Dodaj do ulubionych

flagi w Topólce

10.11.11, 20:07
Chciałam tylko jako mieszkanka Topólki zwrócić uwagę, że już po raz drugi wójt raczył podzielić nas mieszkańców Topóli na pół. Wygląda na to, że tam gdzie zawisły flagi mieszkają godni ludzi a na osiedlu w stronę Czamaninka i ośrodka zdrowia już nie. Więc proponuję kochani zbojkotujmy podatki i wszelkie opłaty jakie musimy odprowadzać na gminę, skoroi i tak jesteśmy gorsi, nie godni chociażby flagi, to bez naszych wpłat gmina też się obejdzie. Wygląda to też tak jakbyśmy byli gorszymi Polakami. Jest mi tak po ludzku wstyd za władze która "reprezentują "moją gminę.
Obserwuj wątek
    • meduza-0 Re: flagi w Topólce 10.11.11, 22:21
      No wybacz grek, ale to już chyba przesada z tymi Twoimi zarzutami do wójta odnośnie flag. Myślę, że chyba nikomu korona z głowy nie spadnie, jak wywiesi prywatnie na swojej posesji flagę zakupioną za własne pieniądze. Trudno, żeby władze gminy sponsorowały flagi kilkaset domostwom naszej gminy. Dlaczego są tacy mieszkańcy, którzy nawet w obliczu takiego święta jak Święto Odzyskania Niepodłegłości próbują politykować i szukać dziury w całym, zamiast kupić kij od szczotki, flagę i okazać swój patriotyzm wywieszając przy swojej posesji ten symbol narodowy?
      • grek1999 Re: flagi w Topólce 11.11.11, 13:38
        Poprostu brak mi słów meduzo i dziwić się, że nauczyciele robią co mogą ucząc wasze dzieci czytania ze zrozumieniem. Ale widzę, że obrońom wójta lekcje ze zrozumienia czytania też by się przydały. Mi nie chodziło o to, ze wójt ma mi kupić flagę, którą sobie zawieszę przed prywatnym domem. Mi chodziło o to, że na prawie każdym słupie-latarni powieszone zostały flagi tylko tam dzie mieszkają ludzie wójta, a reszta to juz nic nie warci.......
        • meduza-0 Re: flagi w Topólce 11.11.11, 17:24
          Grek, nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem i nawet nie bronię wójta, bo mam do niego obojętny stosunek, uwierz mi. Po prostu denerwuje mnie takie irracjonalne wyciąganie wniosków z niczego. "Urzędowe" flagi zostały rozwieszone na terenie Topólki, gdzie znajduje się centrum naszej gminy. Trudno, żeby rozwieszać je w całej gminie. Tu znajdują się wszystkie urzędy, szkoła, jednym słowem centru naszej małej Ojczyzny i tu zostały rozwieszone flagi.
          Poza tym skąd niby wójt może wiedzieć, kto na niego głosował, skoro to sprawa ściśle tajna i skąd w związku z tym miał wiedzieć, gdzie zlecić rozwieszenie flag? Z tego co mi wiadomo, to okręg wyborczy w Orlu głosował na obecnego wójta gminy, a jednak tam "gminne" flagi nie wiszą, więc po co takie bezmyślne wnioski greku?
          Skąd w ludziach tyle zawiści, uszczypliwości? Pomyślałaś jakie dzisiaj święto i ile milionów ludzi oddało życie za naszą Ojczyznę? Mnie by nawet do głowy nie przyszło targować się w takim dniu o flagi. Wywiesiłabym ją sobie sama i nie doszukiwała się dziury w całym.
          I wszystko na temat.
          • grek1999 Re: flagi w Topólce 11.11.11, 20:56
            Z mojej strony to było tylko zwrócenie uwagi, gdyz w poprzednich latach cała droga do ośrodka była oflagowana. Ale to szczegół. meduzo może dlatego że te miliony walczyły to miłoby mi było gdyby więcej tych państwowych flag było niż tylko w centrum Topólki i na swietlicach wiejskich.
            • abcd-5 Re: flagi w Topólce 12.11.11, 16:57
              Tak mnie zaintrygowałyście drogie panie tą dyskusją o flagach w Topólce, że przejeżdżając dziś zwróciłem na nie uwagę. I jakie wnioski mi się nasunęły? Zgodnie z mniamaniem greka o ich rozmieszczeniu, na obecnego wójta gminy musiała głosować tylko lewa strona Topólki (jadąc od Lubrańca), bo tylko po tej stronie ulicy zawisły urzędowe flagi:D
              Zaintrygowało mnie też umieszczenie dwóch flag na słupach w zagajniku przy kościele ... :O:D;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka