agnieszka1960 18.01.07, 10:00 proponuję aby każdy dopisał jeden wers do hymnu nieudaczników Nie z każdej mąki będzie chleb. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
komunikatywna1 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 18.01.07, 11:16 Na cześć nieudaczników- ale jakich? masz coś luz kogoś konkretnego na myśli?? po części to każdy z nas jest nieudacznikiem bo nie zawsze w życiu nam wszystko wychodzi tak jak byśmy chcieli... niestety. Nieudacznik to złe słowo- może raczej to pech?! zastanów się nad tym agnieszko1960. Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 18.01.07, 12:10 Wielką sztuka jest się śmiać z samego siebie Odpowiedz Link Zgłoś
komunikatywna1 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 18.01.07, 12:20 sauber1 napisał: > Wielką sztuka jest się śmiać z samego siebie Nie każdy to potrafi, ale w 100% się z Tobą zgadzam! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka1960 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 18.01.07, 13:11 Jak to nie rozumiesz na czyją cześć hymn. Na cześć nieudaczników, osób które niewiele potrafią choć udają że umieją. To hymn pewnie i o mnie bo nie potrafię się nauczyć np robić na drutach. Jeśli komunikatywna czujesz się nieudaczniczką to będzie i o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 18.01.07, 13:38 agnieszka1960 napisała: > to będzie i o tobie. Poprzeczka rośnie w górę, a Nam równać do lepszego ale też granica ludzkich możliwości gdzieś się kończy, jednym na szydełkowaniu innym na "kręceniu lodów", a innym na ma prowadzeniu myśliwca, są ludzie co pływać nie potrafią a są instruktorami pływania, nie znają języków obcych, a zajmują stanowiska kluczowe gdzie on ów jest niezbędnym narzędziem nowej otaczającej nas rzeczywistości i tu mi się wydaje że nie stosownym jest budować nową rzeczywistość starymi narzędziami, tak o nieudaczników chodzi, nigdy nic nie zrobili a wciąż wydaje im się że wszystko potrafią, czasem to ideologia, a czasem wiara w cuda i w świetlaną przyszłość pcha do przodu, ciągnąc innych ku niedoli losu, dobrze że człowiek ma prawo wyboru i czasem dane pięć minut, jak to wykorzystać potrafi widać bardzo często, a "różowe okulary" to taki zastępnik, ważne że jest, może nie wiele lepiej ale zawsze inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
l-6 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 18.01.07, 19:14 agnieszka coś zaproponowała ale nie widzę wśród forowiczów natchnienia do twórczości. Swego czasu pisaliśmy opowiadanie i wyszło ekstra Takie dadaistyczne popwiadanie- prawie. a tu? Rzeczywiście nie z każdej mąki będzie chleb to piosenka bodajże Danusi Rin. Co do nieudaczników myślę że wiem kogo agnieszka wywołała do tablicy Boję się wejś na ten temat ale trudno przechodzę na post o Naszych sprawach Odpowiedz Link Zgłoś
komunikatywna1 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 19.01.07, 16:50 Widzisz l-6, może agnieszka1960 nie trafiła na temat i po prostu się spalił. Mówi się trudno i żyje się dalej. Może nie każdy z nas lubi pisać o swoich wadach... dlatego to nie był strzał w 10tkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
l-6 Re: HYMN NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 19.01.07, 19:52 to był dobry pomysł i ja mam już jednego nieudacznika na bank Gościowi zerwqało daszek z chlewni w obsadzie jednej świni płci męskiej - a właściwie płci nijakiej, bo bez klejnotów. Ten mądrala to l-6 a linijeczka na jego cześ by brzmiała : wystarczył wicherek cyryl szaro bury a świniarnia l-6 poleciała w chmury Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 23.01.07, 13:04 Czy tu też chodzi o nieudaczników??? wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=319832 czy to norma w naszym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
km251 Re: NA CZEŚĆ NIEUDACZNIKÓW 25.01.07, 22:22 nieudacznik ze mnie spory , dlatego chodzę na nieszpory Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: HYMN NA CZEŚĆ 10.02.07, 18:37 agnieszka1960 napisała: > > proponuję aby każdy dopisał jeden wers > > > Nie z każdej mąki będzie chleb. Nie samym chlebem żyje człowiek - ........................... Może pojedziemy dalej w ten zinowy, ciepły wieczór, tak nie wiele trzeba, tylko wystarczy na początek uśmiech, dobra wola, chęci myślę że są na bank........))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
km251 Re: HYMN NA CZEŚĆ 10.02.07, 19:21 widzę sauber że dojżałeś do hymnu na tym forum z zapartym tchem czytałam kiedyś bardzo ciekawe opowiadanie , swoisty kogel- mogel. Może ułożymy jakąs rymowankę, ktoś napisze muzykę , ktoś to nagra i będziemy mieli jako pierwsi swój hymn? Idąc ulicą możemy go nucić przez co rozpoznamy się wszędzie. Co wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś