Dodaj do ulubionych

a kiedy umrę

IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 20:59
Nie chcę już nic
I tylko krzyż
Brzozowy
Postaw mi
Niech w pustym polu stanie
By jakiś ptak
Gdy znajdzie czas
Na chwilę usiadł na nim
Nie chcę już nic
I każdy niech
Mój grób omija z dala
By rozpacz ma
I jego omijała.
Obserwuj wątek
    • Gość: selavi Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 21:25
      Jeżeli zamkniesz szczelnie okna i drzwi,wszelkie otwory zabezpieczysz.Otworzysz
      oczy a ona ,siedzi obok ciebie,pustymi oczodołami przesyła drwiący uśmiech.Nie
      uciekniesz,nie schowasz się,nie ukryjesz,to twoja jedyna Pani.Każda śmierć jest
      własna.
    • Gość: ona Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 21:37
      Człowiek układa życie starając się dopasować puzzle do układanki,jego wysiłek
      jest próżny,zawsze wystarczy chwila by misternie dopasowane elementy rozpadły
      się.Zawsze i wszędzie panuje chaos,pozorny ład jest złudzeniem.Usiłujemy
      oszukiwać się,że wydarzenia mają jakiś logiczny ciąg dopóki życie nie ukaże nam
      ,że tak nie jest.Czasem nadejście śmierci jest błogosławieństwem,czymś czego się
      pragnie,czeka z utęsknieniem.Jest blisko na wyciągnięcie ręki.Moje przyjście na
      świat było całkowicie zbyteczne.
      • Gość: selavi Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 21:45
        Życie jak wszystko,kończy się zmęczeniem.
        • Gość: ona Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 21:49
          Nie było takiego miejsca,gdzie by serce moje nie doznało rany,gdzie by moje oko
          nie płakało.
          • Gość: selavi Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 21:57
            Ostatnia godzina
            Dnia ostatniego
            Zawsze zostanie najsamotniejszą
            Zawsze najbardziej nagą
            • Gość: ona Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:00
              Mógłby mój własny Wielki Krok,z godnością w stoickim spokoju nastąpić.
              • Gość: selavi Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:10
                Pamiętaj że śmierć jest zawsze po twej lewej stronie,możesz jej dotknąć,gdy zbyt
                mocno wyciągniesz dłoń.Wtedy muśnie cię jej oddech i zrozumiesz ,że to twoja
                najlepsza przyjaciółka.Dowiesz się,tego czego nie wiedziałeś,nauczysz się tego
                czego nie umiałeś.Docenisz każdą chwilę na tym świecie,cały ten czas ,który
                dzieli cię od jej pocałunku.
                • Gość: ona Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:13
                  Gdy wszystko się rozpada,zapytaj śmierć o radę.Odpowie,że tak naprawdę nie liczy
                  się nic poza jej dotknięciem.
                  • Gość: selavi Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:17
                    Dlatego gdy:
                    O szóstej go powieszono
                    O siódmej złożono do grobu
                    Ale już o ósmej
                    Ona śmiała się
                    I piła czerwone wino
                    • Gość: Henrietta Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:33
                      Nie sztuka umrzeć ,sztuka żyć
                      W słońcu i kwiatów woni
                      Każdy potrafi w ziemi gnić
                      Nie sztuka umrzeć,sztuka żyć
                      Mocno zasady tej się chwyć
                      Śmierć cię i tak dogoni
                      • Gość: ona Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:36
                        Myję moje ciało
                        Żeby wyglądało
                        Nacieram moje ciało
                        Żeby zapachniało
                        Dbam o moje ciało
                        Aby im pachniało
                        Gdy je palić będą
                        • Gość: selavi Re: a kiedy umrę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:38
                          Większym ryzykiem rodzić się ,niż umrzeć.
                          • Gość: Pastor Lucjusz Kazanie wieczorne IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.06.09, 22:51
                            Niech bóg podaruje ci spokój,żebyś znosiła to czego zmienić nie możesz i odwagę
                            żebyś zmieniła ,to co zmienić możesz.I mądrość,żebyś odróżniała jedno od drugiego.
                            • endywia-44 Re: Ostatni wiersz Steda 25.06.09, 22:05
                              ***
                              Umieram
                              za winy moje i za niewinność moją
                              za brak, który czuję każdą cząstką ciała i każdą cząstką
                              duszy, za brak rozdzierający mnie na strzępy jak gazetę
                              zapisaną hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami
                              za możliwość zjednoczenia się z Bezimiennym, z Pozasłownym,
                              z Nieznanym
                              za nowy dzień
                              za cudne manowce
                              za widok nad widoki
                              za zjawę realną
                              za kropkę nad ypsylonem
                              za tajemnicę śmierci
                              w lęku, w grozie i w pocie czoła
                              za zagubione oczywistości
                              za zagubione klucze rozumienia
                              z malutką iskierką ufności, że jeżeli ziarno obumrze
                              to wyda owoc
                              za samotność umierania
                              bo trupem jest wszelkie ciało
                              bo ciężko strasznie i nie do zniesienia
                              za możliwość przemienienia
                              za nieszczęścia ludzi i moje własne, które dżwigam na sobie i w sobie
                              bo to wszystko wygląda , że snem jest tylko ,koszmarem
                              bo to wszystko wygląda ,że nieprawdą jest
                              bo to wszystko wygląda ,że absurdem jest
                              bo wszystko tu niszczeje i gnije
                              i nie masz nic trwałego
                              poza tęsknotą za trwałością
                              bo ja nie jestem z tego świata i może nigdy z niego nie byłem
                              bo wygląda, że nie ma tu dla mnie żadnego ratunku
                              bo noli me tangere
                              bo jestem zmęczony, nieopisanie wycieńczony
                              bo dużo wycierpiałem
                              bo już zostałem,choć to się działo w obłędzie, najdosłowniej
                              i najcieleśniej ukrzyżowany i jakże bardzo, i realnie mnie to bolało
                              bo chciałem zbawić od wszelkiego złego ludzi wszystkich
                              i swiat cały i jeżeli tak się nie stało to winy mojej w tym nie umiem znależć
                              bo wygląda że nic tu po mnie
                              bo nie czuję się oszukany, co pozwoliło by mi raczej trwać, niż umierać
                              bo kto ma trwać w tym świecie-niechaj trwa i ja mu życzę
                              zdrowia,a kiedy przyjdzie mu umierać-
                              niechaj śmierć ma lekką......



          • Gość: stx Re: a kiedy umrę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 20:03
            Trafiłem tu przypadkiem. Wiersz z pierwszego postu zrobił na mnie
            duże wrażenie jak zawsze kiedy dowidujemy się niespodziewanie czegoś
            o sobie. To chyba niemożliwe aby było tak jak napisałaś że życie
            jest wyłącznie cierpieniem. Kiedyś nieodwołalnie skrzywdziłem
            cudowną kobietę. Ostatnie 20 lat to nieustanne rozpamiętywanie
            zmarnowanego uśmiechu losu, a mogło być pięknie jak przed.
    • cal-ineczka Sama sobie kup 28.06.09, 20:52
      Myślisz, że żartuję.
      Wcale nie.
      Mężczyźni mogą być nieodporni psychicznie.
      On, może uznać, że ma problem z Tobą,
      a jeśli załatwisz sobie miejsce na cmentarzu za życia,
      ubezpieczysz się na wypadek śmierci, tak, aby dostał pieniądze w razie gdyby coś
      się stało, to możesz go w ten sposób zachęcić do bycia z Tobą. On uzna, że
      jesteś nie problemowa. Przecież z tym miejscem na cmentarzu jest teraz kupa
      zachodu. A jeśli sobie sama załatwisz, to nie będziesz od nikogo uzależniona
      finansowo,
      poprostu wolna. A brak uzależnień bardzo się liczy dla mężczyzn.
      • Gość: selavi Re: dawno kupiłam IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.07.09, 21:26

        Miejsce już mam, ładne pod drzewkiem szumiacym z ławeczką, jeszcze
        tylko urna, w poniedziałek przepiszę na niego ubezpieczenie i ma facet
        motywacje bo to materialista jest.
    • Gość: nn Re: a kiedy umrę IP: *.chello.pl 03.08.09, 19:28
      świetny wiersz
      • dondonio Re: a kiedy umrę 15.08.09, 16:50
        Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie,
        O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie.

        Lecz w ogrodzie szept pierwszego miłosnego wyznania
        Stał się dla nich przymusem do nagłego rozstania.

        Nie widzieli się długo z czyjejś woli i winy,
        A czas ciągle upływał - bezpowrotny, jedyny.

        A gdy zeszli się, dłonie wyciągając po kwiecie,
        Zachorzeli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie!

        Pod jaworem - dwa łóżka, pod jaworem - dwa cienie,
        Pod jaworem ostatnie, beznadziejne spojrzenie.

        I pomarli oboje bez pieszczoty, bez grzechu,
        Bez łzy szczęścia na oczach, bez jednego uśmiechu.

        Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie,
        I pobledli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie!

        Chcieli jeszcze się kochać poza własną mogiłą,
        Ale miłość umarła, już miłości nie było.

        I poklękli spóźnieni u niedoli swej proga,
        By się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga.

        Więc sił resztą dotrwali aż do wiosny, do lata,
        By powrócić na ziemię - lecz nie było już świata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka