Dodaj do ulubionych

Praca w PKO BP SA

    • 1.boleklolek Re: Praca w PKO BP SA 04.11.10, 20:18
      póki ,, ręka rękę myje'' nic się nie zmieni.
      Centrali jest na rękę takie zachowanie i wierzcie ani Rodom , ani Górze nie zależy na nas na szaraczkach . Liczą się wyniki i wyniki. Z Q na Q plany sa większe.
      A na naradach - tak jestem kadrą zarządzającą - jest się gnębionym , poniżanym , opluwanym .
      Udawadniane jest nam ,że jesteśmy di bani . Więc jak ja mogę moje kochane koleżanki wspierać was i napawać optymizmem jak sama byłam ,, bita '' słownie . A wiecie po co ? Po to ,żeby następnie gnębić doradców aby ( tu sarkazm ) . A sorki skąd biedne dziewczyny mają sobie tych klientów wyciągną ( gdzie bazy są do bani ) ? Chyba z dupy za przeproszeniem . Bo inaczej nie można juz napisać . Tak jestem za moimi dziewczynami i wkur.... jestem na dyrekcję A , bo jest do bani . A ja jestem człowiekiem i z,, człowiekami '' pracuję .
      A najbardziej wk.....ją mnie deklaracje - oooo już tygodniowe , a kwartalne to ...śmiech na sali.
      Bo ,, ku.....a'' skąd mogę wiedzieć ,że za dwa miesiące sprzedam ileś tam kredytu ?
    • tarlo.6 Re: Praca w PKO BP SA 05.11.10, 20:04
      Ciechanów,był ale go przenieśli, wyciszono tylko dlaczego.
      • wjjk1974 Re: Praca w PKO BP SA 21.11.10, 21:18
        Ciechanów to jest dośc ciekawy przypadek. Tyle lat pracy w wielu miejscach mobbing do potęgi, czwarte ostrzeżenie ( czwarte miejsce pracy - wszędzie gnębienie ) i dalej praca na tym samym stołku. Niezłe musi miec plecy. Słyszeliście coś o tym ????
    • wyrobnikpko Re: Praca w PKO BP SA 30.11.10, 14:44
      Witam i pozdrawiam
      Chcę Wam napisać jedno - spotkałem sie w PKO z wielkim mobbingiem , tak wielkim ze sie wcale nie dziwie ze część pracowników leczy sie psychiatrycznie. to niewyobrażalne że sami sobie pozwalamy aby tak nas traktowano.
      Ja już nie pracuje w PKO , jeszcze długo po odejściu z PKO mój poziom stresu i wypalenia był na bardzo wysokim poziomie , dziś szczęśliwie mam prace gdzie mnie szanują .
      Miejcie odwage protestować , chociażby anonimowo piszzcie listy do centrali do regiony a jesli już ktoś odejdzie to warto pozwać o mobbing - zawsze można coś zyskac .... finansowo

    • doradca.pl Re: Praca w PKO BP SA 21.12.10, 18:34
      mobbing to wykorzystywanie pracowników nakładając im co raz wyższe plany, przecież od poniedziałku wiele wniosków odpada przez zaostrzone przepisy, a Centrala co robi? dokłada, dokłada i dokłada ile wlezie. Logiczne przecież, że wniosków będzie mniej przez rekomendację T, ale Centrala o tym nie myśli, takie PKO ma zyski........ ale dobijanie pracowników najbardziej im wychodzi, a jak to zrobić najlepiej? dołożyć plany, aż strach pomyśleć co jeszcze wymyślą
      Centrala= MOBBERZY
    • pucka456 Re: Praca w PKO BP SA 16.01.11, 13:57
      Jestem osobą, która przepracowała w PKO BP SA połowę swojego życia a teraz mam za swoje. Poświeciłam zdrowie, rodzinę wszystko było ważne ale najważniejszy był bank. To co się dzieje przekracza wszelkie granice. Ponieważ ostatnio dużo chorowałam więc z tego powodu też nie wykonywałam planów. Nie ważne co reprezentujesz sobą liczą się tylko cyfry. Z tego też powodu ja i inni jesteśmy też gnębieni, poniżani traktowani jak śmieci zero szacunku. Nie ważny jest klient najważniejszy jest interes banku po trupach a do celu. Zostałam zniszczona psychicznie i fizycznie. Leczę się na depresję i nie tylko. Chwilami wydaje mi się, że piekło jest na ziemi a zwłaszcza w PKO BP SA , ile jeszcze człowiek potrafi wytrzymać, tego nie wiem. Są dni, że płaczę do poduszki i żyć mi się nie chce. Ludzie dla kariery i pieniędzy zrobią wszystko niszcząc innych po drodze. Jestem osobą uczciwą nie potrafię wciskać klientom kitu a o to chodzi. Mam dość !

      koko
      • seriwatka Re: Praca w PKO BP SA 03.02.11, 11:11
        Niedawno w naszym oddziale pojawiła się młoda ambitna pani dyrektor a w ślad za nią nowa pani naczelnik która przyszła z byłego oddziału pani dyrektor i zaczeły się nowe rządy wszystko żle jest robione ,źle położone nie na swoim miejscu Ogólnie tylko są poniżania , zwracanie uwagi przy klientach a o wykonywaniu planów to już nawet nie wspomne. Ludzie nie wytrzymują psychicznie i jest coraz gorzej. Ja dostałam wypowiedzenie po 17 latach pracy za niewykonywanie planu i będą następni i jak tu żyć i co robić dalej zastanawiam się czy wnieść sprawę do sądu czy darować sobie i wreście zacząć żyć spokojnie.
        • antoni142 Re: Praca w PKO BP SA 04.02.11, 11:52
          A dlaczego masz darować. Przecież wykonanie planu zależy nie tylko od Ciebie.
          A życie bez pracy czy będzie spokojniejsze? Zawsze doświadczysz czegoś nowego. Taka jest scena życia.
          Życzę powodzenia. Pozdrawiam
    • terranova2011 Re: Praca w PKO BP SA 18.01.11, 00:12
      Nie wiem czy się coś poprawiło, ale wiem że prawa pracowników w naszym banku nadal są łamane. Od czasu do czasu pojawia się osobnik, któremu wydaje się, że otrzymał władzę od samego Najwyzszego. Ostatnio (jakiś rok temu) ktoś taki pojawił się w Pionie Klienta Detalicznego. To co obserwujemy od ponad pół roku przechodzi ludzkie pojęcie. Ludzie "żyłowani" są do granic wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Osobnik prawdopodobnie nie zdaje sobie z tego sprawy (albo udaje, bo tak mu wygodnie). Gdyby PIP spojrzał na faktycznie przepracowane godziny pracy poszczególnych pracowników, to by się mocno zdziwił. 10 godzinny dzień pracy jest normą. Pewna grupa pracuje dzień w dzień po minimum 13 godzin (i dłużej!!!) od kilku miesięcy. Niestety trafiło na ambitnych ludzi, ale niestyty też chyba niezbyt odważnych, bo nie potrafią się temu przeciwstawić. Płacenie za nadgodziny do tej pory nie wchodziło w grę. Spotkania organizowane są przez Osobnika bardzo często po godzinie 17-tej, na których przydzielane są zadania z terminem wykonania na godzinę 8-mą dnia następnego. Obecnie o identyfikacji z firmą już nie ma mowy. Ludzie dali się sterroryzować. Praca większości obecnie kojarzy się raczej z niewolnictwem. Niektórzy przypłacili to już zdrowiem inni są na granicy wytrzymałości psychicznej.
      Czuk, jak myślisz, czy zgłoszenie sprawy do PIP coś da? Zgłoszenie sprawy o mobbing raczej nie wchodzi w grę . Brak (póki co) mocnych dowodów. Osobnik, tak niosą wieści, już miał takie sprawy w innych bankach i udało mu się z oskarżeń wykręcić. Myślę, że łamanie praw pracownika (długotrwała praca ponad normowany czas pracy, bez zlecania pracy w godzinach nadliczbowych będzie stosunkowo prosta do udowdnienia). Szczera rozmowa z Osobnikiem raczej nie wchodzi w grę. Wiara w to, że któryś z zarządzajacych czyta to forum, też jest moim zdaniem złudna. Powstały przepisy antymobbingowe, ale czy ktoś wie w jaki sposób władze przeciwdziałają mobbingowi, poza tworzeniem przepisów? Wprowadzono elektroniczną ewidencję czasu pracy. Czyżby na liście można ewidencjonować tylko moment wejścia do pracy, a nikt nie widzi o której ludzie wylogowywują się z systemu? Jeśli nikt tego nie zauważa, to można wysnuć wniosek, że nikt tego nie analizuje albo analizuje ale wnioski są niewygodne (bo coś trzeba by potem z taką analizą zrobić). Podkreślam, że nikomu nie chodzi o to, żeby pracy było mniej, chodzi o poszanowanie praw pracownika. Tym którzy odpiszą, że przecież można zawsze zmienić pracę, jak nie odpowiada. Owszem można i prawdopodobnie do tego dojdzie. Ale chodzi przede wszystkim o to, żeby ukrócić nadużycia.
    • czarna_ameba Re: Praca w PKO BP SA 27.02.11, 23:32
      Mówisz i masz. Centrum Aministracji. Wskutek działań obecnego kierownictwa odeszło już kilka osób. Ostatnio temat nabrmiewa i chyba tym razem się nie uda zamieść go pod dywan. Ostatnio wskutek działań mobberki (JT) jedna z dziewczyn odniosła na tyle poważny uszczerbek na zdrowiu, że zdecydowała się przestać milczeć...
      • dalida37 Re: Praca w PKO BP SA 28.02.11, 21:13
        co z tego ze my tu bedziemy pisac jak i tak nic nie zrobi , moze sprawe trzeba nagłosnić w mediach , w moim oddziale woj. łódzkie mobing dotyczy niewyrobionego planu nawet w jednym produkcie, pracownik jest upokarzany i na mrozie musi rozdawc ulotki i chodzic po sklepach jak akwizytor ! Niech ktos powstrzyma ta parcie na wykonanie nierealnych planów!!!!!
        • doradca.pl Re: Praca w PKO BP SA 02.03.11, 07:19
          wpisujcie postulaty do wątku AKCJA KROMKA2, koniecznie!
      • kusy2011 Re: Praca w PKO BP SA 03.03.11, 20:47
        A powołana komisja d/s mobbingu nie wykryje nieścisłości bo chyba tylko po to jest żeby była podkładką że coś robią. Uchwała antymobbingowa jest tylko zapisem w Banku bo tak nakazuje prawo nie wspomnę o etyce pracowniczej ale czego się spodziewać po kimś kto nie ma pojęcia o kulturze osobistej, a co dopiero o zarządzaniu ludźmi!
      • ciekawa_pkobp Re: Praca w PKO BP SA 28.05.11, 19:40
        Jestem ciekawa jak wygląda praca w Centrum Administracji, jaka atmosfera i ludzie tam pracujacy?
        Czy mobbing dotyczyl jakiegos konkretnego zespolu? inwestycji, nieruchomosci?
        Czy mogę prosić o kontakt na priv. chcialabym o tym pogadac.
    • fajny_diament333 Re: Praca w PKO BP SA 07.03.11, 21:48
      w takim układzie trzeba podziękować za przynależność związkową i przewodnicząca nie będzie pełniła swojej funkcji fikcyjnie, nic nie jest dane na stałe, zróbcie zebranie i powiedzcie o tym głośno , niech pozna Wasze stanowisko.
      • psychoterapia.gabinet Re: Praca w PKO BP SA 13.04.11, 12:22
        Temat mobbingu sam w sobie jest trudny, w powyższych wypowiedziach aż huczy od emocji: złości, agresji, bezradności, poczucia niesprawiedliwości, zazdrości itp.
        Może łatwiej byłoby Państwu zorganizować się i stworzyć coś w rodzaju komitetu antymobbiongowego, którego zadaniem miałoby być reprezentowanie załogi przed zarządem w sprawach dotyczących mobbingu, molestowania itp. W tak ogromnych organizacjach jak PKO trudno jest komunikować się z zarządem indywidualnie.
        Piszecie Państwo, że działa już procedura antymobbingowa w firmie, jeśli tak to pewnie został powołany taki komitet (może się składać z przedstawicieli działu HR, członków załogi, niezależnych konsultantów), może warto się tym zainteresować a osoby bezpośrednio dotknięte mobbingiem może mogłyby umówić się na spotkanie takiej komisji antymobbingowej, która może odbywa cykliczne spotkania i składa raporty do zarządu ze swojej działalności.
        Zakladacie Panstwo niechec zarzadu w rozwiazywaniu sporow o podobnym charakterze, ale moze to, ze wdrazana jest procedura juz jest pierwszym krokiem na przod ze strony zarzadu?

        Ja wiem, że podzielenie się przeżyciami na forum pomaga, bo pozwala rozładować emocje, ale najczęściej to działa krótko, problem będący źródłem takiego samopoczucia pewnie zostaje.
        Gdyby ktoś z Państwa miał pytania dotyczące poruszanych przeze mnie kwestii, zapraszam na moją stronę www.mobbingwpracy.pl.
        Pozdrawiam,
        Agnieszka Zalewska
    • paulinamalek.1 Re: Praca w PKO BP SA 11.03.11, 19:14
      Bardzo proszę o wypełnienie mojej ankiety o mobbingu
      www.ankietka.pl/ankieta/49211/mobbing-w-miejscu-pracy.html góry dziękuje
    • andzia15031985 Re: Praca w PKO BP SA 09.04.11, 14:54
      centrumreklamy.com/pages/index.php?refid=aneczka1985
    • piesza_beauty Ja taka nie jestem 17.04.11, 20:06
      Gdybym była na miejscu Waszego Mobbera, to na pewno nie stosowałabym na was mobbingu.
      Byłabym dobrą pracowniczką przynajmniej pod tym względem.
    • julukas Re: Praca w PKO BP SA 30.04.11, 01:50
      Nikt sobie z tego nic nie robi...jesteśmy robolami i tyle. Ktoś zejdzie ze stanowiska - no problemo- wejdzie następny rękę myjący!!!Chamstwo, wyzyskiwanie i znęcanie - oto całe PKO!!
      Ale nie rozumiem jednego... Dlaczego nie rozpoczniemy dyskusji na onecie czy interii, a tylko na forum "Pracowników PKO"???????????
      Wzywam do bojkotu!!!
      Obojętnie w jakim dziale na Onecie krzyczcie o Pko, a gwaranyuję Wam już niedługo nawet w TV będzie głośno..
      pozdrawiamy:))
      • madzik1972 Re: Praca w PKO BP SA 03.05.11, 21:12
        poniżanie, pomiatanie, pogardliwe komentarze, poklepywanie miejsc intymnych ze strony dyrektora, na skargi jedyna odpowiedz - dyrektor ma "plecy" , i dalej to samo w imie prawa i dyrektorskich "plecow", a niestety każdy chce pracy.
    • kaka_2_2 Re: Praca w PKO BP SA 07.05.11, 21:19
      Zgadzam się z Tobą walczmy z Mobbingerami ponieważ przez władze tego Banku są tolerowani bo mają wyniki.
      Znam przypadek jednej Pani Dyrektor, która była raz upominana przez związki zawodowe,stosunkowo niedawno komisja znowu rozpatrywała jej sprawę jako mobbing i co i nic dalej gnębi ludzi.Płaczą ,biorą środki uspakajające a ona dalej znęca się nad nimi .
      Myślę,że nadszedł już ten czas żeby powiedzieć dosyć .Ciągle ktoś komuś udawadnia, że jest do niczego to kto wypracował ten fantastyczny zysk , sami nieudacznicy i nie znajacy procedur.Może wreszcie należałoby docenić tych którzy pracują na sukces Pana Prezesa , który tak zarzadza jak jeszce nikt nie zarzadzał.Rewelacja wprowadzenie oferty nowych kont .Dużo niezadowolonych starych klientów, a tych nowych jakoś nie widać.Znowu spóżnienie i zdziwienie, a wina czyja no oczywiście niezaradnych sprzedawców.Pan Prezes po około 3 tygodniach po wprowadzeniu nowej ofety mówi w wywiadzie o załóżeniu 40 tysięcy rachunków , chyba przekształceniach , z którymi borykają się doradcy.Ciekawe jak bank wyjdzie na tym interesie bo kto tylko może przekształaca konto na ZERO .Następna sprawa , która wymaga reorganizacji to plany dla kasjero-dysponentów , którzy są najbardziej w tym banku gnębieni.Nikt niestety z zarządzających nie raczy pofatygować się i zbadać tak naprawdę co robi nasz kasjer.Należałóby mu nakleić na czole znaczki kart obsługiwanych bo tak naprawdę to robi za bankomat i wpłatomat.Każdego 10-go niekończące się kolejki najlepiej otym świadczą i co wtedy robi nasz kasjer ,uwija się wypłacając emerytury i przyjmując czynsze.Każdy kolejny Prezes zasiadając w wygodnym fotelu odgrażał się ,że zrobi porządek z kolejkami , no niestety obecny nic nie zrobił w tej sprawie ale w innej sobie szybko poradził , a mianowicie zniósł ustawę kominową i wykorzystujetanią siłe roboczą, czyli nas zakompleksionych,bojących się własnego cienia.Jak długo jeszcze damy się gnębić i robić nie powiem w co.Może weżmy się w garść i powiedzmy dosyć .Przegania się starych , którzy są filarem tego banku i jeszcze tylko im zależy , bo młodzi którzy przychodzą to niestety ale nie zagrzewają miejsca na długo.Czekają do końca umowy i dziękują za wspólpracę i o czym to świadczy.To już odpowiedzcie sobie sami i do dzieła nie dajmy się wykorzystywać bez końca.Kończę już chociaż dużo trzeba by jeszcze powiedzieć , czy napisać ale może kiedy indziej.Pozdrawiam wszystkich, którzy dzielnie trwają na posterunku.Przestańcie się bać i zacznijcie się szanować .
      • bez_podwyzki Re: Praca w PKO BP SA 07.05.11, 21:58
        co do kasjero-dysponentów, to muszę się zgodzić. Choć doradcy z funkcją kasjera mają jeszcze chyba gorzej. Nie dość, że bankomat, to jeszcze kredyty na głowie. I ogarnij to wszystko człowieku. A jeśli chodzi o nowo założone konta, którymi tak sie chwali prezes, to głównie sa to konta założone przez rodziny i znajomych. Klientów z zewnątrz zainteresowanych oferta jakoś brak. Wcale nie będę zdziwiony, jak za trzy miesiące te tak szumnie otwierane konta zaczną się zamykać. A wszystko po to, żeby znów nie stanąc na dywaniku za brak sprzedaży konta
        • jahu51 Czy wulgaryzymy rzucane hurtowo 22.07.11, 22:04
          do pracowników przez niejakiego dyrektora Wojciecha Bol. są tez zaliczane do mobbingu? Moim zdaniem poza tym, ze świadczą o wyjątkowo niskiej kulturze osobistej tegoż, są typowym przykładem mobbingu. Czy prezes Jagiello wie o zachowaniu podwładnego? I ze to się może skończyć w sadzie pracy?
    • olewie21 Re: Praca w PKO BP SA 15.08.11, 21:29
      Czytam wasze wpisy i niestety musze potwierdzić, że to co się dzieje w PKO BP SA mnie przeraża. Aktualnie podjełam decyzje o zmianie pracy choć w tej firmie pracuje od ponad 15 lat i jeszcze do niedawna miałam sentyment do pracy. Niech mi prezes nie mówi ze to prestiż pracować w PKO BP SA, bo jak ide do psychiatry to czuje sie jak mały wstrętny robaczek, który nic nie potrafi, który zatracił gdzieś swoja wartość. Dobrze że mam oparcie w rodzinie bo bym chyba zwariowała (nie spałam w nocy, rano nic nie mogłam jeść, wymiotowałam, po drodze zmawiałam wszystkie zdrowaśki, a jak wracałam z pracy to byłam taka wypruta że czasem zapominałam ze mam rodzine i dzieci). Od 2 miesiecy jestem na zwolnieniu, powoli zaczynam dochodzic do siebie, choć nadal nie wierze w swoje mozliwości a przez 14 lat byłam cenionym pracownikiem i choc nie zarabiałm wiele, atmosfera pracy sprawiała ze nie szukałam innego miejsca pracy, szef był ok i ludzie tez. Od 10 miesiecy jest tragedia, przeniesli mnie do innego wydziału (to miał być awans) i poznałam ludzi z najgorszej strony - nie ma koleżeństwa, sa układy z przełozonymi, podkładanie świń, naciski na sprzedaż i tłumaczenie sie nie tylko u dyrektora sam na sam ale na forum (dyrekcja, przedstawiciel regionu, kierownicy, i my robaczki), dlaczego nie został wykonany plan sprzedażowy. Ja mam dosyć, poddałam sie i wiem że czas na zmiany - szukam mam nadzieje satysfakcjonujacej pracy i przyjaznych ludzi, którzy nie dadza sie zatracić i stłamsić przez tych wyzej. Mam nadzieje że zainteresuja sie w końcu naszym pacodawcą media i ktos przejży na oczy. Mam nadzieje na "bum" (tak jak to było swego czasu w Biedronce). PS. Jak czytamw gazecie "Nasz Bank" ile to kont nie otworzyliśmy w ramach nowych pakietów, to zastanawiam się czy prezes wie o czym mówi, przeciez wiekszość z nowych kont to konta otwierane po wcześniejszym zamknięciu starych kont. szkoda ze prezes nie wspomniał ile zamknieto.
    • doceniona Re: Praca w PKO BP SA 27.08.11, 22:16
      Witam wszystkich
      Podobnie jak wszyscy tu piszący spotkałam się, jak również zaznałam w tym banku mobingu.
      W obecnej chwili jestem już wolnym człowiekiem .
      Odeszłam z odprawą , miałam wielkie szczęście .
      Nie udało się co niektórym pozbyć się mnie z banku, mimi że wiele mnie to kosztowało , ale reorganizacja i propozycja odprawy była dla mnie balsamem na ukojenie zszarganych nerwów i zaniżonej samooceny . Nie ukrywam że wizyta u psychiatry miała miejsce.
      Dlatego współczuję Wam serdecznie , ale drastyczne działanie zakończy Wasz koszmar.
      Wiem że łatwo się pisze. Ale jak długo jesteście wstanie wytrzymać .
      W tym banku jest tradycją poniżanie ludzi , na każdym kroku dawanie do zrozumienia /jeżeli się nie przypadło szefowi do gustu/ że jest się nikim.
      Taką ten bank posiada kadrę kierowniczą .
      Brak szkoleń , brak interwencji czy zainteresowania w sytuacjach licznych zwolnień się pracowników nowo zatrudnionych.
      O czymś to świadczy-ale kogo to obchodzi.?
      W jednym z banków hasłem przewodnim było"Sukces dzięki ludziom"
      Tam najważniejszymi ludzmi byli Ci którzy bezpośrednio mieli kontakt z Klientem-to Ci ludzie generują zysk dla banku .To im należy się wsparcie i pomoc, ale nie w PKO BP.
      Naciskanie na sprzedaż , zastraszanie , podkreślanie że się jest złym sprzedawcą jest jedynie demotywatorem/ale tu tego nikt nie widzi/.
      Szkoda że w Polskim banku dzieją się takie rzeczy .
      Świadczy to tylko jak wcześniej pisałam o kalibru kadry kirowniczej i umiejętności jakie posiadają w zarządzaniu. Skończyły się czasy komunistyczne , drodzy Dyrektorzy gabinetowi. Sami nie jesteście wstanie nic sprzedać , a wymagacie.
      To jest postawa prosprzedażowa? Brak kontaktu z Klientem , brak pomocy pracownikom w kontaktach z kluczowymi Klientami.
      Lepszy jest kij -no cóż życzę wielkich sukcesów .
      A Wam drodzy pracownicy życzę jak najszybszej prywatyzacji banku ,napewno się wiele zmieni.
    • 8jaga8 Re: Praca w PKO BP SA 16.10.11, 21:18
      Nie mieści mi się to w głowie że nigdy nie trafił pozew zbiorowy do Sądu Pracy w sprawie mobbingu skoro takie rzeczy dzieją się w całej Polsce. Do wczoraj byłam przekonana że związki cokolwiek mogą po przeczytaniu wielu stron widzę że nie robią praktycznie nic:( Nigdy nie widziałam takich rzeczy jakie widzę w swoim miejscu pracy i nikt nigdy nie traktował mnie oraz innych współpracowników w ten sposób. Naiwnie wierzyłam widząc łzy, trzęsawki, poniżanie,strach, niepłacone nagodziny,brak przerwy i całą resztę którą znacie że zwrócenie się do związków może pomóc. Niewyobrażalne jest to że jedna z największych instytucji finasowych w kraju tak traktuje pracowników i nikt z tym przecież nic nie robi. Piszecie na forum, zwalniacie się, leczycie a nie widzicie jaka siła w was tkwi. Jednocześnie jestem szalenie zaskoczona że media jeszcze nie ujrzały jakie są metody zarządzania w tym banku. Przyznam że kompletnie nie rozumię dlaczego do tej pory setki lub nawet tysiące pracowników nie wzięło się za to. Na prawdę nie rozumię. Staram się zrozumieć co jest silniejsze strach przed utratą pracy czy strach przed pójściem do pracy? Problemem moim jest to że myślałam że tak jest tylko u Nas . Myślałam że w całej Polsce jest pięknie i ładnie a nam się trafił taki MobiBobi. Potrafię powiedzieć nie i wymagać aby traktowano mnie jak człowieka. Co z tego skoro MobiBobi nie ma pojęcia czym jest człowiek ( jak sądzę codziennie przed snem ogląda Terminatora). Chciałam walczyć z tym co się dzieje i dać tą odwagę którą mam ludziom którzy cierpią ale po wczorajszym czytaniu forum napisałam wypowiedzenie i mam zamiar je złożyć dnia jutrzejszego. Siedzę i myślę odejść czy walczyć . Gdybym widziała taką siłę w ludziach jaką mobberzy zawsze w którymś momencie życia stracą nie zastanawiałabym się... Jednak wciąż widzę strach, zmęczenie i multum innych negatywnych emocji oraz działań Mobi utrudniających normalną pracę. Widzę że ten wątek nieco zamarł. Czy już jest lepiej?:)
      • istnycyrk Re: Praca w PKO BP SA 17.10.11, 19:38
        Lepiej ??? Chyba żartujesz !!!
        Nam właśnie kazali napisać plan naprawczy! Działania narzucone z góry, a nie wykonane z powodu kolejek skutkują tłumaczeniem się, siedzeniem po godzinach 2-3 godziny, aby powypełniać im wszystkie tabelki. Nie ma czasu na obsługę klienta, bo trzeba pisać tłumaczenia do zarzutów... czemu tak mało kont, a czemu żadnej KK dzisiaj, a co wy robicie, że odstraszacie klientów, bo nie chcą kredytów ... ciągle mało, mało, mało, a plany sprzedażowe ciągle w górę ... A klienci nie są głupi. Porównują ofert banków, przeliczają ... to w końcu ich pieniądze ... PKO ma tak słabą ofertę, że każdy bank w naszym miasteczku ma lepszą, więc ... wcale się ludziom nie dziwię, że odchodzą bez sentymentów.
        Ciągle i ciągle słyszymy od szefostwa, że jesteśmy do niczego :( , że jak nie ma sprzedaży, to nie wina oferty i organizacji, tylko sprzedawców. Kiedyś chodziłam do pracy obsługiwać klienta tak, żeby był zadowolony i czuł się zadbany, a teraz ... nikogo nie obchodzi ani kliemt, ani pracownik ... liczy się tylko SPRZEDAŻ, SPRZEDAŻ ... pieprzona SPRZEDAŻ - niech im to kiedyś gardłem wyjdzie :P . Sprawdźcie ROD w Bydgoszczy ... chyba najgorszy w Polsce pod kątem mobbingu. 8jaga8 WALCZ! ja się nie boję! Ja się przyłączę !
        • 8jaga8 Re: Praca w PKO BP SA 17.10.11, 22:49
          Jesteśmy absolutnie najlepsi i nikt nie ma prawa mówić nam że jest inaczej. Niech mi milion MobiBobików mówi że jestem do niczego a ja i tak w to nie uwierzę. Wierzę w wartości ludzkie, nie sprzedażowe. Wierzę w szacunek do drugiego człowieka, nie w ślepe krążenie za MobikiemBobikiem. Wierzę w wartości które mnie zbudowały i w siebie wierzę. Niestety słabe mam zaufanie do mojego pęcherza bo on jest na skraju wytrzymałości.
          IstnyCyrk to wychodzi że już jesteśmy dwie:)
          • istnycyrk Re: Praca w PKO BP SA 18.10.11, 07:17
            Zaproponowałam nowy wątek. Abyśmy się pokazali Polsce. Zobaczymy ile osób popiera taki początek końca ;)
            8jaga8 cenię i wierzę w te same wartości. Nie jesteśmy do niczego! To nas klienci cenią, nie bank! To do nas mają zaufanie, nie do banku! To my stajemy na głowie, żeby nie odchodzili, nie bank ...
            Ostatnio usłyszałyśmy w oddziale od dyrekcji z ROD-u, że mamy za duże kolejki ... :/ ... że mamy zrobić wszystko, aby POZBYĆ SIĘ tych ludzi z oddziału ... dajecie wiarę ??? U nas 70% klientów, to emeryci, powiedz im, że mają przejść na iPKO i kartę debetową ... paranoja ... A klienci mówią wtedy: "a ja tak lubię przyjść tu do pani" ... miód na serce ... BANK tego nie zrozumie ... :/
        • paranoja90 Re: Praca w PKO BP SA 15.11.11, 21:16
          dolny śląsk też ma kiepsko, nic tylko sprzedaż i sprzedaż, oszaleć można a jak nie sprzedajesz to się pożegnamy, paranoja
          • richman57 Re: Praca w PKO BP SA 21.11.11, 06:49
            Jest coraz gorzej, niedługo wszystkich nas zwolnią - nie dość,że nie mamy czego sprzedawać, bo produkty coraz mniej konkurencyjne, to jeszcze nie ma za co żyć - niedługo nie będzie nawet w co się ubrać, jak tak dalej pójdzie. A kadra naciska.....SPRZEDAWAĆ, SPRZEDAWAĆ, SPRZEDAWAĆ....
      • fasolajas1 Re: Praca w PKO BP SA 25.11.11, 23:34
        Rozumiem Cie bardzo dobrze ale wręczenie im wypowiedzenia jest dla Nich satysfakcja, że się poddajesz nie walczysz o swoje. Ostatnio kadra zarządzająca jest po szkoleniach jak Nas jeszcze bardziej dołować i ewentualnie wręczać wypowiedzenia tym, którym w danym kwartale się nie udało. Uważam, że należy walczyć o swoje, ale tak aby nie dać im pretekstu do zwolnienia. Pozostaje nam zainteresować prasę, ewentualnie PIP, pobudzić związki zawodowe, które w tej chwili śpią.
        • zuza442 Re: Praca w PKO BP SA 18.08.12, 02:20
          Tak, pousuwano treści postów: stopki63, enow4 i pip_1 widocznie treści w nich zawarte były dla kogoś bardzo niewygodne. Bardzo martwi fakt, że nawet na forum pracowników PKO BP Gazety nie można swobodnie wyrazić własnego zdania nt. metod zarządzania w Dep. Audytu Wew. zwłaszcza w odniesieniu do jednostek terenowych. Zastanawia jeszcze jeden fakt, czy rzeczywiście bezpośredni przełożeni nic nie mogą??, nie mają żadnych kompetencji czy swobody działania, np. przy organizowaniu pracy??? – jeżeli tak jest to w zasadzie nie są potrzebni, skoro wszelkie decyzje podejmuje Dyrekcja DAW w Warszawie. Najbardziej bulwersującym jest fakt zmiany siedzib audytorów (odległość od miejsca zamieszkania nierzadko około 100 km). Jest to ewidentny mobbing, który ma na celu „zmuszenie” pracownika do odejścia z pracy, a wszystko to w białych rękawiczkach i zgodnie z literą Prawa. Ponadto skrócono czas przeznaczony do wykonywania konkretnego zadania (inspekcji) – przecież badania dokumentów nie można wykonywać w systemie akordowym, każda sprawa jest inna i wymaga innego spojrzenia a jedną z cech audytora jest rzetelność. Następnie: dlaczego w tym roku nagle strasznie zwraca się uwagę na limity kosztów (w delegacji oznacza to konieczność spania w podrzędnych hotelach z drugą osobą, która, np. chrapie) a w zeszłym roku nie miało to aż takiego znaczenia??? – przecież polityka Banku w tym zakresie od lat jest taka sama. Opisane powyżej przypadki, stanowią tylko namiastkę metod zarządzania „terenem” w Dep. Audytu Wew.
        • precelek52 Re: Praca w PKO BP SA 09.10.12, 15:16
          dzięki tola2009 przeczytałam no to się zgadza jak się pozbyć pracownika bez zwolnienia go,najlepiej tak udręczyć człowieka żeby sam się zwolnił.Pozew zbiorowy pracowników się należy dla szanownych pracodawców PKO.
    • luuddwik Re: Praca w PKO BP SA 23.11.11, 21:11
      Pracuje w PKO kilkanascie lat, ale jest coraz gorzej, zero poszanowania dla drugiego czlowieka!!!!! W duzym oddziale PKO w Katowicach jest coraz gorzej... A tak jest prawie wszedzie. Trzeba cos z tym zrobic!! A zwiazki sa od czego? Trudno powiedziec??
    • luuddwik Re: Praca w PKO BP SA 23.11.11, 21:26
      w 2 o katowice tez nie jest lekko, mobbing coraz wiekszy!
    • markkabrand Re: Praca w PKO BP SA 26.11.11, 14:15
      Tu posłuchasz czytany tekst o Toruniance,tora odeszła lnk.ms/WJlGZ.
      mark kabrand
    • markkabrand Re: Praca w PKO BP SA 30.11.11, 17:36
      Dlaczego Mobbing jest groźny?
      Mobbing przynosi za sobą chorobę zwaną Post Traumatic Stress Disorder w skrócie zwaną; PTSD.Chorobę tę znajdziemy w Podręczniku Diagnostyki Psychiatrycznej Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego pod nr 309 jak również w Światowej Organizacji Zdrowia gdzie zapisana jest jako ICD-10.
      Jakie są skutki mobbingu dla zdrowia,pracy,przedsiębiorstwa?
      Co powinno Cię bronić?
      Gdzie znajdziesz pomoc?
      Informacje takie znajdziesz na stronie ;kobiecetetatet.net.pl
      Strona jest w trakcie przebudowywania,ale pierwsze informacje już są jak i adresy,gdzie możesz spokojnie anonimowo rozmawiać.Zapraszam.
      Jeżeli PAŃSTWO nasze ma zapisane w kodeksie pracy,że nie wolno stosować mobbingu,że jest karany,to dlaczego dzieje się tak,że funkcjonuje dalej i to na skalę jakiej nigdy wcześniej nie było?Dlaczego osoby,które poświęciły większość swojego życia dla rozwoju swojej Firmy są traktowane jak zepsuta część mechaniczna do wymiany? Dlaczego zamiast humanizacji pracy mamy postępującą dehumanizację? Dlaczego człowiek przestaje być człowiekiem,a jedynie trybikiem? Gdzie słowa Papieża w stosowaniu mówiące o ludzkiej Godności? Gdzie my w tym wszystkim jesteśmy? Co to za kraj,który pozwala na brak szacunku do obywateli ze strony innych? Wreszcie;strach o utratę pracy powoduje,,że godzimy się na szykany w białych rękawiczkach.Strach nie jest dobrym rozwiązaniem.Po jakimś czasie okazuje się,że i tak przegrywamy czasem i życie .Nie.My mamy dla kogo żyć.Chodzi w końcu o to by tam,gdzie związki zawodowe są jedynie z nazwy np w Bankach jednoczyć się.Tu nie może już być mowy o rozdziałach wiekowych.Wszyscy ci młodzi pracownicy,którzy obecnie są na tkzwn.fali muszą mieć świadomość,że czas zweryfikuje także i ich.Za kilka ,kilkanaście lat będą mieli identyczny problem;problem zużytego trybika.Łączcie swoje siły! O każdym przejawie mobbingu w waszych Firmach piszcie na adres;markkabrand@wp.pl lub kobiecetetatet@hotmail.com Jednocześnie dokumentujcie wszystko,co ma związek z działaniem białych kołnierzyków stosujących mobbing! Czas z tym skończyć! Walczycie o Swoją Godność! Nikt nie może w Państwie prawa nas jej pozbawiać! Tu słowa;nie da się nic zrobić,boję się, zbliżają nas do chorób i do kompletnego odczłowieczenia.Czas by się spotykać,czas by rozmawiać,rozmawiać ,jeszcze raz rozmawiać.Zawsze można trochę czasu na tego typu spotkania po pracy wykroić. Dla Waszego dobra.Dla Waszych rodzin!
      Oby nie było za późno.Oby znowu ktoś nie odszedł,bo nie wytrzymał ciśnienia.Oby!
      Truizm,ale niech tam;
      Mobbingowani! Łączcie się!
      Mark Kabrand
    • wykorzystanaprzezpko Re: Praca w PKO BP SA 30.11.11, 18:40
      SZUKAM DOBREGO ADWOKATA - SPRAWY O MOBBING - W ŁODZI - CZY KTOŚ MOŻE MI POMÓC???
      • kobieta_6 Re: Praca w PKO BP SA 01.12.11, 01:01
        Wiecie co jest najlepszym sposobem na mobbing w PKO BP SA? Uciec z niego najdalej jak tylko można. Ja to zrobiłam i nie żałuję. Świat nie kończy się na PKO BP SA. Dacie radę. W tym gnieździe szerszeni już nic się nie zmieni, nie liczcie na to. Stopniowo zamykam wszystkie produkty bankowe które jeszcze posiadam. Nie chcę mieć z tą instytucją nic wspólnego.
    • istnycyrk Re: Praca w PKO BP SA 09.12.11, 07:52
      Na stronie internetowej są zawarte wszystkie informacje o NASZYM ZWIĄZKU (naszym, bo z nas - zwykłych pracowników)
      www.zzpbpkobpsa.org.pl
    • moobbingowana.nie.raz Re: MOBBING w PKO BP SA -ankieta o mobbingu 03.01.12, 17:51
      Zapraszam do wypełnienia ankiety. Ankieta jest w pełni anonimowa. Wyniki posłużą do analizy stanu mobbingu oraz zostaną wykazane w pracy licencjackiej pod tytułem „Mobbing w odbiorze pracowników o krótkim stażu pracy”.
      Dziękuje za udział w ankiecie.
    • moobbingowana.nie.raz Re: Praca w PKO BP SA 03.01.12, 17:55
      Zapraszam do wypełnienia ankiety .Ankieta jest w pełni anonimowa. Wyniki posłużą do analizy stanu mobbingu oraz zostaną wykazane w pracy licencjackiej pod tytułem „Mobbing w odbiorze pracowników o krótkim stażu pracy”.
      Dziękuje za udział w ankiecie.
      www.ankietka.pl/ankieta/75444/mobbing-w-odbiorze-pracownikow-o-krotkim-stazu-pracy.html
    • antypkobp Re: Praca w PKO BP SA 12.02.12, 20:08
      Potwierdzam mobbing w PKO BP, ale mam pomysł aby to zakończyć ... reportaż w TVN Uwaga albo w innym tego typu programie, tak jak to było z Biedronką i innymi pracodawcami, którzy nie szanowali pracowników. Jak zacznie się im palić koło dupy, centrala i akcjonariusze ( główni gracze ) zaczną naciskać a "prezesiki" i inne mendy zostaną rozliczeni. Zachęcam do nagrywania wszelkich rozmów z przełożonymi - zróbmy im "jesień średniowiecza" Klienci już się od nich odwracają, im więcej odejdzie to zysk będzie mniejszy a jak mały zysk, albo jego brak to ktoś u góry za to odpowie WALCZMY z CHAMSTWEM Dyrektorów Naczelników Kierowników i pracowników centrali.. Pracowałem 4 lata w innym Banku i czegoś takiego nie widziałem co się dzieje w PKO, podobno mamy wspólny interes... ale tylko w pseudo szkoleniu...mam wrażenie, że tu nikomu tak naprawdę nie zależy aby PKO był najlepszym Bankiem w oczach POLAKÓW - jak również pracowników. W każdej dobrej firmie szanuje się pracownika bo pracownik zadowolony to pracownik wydajny, sam zauważyłem, że jak dostawałem więcej pieniędzy i atmosfera w pracy była rodzinna!! to i wynik sprzedażowy był lepszy, ludzie widzieli w nas optymizm i sami byli optymistami. U mnie w oddziale już kilka osób się zwolniło, za moment kolejni odejdą, ciekaw jestem kto będzie robił te zasrane plany...Ja też już szukam pracy ale nie w bankowości bo to jest syf.
      • just22mi Re: Praca w PKO BP SA 16.02.18, 10:56
        Szanowni Państwo proszę o pomoc ;)
        Muszę dotrzeć do 50 pracowników Banku i przeprowadzić badanie.
        Niestety nie uzyskałam zgodny organizacji na przeprowadzenie ankiety w jednostce więc próbuje do Państwa dotrzeć za pomocą portalu społecznościowego.
        Wyniki jakie uzyskam wykorzystam tylko i wyłącznie w pracy magisterskiej.

        PROSZĘ O UZUPEŁNIENIE PONIŻSZEGO KWESTIONARIUSZA

        goo.gl/forms/tqMWgtciXyztKOrq2

        Serdecznie dziękuję za pomoc i poświęcony czas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka