firenziano 18.05.09, 04:32 Klotnie - choc nie mają konca Ufaj mi. Drogą są - tą wiesz - "Ku Sloncu" Ufaj mi. Zimny deszcz, parasol, namiot Wszystko to... (uprasza sie o dokonczenie, gdyz zabraklo mi veny :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anisia.bella Re: Klotnie i prosba o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 07:37 nie wiem, znow ostrzezono mnie przed Toba nie krzywdz mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Klotnie i prosba o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 08:10 cofam drugie zdanie ja sie nie daje krzywdzic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Klotnie i prosba o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 12:20 przemyslalam, ide dalej sama a i Ty idz swoja droga klamstw Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Niemozliwe 18.05.09, 14:02 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): > nie wiem, znow ostrzezono mnie przed Toba - Niemozliwe. Z nikim nie prowadze korespondencji prywatnej (poza Toba), wiec nikt nie mogl Cie ostrzec, gdyz nikt nie ma ku temu powodu. > nie krzywdz mnie - Nie czynie tego. Ciekawe jednak, ze wskazywalas mi onegdaj na to, ze ustawialem sie w roli ofiary, a teraz czynisz to TY sama. Nie mam wplywu na to, co uczynisz. - Niestety. Jednakze: Pragne odrzucic oskarzenia o manipulacje i tym podobne. Nie mam zadnych innych celow - poza tymi deklarowanymi na privie. I poswiadczam to publicznie - (z koniecznosci) skoro na emaile nie odpowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Niemozliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 16:10 Niemozliwe. Z nikim nie prowadze korespondencji prywatnej > (poza Toba), wiec nikt nie mogl Cie ostrzec, gdyz nikt > nie ma ku temu powodu mozliwe, ostrzezenie pochodzilo ze swiata realnego Nie czynie tego. > Ciekawe jednak, ze wskazywalas mi onegdaj > na to, ze ustawialem sie w roli ofiary, a teraz czynisz to TY sama to nie ja a jesli sie ustawiales to tylko aby uzyskac pozniej przewage taki plan nie ze mna rozmawiasz ja jestem inna teatrzyk, jak sam mowisz... Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Nie, Niemozliwe 18.05.09, 16:27 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): > mozliwe, ostrzezenie pochodzilo ze swiata realnego - No tak - wiem :) Kazdy broni swojego interesu. Dziwisz sie? Podkreslam, Interesu - a nie uczuc. > to nie ja > a jesli sie ustawiales to tylko aby uzyskac pozniej przewage taki plan - mylisz sie. Tylko w Polityce mam plany i gram jak w szachach. W zwyklym zyciu - a zwlaszcza tym osobistym jestem kompletnym niedojda i niedorajda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Nie, Niemozliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 16:44 No tak - wiem :) co Ty niby wiesz? w glowie mi siedzisz, ze wiesz? chodzisz za mna krok w krok, ze wiesz? co mozesz wiedziec? to, ze piszesz, nic nie znaczy :) jakiego interesu i dlaczego wielka litera? dla Ciebie interes to priorytet, rozumiem achhhh ( odgarnia wlosy z czola) dasz mi spokoj w koncu czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Nie :) 18.05.09, 17:02 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): w glowie mi siedzisz, ze wiesz? - prawie :) dla Ciebie interes to priorytet, rozumiem - nieprawda. tego nie powiedzialem. dasz mi spokoj w koncu, czy nie? dalem Ci - na Twoim podworku :) - a poza tym... szczerze ? - nie mam pojecia. tak jak nie mam pojecia - co bedzie - i tak od paru lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Nie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 20:11 tak jak nie mam pojecia - co bedzie > - i tak od paru lat nic nie bedzie, dziwie sie, ze masz jeszcze jakiekolwiek watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano wiesz co? 18.05.09, 23:45 Ja siedze (prawie) w Twoich myslach. Ty w moich - nie. Nie dlatego, ze nie potrafisz, tylko dlatego, ze nie chcesz. I w zwiazku z tym (w tym wspolnym obszarze) - to ja jestem Panem tego - co bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: wiesz co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:17 > Ja siedze (prawie) w Twoich myslach. > Ty w moich - nie. > Nie dlatego, ze nie potrafisz, tylko dlatego, ze nie chcesz. no nie chce, ale i tak siedze bo ciagle przeciez te durne watki zakladasz to jak? zakladasz i nie myslisz? jakbym nie siedziala w Twoich myslach to bys tyle tu nie pisal do mnie :P > > I w zwiazku z tym (w tym wspolnym obszarze) > - to ja jestem Panem tego - co bedzie :) Panem to mozesz byc swoich skarpet ulubionych i sandalkow i swojego mieszkania,no i call girl jak sobie za nia zaplacisz dzizass..... Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano A nie wiesz co? :) 19.05.09, 14:51 Gośćia portalu: anisia.bella > jakbym nie siedziala w Twoich myslach, tobys tyle tu nie pisal do mnie :P Gdybys nie siedziala w moich myslach, toby Ciebie w ogole nie bylo :) Toz jasne, ze byl to nievinny zart. Moje drzwi sa (dla Ciebie) jesli nie zawsze otwarte, to przynajmniej zawsze uchylone - nie musisz sie dobijac o wyjasnienia. Ty - tymczasem - miewasz sprawy "tabu" - i to jest ta roznica - na ktora grzecznie chcialem zwrocic uwage :) > > > > > I w zwiazku z tym (w tym wspolnym obszarze) > > - to ja jestem Panem tego - co bedzie :) > > Panem to mozesz byc swoich skarpet ulubionych i sandalkow i swojego mieszkania, no i call girl jak sobie za nia zaplacisz. No dobrze, obiecuje, ze o spoleczna role Agencji Towarzyskich nie bede sie jush klocil, gdyz z nich nie korzystam. - W jednak przeciwienstwie do roli skarpet do sandalow w pracy. W koncu BHP i wzrost wydajnosci - lezy mi na sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A nie wiesz co? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 17:56 > > Gdybys nie siedziala w moich myslach, toby Ciebie w ogole nie > bylo :) co Ty piszesz za glupoty przeciez jestem no, moze nie wiedzialbys o moim istnieniu czy jakos tak... > Toz jasne, ze byl to nievinny zart. > Moje drzwi sa (dla Ciebie) jesli nie zawsze otwarte, > to przynajmniej zawsze uchylone - nie musisz sie dobijac > o wyjasnienia. co mi tam po takich wyjasnieniach do mojej matki dzwonisz, co gorsza podrywasz ja bezczelnie,zamet siejesz w rodzinie a ze mna rozmawiac nie potrafisz > Ty - tymczasem - miewasz sprawy "tabu" - i to jest ta roznica > - na ktora grzecznie chcialem zwrocic uwage :) i cale szczescie, ze mam tabu, jakbym nie miala to pewnie kolor skarpet bys mi wybieral > > No dobrze, obiecuje, ze o spoleczna role Agencji Towarzyskich > nie bede sie jush klocil, gdyz z nich nie korzystam. moze powinienes zaczac > - W jednak przeciwienstwie do roli skarpet do sandalow w pracy. > W koncu BHP i wzrost wydajnosci - lezy mi na sercu hohoho slodki jestes, wiesz co? jednak polece Cie mojej mamusi na romans, ale niezbyt dlugi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra-rada Re: A nie wiesz co? :) IP: *.chello.pl 19.05.09, 18:04 żonatych/mężatki się ewentualnie używa jako wibratorów - a nie spala na nich emocje. zrozum, zastosuj jeśli wibratora potrzebujesz. chyba, ze wolisz się masochizować i życie na byle co tracić zostając na koniec z ręką w śmierdzącym nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A nie wiesz co? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 18:26 nie potrzebuje 'dobrych rad', dzieki poza tym skad znasz stan cywilny zainteresowanych ( tu- trojka, czyli Ja, Mamusia i Firenziano) widzisz w szklanej kuli moze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A nie wiesz co? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 18:32 i jeszcze- ludzi sie nie 'uzywa' bez wzgledu na ich stan cywilny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiecie co? Re: A nie wiesz co? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 20:06 Forum to jednak fajne miejsce na sprawy intymne:) Zaczynam rozumieć na czym polega ekshibcjonizm i upewniam się, że w każdej postaci jest niesmaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano akurat to zdanie w pelni podzielam. 19.05.09, 22:14 Gość portalu: Wiecie co? napisał(a): > Forum to jednak fajne miejsce na sprawy intymne:) - Nie, niefajne. Zaczynam rozumieć na czym polega ekshibcjonizm i upewniam się, że w każdej postaci jest niesmaczny. - Pelna zgoda. Od tego jest priv. Jezeli tylko wszystko dziala na zasadzie: - Roger/enter. :) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano A wiesz, ze tak? :) 19.05.09, 22:26 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): > przeciez jestem > no, moze nie wiedzialbys o moim istnieniu czy jakos tak... - wiedzialbym, mam to w genach :) > do mojej matki dzwonisz, - inne (posiadane przeze mnie) telefony nie dzialaly :) co gorsza podrywasz ja bezczelnie - jesli zwykle ludzkie porozumienie jest dla Ciebie podrywem, to niewiele Ci trzeba :) - ale przyjmuje komplement. zamet siejesz w rodzinie - nie sadze. > a ze mna rozmawiac nie potrafisz - nie bede stawal na rzesach i wiesz czemu - jednak nie mow, ze sie nie staram. > i cale szczescie, ze mam tabu, jakbym nie miala > to pewnie kolor skarpet bys mi wybieral - mylisz sie. nie znasz bezmiaru mojej tolerancji, gdy chodzi o sprawy osobiste :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A wiesz, ze tak? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 23:11 > - wiedzialbym, mam to w genach :) co niby? > > > - inne (posiadane przeze mnie) telefony nie dzialaly :) chcesz powiedziec, ze moja matka dala Ci zle numery? ladnych to rzeczy mozna sie dowiedziec z Zaswiatow > > - jesli zwykle ludzkie porozumienie jest dla Ciebie podrywem, > to niewiele Ci trzeba :) - ale przyjmuje komplement. Mama mowila mi, ze ja na dancing zapraszales to chyba dosc szybko, nie sadzisz? a podobno chodzisz na dancingi RAZ NA PIEC LAT > > - nie sadze. Mamusi nowego narzeczonego -Karola- odstraszasz mowila mi dzis przez telefon > > > - nie bede stawal na rzesach > i wiesz czemu - jednak nie mow, ze sie nie staram. starasz sie, owszem, przepytywac mnie tylko potrafisz > > - mylisz sie. > nie znasz bezmiaru mojej tolerancji, gdy chodzi o sprawy osobiste :) dobre sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Re: A wiesz, ze tak? :) 20.05.09, 14:23 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): >> co niby? - Ciebie :) I Twoj program (genetyczny). > chcesz powiedziec, ze moja matka dala Ci zle numery? - O nie. Chce powiedziec to - co juz powiedzialem. Ze Twoja MAMA dala mi zapewne dobre NAMIARY, jednakze nie zamierzam z nich skorzystac - wskutek Twego wczesniejszego protestu. Chyba, ze wyraznie powiesz, ze chcesz - bym zadzwonil. I to, ze Twoj stary numer tel.kom. - jest juz chyba nieaktualny - skoro nikt sie nie odzywa? - ladnych to rzeczy mozna sie dowiedziec z Zaswiatow - czy ja wiem? poczekaj jeszcze troche z ta podroza. > Mamusi nowego narzeczonego - Karola - odstraszasz > mowila mi dzis przez telefon > - a to najmocniej - k. przepraszam. > > starasz sie, owszem, przepytywac mnie tylko potrafisz - gdy przepytka sie skonczy i odpowiedzi naplyna, to pojdziemy dalej, dobrze? > dobre sobie... - tez tak mysle :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małe pytanie czy na tym forum są sami nękacze i obsesorzy? IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 15:11 :-O ?! Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 Znam tylko sękacze i asesorow 20.05.09, 16:00 a co to sa nękacze i obsesorzy? jakies nowe ciasta, czy zawody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A wiesz, ze tak? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 09:26 > > - Ciebie :) I Twoj program (genetyczny). a skad? wlosy mi powyrywales z glowy??? > > > - O nie. Chce powiedziec to - co juz powiedzialem. > Ze Twoja MAMA dala mi zapewne dobre NAMIARY, jednakze nie zamierzam > z nich skorzystac - wskutek Twego wczesniejszego protestu. > Chyba, ze wyraznie powiesz, ze chcesz - bym zadzwonil. nie wypowiadam sie > > I to, ze Twoj stary numer tel.kom. - jest juz chyba nieaktualny > - skoro nikt sie nie odzywa? oo dzizasss dzwon dalej do Mamy, dzwon! ona Cie przerobi na swoja modle > > > > > Mamusi nowego narzeczonego - Karola - odstraszasz > > mowila mi dzis przez telefon > > > - a to najmocniej - k. przepraszam. Mamusi to powiedz i Karolowi, nie mnie > > > - gdy przepytka sie skonczy i odpowiedzi naplyna, > to pojdziemy dalej, dobrze? nie zapomnij udostepnic na forum numeru audiotele > > > dobre sobie... > > - tez tak mysle :) mhm Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano A nie wiesz, ze tak? :) 21.05.09, 10:33 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): > a skad? wlosy mi powyrywales z glowy??? - potrafie :) > dzwon dalej do Mamy, dzwon! - po co? uzyskalem jush - to co chcialem. > ona Cie przerobi na swoja modle - nie sadze. mogloby byc raczej odwrotnie. jednak ponownie pytam - po co? to b. mila kobieta, lecz Ty masz ladniejszy tembr glosu od niej :) > Mamusi to powiedz i Karolowi, nie mnie - mamusi to nie mam za co przepraszac, a owe k... (dla pelnej jasnosci) nie bylo skrotem od imienia Karol :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A nie wiesz, ze tak? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 21:19 nie sadze. mogloby byc raczej odwrotnie. > jednak ponownie pytam - po co? > to b. mila kobieta, lecz Ty masz ladniejszy tembr glosu od niej :) wrecz przeciwnie, glos mam meski przeciez Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano A wiesz, ze nie? 22.05.09, 15:10 Gość portalu: anisia.bella napisała: >> wrecz przeciwnie, glos mam meski przeciez Moze w odczuciu innych, lecz nie w moim. Wybacz jednak, ze tym razem zrezygnuje swiadomie z rzeczonego ekshibicjonizmu i swoje wrazenia n/t pozostawie intymnie tylko Tobie i mnie. I jedynie nie wiem - jak mam Ci to na priv przekazac, skoro nie jestes zalogowana? A moze najlepiej od razu jakis aktualny numer telefonu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: A wiesz, ze nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 20:58 daj spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Wiec wiesz, ze nie. 22.05.09, 22:11 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): > daj spokoj Powiedzialem juz, ze (poki co) nie zamierzam. Moze jednak laskawie wstrzymasz sie z odpowiedziami - chyba , ze wolisz powtorki ? (nie powiem, ze z rozrywki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Wiec wiesz, ze nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 16:02 jestem zalogowana przeciez, tylko tak sobie tu pisze a bede robic, co mnie sie podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Wiesz wiec, ze jednak :) 23.05.09, 19:00 Gość portalu: anisia.bella napisała : > jestem zalogowana przeciez Ja troche niekumaty chyba jestem, gdyz nie wiem - pod jakim konkretnie nickiem wystepujesz tu zalogowana, wiec jesli chcesz poznac moje wrazenia, gdy slysze Twoj intrygujacy glos, to zaloguj sie na tym forum - wtedy na privie Ci je opisze :) tylko tak sobie tu pisze - Alez wiem :) Milo mi jednak, ze wpadlas na moje ulubione Foro, gdzie ludzie pisza glownie o swoich szczesliwych Milosciach i dziela sie swoja radoscia, miast pisac o nieszczesliwych - i dzielic wlos na czworo - jak gdzie indziej. a ja - skromnie - utwierdzam ich w przekonaniu, ze kazda Milosc jest piekna, nie tylko ta jedna-jedyna :) > a bede robic, co mnie sie podoba :) - Alez prawie zawsze tak robisz... W sumie i za to takze Cie cenie - jednak... rzadko, bo rzadko - ale udaje sie czasem sklonic Cie do ustepstw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Wiesz wiec, ze jednak :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 19:43 ojej, jestem zalogowana tzn mam poczte taka jak ten nick- anisia.bella czyli ale sie nie loguje tutaj, dla odmiany rmi-raz mozna inaczej, czyz nie? poza tym obojetne mi, ale jak czujesz potrzebe bycia romantycznym i wyrzucenia z siebie wrazen pozytywnych na temat mojego glosu to prosze bardzo mam slabosc do listow milosnych zaluje, ze je wszystkie, te tradycyjne, wyrzucilam kiedys, przy przeprowadzce razem z kuferkiem piekne pamiatki bym miala p.s. a o skarpetach i stosunku do innosci wyznaniowych... nie zapomne, na to nie licz Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano fobie... a gdzie fillie? 24.05.09, 06:31 Gość portalu: anisia.bella napisał(a): > ojej, jestem zalogowana tzn. mam poczte taka jak ten nick-anisia.bella czyli > ale sie nie loguje tutaj, dla odmiany mozna inaczej, czyz nie? - mozna, w swoim czasie sprawdze :) nie za duzo jednak tego? - pogubisz sie w koncu. poza tym obojetne mi, - skoro Ci obojetne, to o czym mowimy?... lecz to jedyne forum, gdzie mozemy rozmawiac bez niepotrzebnych swiadkow - gdyz tu sa (prawie) sami zyczliwi ludzie.. czujesz potrzebe bycia romantycznym > wyrzucenia z siebie wrazen pozytywnych na temat mojego glosu to prosze bardzo mam slabosc do listow milosnych - Twoje slabosci mnie wysoce intetesuja, lecz nie takie, ktore prowadza do wyrzucania pamiatek :) > zaluje, ze je wszystkie, te tradycyjne, wyrzucilam kiedys, przy przeprowadzce razem z kuferkiem > piekne pamiatki bym miala - zapewne > p.s. a o skarpetach i stosunku do innosci wyznaniowych... nie zapomne, na to nie licz - nawet nie zamierzam. Nie mowie Ci - w jakich Ty masz chodzic skarpetach. Jednakze nie znosze - gdy ktos sie wpie*dala - w jakich mam chodzic w pracy ja :) A co z tym mniejszosciami wyznaniowymi znowu? (jakies fobie?) - Do nich nic nie mam. Interesuje mnie tylko los WIEKSZOSCI wyznaniowych jak np. islamuskow (nie mylic prosze z Muzulmanami) i ICH stosunek do mniejszosci wyznaniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: fobie... a gdzie fillie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 20:50 - mozna, w swoim czasie sprawdze :) > nie za duzo jednak tego? - pogubisz sie w koncu i kto to mowi ;))) lecz to jedyne forum, gdzie mozemy rozmawiac bez niepotrzebnych > swiadkow - gdyz tu sa (prawie) sami zyczliwi ludzie.. Ty to jestes zorientowany no, no, no forum nie ma dla Ciebie tajemnic Nie mowie Ci - w jakich Ty masz chodzic skarpetach. > Jednakze nie znosze - gdy ktos sie wpie*dala > - w jakich mam chodzic w pracy ja :) przypominam Ci jednak, ze to Ty, we wlasnej osobie narzucales innym swoje zdanie mnie Twoje skarpety rowniez nie obchodza :D Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Tygodnik Polityka i Ty. 24.05.09, 21:44 Gość portalu: anisia.bella napisała : > i kto to mowi ;))) - JA. w Matematyce radzisz sobie (w tkzw. miedzyczasie) lepiej ode mnie. Przeczytalem (oczywiscie) Twoj artykulik - na Twoim podworeczku. Przecie nie pierwszy. Inne tez znam. I to od wielu lat. Jezyk i styl masz LEPSZY od red. Paradowskiej z Polityki. A Polityka (wiem, bo znam) chetnie drukuje czasem nawet obcych, gdy maja cos ciekawego i ciekawie do powiedzienia. Sproboj moze kilka razy - co? Zachecam. PS. Bedzie przerwa. Techniczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anisia.bella Re: Tygodnik Polityka i Ty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 11:06 > > Przeczytalem (oczywiscie) Twoj artykulik - na Twoim podworeczku. > Przecie nie pierwszy. Inne tez znam. I to od wielu lat. jestes despotyczny i chamski wywyzszasz sie nieustannie obrzydliwy typ nie probuj nawet do mnie pisac na priv Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Mila Frantic_Lula - prosze Cie... 25.05.09, 14:03 Naprawde stac Cie na duzo powazniejsze teksty, niz tylko na zabawe slowem na Forum. I zaprawde - chcialbym je moc czytac w ktoryms z powaznych mediow. 3maj sie :) A co do privu, to pozwol, Lulu, (jak przystalo na "despote") - ze to ja bede decydowal, co i do kogo pisze. Jednak nie w najblizszym czasie, gdyz mam mase ponadplanowej pracy i musze na jakis czas znickac. sciskam oye. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Klotnie i prosba o... IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.09, 09:35 > Wszystko to... o d.pę rozbić, wciąż to samo ale ty ufaj MI! Odpowiedz Link Zgłoś