polityka kadrowa

11.07.07, 18:38
Spotkania p. Prezesa są bardzo ciekawe. Nareszcie Prezes, a nie urzędnik.
Utkwiły mi słowa, że Prezes stawia na awanse wewnętrzne. Fakty raczej temu
przeczą. Trudno uwierzyć, że w całym regionie mazowieckim nie znalazł sie
odpowiedni człowiek na dyrektora regionu. Kilka lat temu szkolono przez 3 lata
wielu dyrektorów oddziałów z całej Polski, (dobranych po wynikach testów
psychotechnicznych itp.) w ramach rezerwy kadrowej. Ukończyło ten cykl około
30 procent uczestników (to był chyba 2002 rok). W intranecie poszukuje się
specjalistów, ale nie dyrektorów. Ci pojawiają się nie wiadomo skąd. Tymczasem
wydaje się, że absolwenci tego obszernego szkolenia powinni być sukcesorami
zwalnianych stanowisk. Począwszy od dyrektorów zarządzających. Posiadają
praktykę w oddziale, doświadczenie i bardzo szeroką wiedzę. Z informacji
nazwisk publikowanych w zmianach kadrowych wynika, że tylko jeden z nich jest
obecnie dyrektorem departamentu w centrali tj. p. M. Król. Te szkolenia
ukończyli także inni, z pewnością z nie mniejszymi predyspozycjami ...
Panie Prezesie, wystarczy przejrzeć dokumenty kadrowe tych pracowników, bazy
danych, a na pewno nie będą gorsi od obecnych zarządzających, śmiem
przypuszczać, że z nimi łatwiej będzie osiągnąć cele nakreślone w strategii!!!
Powodzenia!! Trzymamy kciuki.

niedowiarek
    • miki1422 Re: polityka kadrowa 11.07.07, 18:47
      stary M.Król to wyga z PIS-U . GDYBY NIE TO TEŻ BY SIĘ NIE ZAŁAPAŁ. PROPONUJE
      TERAZ NA DYREKTORA DEPARTAMENTU SKARBU BYŁEGO WICEPREMIERA , DA RADĘ.
      • witryn_ka Re: polityka kadrowa 11.07.07, 19:46
        Po co się wysilasz!!! Powtarzałam to nie jeden raz - kolesiostwo, a nie wiedza i
        umiejętności- do roboty znajdzie się innych. Spójrz na CAM i BAM-y. Szkoda
        czasu na dywagacje.
    • malutka.niak Re: polityka kadrowa 11.07.07, 19:58
      Od sasmego początku jestem za... awansowaniem ludzi z firmy (tzw.ścieżka
      kariery zawodowej), co w ostatnich latach zostało zupełnie zaniechane (masowy
      nabór pracowników z innych banków) i dlatego bardzo się cieszę, że mamy prezesa
      który się wywodzi z zarządu (a nie z zewnątrz firmy) i w dodatku tak myślacego,
      ale jednak zmian nie da się dokonać w jednej chwili (na wszystko trzeba czasu),
      trzeba dać szansę nowemu prezesowi i uzbroić się w cierpliwość.
      Pozdrawiam wszystkich cierpliwych oczekujących na zmiany.
      malutka.niak
      • gonz0 Re: polityka kadrowa 11.07.07, 20:19
        ja chętnie jutro sprawdzę możliwości kariery i jak jest nakreślona ścieżka
        kariery w Banku. Mam zamiar zadać kilka pytań odnośnie szkoleń - nie omieszkam
        napisać.

        @robotny: szkolenia był były ... tylko co z tego ? Mógłbym Cię zastapić tylko że
        raz jestem już w Centrali (co nie wyklucza awansu wstecznego ;) ) a dwa takie
        zachowanie niektorych w stosunku do regionu jakie prezentują parcelujący
        pracowników powoduje, ze niedługo nei będzie kim zarządzac :(
        • malutka.niak Re: polityka kadrowa 11.07.07, 21:03
          No, widzisz...
          A wiesz, skąd się bierze takie podejście?
          Na to się skałada wiele czynnikow; między innymi brak doświadczenia i
          nieznajomośc realiów pracy (stad się wywodzą absurdy).
          Co do szkoleń, to gratuluję, bo ja posiadam wielki staż ale szkolenia zawsze
          mnie omijają (na ostatnie- jedyne (ZSI) jak się ucieszyłam, że wreszcie to
          zaraz odwołali), więc mimo wszystko podziel sie ze mną choćby ze wzgledu na
          pracę, bo jak przychodzą zmiany to zawsze szefostwo zalicza wszelkie skolenia
          a my szarzy pracownicy musimy w lot łapać i stosować nowości (zasada na
          geniusza) bez szkoleń!
          Pozdrawiam cieplutko i juz liczę, że się jednak troszeczke podzielisz?
          malutka.niak
          • gonz0 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 09:26
            na razie nie mam odpowiedzi lecz niektore szkolenia sponsoruję sobie sam. Ot
            choćby na przykład na początku sierpnia udaję się na 3dniowe szkolenie z
            prowadzenia projektów - PRINCE2.

            Tylko się nie załamuj.
          • artii34 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 09:43
            tak , ja mam najwięcej szkoleń w oddziale i co ? najniższe wynagrodzenie , tak
            takie są fakty
            • gonz0 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 13:22
              Odpowiedź z działu:

              na razie nie ma oficjalnych ścieżek kariery (choć zawsze można spróbować
              uzgodnić ją z przełożonym - w razie czego HR służy pomocą), pracownicy są
              wysyłani raczej wyłącznie na szkolenia bezpośrednio związane z ich obecną pracą
              lub najbliższymi zadaniami. Nie zamyka to drogi do szkoleń nie związanych z
              kierunkiem, ale wymagana jest na to zgoda przełożonego (wniosek z uzasadnieniem
              do HRu) i akceptacja dyrektora.

              Pozostaje jeszcze kwestia podpisania cyrografu :) od 2 do 3 lat hehehehe.
              • czuk1 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 15:35
                Można przyjąć rozwiązania - na zdrowy rozum. Nie koniecznie w oparciu o metody
                naukowe.
                Daje przyklad - zmyslony.
                przychodzi do pracy absolwent uczelni, czy też pracuje taki 2-3 lata w oddziale
                (departamencie) pracownik wyróżniający sie bardzo (na plus).
                Przełożony prosi go na rozmowę (stary - jesteś dobry, wiedz że wiem o tym , nie
                szukaj miodu poza bankiem, mam dla Ciebie (bądż cierpliwy) drogę awansu w góre,
                ja to widzę tak - odchodzi p.naczelnik na emeryturę, pójdziesz najpierw tam
                poduczysz sie rok-dwa i będziesz awansowany na dyr. oddziału podporządkowanego).
                To jest ta prosta uczciwie wytyczona droga awansu. Powinna ona być ona
                wcześniej zaakceoptowana przez kadry w ROK (ROD,Centrali). A najwazniejsze by
                nikt nie ważył sie jej zmienić.
                I tak powinno sie zatrzymywać w banku zdolnych pracowników.
                • alternatywy5 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 15:59
                  Nikt na świecie nie może nikomu tak źle zyczyć . Dyrektor Oddziału
                  Podporządkowanego - mięso armatnie !!!!!!!!!!!1
                  Jesli ktos tego nie przezył to nie ma pojecia o czym pisze- to nie awans, to
                  bocznica . Z tego miejsca to prosta droga do "psychiatryka "
                  • czuk1 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 21:08
                    Zastanów sie co piszesz. Jaka bocznica? Chyba że przed emeryturą.
                    Ludzie w wieku przed emerytalnym nie powinni być awansowani
                    na stanowiska dyr.OP.
                    Piszę o awansach i drodze awansowej mlodych pracowników.
                    Awanse to nie zawsze miła droga do raju (bo raju nie ma nigdzie).
                    Na drodze awansowej często trafia się czyściec.
                    Takim czyścem jest na pewno stanowisko dyrektora oddziału podporządkowanego.
                    Ale pomyślne "zaliczenie" tego stanowiska to otwarta droga na wyższe
                    stanowiska (już bez dalszych stopni) w OS, ROD, Centrali.

                    Tak mówi mi doswiadczenie zawodowe.
                    • alternatywy5 Re: polityka kadrowa 13.07.07, 06:45
                      Ja też tych informacji nie wyssałam z palca tylko znam z autopsji. Co do
                      emerytury to daleka droga niestety. Pozdrawiam
                • czajka18 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 20:49
                  Co to za utopia? W PKO można awansować w następujący sposób: jestem doradcą(w
                  komóce 1 doradca, i 1 kierownik-dordca oraz analityk), nie przykładam się do
                  pracy, wyniki po kwartale makabryczne. Kto odpowiada za sprzedaż w komórce?
                  Kierownik! Więc kierownik-doradca leci na pysk ze swojego stanowiska, a
                  awansuje kto? No właśnie ja - doradca! I po co się wysilać i robić sprzedaż.
                  Zeby kierownik był pochwalony i dostał premię?!
                  Przypadek z życia PKO-wskiego wzięty.
                  • alternatywy5 Re: polityka kadrowa 13.07.07, 06:49
                    I taka jest prawda , kierownik , dyrektor oddziału podporzadkowanego ,
                    naczelnik wylatują za całokształt. Znane równiez z mojego podwórka. Masz rację
                    tak to właśnie wygląda.
                • gonz0 Re: polityka kadrowa 13.07.07, 08:41
                  sam prędzej przejdę na emeryturę niż doczekam się awansu według schematu jak
                  mówisz ;)
      • artii34 Re: polityka kadrowa 12.07.07, 09:40
        Zgadza się , nie wiedza nie zdolności, lecz uklady i ukladziki tak się dobiera
        dyrektorów bo poco dyrektor ktory będzie mial inne poglądy na prace niz gora i
        bedzie chciał nagradzac pracownikow motywować do pracy podnoisic im
        wynagrodzenia pomyslcie , tkwi sie jeszcze w systemie na twoje miejsce jest
        100, tylko starcili poczucie czasu bo ten okres to historia , pamiętajcie tak
        jak wszędzie sa czarne owce i trzeba je wyeliminować. dyrektor ? nie wiem
        naprawde , kultóra ,wiedza itp. ale ocena nalerzy do władz .
Pełna wersja