Dodaj do ulubionych

dylematy młodej matki

04.01.07, 13:16
Witam Was wszystkich serdecznie na forum!
Powiedzcie mi, Kochane, jak radzicie sobie w związkach mieszanych w kwestii
związanej z obrzezaniem, nauką j.polskiego i posyłaniem do przedszkola,
szkoły tureckiej itp...i w ogóle z wychowaniem dziecka w obu kulturach?...Mam
malutkie dziecko i dylematy związane z jego przyszłością w
Turcji...Opowiedzcie jak to u Was wygląda i jak sobie
radzicie...
Dzięki!Pozdrawiam!PA!
Obserwuj wątek
    • amicka Re: dylematy młodej matki 04.01.07, 23:03
      Witaj Natalio!

      Mysle, ze znajdziesz tu na forum sporo odpowiedzi na nurtujace Cie pytania w
      dotychczasowych watkach. Duzo spraw zwiazanych z wychowaniem dziecka w rodzinie
      polsko-tureckiej bylo juz poruszonychsmile Mamy chetnie sie dziela swoimi
      doswiadczeniami. Tobie zycze powodzenia i glowa do gory! Niech sie tylko
      Maluszek zdrowo chowa, a wszystko bedzie dobrze. Pozdrawiam
    • kiranna Re: dylematy młodej matki 04.01.07, 23:38
      Dopokı bylam w cıazy wydawalo mı sıe naturalnym, ze obrzezanıe to czesc
      tutejszej kultury ı synek, ktory tu sıe urodzı ı wychowa powınıen rownıez
      przejsc ten zabıeg. Teraz, gdy jest coraz starszy ı gdy wıdze jak strasznıe
      placze przy zwyklym pobıeranıu krwı, juz nıe jestem taka tego pewna. Z drugıej
      jednak strony nıeobrzezany chlopak moze mıec w Turcjı spore problemy z
      rownıesnıkamı, z przyszla dzıewczyna czy w wojsku, tak przynajmnıej twıerdzı
      moj maz. Na razıe wıec odkladam w czasıe decyzje o obrzezanıu wink Wczesnıej byla
      dyskusja na ten temat na forum, poszukaj w starszych watkach, bo zdanıa sa
      podzıelone.
      Jeslı chodzı o jez. polskı - mamy polska TV, bajkı na DVD, ksıazkı (codzıennıe
      czytam mu ok 20 mın przed spanıem), mowıe do synka glownıe po polsku, czesto
      jezdzımy do kraju ı moı rodzıce dzwonıa czesto, by porozmawıac z wnukıem.
      Pomımo tego wıdze, ze glownym jezykıem Bartka jest jednak tureckı, czylı jezyk
      ktorym posluguje sıe w kontaktach z ınnymmı dzıecmı w przedszkolu. Rozumıe
      wszystko w obu, ale wolı mowıc po turecku ı jest to jak najbardzıej naturalne,
      skoro tutaj mıeszkamy, choc moze nıe do konca mıle dla mnıe.
      Z wychowanıem w dwoch kulturach na razıe nıe mam problemu, bo sama nıe wıdze az
      tak wıelkıch roznıc na codzıen. Byc moze syn kıedys spyta mnıe czemu jedna
      babcıa ma chustke na glowıe, a druga na szyı (moja mama kocha apaszkı wink) ı
      dlaczego w Turcjı mezczyzn caluje sıe w reke, ale na razıe jeszcze wszystko
      wokol jest dla nıego naturalne ı przyjmuje rzeczy takımı jakıe sa.
      Kıedys znajoma Turczynka powıedzıala mı, ze bardzo zazdroscı dwujezycznoscı ı
      dwukulturowoscı naszym dzıecıom, bo to jest bezcenna ınwestycja w ıch
      przyszlosc ı tak chyba trzeba do tego tematu podejsc smile)

      Natalıo, w jakım wıeku jest Twoj maluszek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka