Dodaj do ulubionych

Koszty, koszty

05.06.06, 06:59
Drażni pewna sprawa. Na wielu rzeczach przesadnie się oszczędza, np. płacimy
za prywatne rozmowy telefoniczne (nawet gdy kwota wyniosła 35 groszy), brakuje
długopisów, papieru, itd. Z drugiej strony organizuje się wyjazdy
integracyjne, na siłę uszczęśliwiając pracowników. Czy jest w tym logika?
Obserwuj wątek
    • malutka.niak Re: Koszty, koszty 05.06.06, 17:49
      Słuchaj, wybacz ale jesteś szczęściarą, bo unas to za prywatne rozmowy brano od
      pracownika podwojona stawkę! A materiały biurowe to juz zapomiałyśmy jak
      wyglądają (nawet dalton, papier ksero, koperty, koszulki zakreślacze o
      długopisach nie wspomnę- to od zarania dziejów) , chwilowo jeszcze taśm do
      drukarek nie kupujemy ale wszystko zapewne przed nami...
      Pozdrawiam serdecznie, ale ktoś tutaj mi powiedział, że jest o strona mobbingu
      pracowników a nie strona na byle temat ( ale co człowiek to pgląd!).
      A strona podobno tak naprawdę nazywa się forum, więc nie trać nadziei???
      • gabi55551 Re: Koszty, koszty 05.06.06, 18:41
        Myślę, że się czepiasz, przecież już jakiś czas temu to forum przestało
        dotyczyć tylko mobbingu (choć nadal jest to jak najbardziej sprawa podstawowa),
        swego czasu sama dosyć często pisałaś o problemach z materiałami biurowymi.
        Poza tym co to za szef w Twoim Wydziale, który nie zapenia Wam podstawowych
        narzędzi pracy, że ciągle składacie sie na materiały, on po prostu uniemożliwia
        Wam wykonywanie pracy, czy on o tym wie, czy też się dokłada??? Ile można, u
        nas też kiedyś składaliśmy się, ale była to jednostkowa sytuacja i szef też się
        dołożył, bo inaczej trzeba byłoby wywiesić kartkę, że nieczynne... Od tego
        czasu raczej materiały są, co prawda okrojone, trudno wyrobić się od dostawy do
        dostawy, wtedy się pożycza od innych, potem oddaje i tak w kółko.
        Nie dajcie się tak wykorzystywać!
    • ciutwodza Re: Koszty, koszty 06.06.06, 22:50
      annakrystyna napisała:

      > Z drugiej strony organizuje się wyjazdy
      > integracyjne, na siłę uszczęśliwiając pracowników. Czy jest w tym logika?

      Przepraszam, że pytam, ale w którym oddziale panuje taka "logika"? W sumie, to
      nie miałabym nic przeciwko jej doświadczenia. Bo tak się składa, że pracuję w
      tym banku jakieś 4 lata i nigdy na takim wyjeździe nie byłam. Może to i złudna
      nadzieja, lecz zawsze liczyłam na to, że w przypadku podobnej imprazki udałoby
      mi się zintegrować z koleżeństwem na tyle, by nie musieć wypełniać kilku tabelek
      by np. taki długopis zamówić.
      • gabi55551 Re: Koszty, koszty 07.06.06, 19:03
        Nie licz na to, tych tabelek nie da się obejść.
        Korzyścią z takiej integracji mogłaby być np ewentualna pomoc przy...
        wypełnieniu owej tabelki.
        Cóż takie są realia po "sprawnie" przeprowadzonej reorganizacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka