą ..trza sobie cherbate zalać...i po cuś słodkiego iść ..:)
      • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:05
        samowolny napisał:

        > Witaj arieska
        > Mnie tez jakoś nie chciało sie dzisiaj z łóżka zwlec..ale sie przemogłem i
        > jakoś wolcze z sobą ..trza sobie cherbate zalać...i po cuś słodkiego iść ..:)
        Ja juz po kawce,a zaraz popelnie 'zbrodnie'w postaci zjedzenia calej tabliczki
        czekolady.A co! Wirtualnie moge poczestowac:)
        • samowolny Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:14
          Moze pare haseł z ubiegłej epoki dla dodania animuszu? typu:
          " A co ty zrobiłeś dla wykonania planu?"
          " Chej młoty do roboty, niebieskie ptaki do paki i niech wre robota co tam
          wolna sobota"
          " Kazda fura z gnojem wywieziona w pole to wielki cios zadany imperialistom
          zachodnim"...
          • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:35
            Dla wykonania planu dzis nie zrobie zupelnie nic:P:P:P:P
    • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 09:59
      czesc ariesko, tez mi sie chce dzis spac, rozpakowywanie to strasznie ciezka
      robota :))))
      • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:09
        harriet_makepeace napisała:

        > czesc ariesko, tez mi sie chce dzis spac, rozpakowywanie to strasznie ciezka
        > robota :))))
        Ale jaka ulga,ze zaczelas nowy etap w zyciu:)Mozna odetchnac nowym,swiezym
        powietrzem.
        • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:29
          tak zwlaszcza ze byly dempsey nie lubil sypiac przy otwartym oknie, a ja
          uwielbiam i budze sie teraz co rano w krainie lodu :)))))))) i jak wtedy milo
          wlozyc polarowy szlafrok i wsunac sie do cieplutkiej dla odmiany lazienki.
          • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:57
            Hej, dziewczyny!!!:)))
            Podnieście główki z biurek, pogoda taka piękna, zima omija nas szerokim
            łukiem, słoneczko wesoło świeci!!!
            U ś m i e c h n i j c i e s i ę!!!:))))
            • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 10:59
              meg25 napisała:

              > Hej, dziewczyny!!!:)))
              > Podnieście główki z biurek, pogoda taka piękna, zima omija nas szerokim
              > łukiem, słoneczko wesoło świeci!!!
              > U ś m i e c h n i j c i e s i ę!!!:))))
              Staram sie,ale usmiech jest przerywany ziewaniem.Jestem jednak na tyle
              swiadoma,aby sie cieszyc piekna pogoda i ciepelkiem.Zime anulowano,ale i tak
              podpieram sie nosem;)
              • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:00
                czesc meg :)!!!!
                • samowolny Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:04
                  Nio herbata wypita i serniczek zjedzony..jestem jak nowo narodzony:)))))
                  • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:06
                    wlasnie moze tez bym cos zjadla? do wyboru mam banana lub jogurt
                    bananowy :)))))))
                  • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:09
                    samowolny napisał:

                    > Nio herbata wypita i serniczek zjedzony..jestem jak nowo narodzony:)))))

                    Pozostaje wkulnac sie pod biurko i poklepac po brzuszku po malym co nieco:)))
                • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:16
                  Witaj zmęczona Harriet!!!:)))
                  Mile zmęczona...:)))
              • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:14
                I nawet ta czekolada nie pomogła?;)))
                • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:18
                  meg25 napisała:

                  > I nawet ta czekolada nie pomogła?;)))

                  Rozleniwilam sie jeszcze bardziej,no i rozmarzylam,bo czekoladka
                  uszczesliwia.Humorek mam dobry,tyle,ze moglabym jak kon zasnac na stojaco:)))
                  • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:23
                    No to koniecznie szalej na forum, trudno jest zasnąć bębniąc w klawiaturę:))))
                    Chociaż...;)))
                    • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:27
                      meg25 napisała:

                      > No to koniecznie szalej na forum, trudno jest zasnąć bębniąc w klawiaturę:))))
                      > Chociaż...;)))
                      Jestem symulantem na medal.Udaje,ze pracuje,a tak naprawde wlasnie fikam na FR.
                      I musze przyznac,ze szybkosc pisania na klawiaturce zwieksza mi sie znacznie:)
                    • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:27
                      wybralam jogurt bananowy :))))))))) i moze jest mi nieco lepiej ale i tak
                      przysypiam
                      • samowolny Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:49
                        dziewczyny tu obok widzialem dostawe świetnych ciuchów i kosmetyki zmysłowe
                        dowieźli...
                        To tak aby was rozruszać:))))
                        • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 11:52
                          samowolny napisał:

                          > dziewczyny tu obok widzialem dostawe świetnych ciuchów i kosmetyki zmysłowe
                          > dowieźli...
                          > To tak aby was rozruszać:))))

                          Eeeee,pies na zakupy to ja jestem w weekendy i najlepiej na cudzy koszt-to mnie
                          dopiero umie rozruszac.Podrygom i plasom z radochy nie ma konca;)))
                        • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:16
                          wlasnie jeszcze ciagle nie wiem jakie chce perfumy a kolezanka juz w te sobote
                          przyjezdza a poza tym jedyne zakupy jakie mnie interesuja teraz to zakupy
                          meblowe - sofka, wysoki stol do kuchni i 2 stolki barowe. :)
    • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:10
      Cześć wszystkim ! Może by tak założyć Forum Śpiochum ?
      W czasie krótkich chwil nie przeznaczonych na sen możnaby
      opisywać swoje sny ;-)
      • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:14
        haj hetacusie-erotomanie :))))))))))) ka_27 kazal mi zapamietac moje sny ktore
        mi sie przysnia w nowym mieszkaniu a mi sie nic nie sni i nie mialabym czego
        opisywac.
        • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:17
          dlaczego erotomanie ?!
          miałem na myśli wszystkie sny !
          Harriet, chyba głodnej chleb na myśli, łobuziaro jedna ;-)
          Może miałaś sny tylko nie pamiętasz !
          • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:19
            haha myslalam raczej nie o twoich snach tylko o twoich historiach :)))))))))
            chyba jestem zbyt wyczerpana na sny bo sprzatam do pozna a potem padam na wyrko
            bez czucia :)
            • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:22
              oj, harriet, plączesz się w zeznaniach ;-)
              • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:24
                :)))))) no ale chyba wiesz kto mi sie śnił i w jakiej roli :) <szelmowski
                uśmiech>
                • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:25
                  któzby inny jak nie dempsey ;-)
                  • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:28
                    bingo, ale ten prawdziwy oczywiscie :)))))
                    • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:29
                      a mówiłaś, że nic Ci się śni! Kręcisz jak każda prawdziwa kobieta ;-)
                      • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:33
                        :))))))))) touchee
                        • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:41
                          jak ktoś porządzi listę prawdziwych kobiet na Fr będziesz w ścisłej czołówce ;-)
                          • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:55
                            :))))))) wow dzieki, bo to chyba mimo wszystko komplement :)
                            • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:56
                              żaden komplement ! stwierdzenie faktu !

          • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:20
            hetacus napisał:
            > Może miałaś sny tylko nie pamiętasz !

            Dokladnie,podobno zawsze cos snimy,ale co najwyzej nie pamietamy.Ja najczesciej
            pamietam:)
      • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:16
        hetacus napisał:

        > Cześć wszystkim ! Może by tak założyć Forum Śpiochum ?
        > W czasie krótkich chwil nie przeznaczonych na sen możnaby
        > opisywać swoje sny ;-)

        Witaj!Pomysl niezly.Osobiscie sny mam czasem tak dziwaczne i pokrecone,ze ho
        ho:)Ksiazke moglabym napisac;)
        • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:28
          oj ja tez czasem mialam pokrecone sny. no wiec tak, jestem tylko
          kobieta :)))))) i mam niestety slabosc do ciuchow a zwlaszcza bluzeczek (nawet
          ostatnio ujawnilam ze kupilam jedna fuksjowa) no i kiedys snilo mi sie ze moje
          bluzeczki mialy wypadek samochodowy a ja im na rekawkach sprawdzalam puls i
          robilam reanimacje poprzez masaz serca - ale nigdy nie bralam narkotykow i nie
          polozylam sie pijana spac :))))))))))))))
          • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:30
            harriet_makepeace napisała:

            ale nigdy nie bralam narkotykow i nie
            > polozylam sie pijana spac :))))))))))))))
            Hihi,nie martw sie tym snem,mi sie dzis snilo,ze mnie zamkneli w domu wariatow:)
            • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:35
              a mojej kolezance snilo sie ze byla papiezem np., nie ostatnio slabo sypialam
              przez falszywego dempseya i nie pamietam moich snow, mam troche klaustrofobii
              wiec najbardziej nie lubie jak mi sie sni ze gdzies utknelam i nie moge wyjsc.
              • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:38
                harriet_makepeace napisała:

                > a mojej kolezance snilo sie ze byla papiezem np., nie ostatnio slabo sypialam
                > przez falszywego dempseya i nie pamietam moich snow, mam troche klaustrofobii
                > wiec najbardziej nie lubie jak mi sie sni ze gdzies utknelam i nie moge
                wyjsc.
                Oj,to tak jak ja.Generalnie snow nie powinno sie traktowac doslownie,ale bywaja
                odzwierciedleniem nastroju.Jak mam duzo stresow na glowie i cos mnie martwi to
                snia mi sie jakies potworki i sceny rodem z horrorow.Brr.Na szczescie czasem
                bywaja tak przyjemne,ze przykro sie budzic:)
      • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:37
        Ooo!!! Moje sny to niezły materiał na pracę dyplomową!
        Czasami opowiadam w pracy to wszyscy pękają ze śmiechu:)))
        Gdyby ktoś był zainteresowany to chętnie spisywałabym je, miałabym dodatkowy
        dochód:))))
        • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 12:52
          Meg, a wystawisz fakturę VAT ? ;-)
          Będą może jakieś promocje za np. kupno 10 historyjek
          w jednym pakiecie ?
          • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:02
            Nooo, zastanowię się! Nie jestem ekonomistką jak Harriet, ale coś mi tam
            świta, że najważniejszy jest obrót:)))
            A na co Ci faktury? Chcesz moje sny odpisywać od podatku?????:))))
            • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:09
              hmmmm, może lepiej załatwimy to na czarno ?
              zrobimy fiskusa na szaro! Tylko, że jak będa problemy
              budźetowe państwa , to będę się czuł winny ;-)
              • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:24
                hetacus napisał:

                > hmmmm, może lepiej załatwimy to na czarno ?
                > zrobimy fiskusa na szaro!

                A Ty biedaku będziesz czerwony?:))) Ze wstydu?

                Tylko, że jak będa problemy
                > budźetowe państwa , to będę się czuł winny ;-)

                Nie mogę do tego dopuścić. Dla Ciebie będzie pakiecik za darmo:)))
                Nooo, może za jakieś ciacho;)))
                • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:26
                  Taaak, a potem się wycofasz ze swojej deklaracji !
                  "Obiecanki cacanki a hetakusowi radość" ;-)
                  A moze jestem w błędzie ?
                  Duuuże lody zapewnione !
                  • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:36
                    No to umowa stoi! Przybij!:)))

                    Baaardzo zaintrygowało mnie opowiadanie, którego nie czytałam...:)))
                    Czy będę miała okazję?:))))))
                    • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:41

                      >
                      > Baaardzo zaintrygowało mnie opowiadanie, którego nie czytałam...:)))
                      > Czy będę miała okazję?:))))))

                      Hmmmmmmmmmmmmmmmm..............
                      • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:46
                        Hmmmmmmmmmmm...????????????????
                        • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 13:52
                          meg25 napisała:

                          > Hmmmmmmmmmmm...????????????????

                          no, nie wiem.....
                          • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:00
                            nie wstydz sie hetacusie :) jest fajne :)))))
                            • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:05
                              Oj, Harriet, moja ciekawość rośnie!:)))
                          • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:03
                            A jak Cię ładnie poproszę?:))))
                            Hetakusie?:)))
                            • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:14
                              wyrwało mi się wczoraj, hmmm...
                              pozwolisz mi to poprawić ? bo to był tylko taki mały szkic...
                              i nie pomyślisz o mnie źle ?
                              • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:25
                                Pozwolę, jeśli poprawki nie będą trwały zbyt długo:))))
                                Nie mogłabym źle o Tobie pomyśleć:)))
                                Więc tak?:)))
                                • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:29


                                  Meg, ja w niczym nie potrafię Ci się już oprzeć ! To się robi niebezpieczne ;-)
                                  Więc tak...
                                  • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:31
                                    Więc czekam...
                                    ... i bardzo Cię lubię:)))
                                    • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:37
                                      Nie napiszę, że unoszę się nad ziemię bo to zbyt banalne i nie oddaje stanu
                                      mego ducha :-)
                                      • meg25 Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:46
                                        :)))))
                      • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:03
                        hetacus napisał:
                        > Hmmmmmmmmmmmmmmmm..............
                        Hetacusie,a co Ty takiego tworzysz?
                        • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:15
                          e tam, nic takiego...
                          • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:19
                            hetacus napisał:

                            > e tam, nic takiego...
                            Skoro dwie panie bija sie o otrzymanie dzielka to pewnie cos jest na rzeczy:)Ja
                            aktualnie czytam "Weronika postanawia umrzec" P.Coelho-juz "Alchemikiem" bylam
                            zachwycona i chyba zostane fanka tego pana:)
                            • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:21
                              ariesco, po trzykroć polecam "Maga" fowlesa, to warto przeczyatć, a nie takie
                              tam głupoty drobne...
                              • harriet_makepeace Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:25
                                a mi sie mag nie podobal, alchemik zreszta tez juz nie, jak mialam 17 lat
                                (oczywiscie ariesko bez obrazy wyrazam tylko swoja opinie) to mi sie podobal
                                ale potem stwierdzilam ze to chlam i manipulacja
                              • arieska Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 14:25
                                hetacus napisał:

                                > ariesco, po trzykroć polecam "Maga" fowlesa, to warto przeczyatć, a nie takie
                                > tam głupoty drobne...
                                Nie takie znowu glupotki:) A ow Mag o czym opowiada i czy to tomisko opasle?:)
                                • hetacus Re: Dzień śpiocha 26.11.03, 15:01
                                  Opasłe bardzo, ale świetne !
                                  Oto opis;

                                  Bohaterem "Maga" jest cyniczny, emocjonalnie niedojrzały Anglik, który porzuca
                                  swą dziewczynę, osiada w Grecji, by tu podjąć się pracy nauczyciela języka
                                  angielskiego. Na greckiej wyspie Pheaxos zostaje wciągnięty w tajemniczą grę, w
                                  spektakl, który ma mu uświadomić zakłamanie jego dotychczasowego życia. "Mag"
                                  to powieść nasycona symboliką, pełna aluzji literackich. Uczy, jak z
                                  porozrzucanych detali, słownych gier, dziwacznych wydarzeń, absurdalnych
                                  epizodów - wydobyć całościowy obraz rzeczywistości. To niewątpliwie jedno z
                                  arcydzieł wybitnego pisarza angielskiego.
    • arieska Małe wagary 26.11.03, 13:09
      Wyszlam na chwile z pracy i wrocilam z cieplym jeszcze serniczkiem,mniam.
      • hetacus Re: Małe wagary 26.11.03, 13:28
        a ja gorącą kawkę mam, jeszcze parzy. Serniczka nie ma :-(
        • arieska Re: Małe wagary 26.11.03, 13:32
          hetacus napisał:

          > a ja gorącą kawkę mam, jeszcze parzy. Serniczka nie ma :-(
          Czestowalam juz dzisiaj wirtualna czekolada,serniczkiem tez moge:)
          • hetacus Re: Małe wagary 26.11.03, 13:34
            ech, tylko wirtualny, ale lepszy rydz niż nic ;-)
            • arieska Re: Małe wagary 26.11.03, 13:36
              hetacus napisał:

              > ech, tylko wirtualny, ale lepszy rydz niż nic ;-)
              Obzeram sie dzis bardziej niz ustawa przewiduje;)Gromadze zapasy na zime,ktora
              na szczescie zostala odroczona ,badz zupelnie anulowana:)
              • hetacus Re: Małe wagary 26.11.03, 13:43
                jestem za anulowaniem zimy ! albo za snem całozimowym I Ty chyba zresztą też ;-)
                • arieska Re: Małe wagary 26.11.03, 13:48
                  hetacus napisał:

                  > jestem za anulowaniem zimy ! albo za snem całozimowym I Ty chyba zresztą
                  też ;-
                  >Jak bedzie ladnie to nie musze uderzac w kime,ale jak mrozno to jak
                  najbardziej:)
    • arieska A propos "Maga"... 26.11.03, 14:52
      ...i innych ksiag.Co polecilibyscie do poduszki?Zwinac sie w klebek pod kocem i
      poczytac...
      • hetacus Re: A propos "Maga"... 26.11.03, 14:58
        opowiadania Gustawa Herlinga - Grudzińskiego !
        Szczególnie "Pieta dell'Isola". Cudne...
      • meg25 Re: A propos "Maga"... 26.11.03, 15:03
        Ja teraz czytam Fowlesa "Daniela Martina". Wciąga mnie coraz bardziej...:))
        • arieska Re: A propos "Maga"... 26.11.03, 15:08
          meg25 napisała:

          > Ja teraz czytam Fowlesa "Daniela Martina". Wciąga mnie coraz bardziej...:))
          Uprzejmie Panstwu dziekuje,czasem warto innych popytac:)
          • harriet_makepeace Re: A propos "Maga"... 26.11.03, 15:47
            moze bylam za mloda na maga bo go czytalam jeszcze w liceum i mnie zmeczyl
            nadmiar symboliki. Zapamietalam tylko zwrot "timeo danaos" :))))))))
            • arieska Re: A propos "Maga"... 27.11.03, 09:57
              harriet_makepeace napisała:

              > moze bylam za mloda na maga bo go czytalam jeszcze w liceum i mnie zmeczyl
              > nadmiar symboliki. Zapamietalam tylko zwrot "timeo danaos" :))))))))
              Ilu ludzi tyle gustow,ale warto czasem kogos podpytac,bo a nuz cos sie nam
              spodoba i odkryje cos nowego? Ja do niedawna czytalam malo ksiazek,ostatnio cos
              mnie zaczelo ciagnac:)
              • hetacus Re: A propos "Maga"... 27.11.03, 12:18
                zawsze warto szukać i podpytywać znajomych. Dzięki Mandarynce i Meg
                zacząłem czytać Whartona do którego byłem uprzedzony po lekturze "Ptaśka"
                A "Wieści" i "Spóźnieni kochankowie" to znakomite powieści...
                • arieska Re: A propos "Maga"... 27.11.03, 12:41
                  hetacus napisał:

                  > zawsze warto szukać i podpytywać znajomych. Dzięki Mandarynce i Meg
                  > zacząłem czytać Whartona do którego byłem uprzedzony po lekturze "Ptaśka"
                  > A "Wieści" i "Spóźnieni kochankowie" to znakomite powieści...

                  Whartona czytalam tyko "Niezawinione smierci"-chyba dobrze pamietam tytul.To
                  tak jakby wspomnienie jego zmarlej tragicznie corki.To zawsze cos innego
                  niz 'zwykla' proza i trudno mi ocenic,czy spodobalyby mi sie inne jego
                  ksiazki.Tak czo owak ryje ostatnio w poszukiwaniu czegos do poduszki:)
                  Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka