suzzz
01.12.06, 17:02
wiecie co.. czytam to i po raz kolejny przekonuje sie jacy sa topolczanie...
uwielbiacie sie obrzucac blotem,jeden drugiego obgaduje, wysmiewa sie...
ciesze sie, ze moja osoba zniknela stad kilka lat temu i nie musze juz tego
sluchac. ale nie widze po tych paru latach poprawy. wszyscy widuja sie w
kosciele, usmiechaja sie do siebie, pozdrawiaja a nastepnie wracaja do domu i
sie obgaduja. jestescie zadufani w sobie i zaklamani. a przynajmniej
wiekszosc towarzystwa ktore znam. a ta strona z waszymi komentarzami to
potwierdza. ale moze to dobrze, ze przynajmniej tutaj dajecie upust swoim
emocjom, macie sie gdzie wyzyc... przykre to ale coz...