Dodaj do ulubionych

Spowiedź bankowca

01.01.14, 21:21
Ze specjalną dedykacją dla [url=http://tiny.pl/qd6v4]Jejekscelencji [/url] ;)

"Oszuści czają się na nas na każdym kroku. Aż trudno w to uwierzyć, ale ich ofiarą możemy paść nawet... w banku. Jakby nie było bank to instytucja zaufania publicznego. Tyle, że jak mówi nam skruszony sprzedawca, dla pracowników banków klient jest łakomym kąskiem. I wielu bankowców jest w stanie zrobić naprawdę wiele, by wyciągnąć od niego jak najwięcej pieniędzy. Bo jakby nie było, ich zarobki zależą od tego, jak dużo produktów bankowych, często drogich i niepotrzebnych, uda się wcisnąć nic nieświadomemu klientowi."

A w nowym roku będzie trudniej strzyc owieczki i baranki, żeby potem pisać : "Osiągnęliśmy bardzo satysfakcjonujące wyniki "

Oj [url=http://tiny.pl/qd6b4]KNF[/url] dobiera się do cwanych bankowych Gustawów :D
Skończą się praktyki opisywane przez nabranych klientów:

big_gadu

Przy podpisywaniu dokumentów o kredyt 25000 złotych na dwa lata w PKO BP powiedziano ze muszę przymusowo wykupić ubezpieczenie kredytu o koszcie 1200 zlotych !
Czyli co miesiac mam płacić 50 zlotych dodatkowo !
Na szczęscie po trzech miesiacach otrzymalem kredyt w zakladzie pracy i spłacilem wszystko w banku,
ale z kolei nie chcieli oddać podpisanego in blanco mojego weksla na ten kredyt !
Po awanturze go oddali !
Twierdzili że jest im potrzebny do dokumentacji !

end_of_job

bralem kredyt w PKO SA . okazalo sie, ze ubezpieczenie jest obowiazkowe, chcialem zrezygnowac. Pani od udzielania kredytow , zapewnie bojac sie utraty klienta, podpowiedziala dyskretnie o mozliwosci rezygnacji z ubezpieczenia po miesiacu. tak tez uczynilem:) raty byly mniejsze o ok 100zl kredyt splacony pol roku temu.
Obserwuj wątek
    • dziura_zabita_dechami Re: Spowiedź bankowca 02.01.14, 09:55
      Na pewno wciskamy kity sami z siebie, przecież to lubimy ;)
      • tujejekscelencja Re: Spowiedź bankowca 07.01.14, 18:56
        Moi Drodzy,
        Każdy ma swoja rolę. Rolą KNF jako regulatora jest nadzorowanie rynku finansowego w Polsce. Jest to bardzo ważne i społecznie pożyteczne zadanie. Tworząc rekomendacje KNF wspiera wszystkie działające w Polsce banki w tym, aby nasz rynek był przejrzysty, ale i konkurencyjny.
        Nie przywiązywałabym tutaj większej wagi do przypadków podanych u przedmówcy. Naszym zadaniem jest oferowanie Klientom optymalnie dobranych dla nich produktów, tak aby Klienci byli zadowoleni z korzyści, które dla nich niesiemy. Wśród sprzedawców też niestety można znaleźć postawy nieetyczne i naganne, co wierzcie mi, jest stałą troską Zarządu. Aby zapobiec takim sytuacjom ważna jest świadomość tego, że pracujemy w instytucji zaufania publicznego, a poziom tej świadomości możemy i musimy stale podwyższać poprzez odpowiednie szkolenia i wzajemną edukację.
        Pozdrawiam serdecznie
        Wasza Jej Ekscelencja
        • nowyrym Re: Spowiedź bankowca 07.01.14, 22:18
          he he czytałem art. www.fakt.pl/oszusci-czaja-sie-na-nas-na-kazdym-kroku-nawet-w-banku-,artykuly,436768,1.html
          • zocha37 Re: Spowiedź bankowca 07.01.14, 23:36
            nowyrym napisał(a):

            > he he czytałem art. www.fakt.pl/oszusci-czaja-sie-na-nas-na-kazdym-kroku-nawet-w-banku-,artykuly,436768,1.html

            no i po wyjaśnieniach "współpracownicy szefa wszystkich szefów" już wiemy, że :
            "Wśród sprzedawców też niestety można znaleźć postawy nieetyczne i naganne, co wierzcie mi, jest stałą troską Zarządu." [img]https://tiny.pl/vzkd [/img]
            • skuter44 Re: Spowiedź bankowca 08.01.14, 09:25
              Akurat taki wartościowy Tabloid ? ;) Podobny jak niektóre portale promujące banki i rankingi,
              na zlecenie. Bardzo to wiarygodne źródło informacji. ;) No i artykuł, udokumentowany imieniem i nazwiskiem.;) Taki jak przekazujący jego treść - jako "spowiedź ", rozmówca anonimowy.
              Art. napisany raczej w oparciu o odczucia klientów, niż wypowiedź pracownika. Każdy dziennikarz - jako klient banku/dziennikarz może napisać taką "spowiedź" napisać . Wystarczy by
              był klientem banku , w sprawach kredytowych i założenia konta.
              [i]Praktyka "przymusowych" ubezpieczeń przy zaciąganiu kredytów skończy się w listopadzie br.,
              po rekomendacji KNF.[/i]
              • dziura_zabita_dechami Re: Spowiedź bankowca 08.01.14, 09:39
                skuter44 napisał:

                > Akurat taki wartościowy Tabloid ? ;) Podobny jak niektóre portale promujące ba
                > nki i rankingi,
                > na zlecenie. Bardzo to wiarygodne źródło informacji. ;) No i artykuł, udokumen
                > towany imieniem i nazwiskiem.;) Taki jak przekazujący jego treść - jako "spowi
                > edź ", rozmówca anonimowy.
                > Art. napisany raczej w oparciu o odczucia klientów, niż wypowiedź pracownika. K
                > ażdy dziennikarz - jako klient banku/dziennikarz może napisać taką "spowiedź"
                > napisać . Wystarczy by
                > był klientem banku , w sprawach kredytowych i założenia konta.
                > [i]Praktyka "przymusowych" ubezpieczeń przy zaciąganiu kredytów skończy się w l
                > istopadzie br.,
                > po rekomendacji KNF.[/i]

                Od razu widać po Twojej wypowiedzi, że nigdy nie pracowałeś w sprzedaży.
                • skuter44 Re: Spowiedź bankowca 08.01.14, 10:00
                  Dziuro. Nie pracowałem. Co o niczym nie swiadczy. W pisanym zaraz wpisie wyjaśni ci się mój pogląd.
                  Ja piszę (odnoszę sie do "spowiedzi bankowca") bo uważam, że nie jest to spowiedź pracownika banku. Ten nie moze mieć skrupułów przymusowo ubezpieczając. I on nie musi spowiadać z tego
                  grzechu ktory jest grzechem firmy/banku. jesli jest tak wysoce moralny, niech zmieni miejsce pracy.
                  Wiele jest takich sytauacji, w wielu zawodach. I co - właściciel apteki/sklepu prywatnego (n.p.) ma mieć złe samopoczucie kiedy proponuje klientowi droższy produkt ? Przeciez celem jego firmy jest maksymalny dochód. Nie przesadzajmy.

                  Co innego kiedy sprzedajemy produkty takie które klientowi "szkodzą", rodzą wielkie ryzyko.
                  Sam sprzedawałem fundusze inwestycyjne znajomym VIP-om dokładnie ich informując (z własnej woli) o ryzyku. Ale już sprzedawcy za ladą nie mieli takiego obowiązku, ba nawet w ulotkach reklamowych o ryzyku nie bylo mowy albo była informacja - na dole maleńkimi literami. I za taką sprzedaż nie miałem żadnych uwag do sprzedawców, robili swoje. Dopiero po załamaniu fi , pod naciskami klientów, zmieniły się procedury promocji i sprzedazy fi.
              • skuter44 Re: Spowiedź bankowca 08.01.14, 09:46
                [u]Jejekscelencja nie może niesprawiedliwie i nieodpowiedzialnie obciążać pracowników banku za to, że wykonują dokładnie zadania sprzedażowe.[/u] Takie jak np. - ubezpieczać każdy kredyt hipoteczny. Czas skończyć te szkodzące image banku praktyki przymusowych ubezpieczeń.
                Czas zmienić parametry kart kredytowych - drogich i podchwytliwie wyciągających dodatkowe
                opłaty z kieszeni klientów. Inaczej, coraz częściej bank nazywany będzie oszustem.

                Z tymi ubezpieczeniami kredytów to doszło do sytuacji nienormalnej, że banki ubezpieczają więcej niż same firmy ubezpieczeniowe (kwotowo i ilościowo - dot. to ubezpieczeń inwestycyjnych). KNF niebawem narzuci następujący standard współpracy bank-ubezpieczyciel :
                - bank musi być pośrednikiem ubezpieczeń, na zasadzie franczyzy.
                - bank musi swojemu klientowi pokazać jaką ma prowizję za ubezpieczenia, nie zmuszać
                do ubezpieczenia , tj. nie wiązać z swoimi produktami,
                - bank zaproponuje klientowi do wyboru kilka ofert/firm ubezpieczeniowych.
                - w banku zawarta zostanie umowa ubezpieczeniowa, po wcześniejszym sprawdzeniu
                (analizie) jej przez klienta.

                I drugi temat - jeśli banki chcą mieć dobrą opinię i większe niż dotychczas profity z kart
                kredytowych to muszą (to mój wniosek) poprawić ich atrakcyjność dla klienta. Po pierwsze -
                oprocentowanie zbliżyć do stosowanego w kredytach konsumenckich. Po drugie - zmniejszyć (do symbolicznych) opłaty za nie korzystanie z kredytu . Poprawa atrakcyjności kart kredytowych dla klienta (wg mnie) zwielokrotni liczbę klientów i kwotę kredytów "kartowych" a tym samym poprawi opinie klientów o bankach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka