Dodaj do ulubionych

mam dość

19.12.06, 21:54
Mam dość. W pracy zaległości, w domu bajzel, przed soba tylko pustka. Nie
moge juz, co mam zrobić, chyba się powiesze. Myslę,ze nie wiele osób bedzie
po mnie płakać, co najwyżej poplotkuja troche, ale ja już bedę miąła spokój
Obserwuj wątek
    • zielone_ziele Re: mam dość 19.12.06, 23:41
      Przetrzymaj, szkoda życia można robić tyle wspaniałych rzeczy nawet z
      zaległościami w pracy czy małym bałaganem w domu. Wyjedź gdzieś, odpocznij -
      uwierz w siebie. Pogadaj z kimś. Czasami musi być żle żeby potem było lepiej.
      Życzę Ci wszystkiego dobrego.
      • krysiaaaaa Re: mam dość 20.12.06, 00:17
        do_niczego2 spokojnie, gwarantuję Ci, że to się kiedyś skończy i mam nadzieję,
        że w naszym kraju zaczną, sie wreszcie wyroki skazujące za mobbing itp - to
        tylko kwestia czasu. Złośliwie napiszę ale jedna rzecz mi sie bardzo podoba, a
        mianowicie jak wszyscy wiecie masa Dyrektorów potraciła stanowiska, co ważne
        często są to osoby, które traktowały swoich podwładnych bardzo, bardzo źle i
        wreszcie ... i one zostały tak potraktowane, co im zostało ? Niewiele poza
        brakiem pracy, masa wrogów itd. Mam nadzieję ze da to niektórym do myślenia i
        wreszcie zrozumieją, że pewne rzeczy ZAWSZE mają konsekwencje. Rób swoje, nigdy
        nie daj sobie wmówić różnego rodzaju zakompleksionym i chorobliwie ambitnym
        idiotą (którzy tak naprawdę bardzo mało potrafią i zdechliby na ladzie po 2
        dniach) że do niczego się nie nadajesz, a przede wszystkim miej dystans do
        całego tego syfu.

        Troszkę optymizmu :)
        Idź na imprezę, wyrwij jakiegoś przystojniaka … żartuję :)

        K.
    • czuk1 Re: mam dość 20.12.06, 05:54
      "Do-niczego" są jedynie zarządzający bankiem. Jego pracownicy, w tej liczbie
      także i Ty są S u p e r . Czytaj ostatnie posty. Ku dobremu idzie.
      Wytrzymaj trochę. Mury runą...
      • miecia14 Re: mam dość 20.12.06, 18:21
        Wiesz powiem dosadnie olej to.
        Jeśli uważasz, że swoją pracę wykonujesz dobrze- to, to jest
        najważniejsze.Głową muru nie przebijesz i nawet się nie staraj.
        Ja robię swoje,staram się wykonywac plany, oczywiście z różnym skutkiem, ale
        STARAM SIĘ i mam czyste sumienie, że nie olewam tematu.Nie przejmuję się już
        jak parę miesięcy temu, bo to niczemu nie służy/stres,nerwy w domu, PO
        CO!!!!!!!/Pamiętaj, że dzisiaj najmniej pewne stołki to dyrektorów i
        naczelnikiów.Co ma być to i tak będzie, więc GŁOWA DO GÓRY,IDĄ ŚWIĘTA .
        WESOŁYCH, POGODNYCH I RADOSNYCH.PAPAPAPA.
    • malutka.niak Re: Co jak co ale nie jesteś DO NICZEGO!!! 20.12.06, 18:43
      do_niczego2
      Przepraszam, ale nie możesz nawet przez moment tak myśleć!!!
      Zawsze sobie powtarzam że "nie jest tak źle aby nie mogło być jeszcze gorzej!".
      Zapewne jesteś wrażliwą i bardzo wartościową osobą, więc uwierz w siebie i
      pamiętaj, że wszystko przemija, a to co dzisiaj stanowi problem jutro staje się
      groteską: więc...
      BĘDZIE JUŻ TYLKO LEPIEJ!!!
      Przed nami okres świąt, więc będzie to okres na refleksje i odpoczynek!
      Jestem pewna, że jak zwykle poradzisz sobie doskonale!!!
      Więc głowa do góry: mamy przed sobą jeszcze tylko dwa dni!
      Życzę Ci dużo spokoju i opanowania a reszta przyjdzie sama!
      Jak masz ochotę pogadać to, napisz na moją skrzynkę!
      Jestem pewna, że wszystko będzie ok, czego Ci z całego serca ŻYCZĘ!!!
      Malutka!!!
    • do_niczego2 Re: mam dość 20.12.06, 22:16
      Dziekuję za wsparcie. Przepraszam za mój wczorajszy list. Wierzcie mi, jestem
      na skraju wytrzymałosci. Dzis juz jestem trochę spokojniejsza, co nie znaczy,
      ze wczoraj to było chwilowe załamanie. Czuję, że zapędziłam sie w slepy zaułek,
      jest to konsekwencja właśnie tego tempa w pracy, planów, codziennego
      odpytywania. Więc robiło się wszystko na ilość z nadzieja,ze to co wczoraj
      zrobione byle była "sztuka" uporządkuję jutro. Ale niestety "to wczoraj" to są
      już miesiące, tempo jeszcze szybsze, a juz nie nadążam. Pierwsza kontrola i
      lecę na zbity pysk, a wtedy nikt nie będzie pamiętał, ze wykonałam większość
      swojego planu, kierownictwo będzie się tylko dziwić jak mozna było tak
      niestarannie pracować, narobić sobie tyle zaległości itp, i udawać że nic nie
      pamięta, po co to było robione (tabelka wtedy ładnie wyglądała, ale dziś to juz
      inna bajka). I po co mi to było, podwyzki i nagrody dostali inni. Jeszcze raz
      dzięki, choć klucha w gardle przed jutrzejszym dniem coraz większa.
      • zwalniana Re: mam dość 20.12.06, 22:54
        wiesz ja też mam dość ale tylko pracy w PKO BP bo tak naprawdę wszystko poza
        pracą można sobie jakoś poukładać a w pracy z dnia na dzień nie wiadomo co nas
        czeka !
    • gusia_31 Re: mam dość 21.12.06, 15:15
      W pracy-skoro się starasz i jesteś sumienna i td. a przełożony(a)i tak
      niezadowolona - to jak prawie wszędzie. W piątek zostaw PKO daleko poza swoimi
      myślami. W domu sprzątanie jest dla ludzi, nie ludzie dla sprzątania. Nie
      teraz - to później. Przed Tobą na pewno Święta Bożego Narodzenia - zaczarowane
      Święta. Spraw aby były dla Ciebie i bliskich niepowtarzalne i radosne. Zapomnij
      przez te kilka dni o pracy. Odpręż się. Wyczaruj wyjątkową atmosferę. W
      przygotowaniach niech Ci pomoże cała rodzina. Jeżeli masz dzieciaczki wspólnie
      ubierzcie choinkę, zaśpiewajcie kolędy. Może to będą Święta o jakich zawsze
      marzyłaś? Pełne rodzinnej atmosfery, miłości i wyjątkowej serdeczności.
      Życzę Ci, aby były cudowne, radosne i niezapomniane. Boża Dziecina niech wleje
      w Twoje serce spokój, pogodę ducha,nadzieję na lepsze jutro. Życzę aby zdrowie
      i optymizm nie opuszczały Cię ani na chwilę. Na Nowy Rok samych szczęśliwych
      dni, wysokiej podwyżki, niższych planów i lepszej atmosfery w pracy.
      Pomyślności w życiu osobistym.
      Życzenia te również kieruję do pracowników PKO. Wszystkiego najlepszego.
    • babka1939 Re: mam dość 27.12.06, 23:15
      CZŁOWIEKU MYŚLI MASZ SAMOBÓJCZE OSZALAŁEŚ NA PKO ŚWIAT SIĘ NIE KOŃCZY WEZ SIĘ W
      GARŚĆ LUDZIE W PKO NIE PRACUJĄ I DOBRZE ŻYJĄ LEPIEJ SIĘ ZASTANÓW NAD ZMIANĄ
      INSTYTUCJI KTÓRA CI SZARPIE NERWY ------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka