Dodaj do ulubionych

cała topólka... wstyd.

01.12.06, 17:02
wiecie co.. czytam to i po raz kolejny przekonuje sie jacy sa topolczanie...
uwielbiacie sie obrzucac blotem,jeden drugiego obgaduje, wysmiewa sie...
ciesze sie, ze moja osoba zniknela stad kilka lat temu i nie musze juz tego
sluchac. ale nie widze po tych paru latach poprawy. wszyscy widuja sie w
kosciele, usmiechaja sie do siebie, pozdrawiaja a nastepnie wracaja do domu i
sie obgaduja. jestescie zadufani w sobie i zaklamani. a przynajmniej
wiekszosc towarzystwa ktore znam. a ta strona z waszymi komentarzami to
potwierdza. ale moze to dobrze, ze przynajmniej tutaj dajecie upust swoim
emocjom, macie sie gdzie wyzyc... przykre to ale coz...
Obserwuj wątek
    • kujawianka13 Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 14:25
      pani Górzyńska która uczyla mnie w podstawówce historii powiedziala kiedys ze
      polacy to taki naród ktory jesli jest pokoj - to beda sie kłócili, uprawiali
      pseudopolityke, podpuszczali jeden drugiego,
      jesli jest wojna, jesli jest zagrozenie wolnosci - to wtedy potrafia sie
      zjednoczyc i zapomnieć o dotychczasowych roznicach i zrobic cos razem.

      coz - to chyba dobrze charakteryzyje mieszkańców naszej gminy.
      w koncu Polakami jesteśmy.

      ale gorzka to prawda.

      • lewatywa6 Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 15:39
        tylko dlaczego właśnie ty najbardziej jątrzysz skoro taka mądra kobieta cię
        uczyła Widocznie cię nie douczyła Nie wierzysz? poczytaj swoje posty z
        ostatniego miesiąca
      • sauber1 Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 16:03
        kujawianka13 napisała:

        > pani Górzyńska która uczyla mnie w podstawówce historii powiedziala kiedys ze
        > polacy to taki naród ktory jesli jest pokoj - to beda sie kłócili, uprawiali
        > pseudopolityke, podpuszczali jeden drugiego,
        > jesli jest wojna, jesli jest zagrozenie wolnosci - to wtedy potrafia sie
        > zjednoczyc i zapomnieć o dotychczasowych roznicach i zrobic cos razem.

        To popatrz dziewczyno jacy jesteśmy podobni do Japończyków i czy kiedyś
        prezydent mówiąc o drugiej Japonii nie miał racji???
        • suzzz Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 17:33
          ale popatrzcie na to trzezwo i obiektywnie, juz nie zwracajac uwagi na to co
          kto pisal wczesniej... topolczanie sa dumni jak pawie a tak naprawde to
          wiekszosc nie ma nic madrego do powiedzienia, oczywiscie zdarzaja sie wyjatki,
          moze jest ich coraz wiecej... kazdy nosi glowe wysoko i chce byc jak najlepszy,
          a przy okazji obgaduje tylek i nasmiewa sie z drugiego. czy juz inaczej nie
          mozna zyc? to mala miejscowosc lepiej byloby bez tego zaklamania, lepiej by
          bylo gdybysmy patrzyli na siebie bardziej laskawym okiem, nie podrzucajac klod
          pod nogi...
          • sauber1 Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 17:42
            suzzz napisała:

            czy juz inaczej nie
            > mozna zyc? to mala miejscowosc lepiej byloby bez tego zaklamania, lepiej by
            > bylo gdybysmy patrzyli na siebie bardziej laskawym okiem, nie podrzucajac klod
            > pod nogi...
            A jasne, że można tylko trzeba do tego dorosnąć i wprowadzić wzorce ze świata
            skończyć z kołtuniarstwem, a nie jest to taka prosta sprawa, a tradycja silna,
            czas lekarstwem na wszystko, cierpliwości trochę
            • suzzz Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 18:05
              to przykre naprawde jak sie widzi dumna topolke... a tak naprawde nie ma sie
              czym chwalic... troche pracy nad soba i krytycznego spojrzenia na siebie...
              poza tym przeraza mnie widok panienek krecacyh tylkami ktore wychodza na
              spacery wieczorami hehe... ale to juz oddzielny temat. duzo sie tu zmienilo.
              ale chyba nie na lepsze...
              • sauber1 Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 18:26
                suzzz napisała:


                > poza tym przeraza mnie widok panienek krecacyh tylkami ktore wychodza na
                > spacery wieczorami hehe... ale to juz oddzielny temat.

                Ale co w tym jest złego, gdzieś muszą zaistnieć, pokazać się światu a jak
                ładne? a zawsze tu były najładniejsze kobiety i myślę że zgodzisz się ze mną, to
                dobrze, jeszcze będą miały czas na siedzenie w domu na "darcie pierza" a jest i
                korzyść z tego, może chłopaki w końcu dostrzegną i tą stronę życia, a myślę że
                warto???
                • suzzz Re: cała topólka... wstyd. 03.12.06, 20:16
                  hm no wiesz.. znam bardziej wyszukane sposoby na podryw niz krecenie tylkiem,
                  ale kazdy ratuje sie tym, co ma ;) tylko dziwi mnie to, wszystko tu mnie
                  zadziwia ostatnio. a co do ladnych kobiet, szczegolnie mlodych to przyznam Ci
                  racje.
                  • sauber1 Re: cała topólka... wstyd. 04.12.06, 00:21
                    suzzz napisała:

                    > hm no wiesz.. a co do ladnych kobiet, szczegolnie mlodych to przyznam Ci
                    > racje.

                    Pod Blue City, tez bywa podobnie jeszcze nie NY ale widzę często też ładne
                    kobiety i kręcą oj kręcą tyłeczkami
                    • suzzz Re: cała topólka... wstyd. 04.12.06, 12:38
                      ale granice jakies sa, nie? ;)a topolczanskie kobiety to ciekawy temat ale na
                      osobny post chyba ;]
                      • sauber1 Re: cała topólka... wstyd. 04.12.06, 13:24
                        suzzz napisała:

                        > ale granice jakies sa, nie? ;)a topolczanskie kobiety to ciekawy temat ale na
                        > osobny post chyba ;]

                        A jakim prawem chcesz ograniczać swobody obywatelskie kobietom, to one decydują
                        o pewnym wymiarze życia, a może i więcej nawet
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka