annakrystyna
05.06.06, 06:59
Drażni pewna sprawa. Na wielu rzeczach przesadnie się oszczędza, np. płacimy
za prywatne rozmowy telefoniczne (nawet gdy kwota wyniosła 35 groszy), brakuje
długopisów, papieru, itd. Z drugiej strony organizuje się wyjazdy
integracyjne, na siłę uszczęśliwiając pracowników. Czy jest w tym logika?