Dodaj do ulubionych

Windykacja Pakiet 2007

09.05.07, 22:59
Pojawiła się kolejna absurdalna koncepcja windykacyjna - "zapłać jak najszybciej, a umożymy Ci jak najwięcej". Tylko po co ci wszyscy uczciwi klienci płacą swoje raty? Wystarczy że wpadną do windykacji i na dzień dobry dostaną kilka gratisów, a to obniżenie oprocentowania, zmianę kolejności zaliczania wpłat, umorzenie odsetek, kubek filarów CRW i wiele innych. No i wreszcie "Pakiet 2007" czyli totalne szaleństwo w rozdawaniu państwowych pieniędzy. A niby to CRW miało stać sie centrum zysku. Zabawne:-))) Zatem parafrazując znanego polskiwgo aktora "Umarzacie? - Umarzamy!" Ludzie nie dajcie sie wodzić za nos nie spłacajcie kredytów, chodźcie do windykacji!!! To sie naprawdę opłaci. Potem tylko krótkie pismo do dyrektora byle oddziału o wykreślenie danych z Bankowego Rejestru a nawet i z Bankowej Infomacji Kredytowej i droga otwarta do innych banków. Takiej promocji nie oferuje nawet sklep "Nie dla idiotów".
Obserwuj wątek
    • pakiet27 Re: Windykacja Pakiet 2007 10.05.07, 07:53
      na tym post napisac nalezy co dalej Egzekutor do czerwca ,Pakiet do wrzesnia
      a pózniej co , brak pracy , dylemat
    • roythekid Re: Windykacja Pakiet 2007 22.05.07, 12:15
      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      Ja właśnie nieszczęśliwie znalazłem się z tej drugiej strony.
      Wydaje mi się, że takie "ludzkie" propozycje rozwiązania problemu windykacji są
      potrzebne - przecież skierowane są one do ludzi, którzy chcą spłacać swoje
      zobowiązania ale z różnych przyczyn znaleźli się w trudnej sytuacji.
      Może opiszę swoją drogę do przepaści i poproszę Was o ocenę, czy zasługuję na
      dobicie bezlitosną procedurą windykacji. Nawet krytyka (jeśli konstruktywna)
      może być pomocną wskazówką. Nie szukam usprawiedliwienia!
      Pracowałem w PKO od początku 1996r. i przez pierwsze kilka lat praca sprawiała
      mi satysfakcję - czułem się potrzebny - poświęcałem się bez reszty swoim
      obowiązkom, przedkładałem pracę nad wypoczynek. Około roku 2000 zaczęły się
      problemy - najpierw huśtawka hormonalna spowodowana usunięciem tarczycy, oraz
      nakładające się w tym samym czasie reorganizacje w PKO - mój kryzys sięgnął
      zenitu ok.2002r. - wpadłem w wypalenie, a w efekcie w depresję. Przed
      zwolnieniem z pracy skutecznie powstrzymywał mnie niespłacony kredyt. Dopiero
      w 2005r. wraz z kolejną reorganizacją pojawiła się możliwość bezkonfliktowego
      zwolnienia i likwidacji kredytu - skorzystałem i na 3 m-ce przed upływem 10 lat
      pracy pożegnałem się z kolegami i firmą. W sumie w ciągu kilku miesięcy
      otrzymałem extra blisko 10.000zł odprawy i innych rekompensat z tego tytułu (na
      prowincji to sporo) - mogłem spłacić kredyty i jeszcze trochę zostało.
      Wierzyłem, że otwierają się przede mną nowe możliwości - założyłem firmę w
      branży pośrednictwa finansowego, nawet uzyskałem dotację na jej wyposażenie.
      Jednak wciąż utrzymujaca się depresja skutecznie niweczyła moje próby kontaktów
      z klientami - w międzyczasie przeszedłem 2 nieskuteczne próby jej leczenia. Od
      miesięcy próbuję już działać we wszelkich możliwych usługach. Lęk przed
      powrotem na etat paraliżuje mnie przy mojej nieskutecznej działalności już 2-gi
      rok - na szczęście ponoszę stosunkowo małe stałe koszty działalności, a jeszcze
      przez kilka miesięcy będę na "ulgowym" zusie. Aby utrzymać mieszkanie i
      rodzinę (żona i 2 dzieci) muszę wspierać się pożyczkami. W zeszłym roku mogłem
      je spłacić przychodami ze sprzedaży akcji pracowniczych PKO (miałem ich w
      spadku aż 901), ale teraz już jest dużo gorzej - ROR kilka dni temu trafił do
      windykacji, również staram się o rozłożenie sporego podatku za miniony rok na
      raty.
      Tak więc z nadzieją liczę na możliwość ugodowego rozwiązania problemu
      windykacji, aby nie stracić dachu nad głową. Wcześniej Oddział nie był w
      stanie zaoferować mi korzystniejszych dla mnie warunków uregulowania
      zobowiązania.
      Czy mogę od Was otrzymać szczegóły tej "promocji" Windykacja 2007?
      Z góry dziękuję i pozdrawiam.
      roythekid
      • gonz0 Re: Windykacja Pakiet 2007 22.05.07, 15:55
        ja nie przeżyłem windykacji na skórze ale mi groziła ... z 3 firmami się
        ułożyłem 9to było w 2001 i 2002 roku), spłaciłem nawet wczesniej niż wynikało z
        umów i wszyscy byli zadowoleni.

        Moje jedyne doświadczenie z tamtego okresu: koneicznie się ugadywać i to od razu
        jak zaczna sie rpoblemy lub nawet wczęsniej. Firmy chętnie idą na współpracę
        tylko potem nie można podpaśc bo drugiej szansy się nei dostanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka