Dodaj do ulubionych

Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP SA

11.02.08, 18:23
Cytat: "Przeciętne wynagrodzenie w IV kwartale 2007 roku wyniosło 2.899,83 zł wobec 2.662,51 zł w IV kwartale 2006 roku, czyli wzrosło o 8,9 proc. rok do roku - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny". Pochwalcie się więc Związki Zawodowe ile w ubiegłym roku wynegocjowaliście (3% ???). Ważniejsze jednak jest na ile wyceniacie pracownikóww tym roku - czyli jakie według Związków Zawodowych mają być podwyżki - o 1%, o 3 $ o 5 % a może 10 %.???
Obserwuj wątek
    • agus1974 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 11.02.08, 21:19
      Tu nawet nie chodzi o Zwiazki Zawodowe, tylko o zdrowo pojętą
      śprawiedliwość społeczną. Skoro pracodawca wciąż dokręca nam śrubę i
      wymaga od nas coraz więcej a w zamian nie daje nic lub daje coś co z
      roku na rok ma coraz mniejszą wartość - to wydaje mi się że coś jest
      nie halo w tym wszystkim.
      Tu już nie chodzi o to, że nasza średnia bankowa oddala się coraz
      bardziej w dól o średniej krajowej podawanej przez GUS ale, że nasze
      podwyżki - jeśli je wogóle można tak nazwać - zjada inflacja !!!
      Czyli mówiąc prosto - relanie zarabiamy coraz mniej.

      A co do Związków Zawodowych to niech powiedzą czym okupiony był lub
      raczej będzie ze strony pracowników ten mocno przereklamowany bonus
      2007 to dowiecie się jak Związki walczą o nasze prawa.
      • desperatka73 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 12.02.08, 08:20
        Moje wynagrodzenie nie było podwyższane od "x" czasu wliczacie
        tych co dostali te podwyżki po 1000 zł , mało tego bendąc na
        macieżyńskim nawet nie zlerwaloryzowano mi wynagrodzenia o te
        śmieszne pare złotych , jak się zapytałam dlaczego , nikt z dyrekcji
        nie potrafił mi odpowiedzieć , więć opieranie sie na danych
        ogolnikowych o wzroście wynagrodzeń i wliczanie premi jest
        smieszne , ile zarabiaja Ci co naprawde pracuja grosze ale ci co się
        opiepszaja po 4000 .
        • czuk1 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 12.02.08, 10:10
          Warto zwrócic też uwagę na;
          - rozwierające się nożyce między zyskiem banku a wynagrodzeniem jego pracowników
          (krasnoludki robią zysk ???, czy centrala?. Już kiedyś tak było za prezes
          Pieronkiewicz - napisano w jednej z analiz, że " oddziały operacyjne przyniosły
          stratę bankowi". Może jest tak teraz ??/. -;) -;)I w efekcie nie możecie
          odpowiednio partycypować we wzroście zysku całego banku.
          To wszystko jest chore. Zamiast ograniczać skalę spadku stanu zatrudnienia
          poprzez ekspansję rynkową banku... tworzenie nowych placówek potencjalnie wysoko
          rentownych ( na terenie białych plam - miejsc gdzie nie ma banków) , zamiast
          uprościć procedury - by znikły kolejki, zamiast utworzyć ściśle
          wyspecjalizowane mobilne służby promocji i sprzedaży usług - zamiast kazać
          sprzedawać wszystko każdemu pracownikowi",...zamiast.....itd,itp. Zamiast
          normalności ... brnie sie w błędach i wypaczeniach, nie patrząc w jakim
          kierunku idzie światowa bankowość-uniwersalna.
          A wracając do plac.
          Co mamy powiedzieć o "płacach, dochodach" my, emeryci? Dochodach zależących od
          sytuacji w banku.!!!
          Dywidendy nie ma, wartość akcji spada, (zaś wartość emerytur z roku na rok
          maleje, bo ich siła nabywcza spada ok. 3 % rocznie).
          Nie dość, że wspomnienia z pracy w PKO BP są niemile (co ma wyraz w nędznych
          emeryturach) to jeszcze teraz bank pomniejsza nasze potencjalne zasoby finansowe
          ulokowane w akcjach banku.
          Przypominam ; wartość akcji PKO BP ostatnio spada wyżej niż w innych bankach a
          jeśli już rośnie - to mniej niż w innych bankach (na giełdzie - oczywiście).
          Jest to pośrednią oceną banku, jego prezesa i pracowników przez inwestorów... i
          klientów banku. I wcale nie pomaga w tej ocenie rosnący zysk. Czy to nic mówi
          zarządzającym/
          Czy nie mogą skoncentrować sie na usuwaniu przyyn złej opinii o banku?
          Bank dołuje na giełdzie głównie przez jego "nędzę ogólną", mającą wyraz w
          niesprawności usług, niskiej jakości produktów i obsługi klientów... może też
          nieskuteczne biadolenie pracowników na swoją dolę , apele o jałmużnę od Prezesa
          i zapowiedź strajku tę negatywną opinię klientów umacniają. To wszystko nie jest
          budujące. W tym miejscu po raz drugi poddaję pod rozwagę niepokojącą wypowiedź
          (na tym forum) - może nie autorytetu ale - jakowegoś Michała Macierzyńskiego. W
          działaniach pracowników banku powinna być rozwaga
          i spojrzenie pro klientowskie, bo inaczej (działając radykalnie i nieskutecznie)
          podetniemy gałąź na której siedzimy.
          Czytających proszę aby nie tłumaczyli tego postu jako zniechęcanie do oporu i
          walki pracowników o swoje prawa.
          • desperatka73 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 12.02.08, 10:54
            czuk1. dokładnie tak jest , mamy rakres czynności o obowiazkow ale
            owy plan to fikcja i robi sie bałagan dodać do tego dyrektorów
            olewaczy , kierownikó od spraw zbednych co i tak nic nie robią tylko
            biora tysiące wynagrodzenia i koło się zamyka , pracujemy na ich
            wynagrodzenia , bo im nie oplaca sie juz wyrabiac planów bo swoje i
            tak dostaną.
            • czuk1 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 12.02.08, 15:15
              Z neutralnej pozycji obserwuję teraz inne banki, ich organizację sprzedaży i
              planowanie.
              Centrum sprzedaży jest tu (na ogół) w mieście wojewódzkim. obsługa bezpośrednia,
              szczątkowa w większych miastach, a resztę sprzedawców (o ścisłych
              specjalizacjach0 pozyskuje klientów, dociera do nich, na miejscu prowadzi
              promocję, i nawiązuje wstępne kontakty, następnie przeprowadza do podpisania
              umowy (klient nie rusza sie z miejsca0, ten przedstawiciel banku jest następnie
              opiekunem- doradcą - klienta z ramienia banku.

              U nas dominuje detal.
              Ten że też można prze organizoawć tak aby klienci nierentowni odeszli do SKOK i
              Banku Pocztowego... by w ciągu roku-dwóch bank obsługiwał klientów, wg
              standardów Unii Europejskiej - tak jak banki zagraniczne to potrafią .
              • benjamin20 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 12.02.08, 17:51
                zawsze mądry czuku1, zapomniałeś chyba, że mamy 25 % udziałów Banku Pocztowego i
                zależy nam także na jego rentowności. Dlatego też wybierz inną instytucję
                finansową dla nierentownych klientów. Pozdrowionka
                • czuk1 Do benjamina. 13.02.08, 06:50
                  Do benjamina.
                  Nie zapomniałem o udziałach w BP. Koncentrujmy się jednak na PKO BP.
                  Tak pisałem,by uzasadnić swoje tu wcinanie się
                  do dyskusji o płacach pracowników, jako tylko akcjonariusz. W miarę zwiększania
                  mojego stażu emeryckiego coraz bardziej niezręcznie
                  jest mi argumentować z pozycji pracownika.
                  Nie chcę też utożsamiać się dokładnie z poglądami
                  klientów i "ekspertów od bankowości". Po prostu mam
                  swoje zdanie. Będę brał udział w forum aż do
                  dezaktualizacji mojej wiedzy o banku bądź w przypadku
                  zreformowania (naprawienia) banku - wg moich myśli.
                  Chyba sie jednak tego dnia nie doczekam.
                  Póki co - ubolewam i wkurzam się silnie.
                  Na psucie banku zamiast jego naprawiania.
                  Boleję też nad krzywdą i bezsilnością wielkiej
                  rzeszy ofiarnych.
                  Równie serdecznie pozdrawiam czuk
          • fight_till_death Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 12.02.08, 23:19
            Podetniemy i spadniemy. A niech tam! Po nas choćby potop... Od
            jakiegoś czasu zauważam, że pracowników nie interesuje już dobra
            opinia o PKO. Wręcz cieszymy się jak ktoś-coś o banku napisze/powie
            źle. Pracuję w PKO dobrych kilka lat i dawniej było to nie do
            pomyślenia, aby ktoś bez zdecydowanej reakcji ze strony pracowników
            krytykował bank, a przecież też było za co. Dzisiaj nie interesuje
            nas zła opinia o banku, niezadowolenie klientów ani spadające ceny
            akcji. Powoli stajemy "okoniem" w stosunku do wszystkiego co w banku
            się dzieje albo przynajmniej na to obojętniemy.
            Jednak nasza postawa nie wynikła sama z siebie. To efekt
            kilkuletnich starań zarządu i managementu banku, żeby nasza praca
            stała naszym przekleństwem. Zarząd patrzy na bank z perspektywy
            wielkich liczb (udziały w rynku, tysiące pracowników, miliony
            klientów, miliardy zysków, wzrosty i przyrosty). Nie ma czasu, a
            myślę, że przede wszystkim wyobraźni, zobaczyć bank z perspektywy
            pojedynczego klienta i pracownika. I mimo, że czasy się zmieniły
            zarząd dalej tkwi w rzeczywistości rynku pracy sprzed kilku lat
            (rynek pracodawcy).
            Jakimże tępym trzeba być, żeby nie widzieć związku (odwrotnie
            proporcjonalnego) między ilością sprzedaży a jakością obsługi
            klientów? Czy za taki poziom kompetencji należy się stołek
            wiceprezesa, dyrektora departamentu? W PKO tak. Co chwila słyszymy z
            ust wszelkiego rodzaju dyrektorów od siedmiu boleści: "Nie wyobrażam
            sobie, że plan nie będzie wykonany". Chłopie! Jak nie masz nawet
            tyle wyobraźni, to kto cię zrobił dyrektórem?
            W PKO nigdy nie było dobrze, ale teraz to już apogeum
            beznadziejności. Bankiem PKO nie kierują bankowcy. W PKO zapanowały
            rządy ciemniaków.

            P.S.
            A kromeczka schnie...
            • toja.niktinny Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 13.02.08, 07:44
              Do fight_till_death identyfikuję się z twoją wypowiedzią w 100%.
              Wydaje mi się jednak, że my pracownicy szukamy zewnętrznych „desek
              ratunku”; media, sądy i jakie tam jeszcze, bo te wewnętrzne
              zawiodły, ZZ, komisje dyscyplinarne , rewizyjne, jest tego do
              jasnego czorta, tylko po co?.
              Pranie brudów zawsze powinno odbyć się we własnym środowisku, ale
              jeśli nie ma takiej możliwości to co? poddać się? Zwolnić się z
              pracy? Przejść do konkurencji?
              Mogę nawet dziś, ale kocham PKO i uwielbiam swoją pracę i tak jak
              wszyscy mam dołożone na ful. Jednak do póki wytrzymam ten imbecylizm
              ( a mam nadzieję, że tak, że wreszcie się coś odmieni… i tu wyłazi
              moja głupota!), to będę walczyć na wszystkie możliwe dla mnie
              sposoby.
              Przede wszystkim robię swoje, coś na zasadzie strajku włoskiego, o
              planach nie myślę, bo idzie zwariować, wykona się coś to dobrze, nie
              trudno i tak te parę groszy, tej niby premii nie zmieni mojej
              sytuacji materialnej, a ile nerwów zaoszczędzonych…

              Kromkę chlebka proponuję wysłać priorytetem bo wtedy jest szansa, że
              listy dojdą prawie równo, zwykły idzie jak chce.

              Czuk1 wcinaj się dalej, jesteś rzeczowy, a spojrzenie z boku lub
              innej strony jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

              Pozdrowiona dla wszystkich, narka.
          • pko.2 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 15.02.08, 01:08
            Ten bank spada przez takich gówniarzy co dobrali się do władzy z PISu,
            pierdolonej partii, która kradła dla siebie i kolesiów.Dlaczego bank ma opłacać
            takich pseudofachowców z PIS, których wypieprzył Jaruś ze Sląska i skazał na
            banicję do Warszawy. Kto płaci za ich mieszkania. Taki gówniany dyrektor ze
            Śląska, co miał 5 kart na kwartał, teraz rządzi 1 i wymaga tysiąc razy więcej. A
            dlaczego znalazł się Pan Gałecki i Orzeł w Warszawie? Bo tam nic nie zrobili, a
            tu żeby się wykazać stosują mobbing. My warszawiacy takim kurwom PISowskim ze
            Sląska się nie damy. Mamy nadzieję, ze strajk będzie już.
            • kamusza Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 22.08.08, 22:30
              CO WY TU WYPISUJECIE!!!! Dyrektor Gałecki to najlepszy dyro jakiego
              miałam, zawsze bronił pracowników, na każdej naradzie w regionie nie
              dał sobie w kaszkę pluć! Fakt, nie rozumiał słowa nie... nie
              można... nie da się .... ale zawsze wysłuchał pracownika i potrafił
              mu przyznać rację. Piszesz, że nic nie zrobił dlatego uciekł do
              Warszawy, to nieprawda, zrobił bardzo dużo, to dzięki niemu nasz
              oddział jest jednym z najlepszych w regionie śląskim. A Warszawa
              dlatego na niego narzeka bo wreszcie przyszedł ktos kto tam zrobił
              porządek!!!!!!! I dlatego wam sie to nie podoba!!!!
              • mloda_duchem54 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 22.08.08, 22:49
                Moim Dyrektorem też był,nienawidził niekompetencji,ale z naszego oddziału
                wypieprzył największego mobbera.Nie mogę na niego powiedzieć złego słowa.Zawsze
                miał uznanie dla dobrych sprzedawców.
                • mloda_duchem54 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 22.08.08, 22:54
                  Dodam jeszcze jedno,nie pracuję w Bytomiu,gdzie Dyrektorem był Pan Gałecki,ale
                  nie pieprzcie,że tam było 5 kart na kwartał.Nie wiem,może z innych regionów nie
                  można podglądać wyników sprzedażowych,ale BYTOM w reg.śląskim ma najlepszą sprzedaż.
                • pkoformerworker Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 23.08.08, 10:06
                  Droga Koleżanko, nie mam zamiaru oceniać zachowania Pana G. (chociaż
                  na naradach w regionie w K-cach niektóre z jego mów przypominały
                  mowy Hitlera - były po prostu nie na poziomie i chamskie, do tego
                  wrzeszczał i sapał - co osobie na jego stanowisku raczej nie
                  przystoi), ale zauważcie moi Drodzy jedną rzecz: sprawa cały czas
                  się obraca wokół sprzedawania i sprzedaży! Czy to nie efekt prania
                  mózgu? A dlaczego nie porozmawiać nie o sprzedaży, a satysfakcji
                  Klienta z obsługi? W końcu mottem PKO BP S.A. jest ˝PKO Blisko
                  Ciebie˝, a nie ˝PKO Sprzedamy Ci wszystko, nawet jeśli tego nie
                  chcesz˝. Nie dajcie się bałamucić przez pseudo - managerów, których
                  celem bardzo często jest mącenie w głowach pracowników! Życie nie
                  tylko na sprzedaży stoi! Uwierzcie proszę w życie poza- PKOwskie!
                  Pozdrawiam serdecznie! :-)
        • pko.2 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 15.02.08, 01:20
          Nie wiem skąd jesteś, ale masz rację, tych ludzi co rządzą, a są z namaszczenia
          świętej pamięci (na szczęście) namaszczenia nieomylnego Jarusia Kaczyńskiego, co
          doprowadził i bank i Polskę do ruiny,a oszukiwał, gdy był w PC (umorzone jego
          długi przez liżącego mu Jasińskiego w przeddzień przegranych wyborów), który
          doprowadził do przekrętu Telegrafu i czeku dla niego na 40 mln, a potem ucieczkę
          ART b i wrobił Zalewskiego, który musiał przez Kaczorów siedzieć 2 lata. Mam
          nadzieję, że tacy jak Kaczory, Ziobro , Gosiewski zapłacą z własnej kieszeni za
          to i wylądują na Rakowieckiej, a ich kolesie ze Śląska z niezłą kasą wrócą z
          Warszawy na Śląśk , ale do U. Pracy. Koniec w ich wykonaniu z mobbingiem. A PIP
          udaje, ze tego nie widzi., ale widać też są z PIS.
    • 8ags_8any Rada Pracowników 13.02.08, 15:25
      Sprawa z trochę innej beczki... Mój pierwszy raz... tutaj...
      Na podstawie artykułu z dzisiejszej "Rz".
      Kto zasiada w Radzie Pracowników w PKO BP SA???
      Czy w PKO BP SA działa Rada Pracowników (zgodnie z Ustawą z dnia 7
      kwietnia 2006 - o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi
      konsultacji - Dz. U. 2006.79.550)
      Czy ZZ działające w PKO BP SA są "reprezentatywne" w rozumieniu art.
      241 kodeksu pracy???
      • czuk1 Re: Rada Pracowników 13.02.08, 15:47
        Chyba nie ma Rady Pracowników. Mozna było ją tworzyć lub .. nie. ZZ nie miały
        interesu w tworzeniu sobie konkurencji.
        • 8ags_8any Re: Rada Pracowników 13.02.08, 15:56
          Jest to dla ZZ konkurencja... jeżeli jeszcze nie działa w PKO Rada
          Pracowników, a ZZ nie spełnia wymogów cytowanej ustawy by taką Radę
          zastąpić to pracodawca łamie prawo... już od 25 września 2006 roku.
          Za takie postępowanie grozi kara pozbawienia wolności lub grzywny.

          Myślę, że ta sprawa mogłaby trafić na listę postulatów w
          akcji "Kromka"...??? Niech oficjalnie na Intrze przekażą informacje
          czy taka Rada istnieje i kto w niej zasiada...???
          • robotnik_pkobp Re: Rada Pracowników 13.02.08, 23:17
            Masz racje mozna to dołączyć do postulatów. To takze wazna sprawa.
            • czuk1 Re: Rada Pracowników 14.02.08, 09:50
              bardzo ważna była już 3 lata temu, zaklajtrowano, zatuszowano, nie konsultowano
              z pracownikami... i Rady nie ma.
              To jest granda.
    • czlowiek_z_dolu1 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 13.02.08, 16:58
      PKO BP miał 671-779 mln zł zysku netto w IV kw. 2007 r. - analitycy
      2008-02-13 14:08:01

      Warszawa, 13.02.2008 (ISB) - PKO Bank Polski mógł w IV kwartale 2007 roku
      zanotować od 671 mln zł do 779 mln zł skonsolidowanego zysku netto, przy
      konsensusie na poziomie 722,6 mln zł wobec 552,5 mln zł rok wcześniej, oceniają
      analitycy.

      PKO BP opublikuje wyniki za IV kwartał w czwartek, 14 lutego.

      Analitycy z sześciu domów maklerskich, uwzględnionych w prognozie szacują, że
      wynik odsetkowy wyniósł od 1244 mln zł do 1305 mln zł, przy konsensusie na
      poziomie 1258 mln zł wobec 993 mln zł rok wcześniej, a wynik z prowizji sięgnął
      od 575,4 mln zł do 641,8 mln zł, przy konsensusie na poziomie 610,7 mln zł wobec
      466,6 mln zł rok wcześniej.

      Wynik z działalności bankowej mógł wynieść od 1879 mln zł do 2028 mln zł, przy
      konsensusie na poziomie 1966,2 mln zł wobec 1604 mln zł rok wcześniej.

      "Na wynik złożył się: wzrost dochodów odsetkowych banku w wysokości 25,49%
      (pochodna przyrostu portfela kredytowego w ubiegłym roku oraz poszerzenia marży
      odsetkowej możliwego dzięki wzrostowi oficjalnych stóp procentowych) oraz
      zwiększenie dochodów z tytułu prowizji o 23.3%. Przy wzroście dochodów z
      działalności bankowej (+18,8%), oczekujemy spadku poziomu kosztów o 7,7%, co
      będzie możliwe dzięki obniżeniu zatrudnienia w banku. Konserwatywnie spodziewamy
      się ujemnych odpisów na rezerwy w wysokości 25 mln zł" - napisali analitycy
      Millennium Domu Maklerskiego.

      Analitycy Millennium DM spodziewają się, że skonsolidowany zysk netto PKO BP
      wyniesie 2747 mln zł w tym roku i zwiększy się do 3165 mln zł w 2009 roku, a
      wynik z odsetek wyniesie 4543 mln zł w 2008 roku i wzrośnie do 4930 mln zł w
      kolejnym roku. (ISB)


      A NA PODWYŻKI NADAL NIE MA KASY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • pko.2 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 15.02.08, 01:28
        Nie ma i nie będzie, bo jak ten chyba kurdupel z PIS wymyślił nowy system
        premiowania, który sprawi, że nikt nie dostanie premii, no może poza tymi co
        należą do partii Jarusia. Lokata MAX czemu nie jest w premii? Bo każdy Oddział
        wykonuje w 100 %. Więc trzeba karać za produkty, które są do dupy i oszukują
        klientów, takie jak KS M, czy SSK. Sam wziąłem 2 kredyty...SSK i odnawialny w
        tej samej wysokości. Mówili z Cenrali, Regionu pan Pluta, lepszy SSk i co za
        odnawialny płacę 200 zł mniej. To są fachowcy.Taki jak ten pseudoślązak Gałecki
        i Orzeł, co nie sprawdzili się na Śląsku, a w Warszawie widać nie było lepszych
        skoro ich to skierował Jaruś K. na banicję.A tu uprawiają mobbing.
    • pko.2 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 15.02.08, 00:59
      Masz rację, koniec z tym mobbingiem. W warszawie mobbing uprawia grupa Jarusia
      Kaczyńskiego, których wypieprzył ich ze Śląska dla koleżanki też z PIS
      doktora...Szczególnie chamski Dyrektor Regionalny Pan Gałecki, który zawsze ma
      oczy i twarz takie jakby chlał całą noc. Ale tacy są fachowcy z PIS, straszy
      kadrę, że ich wypierdoli, dając im czas do 18.02, Orzeł, chyba jego krewny,
      który wypieprzył dobrego dyrektora 1 i inni kolesie, którym bank musi płacić za
      najem mieszkania. Nie uznaje nadgodzin, a gdy przyjdzie PIP, to nie on odpowie,
      tylko Dyrekto placówki. Mam nadzieję, że tę chołotę wypierdoli na zbity pysk, a
      pracę będą szukać w zatrudniaku.
      • desperatka73 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 15.02.08, 09:16
        Prezes nie zaprowadzi ładu w tym banku , jeśli stłki są rozdawane po
        znajomości i układach a niestety tak jest i to widac gołym okiem
        ludzie bez wiedzy i pojęcia o bankowości sa dyrektorami ,a
        zwyklipracownicy tyraja na ich wyniki finansowe. Sytuacja jest
        krytyczna , a to że chce zmienić ten bank to bajki . powinien sie
        odezwać do pracowników i pokazac ze chce zeby było lepiej , ale to
        fikcja i lepiej nie będzie
        • agus1974 Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 15.02.08, 17:44
          Wystarczy popatrzeć co się robi przy okazji centralizacji.
          Ci z ukłądami i co nigdy nie pracowali uczciwie zostają na ciepłych
          posadakch, a reszta leci do wielkiego wora gdzie wielki brat dokona
          ostatecznej weryfikacji.
          Najgorsze jest to, że coś zmieniają a nie mają wizji tego jak to ma
          wyglądać na końcu. Sami nie wiedzą czego chcą. Dyrektorzy
          zarządzający dopiero opracowują ogólna wizję a potem nagle pojawi
          się krótki termin powołania jakiekoś nowego tworu do życia i stworza
          kolejnego kolosa na glinianych nogach.
          Za to jak w tym banku marnowane są pieniądze to już dawno powinna
          się tu pojawić NIK.
    • g.smialkowska Re: Do wszystkich Związków Zawodowych w PKO BP S 16.02.08, 10:12
      Ludzie,czego wy oczekujecie od związków zawodowych?!One istnieją,bo
      istnieć muszą,ale nie liczcie na to,że cokolwiek zrobią przeciwko
      zarządowi banku.Przecież siedzą w jego kieszeni,a nasze składki,to
      kropla w morzu potrzeb naszych władz związkowych.My możemy liczyć
      jedynie na bon świąteczny na 150 zł.Wiem np.,że w rodzinie pewniej
      bardzo ważnej osoby z zarządu krajowego naszych związków,tylko pies
      nie robi w banku.Więc apel do związków o poparcie naszych postulatów
      nie ma najmniejszego sensu.Nie liczcie na poparcie - za dużo by
      stracili(kasa,ciepłe posadki bez planów sprzdażowych).Nawet ślepy
      zauważyłby,co dzieje się z pracownikami na poziomie oddziałów,a
      związki,niestety,nie widzą.Czy to nie dziwne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka