white.falcon 03.01.04, 22:31 Kto z Was dostał najbardziej romantyczny, najbardziej zaskakujący prezent pod choinkę? Taki, który sprawił Wam radość. Pytanie nie ma jedynie wymiaru materialnego. Podzielcie się.:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koaa Re: O prezentach :) 03.01.04, 22:37 3 atlasy samochodowe plus 7 cm mazde !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 03.01.04, 22:55 Jako Czarodziej, powinieneś być w siódmym niebie, bo z 7 cm mazdy machnięciem ręki sprokurujesz prawdziwy samochód i wtedy atlasy przydadzą się. Praktyczny prezent. A romantyczny gdzież? :) Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: O prezentach :) 03.01.04, 23:10 dostałem takie gliniane okienko z glinianymi koralikiami u dołu wykonane własnoręcznie niestety pękło:( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 03.01.04, 23:17 Może da się naprawić całkiem nie czarodziejsko? Jakimś klejem, a potem - gdy zastygnie klej - to pociągnąć w tym miejscu bezbarwnym lakierem, nawet takim, do paznokci. Mam glinianą kukułkę i gdy dziob przypadkiem jej się utłukł, to tak zrobiłam i nic nie widać.:) Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: O prezentach :) 03.01.04, 23:39 przedmioty nie łamią się bez powodu !! zwłaszcza te dostane od Mikołaja wie o tym kazdy początkujący adept magii i Nigdy ich nie sklei;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 03.01.04, 23:42 Są sklejalne, ale już nie czarodziejsko. Możesz też poczekać - może cud stanie się w odwrotną stronę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiekt Re: O prezentach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 23:01 Lampa solna to chyba prezent zaskakujący:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 03.01.04, 23:03 Z soli, czy jakaś taka do zabiegów upiększających? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiekt Re: O prezentach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 01:16 Po prostu duża bryła soli (ale oczywiście nie takiej zwykłej kuchennej) w kolorze beżu, w środku której jest zamontowana żarówka. Gdy włączysz lampę do kontaktu, wygląda przepięknie, a dodatkowo pod wpływem ciepła lampa emituje ujemne jony, które dobrze wpływają na samopoczucie, a przede wszystkim neutralizują jony dodatnie, które są emitowane przez telewizory, komputery itd. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 01:19 Fajna sprawa. Zapewne się ucieszyłaś. Gratulacje - ładny prezent. Trochę zazdroszczę, bo też bym coś podobnego chciała mieć. Zazdroszczę jednak po- dobremu.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiekt Re: O prezentach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 01:34 Jeżeli sobie życzysz, mogę się dowiedzieć, gdzie takie cudo można kupić:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 01:43 Ojeju, będę wdzięczna. Skoro jest to ładne i korzystne, to z przyjemnością bym sobie coś podobnego kupiła w ramach prezentu pod choinkę. Sama sobie nie zdążyłam nic nabyć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: O prezentach :) IP: 213.180.232.* 04.01.04, 19:22 www.solarix.poznan.pl/katalog.html W Gdansku na kiermaszu przed Bozym Narodzeniem bylo tez ich stoisko. Chyba takze w sklepach z wyposazeniem wnetrz. Mam w domu, ale nie z zarowka, tylko na takie male znicze. Ogien bardziej "cieply". Zostawiamy bez gaszenia na noc. "Wyciaga" dym papierosowy - jak np swieca. Fajne to ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 19:54 Dziękuję. Zainteresowałam się tą lampą. Mało, że coś ładnego, to jeszcze użytecznego.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiekt Re: O prezentach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 20:51 Ja wolę lampy z żarówką w środku włączane do kontaktu. Te malutkie świeczki wkładane do środka lampy bardzo szybko się wypalają, praktycznie jedna starcza na kilka godzin. Gdy dowiem się, gdzie moja lampka została kupiona, wyślę Ci info e-mailem, Falconetto. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 23:55 Będę wdzięczna.:) Twoja lampka - jak - sprawdza się? Mam nadzieję, że fajnie Ci świeci.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_frezja Re: O prezentach :) 04.01.04, 09:47 Falcon a Ty jaki dostalaś najbardziej romantyczny prezent? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 14:26 Pana Truchełko. Najpierw się przeraziłam, że to prawdziwe - tylko wypchane zwierzę, a potem stwierdziłam, że maskotka mi się bardzo podoba, bo jest wierną imitacją prawdziwego zwierzątka.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art tu Re: O prezentach :) IP: *.witkowo.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 16:02 Ona. Ubrana tylko w perfmy i przewiązana kokardką, wszerz i... wzdłuż. Oczywiście wręczenie prezentu (i rozpakowywanie) odbyło się bez świadków :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 16:23 A to ładny prezent. Gratulacje. :) P.S. Ja tam akurat od takiego prezentu uciekłabym. Sama sobie taki mogę zafundować przed lustrem. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ona.a Re: O prezentach :) 04.01.04, 16:45 white.falcon napisała: > Kto z Was dostał najbardziej romantyczny, najbardziej zaskakujący prezent pod > choinkę? Taki, który sprawił Wam radość. Pytanie nie ma jedynie wymiaru > materialnego. Podzielcie się.:) Ja dostałam,z nadejściem Nowego Roku [niby nie pod choinke,ale co tam]... Ale chyba tak naprawdę to na dobre mi nie wyjdzie.Jak zwykle pewnie oberwe po grzbiecie.Ale na razie próbuję po cichutku sobie mysleć,że będzie dobrze.Aż się boję... Bo jednak kobieta naiwną jest no cóż,wiadomo nie od dziś...:( pzdr wszystkich tchórzów,takich jak ja:( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 17:07 Życzę, by ten prezent wyszedł na dobre.:) A naiwność jest we wszystkie kobiety wpisana, ale i z tym jest dobrze, prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ona.a Re: O prezentach :) 04.01.04, 18:42 white.falcon napisała: > Życzę, by ten prezent wyszedł na dobre.:) A naiwność jest we wszystkie kobiety > wpisana, ale i z tym jest dobrze, prawda? :) Dzięki,choć przy moim szczęściu to będzie mało prawdopodobne.Ale warto nawet dla tych kilku chwilek,no nie:( cno moze nie.. Nie własnie nie,gdybyśmy nie były naiwnymi istotatmi,nie łatwobyłoby tak na nas zagrać. Kobieta podąża za miłościa,jak ćma za światłem:) czyli ślepo:) ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 18:46 I dlatego potem ma poparzone skrzydełka i parzliwy język. Ale i tak myślę, że prezent wyjdzie dla Ciebie na to dobre.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ona.a Re: O prezentach :) 04.01.04, 20:10 white.falcon napisała: > I dlatego potem ma poparzone skrzydełka i parzliwy język. Ale i tak myślę, że > prezent wyjdzie dla Ciebie na to dobre.:) Ha! masz rację,a co? a tak! O! Komu,mi miałoby się nie udać? mi??? a co tam:) M. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 20:26 A pewno. Uwierz w to i będzie tak, jak zażyczysz sobie. Cały czas ma być jakoś "pod górkę"? Z górki na pazurki też może być.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ona.a Re: O prezentach :) 05.01.04, 10:08 white.falcon napisała: > A pewno. Uwierz w to i będzie tak, jak zażyczysz sobie. Cały czas ma być > jakoś "pod górkę"? Z górki na pazurki też może być.:) .........A żę Kociaki zawsze spadają na cztery łapki.......:) hi hi Myślę,że wiele,ale to bardzo wiele zależy od nas samych....a więc w łapki nasz los kochani...........I jak przyjmiemy postawę pełna optymizmu to jest duża szansa że się uda.wszystko przed nami,Kociaki :) hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 05.01.04, 21:02 Dodatkowo - kot ma dziewięć żyć - każde lepsze od poprzedniego.:) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 prezent na który nawet po cichu.... 04.01.04, 16:55 nie liczyłam. Ktoś , z kim byłam przed 5 laty przyjechał do R i tak już został. Właściwie to w święta postanowiliśmy spróbować...i jest tak, jakby to zaledwie tydzień minął, a nie tyle setek dni:) z:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: prezent na który nawet po cichu.... 04.01.04, 17:09 No to fajny prezent. Powodzenia, Sunrise1.:) Jakby coś, to wdziej buciki i tup obcasem.;) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: prezent na który nawet po cichu.... 04.01.04, 17:59 Gratulacje i samego szczęścia bez chmur :-))) PS. Wałek też się przydaje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: prezent na który nawet po cichu.... 04.01.04, 18:22 Wałek - to chyba taki bardziej dobitny rodzaj sugestii, Jmx. Może niech najpierw spróbuje po-dobremu, jak by co. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: prezent na który nawet po cichu.... 04.01.04, 18:25 Oczywiście, wałek to tylko na wszelki wypadek! A w ramach perswazji zawsze można zrobić pierogi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: prezent na który nawet po cichu.... 04.01.04, 18:44 Albo ugotować garnek bigosu. Na dłużej starczy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 no, no, no ! 04.01.04, 19:16 Dzięki za życzenia i cenne rady . Tylko...skąd wiecie, ze to właśnie o bigos i pierogi chodzi ? :) z:)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: no, no, no ! 04.01.04, 19:51 Ależ nie ma za co. Chyba nam z Jmx jakoś tak pomyślało, a może intensywnie o tym myślałaś i poszło to drogą telepatyczną? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx dla niezorientowanych 05.01.04, 02:18 To kwestia d o ś w i a d c z e n i a ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 Re: dla niezorientowanych 05.01.04, 07:45 Rozumiem: podobne d oś w i a d c z e n i a ( kulinarne :)) z:) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: dla niezorientowanych 05.01.04, 23:47 sunrise1 napisała: > Rozumiem: podobne d oś w i a d c z e n i a ( kulinarne :)) też ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: O prezentach :) 04.01.04, 19:00 white.falcon napisała: > Kto z Was dostał najbardziej romantyczny, najbardziej zaskakujący prezent pod > choinkę? Mnie trafiaja sie niemal wylacznie prezenty praktyczne,ale wierze,ze ten romantyczny jeszcze przede mna. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 19:52 Życzę Ci go otrzymać, a jak dalej będą Ci darować takie, to... spraw go sobie sama.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: O prezentach :) 04.01.04, 20:32 Kiedyś dostałam ślicznego piesia w wiklinowym koszyku. Był mały, czarny i bardzo kudłaty. Koszyk na rączce miał przewiązaną czerwoną wstążkę. Gdy koszyk postawiłam na podłodze w swoim pokoju, to pies wygramolił się z niego i pierwsze , co zrobił, to nasikał mi na dywan. Moja mama strasznie się wsciekła, ale... po pewnym czasie cała rodzina zakochała się w Cekinie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 04.01.04, 21:44 Czyli Cekin na "dzień dobry" powitał niedobrą niespodzianką, a potem - uszczęśliwił. Perspektywiczny prezent. Jak się miewa Cekin?:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: O prezentach :) 05.01.04, 09:54 Tego roku, w którym go dostałam musiałam pożegnac sie nim pożegnać. Już wakacje, gdy wyjeżdżaliśmy z rodziną na całe dwa miesiące okazało się, że Cekin nie może pojechać z nami. Oddalismy go do " rodziny zastępczej ". Moja ciocia, z wujkiem, którzy nie mieli dzieci z wielką radością przyjęli mojego piesia do siebie i stworzyli mu idealne warunki. Cekin mieszka sobie tam do dziś, choć jego kręcone kudełki już są lekko przypruszone siwizną :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: O prezentach :) 05.01.04, 21:01 A więc przynosi radość większej liczbie osób. To bardzo sympatyczne.:) Odpowiedz Link Zgłoś